brak logo

Asco Systemy Informatyczne Sp. z o.o. Sp. k.

Kraków

Opinie o Asco Systemy Informatyczne Sp. z o.o. Sp. k.

admin 2015-08-06 14:43:32
Jak wygląda praca w Asco Systemy Informatyczne Sp. z o.o. Sp. k.? Wiesz coś nowego na jej temat? Podziel się z nami komentarzem i pomóż naleźć użytkownikom pracę marzeń!
2
asco_finest 2016-01-08 13:36:19
Witam, @r4, jakoś mnie to nie dziwi - o programistów bardzo trudno, a ASCO nie słynie z umiejętności zatrzymywania ludzi w swojej firmie. Jako ekspracownik wspomnianej firmy mogę podkreślić kilka faktów. Po pierwsze: firma charakteryzuje się ogromną rotacją - podczas mojej, czteromiesięcznej kadencji z 40-to osobowej ekipy, byłem dziewiątą osobą która odeszła - syndrom ten dotykał zarówno nowych, jak i starych pracowników, z różnych działów. Średnio odchodzi jedna, dwie osoby miesięcznie, na ich miejsca byli zatrudniani kolejni itd. itd. Po drugie: ASCO przyjmuje dosłownie każdego (może niekoniecznia na stanowisko Programista, ale na to najpopularniesze jakim jest Wdrożeniowiec), kto przyjdzie na kolejny etap rozmowy, najczęściej trafiają tam osoby, które desperacko szukają pracy (bez obrazy, sam takową kiedyś byłem), a ASCO - z racji pojawiających się wolnych miejsc - odpowiada błyskawicznie, nie każąc czekać swoim kandydatom więcej niż kilka dni. Fakt o ogromnej rotacji potwierdza ilość ogłoszeń zamieszczonych w internecie w różnych odstępach czasowych. Aby zostać przyjętym nie potrzeba błysnąć czymś konkretnym, a jedynie wystarczy się "spodobać" rekrutującym - lub trafić na rozmowę w czasie, kiedy w firmie nie ma kto odbierać telefonów. Po trzecie: w ASCO stanowisko Wdrożeniowiec/Administrator Systemów, jest niczym innym jak CallCenter, tłumaczące klientom dzwoniącym non-stop (kolejkowanie rozmów, telefony dzwoniące na okrągło), co trzeba, gdzie kliknąć itp. Więc krótko referując: bardzo dobrze odnajdują się tam osoby pracujące w Orange lub z innych firm, gdzie pracownik niemal jest przykuty do słuchawki telefonicznej. Kwestia zarobkowa - jeżeli jesteś osobą, która ma dwadzieścia lat i dopiero zaczyna przygodę z szukaniem pracy w branży IT, to zarobki w ASCO określiłbym na uczciwe (aby nie było tylko hejtowania z mojej strony). Troszkę więcej niż w telekomunach, jednak nieadekwatne do oczekiwań, gdy potrafisz robić coś więcej, niż odbieranie telefonów. Chcesz zarabiać więcej? damy Ci 10-15% premii do pensji, ale robisz ABC...XYZŻŹ (tutaj cały koncert życzeń). Możliwości awansu: owszem są, ale aby iść takową ścieżką musisz: żyć tą firmą, oddychać nią, zamienić prywatny telefon na służbowy (nawet w weekendy), co dla osób po 30-tce, mających swoje rodziny i poukładane życie - jest nieakceptowalne, a na dodatek nie spodziewaj się, że firma potraktuje Cię specjalnie w momencie, gdy się wypalisz. Na zakończenie napiszę, że w ASCO panuje zawiesista atmosfera, poziom zarządzania firmą jest bliżej lat 90-tych, niż drugiej dekady XXI wieku. Łatwy do zaobserwowania będzie fakt niepodawania ręki przez właścicieli firmy na przywitanie pracowników, gdy się z nimi spotykają na korytarzu - co dla osób, które miały kontakt z większą ilością rożnych organizacji, oraz biorąc pod uwagę, że ASCO z definicji skali jest przedsiębiorstwem Małym, które przede wszystkich budują pracujący tam ludzie - jest co najmniej dziwne, jak po prostu nieuprzejme. Dla ewentualnych czytelników niezniechęconych moją opinią, idąc na rozmowę rekrutacyjną, proponuje sobie ściągnąć demo programu Firma2000 i je konkretnie przeklikać.
4
MeMySelf&I 2016-04-28 11:49:37
Pracowałem przez jakiś czas (około 4 miesięcy) na stanowisku Web Developer / Wdrożeniowiec. Praca tam łamie jakiekolwiek metodyki "programowania". Przez te 4 miesiące nauczyłem się... wróć cofnąłem się w swoim rozwoju, a wynika to z tego, że ich oprogramowanie jest po prostu złe i napisane nieumiejętnie przez nieodpowiednie osoby. Jeśli chodzi o rotacje to prawda duża podczas tych 4 miesięcy w zasadzie zmienił się cały dział w którym pracowałem. "szefowstwo" z takim podejściem do pracownika i brakiem wiedzy dziwie się, że są w stanie się jeszcze utrzymać na rynku. Ogółem nie polecam nikomu chyba że potraktują tą pracę jako chwilówkę przed znalezieniem innej pracy. Bo zarobki zarobkami ale najważniejsze to rozwój, który w tej firmie normuję się w skali ujemnej.
5
SurprisedMan 2016-05-23 22:07:35
Zarobki w wysokości 4 tyś. z doświadczeniem są bardzo dobre?! Ha Ha Człowieku zejdź na ziemie bo z doświadczeniem nikt za taką kasę nie przyjdzie ;) Jest rok 2016!
3
byly pracownik 2016-05-25 11:26:34
nie polecam firmy, myślenie z lat ubiegłego wieku, wyobraźcie sobie, że na swięta bożego narodzenia to pracownicy składają się na prezent dla szefa, a szef nawet nie pomyślał o jakiś upominkach dla pracowników, zero świadczeń socjalnych. odradzam aplikowanie do tej firmy.
3
ex-pracownik 2016-06-23 20:12:38
- Wynagrodzenia, za które da się wyżyć, ale niesatysfakcjonujące i nieadekwatne do wykonywanej pracy.
- Atmosfera pracownik-pracodawca marna ze względu na przybraną formę negatywnej motywacji - wszystko źle, za wolno, w złej kolejności lub w temacie maila jest literówka. W ASCO jeszcze nikt ani żaden efekt nie został doceniony. Niewątpliwie bardzo negatywny wpływ na morale ma także jeden z pracowników nienadający się do pracy w środowisku zorganizowanym, z istotnymi brakami w wychowaniu, bez poszanowania dla współpracowników i uważam niereformowalny, ale przy tym z fałszywych powodów noszony na rękach przez zarząd.
- Atmosfera między pozostałymi pracownikami niezmiennie bardzo dobra mimo, mocno rotującej kadry. Wynika to z prostej zasady - jeżeli dzieje się źle to ludzie się jednoczą.
- Wspomniana rotacja - po kilku miesiącach pracy kadra zmieniła się w 90% (na niektórych stanowiskach kilkukrotnie).
- Socjal: podstawowe ubezpieczenie, podstawowy pakiet medyczny, kawa, herbata
- Potwierdzam - sposób zarządzania żywcem wyjęty z lat 90-tych, a i tak nieudolnie stosowany. Objawia się chociażby w stosowanej zasadzie "jak nie Ty to ktoś inny" w dobie braku wykwalifikowanych pracowników. Zarząd wciąż uważa, że żyjemy w czasach i miejscu, w którym to pracownicy walczą o pracę na śmierć i życie. Oczywiście efektem są coraz częściej występujące problemy ze znalezieniem nie tyle wykwalifikowanej co jakiejkolwiek siły roboczej. Można to też wywnioskować z samych ogłoszeń i niewymaganego doświadczenia nawet na stanowiskach kluczowych. Ewidentne bezwzględne nabory ilościowe.
