Czterodniowy tydzień pracy jesienią mają zacząć testować Hiszpanie. Okazuje się jednak, że część brytyjskich firm już wprowadziła taki system pracy i to z sukcesem. Za czterodniowym tygodniem pracy w Wielkiej Brytanii jest coraz więcej przedsiębiorstw z różnych branż i krótszy tydzień pracy testuje już ponad 300 tys. firm.

Czterodniowy tydzień pracy w Wielkiej Brytanii

O skróceniu tygodnia pracy do 4 dni mówi już niemal cała Europa. Już jesienią 2021 roku czterodniowy tydzień pracy ma być wprowadzony w Hiszpanii. Do testów nowego systemu zaproszono różne firmy, a także zabezpieczono na ten cel środki z europejskiego funduszu na innowacje.

Teraz coraz głośniej także robi się o czterodniowym tygodniu pracy w Wielkiej Brytanii. Tu jednak za jego wprowadzeniem opowiada się nie rząd, a sami właściciele firm. Jak wynika z przeprowadzonego przez organizację charytatywną Be The Business badania, za takim rozwiązaniem jest już ponad jedna piąta brytyjskich przedsiębiorstw.

Okazało się też, że niektórzy biznesmeni nie czekali na inicjatywę polityków i wyprzedzając trendy, wprowadzili skrócony do 4 dni tydzień pracy już jakiś czas temu. Takich firm jest w Wielkiej Brytanii już ponad 300 tys., co stanowi 5% wszystkich średnich i małych przedsiębiorstw w tym kraju. Pracuje w nich ponad 840 tys. osób, które mają obecnie okazję testować nowy system pracy.

Już ponad milion firm w Wielkiej Brytanii jest za wprowadzeniem czterodniowego tygodnia pracy

Jak podkreślają autorzy ankiety, gdyby wszystkie firmy, które opowiedziały się za skróceniem tygodnia pracy w Wielkiej Brytanii do 4 dni, wprowadziły go w przeciągu kilku miesięcy, szansę na przetestowanie nowego systemu miałyby ponad 3 miliony brytyjskich pracowników.

O ile bowiem czterodniowy tydzień pracy w Hiszpanii nie do końca odpowiada tamtejszym przedsiębiorcom, a nawet obywatelom, obawiającym się obniżek pensji i świadczeń emerytalnych, o tyle angielskie społeczeństwo kibicuje takiemu rozwiązaniu. Krótszy tydzień pracy to dobra metoda na poprawę wydajności pracowników. Uważa tak 18% wszystkich firm w tym kraju, co stanowi ponad milion zakładów pracy.

Co więcej, są to także przedsiębiorstwa, które zaczęły już proces wstępnego planowania, jak wdrożyć u nich nowy system pracy. Już niedługo więc możemy spodziewać się wzrostu liczby firm, w których pracownicy zyskają dodatkowy dzień wolny.

Wprowadzenie czterodniowego tygodnia pracy w UK przyśpieszyła pandemia? 

Popularność, jakiej obecnie nabiera pojęcie czterodniowego tygodnia pracy w Anglii i nie tylko, nie jest dziełem przypadku. To, zdaniem ekspertów, naturalna konsekwencja przedłużającej się pandemii, która wiele namieszała na rynkach pracy w różnych krajach.

„Najlepszym sposobem na zbudowanie lepszego świata po pandemii jest przyjrzenie się naszemu systemowi pracy od podstaw. Krótszy tydzień pracy z pewnością poprawiłby stan psychiczny pracowników, co bezpośrednio przełożyłoby się również na wyniki, osiągane przez nich w firmach” – komentował w rozmowie z serwisem LadBible.com Joe Ryle, jeden ze współautorów kampanii „4 Day Week Campaign”.


Szukasz pracy w Łodzi? Sprawdź najlepsze oferty na GoWork.pl!


Jakich korzyści z czterodniowego tygodnia pracy oczekuje Wielka Brytania?

Celem projektu jest uświadomienie społeczeństwu korzyści, jakie mogą płynąć ze skrócenia tygodnia pracy. Autorzy kampanii, jak i badania, przypominają, że to nie pierwsza tego typu rewolucja. „Warto pamiętać także o tym, że wolny weekend i 40-godzinny tydzień pracy też musiały zostać wywalczone niemal sto lat temu. Teraz jest po prostu czas na kolejny krok w postaci wprowadzenia krótszego, 32-godzinnego tygodnia pracy dla nas wszystkich” – podkreślał Ryle.

„Pandemia kompletnie zmieniła rzeczywistość rynku pracy i sprawiła, że poprzedni system po prostu traci sens. Wszystkie badania na ten temat pokazują, że czterodniowy tydzień pracy to korzystna opcja zarówno dla pracowników, jak i pracodawców, co wcale nie zdarza się tak często. Każdy dowód przemawia za tym, dlatego widzimy coraz więcej firm z różnych sektorów, chętnych, aby wdrożyć nowy system i iść z duchem czasów” – tłumaczył aktywista.

Wyniki testu w Wielkiej Brytanii pozytywnie zaskakują

Wprowadzenie czterodniowego tygodnia pracy w Wielkiej Brytanii przyniosło bardzo pozytywne efekty, zarówno dla firm, jak i pracowników. Średnia ocena doświadczenia uczestników pilotażu wyniosła 8,3 w 10-stopniowej skali, a wydajność biznesowa i produktywność oceniono na 7,5. Przychody firm wzrosły średnio o 35 proc. w drugiej połowie 2022 roku w porównaniu do analogicznego okresu 2021 roku, a liczba dni absencji spadła aż o 57 proc. Te wyniki sprawiły, że 92 proc. pracodawców zdecydowało się na utrzymanie tego modelu pracy, a 90 proc. pracowników wyraziło chęć kontynuowania pracy w skróconym tygodniu.

Rok po zakończeniu pilotażu 89 proc. firm nadal stosuje czterodniowy tydzień pracy, a wszyscy menedżerowie uczestniczący w programie zgodnie stwierdzili, że miał on „pozytywny” lub „bardzo pozytywny” wpływ na ich przedsiębiorstwa.

Zmiany te przyczyniły się do poprawy samopoczucia pracowników – 82 proc. ankietowanych potwierdziło pozytywny wpływ krótszego tygodnia pracy na ich zdrowie i równowagę między życiem zawodowym a prywatnym. Dodatkowo 50 proc. pracodawców zauważyło niższą rotację, a 32 proc. zaobserwowało ulepszenia w rekrutacji. Z badań wynika również, że pracownicy zgłaszają lepsze zdrowie fizyczne i psychiczne, poprawę zadowolenia z życia oraz niższy poziom wypalenia zawodowego.

Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_120920115_m%C5%82oda-kobieta-macha-flag%C4%85-wielkiej-brytanii-big-benem-w-tle-koncepcji-brexitu.html