Kolejowe Zakłady Nawierzchniowe "Bieżanów" Sp. z o.o.

Kraków

Walcząc o przetrwanie zmieniliśmy się znacznie - weszliśmy mocniej w rynek infrastruktury tramwajowej, dokonaliśmy też przekształceń własnościowych.
Wywiadu udzielił:
Ryszard Leszczyński Prezes Zarządu Kolejowe Zakłady Nawierzchniowe "Bieżanów" Sp. z o.o.
Jakie były początki firmy Kolejowe Zakłady Nawierzchniowe "Bieżanów"?
W 1945 roku zostały utworzone Warsztaty Naprawy Nawierzchni Stalowej, które rok później, wraz z przenosinami na tereny obecnej lokalizacji uzyskały nazwę Kolejowe Zakłady Nawierzchniowe w Bieżanowie. Z niewielkimi modyfikacjami towarzyszy nam ona aż do chwili obecnej. 
 
Przez sześć dekad, do 2005 roku funkcjonowaliśmy jako firma państwowa działająca w ramach struktur PKP i zasobów Skarbu Państwa. Dziesięć lat temu została przeprowadzona prywatyzacja - od tego czasu Kolejowe Zakłady Nawierzchniowe "Bieżanów" funkcjonują już jako prywatna spółka prawa handlowego.
 
Jak wyglądał okres po transformacji? Pytam o zatrudnienie osób w tamtym czasie...
Mniej więcej do połowy lat 90. mieliśmy stabilny poziom zleceń. Naszym głównym klientem były Polskie Koleje Państwowe, do momentu, gdy w ich budżecie były pieniądze na modernizację i utrzymanie infrastruktury kolejowej, nasza firma miała zamówienia. utrzymywane było też zatrudnienie.
 
A kiedy się one skończyły?
W połowie lat 90. doszło do gwałtownego załamania procesu inwestycyjnego na kolei. Dla firmy oznaczało to prawie 10 lat wegetacji, funkcjonowania na krawędzi upadku. Spadło wówczas zatrudnienie, choć nigdy nie doświadczyliśmy masowych zwolnień grupowych, były to raczej indywidualne decyzje pracowników, zmieniających miejsce zatrudnienia czy po prostu kończących karierę zawodową. 
 
Wytrwali najtwardsi. Walcząc o przetrwanie zmieniliśmy się znacznie - weszliśmy mocniej w rynek infrastruktury tramwajowej, dokonaliśmy też przekształceń własnościowych. Co najważniejsze nie zgubiliśmy w tym czasie naszego technicznego potencjału, na który składa się trzon wykształconej i doświadczonej kadry oraz zaawansowany park maszynowy. 
 
Dlatego też, w momencie, gdy w Polsce zaczęły pojawiać się środki unijne, byliśmy w stanie dostarczyć na rynek infrastruktury szynowej odpowiedni pod względem jakości produkt. Od tej chwili zaczął się też nasz wewnętrzny proces inwestycyjny obejmujący kadry, maszyny oraz zakładową infrastrukturę. 
 
Co pracownicy, klienci i sami Państwo mówią o obecnej siedzibie?
Pod względem strategicznym firma jest doskonale położona. Nasz zakład zlokalizowany jest w strefie przemysłowej zlokalizowanej na obrzeżach Krakowa, obiekt znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie linii kolejowej E-30 oraz autostrady A4. To bez wątpienia atut zwłaszcza w kontekście logistycznej obsługi firmy. Dla pracowników problemem jest jednak słabo rozwinięty system komunikacji publicznej. 
 
Na czym polega ta słabość?
Chodzi o niską częstotliwość kursów autobusów MPK oraz problematyczne i uciążliwe dojście do nieodległej stacji kolejowej Kraków Bieżanów. Z tych powodów nasi pracownicy w przygniatającej większości korzystają z indywidualnych środków transportu. Liczymy jednak na to, że będzie się to zmieniać w związku z inwestycjami planowanymi przez miasto, obejmującymi m.in. przebudowę ul. Półłanki oraz stworzenie Szybkiej Kolei Miejskiej. 
 
Jaka jest główna wizja firmy?
Zawiera się ona w dwóch słowach: innowacyjność i kompleksowość. Innowacyjność, czyli permanentny rozwój technologii, rozwój produktów, tak aby były jeszcze lepsze, bardziej wytrzymałe oraz bezpieczniejsze dla klienta...
 
A drugi czynnik, o którym Pan mówił? 
Chcemy zaproponować klientowi całościowe rozwiązanie związane z nawierzchnią szynową. Oprócz naszego bazowego produktu, czyli rozjazdu, czy szerzej miejscowego układu torowego, oferujemy mu także: zaawansowaną logistykę, zaopatrzenie w szerokie spektrum podzespołów i elementów nawierzchniowych, usługi związane ze specjalistyczną zabudową tych części we wskazanym miejscu a następnie z ich bieżącym utrzymaniem, niezbędnymi naprawami czy remontami. 
 
To wszystko dzieje się w ramach oferty naszej firmy i tworzonej przez nią grupy kapitałowej. W jej skład wchodzą m.in. KZN Rail - zajmująca się budownictwem kolejowym i tramwajowym; Nasycalnia Podkładów w Czeremsze - produkująca podkłady i podrozjazdnice, czy Trade-Port - dostarczająca materiały i podzespoły związane z infrastrukturą szynową.
 
Jak może Pan zareklamować firmę dla użytkowników GoWork.pl?
Istniejącą siedemdziesiąt lat, jesteśmy więc firmą stabilną. W tym czasie mieliśmy trudne okresy, ale poradziliśmy sobie z nimi, jesteśmy więc firmą umiejącą radzić sobie nie tylko w czasie hossy. Jesteśmy innowacyjni, zmieniamy swoje produkty i model organizacyjny, tak by lepiej dostosować się do rynku. 
 
Dla pracownika oznacza to szansę na awans, którego warunkiem jest pomysł, zapał i chęć ciągłego poprawiania tego co się zastało. Jesteśmy także firmą dającą poczucie bezpieczeństwa zatrudnionym. Oprócz wspomnianej już wcześniej stabilności przedsiębiorstwa składają się nań także takie elementy jak absolutny prymat standardowych umów o pracę, możliwość finansowania kursów i szkoleń, zakładowy układ zbiorowy pracy, dodatkowe świadczenia czy tzw. benefity... Uważamy, że wartościowy i wydajny pracownik to taki, który czuje się dobrze w firmie.