- Firmie polecam docenienie pozostałych (już niewielu) zaangażowanych, efektywnych i pracujących po godzinach specjalistów. Źródło pozyskania środków na ten cel powinno nasunąć się samo!
9
aktualny pracownik 2016-06-24 14:25:52
Jestem kilkuletnim pracownikiem tej firmy i dziwię się powyższym zjadliwym opiniom. Jak w każdej pracy tam też bywa różnie i głównie zależy to od ludzi którzy tam pracują, ale jak ktoś ma odrobinę chęci to spokojnie dogada się zarówno ze współpracownikami, Zarządem i klientami. Z moich obserwacji wynika że jest tam praca dla wszystkich, dla osób które przychodzą na 8 godzin żeby wyrobić normę i zapominają o wszystkim jak również dla tych którzy są ambitni i kreatywni i chcą zrobić i wnieść coś więcej. Oczywiście, co nie powinno nikogo dziwić, im ktoś więcej wkłada tym więcej może "wyciągnąć".
Atmosfera: im więcej ludzi, którzy chcą tylko brać i nic nie wnosić będzie coraz gorsza i takie nastawienie niestety też wypływa (dla mnie) z powyższych opinii (składki na prezenty świąteczne nigdy nie były obowiązkowe, a jak się siedzi na imprezie wigilijnej to miłym gestem jest obdarować tych którzy na nią zaprosili, o czym jak widać nie wszyscy wiedzą). Jeśli ktoś jest zdziwiony że musi się zaangażować żeby coś osiągnąć to chyba nie ma pojęcia o pracy i życiu, albo całe życie korzystał ze znajomości. W Asco podoba mi się to że nie ma kumoterstwa, albo jeszcze to do mnie nie dotarło.
Socjal: prywatne ubezpieczenie zdrowotne, wyjazdy integracyjne (kilka w roku), basen, squash, herbata i kawa bardzo dobrej jakości ( Lavazza, herbaty dilmah czy teekane( czarne, zielone, białe, owocowe) syropy do kawy, woda tylko butelkowana, żadnej kranówy). Łatwo szkalować ale ja akurat potrafię to docenić bo w ostatniej pracy była cienka lura z ekspressu i minutka. Ktoś może pomyśleć że jestem naiwnym pracownikiem skoro doceniam takie "trywialne" rzeczy ale dla mnie w tym (także) przejawia się troska o pracownika i szacunek do niego. Osobiście wolę to niż poklepywanie po ramieniu lub codziennie obowiązkowe podawanie ręki.
Nie wiem jaki był system zarządzania w latach 90-tych ale wydaje mi się że wręcz odmienny od tego, który jest w Asco. Jest duża swoboda w działaniu, wypowiedzi i planowaniu. Nie ma "ekonoma" ani minutnika który rozlicza i pilnuje, owszem, bywa nerwowo ale tak to już jest gdy pracuje się w usługach. W firmie jest zaufanie do ludzi, które niestety niektórzy źle wykorzystują ale czy to wina firmy czy pojedynczych jednostek? Nie wiem czy moja wypowiedź kogoś zachęci czy zniechęci. Jednak z całą mocą mogę powiedzieć że powyższe opinie nie są do końca zgodne z prawdą, być może dlatego że piszą je osoby zwolnione lub te które tam nie pasowały lub sobie nie poradziły.
5
aktualny pracownik 2016-06-24 14:46:41
Dodam jeszcze, co akurat dzisiaj ma znaczenie, że warunki pracy są bardzo dobre. Biura klimatyzowane, sprzęt dobrej jakości i dość często wymieniany,czasami na życzenie, a flota samochodowa również niestara.
4
ex-pracownik 2016-06-24 15:43:13
Moja opinia wynika z moich obiektywnych obserwacji. Oczywiście od mojego (dobrowolnego) odejścia sytuacja mogła ulec korekcie, ale nie sądzę aby miało to miejsce ponieważ:
- Nie podejrzewam zarządcy o zmianę podejścia oraz o przekonanie się do stwierdzeń typu "dobra robota", "jest dobrze". Nie uważam też aby był zdolny do zaprzestania poszukiwań nowych, niepotrzebnych, kuriozalnych i drobnych problemów, których ilość podcina skrzydła zaangażowania.
- Jak wspominałem nie wszyscy są reformowalni. Prawdą jest też, że nie wszyscy ze wszystkimi mają do czynienia, ale nastroje już udzielają się każdemu.
- Nikogo nie motywuje bijące po oczach nierówne traktowanie dlatego polecam zmianę w tym zakresie lub przynajmniej maskowanie sytuacji.
- Osobom zaangażowanym niczego nie ujmuję, wręcz przeciwnie. Różnica polega na tym, że dostrzegałem więcej niż jedną zaangażowaną osobę w przeciwieństwie do przedmówcy i zarządu (przedmówcy-zarządu?).
- Socjal: częściowo potwierdzam słowa przedmówcy przy czym ubezpieczenie i pakiet medyczny podstawowe (co istotne dla zainteresowanych), a wyjazdów kilku w roku nie doświadczyłem. Być może wszystkie odbywają się w jednym kwartale.
Tak czy inaczej socjal nie przeszkadzał mi gdyż nie był dla mnie istotny stąd bardzo szczątkowo opisałem temat.
- "Atmosfera: im więcej ludzi, którzy chcą tylko brać i nic nie wnosić będzie coraz gorsza" - pełna zgoda przy czym firma sama hoduje takie podejście wśród pracowników. Angażując się nie zostanie to nigdy docenione czego efektem jest już tylko nastawienie konsumpcyjne, o którym mówisz.
- "swoboda w działaniu, wypowiedzi i planowaniu" - a czy nie powinno się to wiązać z zorganizowaniem i zarządzaniem w firmie? Dla mnie Twoje stwierdzenie ładnie brzmi, a w praktyce jest to chaos i kompletny bałagan - czy przypadkiem nie taki jest efekt?

Słuchajcie - nie starajcie się tylko usilnie argumentować uzasadniać złe praktyki. Wyjrzyjcie przez okno i zaobserwujcie jak obecnie pewne rzeczy realizowane są na rynku. Nie wszystko należy kopiować kropka w kropkę, ale wiele można się w ten sposób nauczyć. Samo do Was nie przyjdzie :).

Fałszywe i mydlące oczy opowiastki o zaangażowaniu + prawdziwa, celna i niewątpliwie istotna argumentacja dotycząca wielu herbat i syropów jest moim krótkim uszczypliwym podsumowaniem Twojej wypowiedzi.
9
ex-pracownik 2016-06-24 16:47:48
Czy przypadkiem mówisz, że klimatyzacja to udogodnienie przeważające nad innymi firmami (tym bardziej z branży IT)? Czy przypadkiem mówisz, że w innych firmach (nie startupach) jeździ się samochodami używanymi? Czy przypadkiem mówisz też, że wymiana komputerów starych na nowe to branżowe wodotryski?
Ja to wszystko doceniam, ale jak możesz świadomie szerzyć porównania z sytuacjami innych firm z branży pracując wcześniej -jak wspomniałeś - z dostępem tylko do kranówki? Poza tym samochody firmowe to wizytówka firmy, a nie pracowników - z jednym wyjątkiem.
