logo Fujitsu Services

Fujitsu Services

Łódź

Opinie o Fujitsu Services

sftp 2015-01-03 14:52
Jaki argument ? Argumenty to są na sali sądowej . To jest czysta refleksja . Nie ma tu tematu sporu żeby coś argumentować .
3
kalo 2015-02-02 21:31
proszę Cię :) opisujesz to wszystko w taki bardzo ładny sposób, zamiast powiedzieć , że praca jest jak w korpo. To znaczy nie chce powiedzieć , że to źle, bo ja akurat tego typu robotę lubię i nie zamieniłbym ją już na inną, ale nazywajmy rzeczy po imieniu. Wiem , że niektórzy nie cierpią takiej atmosfery
Fazi 2015-02-07 16:04
Sporo osób już pisało jak wygląda tu praca. Wszystko zależy do jakiego teamu się dostaniesz i to najkrócej podsumowuje czy się tu odnajdziesz czy nie. U mojego klienta jest bardzo ciężko ale i tak sporo zmieniło się na lepsze, tak to widzę z perspektywy ostatniego roku (albo się po prostu do tego przyzwyczaiłem/wpadłęm w rutynę i nie robi to na mnie już żadnego wrażenia). Co do oddziału w Łodzi to niby marka sławna i kojarząca się z prestiżem, rozwojem i grubym hajsem ale tak naprawdę to na nic specjalnego z tego co wymieniłem nie licz. Jest to bardzo odległa "gałąź" Fujitsu z Japonii, w zasadzie nie mająca za dużo kontaktów i przez to za dużo wspólnego ze swoją główną centralą i jej polityką. Tam (przynajmniej kiedyś tak było w tym kraju) pracownika próbuje się jakoś związać ze swoją firmą, pokazać, że jest jej częścią i że firmie mu na nim zależy. I nie mówię tu o małych bistro barach w małych uliczkach prowadzonych przez japońskich Januszy biznesu czyli tamtejszych panów Kazui czy Funakashi, sprzedającymi ciepłe sajgonki z farszem z tokijskich gołębi w sosie słodko [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nym. w łodzkim oddziale w ubiegłym roku rotacja pracowników wyniosła prawie 25%. Część osób odchodzi bo nie widzi dla siebie szans na rozwój, cierpi na wypalenie zawodowe, część ma dość stresu, poganiania, inwigilacji i pracy w dziwnych godzinach, część określa tą pracę nawet "obozem pracy". I nie chodzi też o to że panuje tu jakiś mobbing (mobbing jest w zasadzie tylko w zakresie tego że ciągle wmawia się danej osobie że się nie nadaje a różne pierdoły wznosi do rangi problemów wagi państwowej - a w rzeczywstości każdy appraisal jest już zazwyczaj ustalony przez różne kliki i przez to awans jest dla pewnych osób nieosiągalny. Ponadto mobbuje się też jak się kogoś nie lubi i trzeba się go pozbyć w myśl zasady żę nie ma ludzi bez winy) Robi się wielu ludziom sporą krzywdę przez niesprawiedliwy system ocen wymyślony chyba tylko po to aby na każdego znaleźć haka i nie uwzględnić go w awansie czy przyznaniu podwyżki. Mówią że to niby nie jest call centre. No niestety ale z mojej poprzedniej pracy na słuchawce w Plusie a potem w CarTrawlerze zanotowałem bardzo podobne zachowania team liderów i specyfiki pracy samej w sobie. Wiem że w niektórych działach co do minutki sprawdza się czy dany pracownik był na przerwie 5 minut czy nie daj Boże 6. Wtedy już podczas co paromiesięcznych spotkań jest ci to wypominane, niektórym te parominutowe spóźnienia się podsumowuje i mają potem do odpracowania na przykład 2 czy 3 godziny. Trochę zabawne bo czasami statusu nie zmienisz z przerwy na dostepny, ale przebacz nie ma. Podobnie z kontrolą rozmów. Każda jest nagrywana a każde twoje "przewinienie" odnotowane (typu, że się nie pożegnasz wg tego jak chce twoja SC). Poza tym wiele osób tak jak wspomniełem wcześniej może kojarzyć tą robotę ze światem IT i mieć nadzieję na "zostanie w końcu informatykiem". Trochę mnie bawi to jak widzę na goldenline lans kim to ja nie jestem bo pracuję w Fujitsu, dzwoncie do mnie i oferujcie 15 tysięcy bo jestem hi-tech gościu teraz. Najlepiej jeśli potraktujesz pracę tutaj jako zdobycie doświadczenia i wpisanie w CV że pracowałeś w "hi-tech" Fujitsu, ale bez inwestowania samemu w rozwój wejście w prawdziwe informatykowanie tj poza general it issues helpdesk nie będzie za łatwe - winą jest kompletny brak szkoleń. Ma być tu tanio bo jak będzie za drogo to żegnaj Łódź, witaj Bukareszt. Stąd brak socjalu, nawet brak darmowej lury z automatu. Jest tu już niby trzecia linia czyli RIM, gdzie sianio określił jednego z managerów tłukiem (@sianio -- w jego wypadku to raczej kołkiem) ale do niej nie dostaniesz się tam jeśli nie zainwestujesz sam w siebie typu kursy różne i certyfikaty co przy zarobkach nieco ponad 2500 netto na rękę nie jest łatwe no chyba że będziesz sobię dorabiać po pracy. Z niektrych działów gdzie jest druga linia być może jest to możliwe. Inna droga na awans to zostanie SC, tu łatwiej mają dziewczyny. Czesto wystarczy zakręcić się wokół jakiegoś platfusa managera czy nawet PSE, zostać jego dziewczyną i gotowe. Ktoś może czekać na awans 2 lata i być blokowanym bo niby "dużó roboty jest teraz i nie możemy cię wypuścić" a ktoś w ten oto sposób po pół roku awansuje. A co do samych awansów to radzę się konkretnie zastanowić czy to gra warta świeczki. Moja znajoma była tu jakiś czas temu managerką i szybko stąd uciekła z powodu tego że miała na głowie kilka projetków i była strasznie zarzucona obowiązkami także poza godzinami pracy za w sumie kiepską jak na taką odpowiedzialność płacę. Podsumowując - panuje tu za duży rozgardiasz, nie ma dobrego podziału obowiązków między stanowiskami, management nie wspiera swoich pracowników w realizacji ich PDP, ciągle się coś zmienia i niepotrzebnie wprowadza zamęt.
Znam też kilka osób których kontrakty nie zostały przedłużone i teraz są już poza fuji. Część znalazła kolejną pra
5
Fazi cd 2015-02-07 16:08
cd. do innych firm robi co innego. Sporo osób wyjechało też do Niemiec i Anglii oraz Szwecji. W zasadzie podchodząc do pracy w tego typu firmie trzeba wiedzieć, że jest to praca jak w fabryce i w fabryce nie ma się zbytnio możliwości awansu. Ma być tanio, szybko i bez możliwości wybicia się.
6
Teraz_Fred_Wy*ucha_Was 2015-02-07 18:35
@Fazi
Wow wow wow... uważaj co piszesz. Dwulicowi koledzy tylko czekają na takich jak ty aby ich kosztem się wybić i bezpiecznie udekować. A jest to towarzystwo wybitnie plotkarskie...
7
Mjut! 2015-02-08 11:36
Wreszcie ktoś pisze jak jest. Jak wpadasz w helpdesk to bez podnoszenia swoich kwalifikacji możesz już tylko dalej helpdeskować, lub pracować później w firmie typu Philipiak Milano o ile firmy tego typu nie uciekną na Filipiny jak stało się to niedawno praktycznie w całości z SWS i skąd teraz trwa "masowa ucieczka" osób do Infosys, Nordei i oczywiście Fujitsu. Wyjątkiem są osoby które traktują tą pracę jako dorobienie sobie na studiach a studiują coś typu mechatronika, czy automatyka i robotyka, dla nich to faktycznie może być jedynie praca na start. Dla pozostałych, czyli przyjmowanych tu w głównej mierze studentów lub absolwentów wszelkich -logii, czy pedagogik, historii, geografii, turystyki i rekreacji ta praca może się okazać drogą do nikąd jeśli zasiedzą się one na pierwszej linii na przykład przez okres +5 lat. Dobrą drogą jest w tym wypadku na pewno obranie ścieżki kariery managerskiej a nie rozwój techniczny, ale wiadomo nie każdy to lubi, część osób wolałaby spokojniej odbębnić swoje przez osiem godzin i nie myśleć więcej tego dnia o robocie, nie odbierać telefonów po pracy, wypełniać jakichś raportów, wyliczeń, odsłuchiwać rozmów, itp. Część osób też nigdy nie dostąpi tego zaszczytu mimo swoich niewątpliwych zasług z powodów wymienionych tu wcześniej. Część też nie chce wchodzić do zarządu, których spora część osób płci żeńskiej zwłaszcza znajduje się tam tylko przez "otwartość".
