pechowy dzień w pracy

Najbardziej pechowy dzień w pracy to wcale nie poniedziałek! Wyniki badań wskazują na to, że najgorszy dzień tygodnia to… wtorek! Z czego to wynika i jak przeżyć zły dzień w pracy?

Pechowy dzień: nie poniedziałek, a wtorek!

Są takie dni w pracy, kiedy nic nie idzie po naszej myśli i najchętniej to wzięlibyśmy urlop na żądanie. A to tramwaj się spóźnił, a to nie możemy znaleźć kluczy do domu, a w dodatku szef już czeka na nas w drzwiach biura z reprymendą… Za pechowy dzień w pracy standardowo uchodził zawsze poniedziałek, jednak zdaniem badaczy takie myślenie jest błędne. Przeprowadzona przez Instytut Gallupa ankieta, w której udział wzięło 340 tys. Amerykanów dała zaskakujące wyniki, które podważają stereotyp feralnego poniedziałku.

Okazuje się, że najgorszym dniem tygodnia jest wtorek! Jak wskazują odpowiedzi respondentów, słabe samopoczucie i spadek efektywności, skutkujący złym dniem w pracy najczęściej grożą nam drugiego dnia tygodnia. Z informacji pozyskanych od uczestników badań można wręcz było się dowiedzieć, że poniedziałek bywa dla nich najbardziej produktywnym dniem tygodnia pracy. “Blue Monday” niniejszym oficjalnie odchodzi do lamusa!

Najgorszy dzień tygodnia: dlaczego właśnie wtorek?

Dlaczego to właśnie wtorek ma największe szanse stać się waszym pechowym dniem w pracy? Według psychologów taki stan rzeczy może wynikać z faktu, że w poniedziałek wciąż jeszcze jesteśmy wypoczęci po weekendzie, podczas gdy kolejnego dnia “zaliczamy” pierwszy spadek energii… a obowiązków przybywa. Okazuje się nawet, że wielu z nas może mieć do czynienia z syndromem “wtorkowego bluesa” i myśleć tego dnia o zmianie pracy. Na czym to polega? Wyniki innego badania, opublikowane na łamach periodyka naukowego “Applied Psychology” typuje nie tylko utratę weekendowego entuzjazmu, ale i większą ilość negatywnych treści, pojawiających się w mediach właśnie we wtorek. A że właśnie to czytacie… No cóż, przepraszamy!

Powtarzający się schemat potwierdziła analiza blisko setek tysięcy tweetów, publikowanych na Twitterze w przeciągu 500 dni. Badacze bliżej przyjrzeli się nastrojom publikujących i powodom, jakie wskazywali jako przyczynę złego dnia w pracy. Co wynikło z tych obserwacji? Właśnie to, że delikatnie osłabieni już postępującym tygodniem w pracy i przyswajanym, mało optymistycznym treściom jesteśmy bardziej podatni na stres w pracy, a także intensywniej interpretujemy pewnie zjawiska. Wiecie, jak to jest – jednego dnia dany news wcale nie wzbudziłby w Was takich emocji, ale kiedy macie do czynienia z najgorszym dniem tygodnia, negatywne myślenie nagle nabiera tempa.

Zły dzień w pracy – jak sobie pomóc?

Jak przetrwać pechowy dzień i nie oszaleć? Istnieje kilka sposobów na to, jak poradzić sobie z najgorszym dniem tygodnia, a nawet ocalić swój wtorek! Mamy dla Was kilka porad, jak zapobiec pechowemu dniu w pracy:

  • Swój tydzień w pracy planujcie już w piątek. Im lepiej rozłożycie swoje obowiązki w trakcie tygodnia, tym łatwiej będzie uniknąć natłoku zadań w trakcie wtorku i złego dnia w pracy. To oznacza, że zasada “co masz zrobić jutro, zrób dzisiaj” ma jak najbardziej sens! Warto w piątek nie odpuszczać sobie z racji zbliżającego się weekendu. Dzięki temu w przyszłym tygodniu serdecznie sobie podziękujecie.
  • Nie sugerujcie się tym, że to wtorek. Lepiej popatrzcie na tydzień pracy jako całość i nie dajcie się negatywnym myślom! Zmęczenie to często również kwestia naszego nastawienia.
  • Zaplanujcie dla siebie jakąś małą przyjemność na wtorek. Nie, nie mamy na myśli czegoś czekoladowego. Chociaż, jeśli właśnie to sprawi Wam największą frajdę, to czemu nie!
  • Organizacja to klucz do sukcesu. Czasem to właśnie drobne niedopatrzenia ponoszą odpowiedzialność za wtorkowy stres. Schowajcie klucze w poniedziałek wieczór w widocznym miejscu, nastawcie budzik o 10 minut wcześniej, niż zwykle i odpowiedzcie nawet na te “mniej ważne” maile dzień wcześniej, to nie dogonią Was w trakcie najgorszego dnia tygodnia.