8
aktualny pracownik 2016-06-24 17:05:58
"Zarządca" nie jest jeden, każdy dział ma swojego kierownika, więc to chyba do nich bezpośrednio należy motywowanie własnego zespołu, a do zarządu motywowanie kierowników, tak to się odbywa w firmach gdzie struktura nie jest płaska (to apropo wyglądania przez okno). Nie mówię, że jest różowo bo nigdzie tak nie jest, kadra jest młoda a zarządzanie każdym działem trzeba dostosowywać do ludzi którzy tam pracują, jednak w przeciwieństwie do Ciebie - ex-pracowniku, jeśli widzę coś co uważam za złe, próbuję to zmienić, zamiast uciekać i szkalować w internecie. Każdy może szukać szczęścia gdzie chce i nikt nie będzie mu tego zabraniał, Tobie również. Życzę żebyś znalazł pracę w której ktoś będzie Ci dokładnie mówił każdego dnia co masz robić, bo bez tego jak widać masz problemy z organizacją, socjal będzie spełniał najwyższe wymagania (jakiekolwiek by nie były), wynagrodzenie będzie zgodne z życzeniem a nie wynikami,pracownicy będą Ci sami od 30 lat, żeby rotacja nie była za duża a szef codziennie będzie witał pracowników przy drzwiach z otwartymi ramionami. Ja jednak, bo mam do tego prawo pozostanę przy opinii że jest to firma dla ludzi chętnych i pewnych swojej wartości.
5
aktualny pracownik 2016-06-24 17:27:02
Samochody firmowe to nie tylko wizytówka, ale przede wszystkim bezpieczeństwo ludzi, którzy nimi jeżdżą. "Udogodnienia" są porównywane z innymi firmami z podobnej branży i podobnej wielkości, z którymi było mi dane współpracować, a to czy używa się kranówki czy nie wcale nie świadczy o tym że pracodawca jest zły, bo nie uważam żeby poprzednia firma taka była. Potrafię docenić to co było dobre w poprzednich miejscach pracy, tak jak potrafię docenić to co jest dobre w aktualnym.
A wracają do pakietu medycznego, jest jednym z wyższych w tej firmie, wystarczy sprawdzić.
3
ex-pracownik 2016-06-24 19:08:22
Właśnie takiej firmy sobie życzę. Dodałbym czerwony dywan i stojak na moje berło.
Rozumiem, że wszystko jest dobrze zorganizowane tylko ludzie są źli i niewdzięczni. Dać im palec to chcą całą rękę. Eh Ci ludzie.

Na temat jakości samochodów nie będę się więcej wypowiadał. Mam tylko na myśli niesłuszne wywyższanie się ponad inne firmy w tej kwestii. Są jak w wielu innych firmach - raz takiej klasy, raz innej. Niewątpliwie jak wspomniałem niektórzy narzekać nie mogą, ale znając życie za chwilę sprawdzi się powiedzenie, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. To jest właśnie ta dysproporcja, o której wspomniałem i z którą miałem do czynienia na co dzień. Widziałem wykonywane kawały dobrej roboty, które nagradzane w podobny sposób nie były.
Nie stwierdziłem, że jest to firma, której należy unikać szerokim łukiem, ale w tym momencie zdecydowanie nie jest dla każdego chcącego pracować jak wydaje się niektórzy chcą udowodnić.
Moje obserwacje opisałem powyżej - są moje i w żaden sposób nie zbijacie moich argumentów abym zmienił zdanie. Cofam jednak swoje szczątkow opinie nt. socjalu ponieważ jak wspomniałem nie korzystałem i nie zależało mi na nim więc moja opinia jest zbędna. Obecnie socjal mam większy i nie robi mi to żadnej różnicy.
Jeżeli powyższe pochlebne opinie rzeczywiście są opiniami pracowników, a nie zarządu to polecam każdemu spróbować i postanowić czy znalazł odpowiednie miejsce aby zaangażować się na dłuższy czas. Ja nie zgadzam się z nimi.
3
Batman 2016-06-28 15:00:42
Jesteś programistą i szukasz pracy? :)
Są aktualne. Zawsze będą aktualne :)
gość 2016-06-28 15:54:40
skoro firma robi już tutaj takie wpisy to wiele wyjaśnia
4
jeszcze jeden kibic 2016-06-30 19:53:52
Arek, Pooolska wygra ten mecz
ex-pracownik 2016-07-01 09:04:19
Widzę, że ze desperacja prowadzi ASCO do kroków typu "wpisywać cokolwiek, aby merytoryczne opinie uciekły na kolejne strony". Dodatkowo można użyć zabiegu "podszyjemy się pod przedmówcę". Bardzo nisko upadliście.
4
ex-pracownik 2016-07-01 11:23:09
do ex-pracownik
czy ty nie widzisz, że połowa tych wpisów to automaty albo właściciel serwisu ? Tak jest na forach dotyczących większości firm. A po co to robią? rusz makówką ;-)
aktualny pracownik 2016-07-01 12:43:08
Co ja tutaj robię. Masakra
nowy 2016-07-01 13:11:01
powiedziała dupcia do kupci
pracownik 2016-07-01 14:28:47
I co ja robię tu, co ty tutaj robisz uu?
Pracownik 2016-07-01 15:23:08
Widzę, że sporo ludzi to zagląda. Wszyscy się już naćpali czy co ?
asco dno 2016-07-03 01:39:08
co za dno
asco_finest 2016-09-05 13:03:18
@aktualny pracownik, a powiedz mi może, jak rozwija się Twoje życie prywatne, ? Przy odbieraniu telefonów co chwilę, również po godzinach pracy od rozwścieczonych klientów, którym (sądzę, że to się nie zmieniło), aplikacja nie działa - nie sądzę, że jest adekwatnie rozwinięte do Twojego wieku. Z zaangażowania Twoich wypowiedzi, wnioskuję że reprezentujesz kadrę kierowniczą, bowiem szeregowy pracownik ASCO w godzinach pracy (patrz Twoje wypowiedzi), nie może sobie pozwolić na serfowanie po internecie, a szczególnie - na jałowe klepanie wypowiedzi. Z moich obserwacji, niewiele się zmieniło, nadal wszystko jest nadmuchane i chwilowe, zaś wy jesteście królami "swojego korytarza", bujając się od pokoju do pokoju, najczęściej bez szczególnego celu.
4
były wdrożeniowiec 2016-10-02 22:35:06
Pracowałem w Asco jakieś pół roku. Moja pierwsza praca w życiu jako magazynier w sklepie była lepsza niż pseudo-wdrożeniowiec w firmie ASCO. Prezesi - podejście do pracownika jak za czasów komuny, trzeba się kłaniać, taki ręki nie poda, zwracać się na PAN. Z tego co mi wiadomo zamontowali w tej chwili kamery do jedynego miejsca gdzie można się odstresować przy kawie (w kuchni). Kierownicy krzątają się po korytarzach i pokojach jak by nie wiadomo kim byli, a tak naprawdę ugrzęźli w tej firmie i prawdopodobnie w życiu więcej nie osiągną. Na szczęście pracownicy bardzo sympatyczni, pomocni ale nie doceniani przez co tak duża rotacja. Zarobki jako wdrożeniowiec: na start ok 2800 PLN, po kilku miesiącach ok 3200 - 3500 zależy ile zostajesz po godzinach i ile masz wyjazdów w miesiącu. Godziny pracy 8-16 oraz 9-17. z tym że jak odbierzesz telefon przed wyjściem z pracy od zirytowanego klienta to zostajesz w pracy nawet do 19-ej.
Żeby nie było samych minusów może jakieś plusy:
kawa, herbata
wycieczka integracyjna raz do roku
pracowniczy squash co czwartek przed pracą.

Dodam tylko - jeśli ktoś wypowiada się pozytywnie na temat tej firmy to pewnie jest prezesem albo kierownikiem, który próbuje zatrzeć negatywne wypowiedzi byłych pracowników.

jednym słowem - omijać szerokim łukiem!!
2
fukk 2016-10-02 22:42:53
No ale wiecie jakich zarobków może się spodziewać programista baz danych? Sam posiadam odpowiednie doświadczenie, a jeśli wypłata jest w pełni terminowa, to nic dziwnego, że są tak popularni. W końcu wiedzą, że trzeba dbać o niezłe zatrudnienie. Dzięki
Zostaw swoją opinię o Asco Systemy Informatyczne Sp. z o.o. Sp. k. - Kraków
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Asco Systemy Informatyczne Sp. z o.o. Sp. k.