O takim zawodzie często marzą mali chłopcy, bawiący się zabawkami. Jedni z takich marzeń wyrastają i w końcu zaczynają myśleć o zupełnie innym zawodzie, inni pozostają przy swoich przekonaniach z dzieciństwa. 

Inna grupa, która niekoniecznie dobrze trafiła ze swoją pracą, szuka alternatywy oraz możliwości przekwalifikowania się na zupełnie inny zawód. Te same uprawnienia dają możliwość korzystania z ofert pracy na samą koparkę oraz na koparko-ładowarkę, będą się jedynie nieznacznie różnić samą płacą.

Nieskomplikowana praca bez stresu?

Może i samo zajęcie faktycznie nie należy do najbardziej skomplikowanych, jednak trzeba posiadać odpowiednie predyspozycje oraz umiejętności – jak każdy specjalistyczny pojazd, również koparko-ładowarka domaga się swoich praw i odpowiedniego traktowania. Operator koparko-ładowarki musi być przede wszystkim spostrzegawczy, musi również szybko reagować na dziejące się wydarzenia, musi być odpowiedzialny i opanowany. Samo zajęcie czasem bywa stresujące. Mimo to ze względu na coraz więcej inwestycji budowanych w Polsce wzrasta popyt na taki rodzaj pracowników.

Na własny rachunek czy w oparciu o umowę?

To, gdzie trafimy, będzie wpływało bezpośrednio na wysokość naszych zarobków, to oczywiste. Pracując w oparciu o umowę o pracę możemy spodziewać się zarobków rzędu 3000-4000 złotych netto. Jeśli postanowimy działać samodzielnie, pracując jako podwykonawca, nasza godzinowa stawka może wahać się między 60 a nawet 120 złotych netto.