Zresztą to co pisałem dotyczy to nie tylko Fujtisu ale całego BPO, gdzie uczysz się tylko małego wycinka danej dziedziny (czyli tak zwanego szumnie procesu) i nic poza tym. Smutne, ale niestety prawdziwe.
1
Lovnic 2015-02-22 13:01
po jakości i stylu powyższego wpisu wynika iż napisał go jakiś manażerek awansowany za częstowanie fajką kogo trzeba co ma średnie niepełne z niedzielnej szkółki dla Murzynów w Ugandzie, lub jego kolega o podobnym poziomie.
Tak na margiensie to pracuję obecnie w Sitelu w Warszawie i wiem że paru managerów w Fujitsu też stąd jest. Do tej pory ludzie Ci co jakoś się tu uchowali na was wrzucają bo tak kochali wasze metody organizacji pracy. Oprócz awansu za częstowanie fajką kogo trzeba to zapewne też za uczestnictwo w zlotach samochodowych odpowiednich marek też się teraz w FSC awansuje.
o.a 2015-02-22 15:42
Czy mógłby mi ktoś napisać które działy nie pracują w sytemie 24/7 a mają stałe godziny np. od 9 do 17. Znam kila języków (angielski, niemiecki, hiszpański) i byłabym wdzięczna za informacje.
r(___o___)ckstar 2015-02-22 21:06
Kiepska prowokacja. Na sali sądowej to chciano wam proces zbiorowy wytoczyć kilka lat temu (a szkoda że ostatecznie wymiękły te osoby i zrezygnowały) za traktowanie agentów w jednym z teamów - gdyby zebrać tych wszystkich niesłusznie oskarżonych o byle klocka, mobbowanych i tych co dostali nagany za nic to byście inaczej śpiewali, ale przyjdzie kryska na matyska jeszcze
3
sftp 2015-02-26 16:56
TO była odpowiedź na wypowiedź oliwii m#%le .
sftp 2015-02-26 17:00
Jeł$&pie , ja nie pracuje już fuji . Poza tym widać wyraźnie , że krytykuję w nim "menadżerków" wypłodzonych na prędce po psycho-socjo-stosunkach przerywanych na Uczelni Zwycięstwa Armii Atlantydy.
1
Lovnic 2015-02-26 19:22
Pracujesz, pracujesz. Co do "niepracujących tutaj już" - Przez ciebie i twoje intrygi i wpisy które dodałeś świniopodłożycielu tu w odpowiednim czasie to nie pracują conajmniej dwie osoby już.
Nickelodeon 2015-03-04 09:39
Proszę o informację kto nie pracuje w wyniku moich "prowokacji". Sami jedziecie na Wasyla , swego czasu Dżemka i innych "wsiowych menadżerów" . Ja tylko oddałem się refleksji na temat paskudnego charakteru ludzi nietechnicznych pracujących w fuji , którzy są nieprzyjemni i złośliwi w stosunku do osób bardziej technicznych. Skończyli studia a la żart i fart i teraz wyładowują swoje frustracje .
Marc 2015-04-19 17:00
Widzę ze w tej firmie nie szanuje się magistrów, cokolwiek by ukończyli to jednak musieli włożyć w to sporo pracy. Ja nie kryje się z tym ze jestem po filozofii. Nie rozumiem jednak osób piszących takie komentarze. Sam przyjechałem do Łodzi co prawda nie z Bieszczad, ale osobiście znam Stanisława Fariona, który zna 3 języki obce a pracuje tam jako smolarz, bo tak się mu podoba a nie dlatego że np Fujitsu go nie chce przyjąć. Mam wrażenie po takich komentarzach, ze tutaj do roboty pchają się faktycznie przypadkowi ludzie max. po maturze lub licencjacie z prywatnej szkoły pana kleksa na kierunku turystyki i rekreacji bądź jakieś polglowki bez tego myslace ze i to im nawet niepotrzebne bo są "zaradni" a pracując na słuchawce robią karierę w IT.
Nickelodeon 2015-04-30 12:43
Czy Pan umie w ogóle napisać o co Panu chodzi ?
1
Civic 5 2015-05-30 07:31
Hondziarz - ty za to wiedziałeś. Wcześniej na weselach gary z bigosem nosiles z kolegami z gastronomika. Nie ma się czym tak chwalić wiec.
Jon 2015-06-14 17:43
Helpdeski nie pracują w stałych zmianach np. tylko od 8/9 rano i często się tam im godziny pracy przesuwają na inne, zależy jak chce klient. BPO i R&D tylko ma taką możliwość, że jest jakiś tam przedział czasowy w jakim możesz zacząć pracę.
Jon 2015-06-14 17:54
Niechże się rozśmieję. 3/4 mojego desku jest bardzo niezadowolona z powodu zachowania swoich TL i SOM. Nie wiem komu te kity wciskasz. Problemy z ocenami rocznymi ma bardzo duży procent agentów z różnych powodów.
4
Tomek 2015-09-21 12:18
Nie rozumiem jak ktoś, kto zna kilka języków obcych chce pracować jak robot za kiepską kasę w Polsce.
7
prawdopodobny kandydat 2016-01-11 13:39
jutro mam rozmowe na seniorskie stanowisko w fujitsu wczesniej pracowalem w duzej wroclawskiej korporacji, obecnie pracuje w równie dużej tylko w oddziale w centralnej polsce. Pytanie jak wygląda socjal bo słyszałem, ze bardzo kiepsko dużo gorzej niż w mojej obecnej firmie?
11
nowa 2016-01-19 22:16
Witam! Zastanawiam się nad podjęciem pracy na studiach, konkretnie na stanowisko English Speaking Talent. Czy ktoś zna jakieś szczegóły ?
bartolo 2016-01-20 23:28
generalnie potrzebują ludzi dostępnych do pracy na pełen etat, ale jest elastycznie, bo praca jest na rozne zmiany (na niektórych projektach są nocki i weekendy), więc jak masz 1 dzień zajęć to pewnie warto sprbować... kumpel tam pracowal i mowil, ze tam jest ciagle rekrutacja, bo oni się ciągle rozwijają, a w ogłoszeniu jest, że zatrudniaja juz teraz w Łodzi 1100 osób.
dominik 2016-02-02 19:21
@olgierd, a co ma do tego lapek ;) raczej fujitsu lodz go nie wyprodukowalo. Pojdziesz na rozmowe i powiesz ja kupilem waszego lapka to juz mam prace ?;)
alibaba 2016-02-10 10:23
czy może ktoś powiedzieć jakich konkretnie kilenotow obsluguje firma? wiem ze podobno nordyckich i z uk zna ktoś szczegoly :)?
Łukasz 2016-02-16 17:47
Niestety, rekrutacja w tej firmie to nieporozumienie. Przez cały czas przebiegu rekrutacji wzajemnie deklarujemy sobie, że będziemy się informować o zmianach - braku zainteresowania jednej lub drugiej strony współpracą. Mimo w/w uzgodnienia - nie doczekałem się żadnej informacji zwrotnej ze strony Fujitsu
bodo 2016-04-13 17:53
Polecam dział RIM - 3-cia linia wsparcia IT. Zarobki na stanowisku junior engineer zaczynają się od 5 tys. brutto i awans po roku z minimum 1 tys. brutto podwyżki. Laptop, możliwość pracy z domu jeśli trzeba, PS4, darmowa kawa z dobrego ekspresu. Ze szkoleniami już trochę ciężej ale jest platforma e-learningowa z mnóstwem szkoleń (niestety certyfikatu tędy nie zrobisz), budżet szkoleniowy jest ale nie każdego od razu wyślą na szkolenie za 5 tys. Są też minusy - słaba dostępność miejsc parkingowych. Aby zostać juniorem wystarczy angielski na poziomie B2 (rozmowa kwalifikacyjna po części po angielsku) i zdany test teoretyczny oraz praktyczny z wybranego segmentu IT na który aplikujesz (poziom podstawowy). Certyfikaty nie są niezbędne. Jeśli masz pojęcie o tym czym chwaliłeś się w CV to spokojnie dasz radę. Cały czas zwiększają zatrudnienie i nie było żadnych odejść w ostatnich miesiącach (poza awansami). RIM jest jeszcze młody a zdobycie doświadczenia na 3-ej linii trochę trwa i szkoda wypuścić takiego pracownika - na razie chuchają na nas i dmuchają. Nie znam pracy na service deskach w Fujitsu więc ciężko mi się odnieść do wypowiedzi hejterów, natomiast sporo ludzi przechodzi do RIM właśnie z service desków więc do boju Panie i Panowie.
dba 2016-04-23 14:48
Witam,

ostatnio pojawiło się ogłoszenia na Oracle Database Administrator (DBA).
Czy jako admin z ponad 10 letnim doświadczeniem mogę liczyć na min 12k brutto?

Z góry dzięki za odpowiedź.

dba 2016-05-06 14:19
@renata, zazwyczaj negocjacje wygladaja nastepujaca

Firma: Jakie sa Pana oczekiwania finansowe?
Kandydat: 12k brutto na umowie o pracę.
Firma: Aha, odezwiemy się do dwóch tygodni.

Po dwóch tygodniach cisza.

Czy sa jeszcze jakieś inne formy negocjacji?
Zwinzwin 2016-05-19 15:41
5 tys brutto to maximum czy minimum na start w przypadku RIM/R&D?
dolq 2016-06-13 17:00
@olla, Fujitsu Technology Solutions (wcześniej Fujitsu Services) od samego początku w 2009 roku znajdowało się w Łodzi, natomiast rekrutację na pewno prowadzili w całej Polsce u za granicą (jak ja tam pracowałam to chyba z 30% wszystkich pracowników łódzkiego oddziału to byli cudzoziemcy), przecież tam jest non stop rekrutacja, bo się ciągle rozwijają (podobno ostatnio część R&D wyniosła się do nowego biura na Wólczańską, bo już się nie mieścili w Textorial Parku). Generalnie spoko firma, można się szybko rozwinąć przychodząc jako "zielona" osoba, pracy nie brakuje.
sig_sauer 2016-06-13 22:59
po tym co piszesz to nic szczególnego kasowo ta wielka trzecia linia - takie zarobki w HCL są na start, ale na pierwszej linii (kraków, wrocław). gratuluję że w końcu pojawiła się kawa i herbata w kuchni bo kilka lat temu nie było w szafkach nic oprócz pajęczyn.
2
sig_sauer 2016-06-13 23:10
rekrutacja jest non stop bo nie może HR ciągle znaleźć ludzi do pracy w niby IT ale tak naprawdę to raczej call center i do tego w trybie 24/7, zresztą rok temu z j niemieckim nie mogli znaleźć nikogo wcale a mieli brak ponad 20 osób i błagali prawie na kolanach żeby ludzi nie odchodzili i ciągle dlatego ogłszali się że szukają. dlatego ciągle są ogłoszenia a nie dlatego że taki intensywny rozwój to GDC przeżywa. jak traktują ludzi tak mają.
6
tofik 2016-06-17 20:28
tylko Fujitsu jest w Łodzi, a jeśli ktoś nie ma mozliwości szukać pracy w Krakowie czy Wrocławiu (choćby ze wzgledu na sytuację osobistą) to porówuje zarobki z łódzkimi... 5k brzmi bardzo spoko na start w "poważniejszym" administrowaniu IT
guru_meditation 2016-06-18 11:19
oj dziewuczko z HR, znajdź sobie jakiegoś bawidamka - bo ta firma głównie takich wygadanych bawidamusiów rekrutuje żeby czarowali przed klientami ładne gadki i z nim lepiej już spędzaj czas na rozmowach o czymś co ma sens, na przykład o encyklikach papieskich, czy nawet o tym co było dobrze a co nie w "Kuchennych Rewolucjach" a nie na bajkopisarstwie na gowork.

P.S.

Dynamiczny = cechujący się dużą rotacją pracowników. Propsy za szczerość :)
6
guru_meditation 2016-06-18 11:44
systemów zmianowych to konkretnie raczej nie ma jako stałych dla całego GDC, wszystko zależne od projektu - np G4S 12h zmiany w trybie 24/7, Centrica pierwsza linia 24/7 (druga od 9, 10 i 11 bez weekendów), RBS od 9.00, 10.00 i 11.00 (bez weekendów), Hydro - 24/7, shared deski też zazwyczaj 24/7
na helpdeskach - przerwy nie dłużej jak 5 minuten bo inaczej masz wyciągane konsekwencje albo chamsko cię sc wyrzuci z mitela.
Net na helpdeskach blokowany blue coatem niczym przez totalitarne reżimy w Iranie, na Kubie czy Egipcie (surveillance.rsf.org/en/blue-coat-2) i śledzenie tego co robisz permanentne - czasami nawet przeglądarka wywala ostrzeżenia w ich sieci że certyfikat ssh jest nieprawidłowy. YT, radia internetowe blokowane więc nawet nie zapuścisz muzyki sobie jak coś robisz...
jak zostajesz PSE/SC to masz dyżury nocne i weekendowe czasem (laptop do domu zabierasz i przez VPN działasz) - za to masz często ponad 4500 brutto. Plusem jest że takiego dupościsku już nie ma wobec ciebie na przykład co do przerw czy spóźniania się


tydzień pracy 40h zawsze (no może poza księgowością i tymi z backupów w 3ej linii)
zarobki od 3300 brutto za pierwszą linię z samym ang, za drugą z samym anglikiem +500 brutto, za język inny niż pl i ang - to wszystko zależy jaki na przykład ostatnio z japońskim przyjmowali to wiem że dobra kasa naprawdę.

Socjalne dodatki - ubezpieczenie i multisport częsciowo dofinansowany czyli standard...
Zastanów się dobrze czy warto bo oni lubią prezentować się jako dobra firma "jak na Łódź", ale to bardziej taka śliwka-robaczywka. Wbrew temu co mówią są w Łodzi firmy gdzie używa się nowocześniejszych rozwiązań i metodyki. Na duży plus to dostęp do najnowszych rozwiązań serwerowych (sprzęt) na trzciej linii.
2
Michał 2016-10-19 23:59
Hej, ja dostalem prace na helpdesku z j. Angielskim. Uwazam ze firma super. Duzy nacisk nalozony na pracownikow. Zatrudniaja na 1/2, 3/4 i caly etat, ale to kwestie indywidualne. Pensja dobra, zwlaszcza ze bez doswiadczenia przyjmuja. Na pytanie jakie sa zmiany odpowiedz brzmi:zalezy jaki projekt. Jakies godziny Ci nie pasuja? Powiedz to podczas rozmowy rekrutacyjnej :). Niektore projekty 6-19, a niektóre 24/7. Nocki 20% wiecej platne, taksowka gratis jezeli konczysz lub zaczynasz miedzy 22-6. Co do pensji to zalezy jaki jezyk i ile ich znasz. O konkretnych wynagrodzeniaxh nie powinien mowic nikt kto tam pracuje bo w umowie jest klauzula. Ja polecam :) jakby ktos mial pytania to moze do mnie napisac. Ps co bardzo cieszy to ze rozwoj w firmie jest realna rzecza i kazdy to moze potwierdzic. A no i podwyzki sa regularnie.

michalkubisiak02@gmail.com
1
ciekawski 2016-11-04 10:41
Jakieś opinie o RIM?
3
Klap 2017-01-05 13:36
Praca w takiej firmie to już część sukcesu zawodowego.
2
obiektywny 2017-01-15 18:44
Ten caly jad ktory sie tutaj leje jest przerazajacy. Niestety, ale ludzie z service deskow to jednak najbardziej roszczeniowe persony z jakimi mialem kiedykolwiek cos wspolnego. Wiekszosc z nich owszem zna jezyki, ale przez to wydaje im sie ze wszyscy powinni przed nimi za to klekac i sypac kasa, a prawda jest taka ze procz jezyka to nie umiejac nic, tylko przeczytac ze skryptu instrukcje jak podlaczyc drukarke - takie rzeczy mozna malpke nauczyc. Pozniej produkuja sie na forum i psuja opinie ofirmie bo zaskoczyla ich specyfika pracy - no bo w call center trzeba odbierac telefony a nie lezec do gory brzuchem. Ludzie na tasmie tez narzekaja ze praca ciezka.

Co do RIM'u i R&D, to sa to w tej chwili dzialy z prawdziwego zdarzenia, tak jak przystalo na dobre standardy IT. Oczywiscie w kazdym z nich sa managerowie, ktorzy psuja prace innym - wiekszosc to managerowie ktorzy awansowali z service deskow i o IT nie maja pojecia, wiec blyszcza tylko w excelu (z wyjatkami). Wracajac, jesli chodzi o socjal to nie jest zle - multisport/ok system, kawa(ekspres)/herbata/mleka/owoce, pokoje rozrywki (ps3, rzutki itp.), wyjscia firmowe (piwo, kregle, co roczne imprezy wewnatrz dzialowe i ogolno firmowe). Mozliwosci rozwoju sa, nie tak jak ktos napisal wczesniej ze na szkolenie za 5k ciezko, szkolenia za 5k sa najtansze i najltawiejsze do dostania, a ludzie chodza na takie i za 20k, ale to juz zalezy od projektu, bo kazdy ma osobny budzet, ale tez od osoby - nikt nie pusci na takie szkolenie nowej osoby, ktora jeszcze nie zdobyla zaufania ani takiej ktora od siebie nic nie daje tylko ciagle oczekuje; dodatkowo na platformie e-learningowej sa szkolenia przygotowujace do certyfikatow oraz firma posiada partnerstwa z dostawcami, wiec jest mozliwosc otrzymania vouchera na zdanie egzaminu - tak wiec jak pisalem, jak sie nie chce to sie nie da. Atmosfera bardzo dobra, ze swoim przelozonym mozesz omowic problemy i zadac zmian, ktore sa wdrazane. Praca w R&D raczej w stalych godzinach, chociaz jak jest deadline to robisz zeby sie wyrobic. W RIMie maja rozne godziny w zaleznosci od klienta oraz niektorzy maja dyzury telefoniczne dodatkowo platne.

Porownojac zarobki w tych dzialach do innych firm w Lodzi, to jest naprawde dobrze, lepiej bedzie wylacznie w bankach. Gorne widelki dla osoby technicznej to do ok 30k brutto na umowe o prace - to jest zalezne od projektu i budzetu, ale realne.

Jesli interesuje cie IT to nie pojdziesz do service desku tylko do RIMu lub R&D, tak jak interesujac sie mechanika nie bedziesz skrecal srubek na lini produkcyjnej.

6
trzy słowa 2017-01-19 20:23
"ten cały jad" - idealnie podsumowuje tego kto to wyklepał: leming, wychowany na GW i TVN. Dziwne żeby kochać pracę w firmie która jedyne co oferuje to naliczanie sekundowe czasu w kiblu. I tak jak pisane wcześniej - są lepsze firmy, nie jesteście jedyną opcją w Łodzi i na świecie. Jak ktoś chce być traktowany i opłacany jak robol przy taśmie niech idzie. Zresztą mentalnie poziom ten sam co w montowni.
3
corky_bucek 2017-01-22 20:13
"a prawda jest taka ze procz jezyka to nie umiejac nic, tylko przeczytac ze skryptu instrukcje jak podlaczyc drukarke - takie rzeczy mozna malpke nauczyc" - żeby te tumany z managementu tyle umiały chociaż to już byłoby tu znośniej... Napisz lepiej jak wygląda angielski czy znajomośc podstaw IT wielu managerów typu Małgosia z CRH a potem się produkuj o tym kto jest roszczeniowy pajacu.
2
Obecny 2017-01-23 12:44
Super firma i wiem co mówię, ja tu pracuję. Wydaje mi się, że to Ty nie jesteś zbyt lotny i masz problem. Ludzie są zadowoleni z pracy z wynagrodzenia a tu stek wyssanych z palca kłamstw. Polecam firmę dla ludzi z umiejętnościami.
2
obiektywny 2017-01-24 15:35
@trzy slowa
Merytorycznie nic nie napisales, wiec stawianie cie w rzedzie razem z banda rozszczeniowcow uwazam za prawidlowe. A patrzac na twoja wypowiedz, to nie dziwie sie ze placa ci jak monterowi skoro masz mentalnosc jak jeden z nich.

@corky_bucek
Nie znam i nie mam obowiazku znac kazdego managera w tej firmie, zwlaszcza ze jestem szeregowym pracownikiem a nie managerem. Jesli bedziesz mial okazje pracowac w kilku firmach to dostrzezesz ze w kazdej jednej znajdziesz tumanow na wyzszych i na nizszych stanowiskach, wiec czepianie sie Fujitsu jest nieco smieszne - firma zatrudnia ~1500 pracownikow.

Nie zamierzam w ogole tutaj dyskutowac, bo opisalem jakie sa realia w dzialach ktore znam, w SCC rowniez jest normalnie. SD ma otwarte drzwi do innych dzialow, sa robione programy z planem treningowym, ale jak widac na nic to sie zdaje, a narzekania i tak slychac. Wiekszosc rozsadnych osob, ktore znam i pracowaly w Fujitsu na SD albo potraktowaly to jako tymczasowa prace (kazdy kto ma choc troche oleju w glowie nie bedzie siedzial na sluchawie dluzej niz pol roku, rok), albo korzystaly z mozliwosci i pracowaly na dwa etaty lub rozwijaly sie dalej i szly do RIM/R&D lub do innych firm.

Niestety, wyglada na to ze na roznego rodzaju socjologiach, anglistykach, germanistykach, geografiach itp. ktos nawkladal im do glowy jakie to beda mieli mozliwosci i latwe pieniadze, a tu niestety trzeba cos umiec i pracowac. Osobiscie glownie widze takie podejscie wsrod ludzi po germanistyce, wszystkich uwazaja za glupszych, dziwia sie ze ktos za pisanie kodu dostaje 2-3 razy takie pieniadze jak oni i to jeszcze bez studiow.

Swoja droga, jak bardzo musicie byc sfrustrowani ze chce wam sie odpisywac na kazda pozytywna opinie pluciem i pieniactwem, to swiadczy tylko o was.
1
b 2017-01-25 23:14
Święte słowa - zwłaszcza w odniesieniu do cytuję: "Niestety, wyglada na to ze na roznego rodzaju socjologiach, anglistykach, germanistykach, geografiach itp. ktos nawkladal im do glowy jakie to beda mieli mozliwosci i latwe pieniadze, a tu niestety trzeba cos umiec i pracowac. Osobiscie glownie widze takie podejscie wsrod ludzi po germanistyce, wszystkich uwazaja za glupszych, dziwia sie ze ktos za pisanie kodu dostaje 2-3 razy takie pieniadze jak oni i to jeszcze bez studiow." - napisała osoba co nigdy zapewne nie studiowała, albo płaciła i zaliczała semestry. Każdy kto pracował z ludźmi choćby z PŁ może od niejednej osoby usłyszeć historie, że często mieli problem z zaliczeniem tego typu właśnie wyśmiewanego przez ciebie przedmiotu który jest na studiach humanistycznych, na przykład z historią sztuki. Ale dalej stymuluj swoje małe ego i swego małego swoim twoim tytułem "inrzynjera". Każdy inżynier za to, (którym ty nie jesteś, albo kończysz polibudę już 10-ty rok bo tak mame/tate ci kazali, lub biuro promocji jakiejś tam politechniki Pierwszomajowej w Grójcu im. Fujitsu ci wbiło propagandę, że tylko po politechnice coś "umisz" i tylko z tytułem inż. jesteś "kimś") zupełnie inaczej to widzi. Szkoda, że menedżment tej firmy jest w większości nie po potrzebnych ku temu kierunkach, ale głównie po znajomościach. Przy okazji cenna wskazówka dla potencjalnych kandydatów za kogo was tu mają moi mili. To tylko przedsmak tego co was czeka w tym kołchozie z którego tego typu debile właśnie wszędzie powielają te swoje durnowate wywody i co gorsza rozłażą się do innych firm przenosząc tą debilowatą "filozofię" i "wartości" tego czegoś. Przywlekło się takie japońskie g#wno bo w tym menelstadtdzie płaci się jak w Bangladeszu i swoje japońskie metody traktowania ludzi stosuje, bo gdyby było inaczej to tyle osób by stąd nie odeszło same z siebie.
2
RIM 2017-01-26 16:24
Co do RIM - dział nie jest juz taki swietny jakim byl jeszcze miesiac temu. Wszyscy pracownicy zobowiazani sa pelnic dyzury przed badz po pracy, oczywiscie wszystko zgodnie z prawem i 11h odpowczynku dobowego (8h w pracy i jeszcze 5h dyzuru pod telefonen). Tylko gdzie czas na zycie i rodzine? Przelozony odpowie: przeciez jeden weekend w miesiacu wypada wolny bez 13h dyzuru.... Faktycznie, dobra zmiana.
3
konfitury - przestańcie zgłaszać opinie do moderac 2017-01-27 21:54
Nie lubicie prawdy ale lubicie być konfiturami - efekt wychowania przez wzorce ubeckie widać w tej firmie mocno. Przy okazji rada dla wszystkich pechowców co tu pracują jeszcze - wszystko co odwiedzacie ta firma bezprawnie loguje i przetwarza a potem wynajduje sobie wrogów - czytasz gowork - AHA! SC widziała za plecami co robisz - wedle nich znaczy to że nie lubisz ich bożka-firmy Fujitsu - taka jest mentalnośc tych konfitur - radzę naprawdę zachować szczególne środki ostrożności w starciu z tą postubecką progeniturą i nie wchodzić tu z ich sieci firmowej i uważać jak się cokolwiek pisze o nich na jakimkolwiek forum. To rada dla nowicjuszy. Współpracują też w konfiturzeniu i wynajdywaniu wymyślonych wrogów z kolegami z Gazeta.pl, EI oraz moderacją z paru forów internetowych. "Obraza" tej firmy to jakakolwiek krytyka jej działania czy patologii jakie tam odchodzą.
2
Klapstra 2017-02-12 17:55
Fujitsu jest silną firmą i z pewnością poradzi sobie z malkontentami.
1
Rob 2017-02-12 23:51
hej, a na ile tam może liczyć inżynier SCCM/SCOM ?
"Opinia pojawi się na stronie po zaakceptowaniu pr 2017-02-14 20:16
Chyba gowork zastraszyli, że mają ich moderować przed a nie po ;) czas więc w dobrym czanowym stylu na #cenzofuji na YouTube - dla najlepszego filmiku duży przelew BTC! Działamy!
Klapstra 2017-02-15 22:52
Nie ma żadnych nowych ofert, czyżby mieli komplet ludzi? A może ktoś wie o pracy dla pracownika w dziale HR?
Zostaw swoją opinię o Fujitsu Services - Łódź
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Fujitsu Services