Błyskawicznie rosnąca liczba emerytów, żyjących na progu ubóstwa w Niemczech, wywołuje głośną, narodową dyskusję. Podczas gdy jednak niemieccy seniorzy mają wymagać pomocy, zarabiając średnio 6 tys. zł miesięcznie, to polscy muszą przeżyć za… 700 zł miesięcznie. Czym jest prób ubóstwa i skąd tak drastyczne różnice w poziomie życia emerytów? Przyglądamy się sprawie.

Czym jest próg ubóstwa?

Za ustawową granicę ubóstwa przyjmujemy kwotę dochodów uprawniającą do ubiegania się o przyznanie dodatkowych świadczeń pieniężnych. Choć na szczęście skrajne ubóstwo dotyka Polaków coraz rzadziej, sytuacja wciąż nie wygląda najlepiej. Zwłaszcza, kiedy porównamy ją z innymi krajami…

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: Minimum socjalne w Polsce

Aby móc oszacować narodowy zasięg zjawiska ubóstwa, GUS podzielił je na trzy rodzaje:

  • ubóstwo skrajne
  • ubóstwo ustawowe
  • ubóstwo relatywne

Czym różnią się rodzaje ubóstwa i jaki jest próg ubóstwa w Polsce?

Za granicę skrajnego ubóstwa w Polsce uważamy dochód w wysokości ok. 500 zł na gospodarstwo domowe. Z kolei ustawowa granica ubóstwa jest nieco wyższa i wynosi 700 zł miesięcznie.

Relatywną granicę ubóstwa ustala się natomiast na poziomie ok. 50% średnich wydatków, tak aby wyłonić osoby, których poziom konsumpcji znacząco odbiega od innych obywateli Polski. 

Szukasz pracy w Katowicach? Sprawdź najlepsze oferty na GoWork.pl!

Jaki jest próg ubóstwa w Polsce? Na leki już nie wystarczy…

700 zł miesięcznie na utrzymanie? Wizja rodem z horroru to niestety smutna rzeczywistość wielu Polaków. Choć za gospodarstwa domowe, najbardziej zagrożone przekroczeniem granicy ubóstwa, uchodzą te, w których nikt z domowników nie zarabia, lub te z osobami niepełnosprawnymi, to problem życia w biedzie nieobcy jest również polskim emerytom. 

ZOBACZ TEŻ: Emerytura minimalna 2021

Osoby starsze często nie mają wyboru i muszą podejmować pracę również na emeryturze, aby móc związać koniec z końcem. Państwo pomoże im dopiero wtedy, kiedy zabraknie na tak podstawowe potrzeby, jak jedzenie i leki. 700 zł miesięcznie, które wyznaczają granicę ubóstwa, to kwota mająca gwarantować im już możliwość ubiegania się o dodatkowe świadczenia pieniężne. Czy jednak po ludzku jest traktować kogoś jako osobę samodzielną finansowo w momencie, w którym zmuszona jest przeżyć za 700 zł miesięcznie?

Próg ubóstwa w Polsce wciąż przeraża, a nawet jeszcze bardziej, kiedy porównać go z granicą ubóstwa w innych, zachodnich krajach. Daleko nie trzeba szukać.

Próg ubóstwa w Polsce to 700 zł miesięcznie

Granica skrajnego ubóstwa w Polsce to, jak pisaliśmy, 500 zł miesięcznego dochodu na gospodarstwo domowe. Ustawowa granica ubóstwa przewyższa tę kwotę zaledwie o 200 zł. A jak wygląda to w innych krajach? 

SPRAWDŹ TEŻ: Płaca minimalna 2021

Okazuje się, że nasi sąsiedzi raczej nie wyobrażają sobie życia w takich warunkach, choć również borykają się z problemami natury finansowej. W ostatnim czasie w Niemczech drastycznie zaczęło przybywać osób powyżej 65. roku życia, którym grozi przekroczenie progu ubóstwa. Podczas gdy jeszcze w 2006 roku odsetek takich osób wynosił 21,7% osób żyjących samotnie, o tyle już w 2019 roku wzrósł on do 26,5% – przy czym ciągle rośnie.

Próg ubóstwa w Niemczech to… 4,5 tys. zł dochodu miesięcznie

Tu warto jednak nadmienić, że za osobę zagrożoną przekroczeniem granicy ubóstwa w Niemczech uznaje się tę, której dochód netto na osobę w gospodarstwie domowym stanowi mniej niż 60% dochodu netto statystycznego obywatela Niemiec. Mówimy więc o kwocie rzędu 1,5 tys. euro, a zatem aż 6 tys. zł miesięcznie!

Próg ubóstwa w Niemczech to bowiem 1035 euro, czyli 4,5 tys. zł. Tak, tak, nie mylicie się – niemieckim seniorom pomoc oferuje się już w tym momencie. Samotne, starsze osoby w Polsce muszą natomiast przeżyć, otrzymując mniej niż 1 tys. zł miesięcznie. Czy to sprawiedliwe? Jak żyć za tak małe pieniądze bez pomocy od państwa? Koniecznie podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach!