logo Jeronimo Martins Biedronka

Jeronimo Martins Biedronka

Wojnicz

Opinie o Jeronimo Martins Biedronka

piter 2015-03-05 09:03
Kierownik na Cd Wyszków bez szacunku dla pracowników.8 godzin się widzimy w pracy,a gdy opuszczam prace dzwoni do mnie że jutro zamiast na rano mam na popoludniu
2
Martin 2015-03-06 07:54
Czy na prawdę jest taka tragedia? Właśnie zaczynam pracę we Wrocławiu i to co tutaj czytam mnie przeraziło. Poszedłem do biedronki bo z chęcią mnie przyjęli, a nie wybrzydzali jak w innych firmach jak Obi,LM,Tesco itd. Na rozmowie wstępnej kierowniczka wydawała się miła, dostałem gwarancje umowy o pracę. Wiem, że się nie siedzi cały dzień i nosi, wykłada towar, ale jak mam robić za sprzątaczkę kibli to dziękuję - nie na to się pisałem. Jeśli to co tu piszecie się potwierdzi to czuję, że szybko będę musiał szukać nowej pracy.
1
Emi 2015-03-19 08:27
Sorry Martin jak nie na to się pisałeś w podręczniku jest napisane: utrzymywanie czystość i porzadku na sali sprzedazy i na zapleczu zapier... maszyną myjącą oraz mopem a także otoczenia sklepu czyli zapier... z miotłą po parkingu
1
Emi 2015-03-19 08:48
Jeżeli chodzi o pracę w Bierdze to szczerze masakra. Praca cholernie ciężka jak dla kobiet i to zarówno fizycznie (którą mozna przeżyć) jak i psychicznie (to już katastrofa) opierd... za wszystko i wszyscy bo nie zrobione bo nie dokładnie ale kuźwa kiedy ??? jak zapierd.. na kasie masz wypiek owoce/warzywa, dowożenie pieczywa z piekarni, wyjeżdzanie calakani, kartonowanie sklepu, dokładanie towaru i promocja (tu fakt u mnie na sklepie jest panii od non foodu, która większość promocji zrobi ale Ty musisz znaleść jeszcze czas zeby jej cały towar wywieść na sklep i pomóc. Co do godzin przepracowanych to u mnie wszystko jest przestrzegane jak w zegarku nie ma żadnych nadgodzin bo na to nie wyraza zgody rejon, ale czasem to wolałabym zostać dłużej i wszystko zrobić a nie zjeby... dostawać. O grafiku to nie wspomne jakies 30 wersji na iesiac i nikt się Ciebie nie zapyta czy masz już może jakieś plany na ten dzień tylko przy skanowaniu się dowiadujesz ze masz zmienione i muszisz przyjść do tego ja chociaż juz rozmawiałam na ten temat z kierowniczką zapier... same popołudniówki (jakies 4-5 dni na rano w miesiacu 15 na popo) DLA MNIE TEN GRAFIK TO MASAKRA MAJĄ CIĘ GDZIEŚ TY MUSISZ PRZYJŚĆ I CH... a nie wspomniałam jeszcze ze jak Ci zmieniają grafik jak Cię nie ma w pracy a dotyczy to dnia następnego to łaskawie kierowniczka napisze smsa no bo po co dzwonić. Ekipa ogólnie na sklepie to ok gorzej kierownicy, którzy potrafią powiedzieć: a Ty kur.. jeszcze tego nie zrobiłeś, zapier... to dokończyć a dopiero od kasy udało się wstać. I jeszcze wiele innych rzeczy, że szkoda pisać. A fakt co do wypłaty zawsze jest na czas i bez zadnego problemu.
6
abc 2015-03-31 16:21
ODNOSNIE REJENU POMORSKIEGO.

Powiedzcie mi drodzy pracownicy do biedronki dostaja sie tylko znajomosci? Ogloszenie na ZASTEPCE KIEROWNIKA W POMORSKIM na indeed.com pokazuje sie co 5dni... wyslalam chyba 4-5razy do tej pory zero odpowiedzi.... ;/ no to cos tutaj nie rozumiem... doswiadczenie mam wiec nie maja powodu aby do mnie nie zadzwonic. A moze specjalnie ogloszenie wystawiaja a ludzi maja ... juz nie powiem jak na sprzedawce wyslalam bno chcialam zpobaczyc czy oddzwonia i cisza... ciagly nabor ale do kandydatow zero odpowiedzi.

Zatrudniajcie dalej takich ludzi jak do tej pory to powodzenia,
Pani na Oruni Dolnej w Gdansku zamiast obslugiwac klienta gada o jakis bzdurach do drugiej kasjerki o chlopakach i to tak glosno ze odechcialo mi sie zakupow jak powiedziala tylko kwote w biegu a brzmialo to tak : NO DOKLADNIE TO BYL , POPROSZE 208,87... MASAKRAAAAAAAAAAA !
Aga 2015-06-15 19:40
Nie lubię kupować w biedronce zero wyboru i chlew ogólnie.Pracowników zawsze za mało nie ma kogo o coś spytać.Widać że biedne panie na kasie są miłe z przymusu :-)
lejek 2015-07-03 17:25
Bo to wszystko wina klientów. Nie pracowałem nigdy w handlu a tym bardziej Biedronce, ale jak nieraz stoję w kolejce i widzę jaka trzoda chlewna się tam zbiera, to brakuje mi słów. Najlepsze jest jak stanie jakiś pijak śmierdzący jako 3 czy 4 w kolejce i drze mordę by ktoś kasę kolejną otworzył, bo jaśnie pan chce kupić piwo za 1,99zł. I co widzę? Jakiś dzwonek i nagle biegnie jakaś dziewczyna z językiem na brodzie co wcześniej wykładała towar przez cały sklep bo klient nasz pan... Szkoda mi takich ludzi i radziłbym klientom więcej wyrozumiałości dla pracowników sieciówek, bo z tego co słyszałem tyrają za marne grosze świątek, piątek i niedzielę. Szkoda, że jak stoję na poczcie, czy w urzędzie skarbowym i kolejka do jednego okienka liczy ok 25 petentów, to nikt nawet nie waży się odezwać!!!! I apel do biedronki - jak to jest, że w moich małych delikatesach pracuje na zmianie 5 osób, a w biedronce widzi się 2-3 no góra cztery osoby na zmianę z kierownikiem sklepu?
30
pracownik 2015-07-10 08:46
Widać że w wojsku nie byłeś i kibelków nie sprzątałeś skoro cie to przeraża!
4
pracownica biedronki 2015-09-25 12:51
nie kumam tych nażekających też pracuję w biedronce i w przeciwieństwie do nich nie narzekam hmmm ciekawe dlaczego może dlatego że pracuję nie dlatego że muszę ale dlatego że chcę a w pracy panuje taka atmosfera że chodzę tam z przyjemnością a co do mobingu w biedronce występuje tylko jako definicja w podręczniku pracownika. A że sprzątać trzeba to nic nadzwyczajnego w każdej pracy trzeba a w biedronce przynajmniej są maszyny ułatwiające to sprzątanie więc nie kumam co wam w tym przeszkadza no chyba że w syfie wolicie pracować to już wasza decyzja na rozmowie przed podpisaniem umowy kierownik informuję dokładnie o tym co będzie należało do obowiązków jeśli dla was to za dużo i nie dajecie rady to poco podpisaliście umowę ja robię wszystko i jest git przynajmniej jest co robić a nie stanie i zastanawianie się "co by tu robić żeby się nie nudzić". Ludzie jak chcecie siedzieć i pić kawkę to zostańcie w domu. A ciężarów dźwigać nie trzeba nikt nie każe są przecież wózki a jak się nie ma uprawnień na elektryczny to są też ręczne w regulaminie nawet jest żeby nie dźwigać.
o przyjmowaniu po znajomości nie wiem jak to jest w innych sklepach ja się dosyć długo starałam żeby się dostać i nie żałuję że tam pracuję bo mi się ta praca podoba i nie narzekam
4
ele 2015-10-04 14:20
Ludzie łapiecie sie na kase,zastanowcie sie,nie warto to wyzyskiwacze,robia z was niewolnikow,bo maja dobry socjal,a gdzies z tym socjalem!!!to wyzyskiwacze,bo tak ich nauczyli przydupasy i kapusie,cierpia na tym inni ludzie.Przychodza takie do pracy bo chca pracowac choc nie musza smiechu warte,bo nigdzie indziej ich nie chca do pracy!Zastanowcie sie czy warto isc do takiej pracy i poswiecac sie?
2
nowa 2015-11-13 11:14
ja pracuje aktualnie w sekretariacie w szkole, ale jak tylko zadzwonią do mnie z Biedronki to pakuje się i zaczynam tam pracę. do tej pory pracowalam w delikatesach i tam jest zapierdziel i tez trzeba wszystko robi zaczynajac od siedzenia na kasie a konczac na sprzataniu wc. zadnego socjalu a tylko ciagle pretensje. w moim mieście w Biedronce nie narzekają ale dlatego też jest tam się tak ciężko dostać
3
konrad 2016-01-11 11:18
Dzisiaj byłem na rozmowie i zaproponowali mi 2000 zł brutto to prawie najniższa krajowa wiec nie wiem czym tak sie zachwycają niektórzy.
5
konrad 2016-01-12 19:08
na stanowisko kasjer-sprzedawca z tego co widzę to zarobki w biedronce stoją w miejscu już od dawna w hipemarketach dają 1900 brutto albo i więcej i też są paczki bony itp wiem bo pracowałem nie dawno,powinni coś zwiększyć bo juz na równo pensje mają z konkurencją.
konrad 2016-01-18 13:56
Jak na razie ciężko w 1 dzień szkolenie drugi na sklepie przy rozkładaniu mixów i w 3 już nocka ja z jednym pracownikiem w 7 godzin do rozłożenia około 10 palet gdzie nawet nie wiem gdzie co leży.I 3 nocki z rzędu całkiem innaczej jest opisane szkoolenie w tym podręczniku a co innego się robi.
2
Poddębice 2016-04-16 06:52
Praca jak praca ale kierownictwo straszne .Człowiek się nie liczy .Nic dziwnego że nowi pracownicy wytrzymują tam maksymalnie kilka miesięcy .Sklep w Poddębicach chyba już sobie wyrobił renomę gdyż mimo że od kilku miesięcy potrzebują pracowników to nie ma chętnych ,mimo iż w tym rejonie jest dużo bezrobotnych .
4
Kala 2016-07-01 23:15
Pracowałam w biedronce E Warszawie na ul Kamyk .NIE POLECAM nigdy więcej główna ."pani" kierowniczka wrzeszczy na pracownicę z byle powodu ta dziewczynka mogłaby być moja córka i uczyć się kultury. Wyzysk i nic więcej. Jedyne co to jedna pani zastępca kierownika pani Anetka jest super zawsze pomoże i wytłumaczy A reszta to dziewczynki bez doświadczenia w zarządzaniu ludźmi
1
kasia 2016-07-25 20:48
ile zarabia z-ca kierownika?
2
rey 2016-08-26 13:08
zależy od regionu, w łódzkim około 1800,00 zł netto + premie (czasami udało się otrzymać)
1
NieBiedrona 2016-08-31 00:05
Pracowalam tam rok, nigdy więcej tam nie wrócę. Kierownik rejonu, baba beszczelna, bez szacunku do pracownika, nigdy nie pracowała jako kasjer, ba nawet jako kierownik. Dostala od razu funkcje rejonowej i brutalnie traktuje wszystkich pracowników. Kierownik sklepu układając grafik nie liczy się z tz, "lista życzeń" mimo iz w książce pracowniczej jest o niej zapis. Urlop, zapomnij wysyłają cie jak im się okres rozliczeniowy konczy, nie możesz nawet zadecydować o tym kiedy chcesz go wykorzystać. Zarobki śmieszne, nie rekompensują wysiłki jak wkladasz w prace. Nie potracaja za różnice kasjerskie, ale kara to zmiany na 14 albo same nocki przez miesiąc. BHP to mit, szkolenia śmieszne i nawet nie masz papierka na takie szkolenie. Przerwy, dobre sobie po 11 godzin pracowalam i nie miałam kiedy pójść podpaski zmienić. Jak siedzisz na "jedynce"(kasa która jest zawsze otwarta) to masz ogarnąć alkohol, non food i posprzatac kasy, po wynosić towary zostawione ito jak tego Nie zrobisz opierdziel. Wypiek pieczywa, masakra..mogę tak pisać i pisac. Dno i metr kupy i tyle.
5
nuta 2016-10-15 23:09
Witam,pracowalam,.......chamstwo,przedmiotowe traktowanie pracownikow,jezeli ktos nie nadaza jest eliminowany,bez szans.Jezeli nie wchodzisz kierowniczce w d...... to masz przesrane,musisz donosic na slabsze kolezanki,chociaz charuja ponad sily ale zeby ciebie nie wywalili to musisz wskazac slabszego .....tak bylo w moim przypadku,nie wlazilam szefowej w tylek wiec mnie wywalili,bo nie umiem odstawiac fuszerki ,bo jestem dokladna a moze przez to wolniejsza i nie lubie chamstwa ale tu trzeba byc twardym,czyli chamstwo i wyzysk
4
Roman 2016-10-25 01:20
Witam jestem stałym klientem biedronki w Grodzisku Maz.na ul. Jana Matejki .Pracuje tam taka jedna nie miła Pani która ma na imię Pani Ania która kłóci się z klientami i jest nie miła dla klientów widziałem jak je w trakcie pracy na kasie i słyszałem jak się odzywa do koleżanek i to mi się nie podoba bo tak nie powinno być .
2
Bubu 2016-11-02 18:23
Pracuję stosunkowo krótko, bo 4 miesiące. Z każdym kolejnym dniem utwierdzam się w przekonaniu, żeby spieprzać jak najszybciej. Nie jestem jakąś gówniarą, księżniczką, która boi się fizycznej pracy. Ta w biedronce, pod tym kątem nie jest lekka, ale bez przesady, nie jest też niewylonalna. Problem w tym, że panuje tu jeden wielki chaos. Świeży pracownik siedzi non stop na kasie, a gdy już wsadzi się go na sklep, to głupiejesz, niby wiesz, co teoretycznie masz robić, ale praktyka... No cóż. Szkolenie? Można napisać podręcznik, jak tego nie robić. To mnie tutaj najbardziej bawi. Dostajesz książeczkę, po czytasz i hura! Jesteś kasjerem - sprzedawcą! Masz zasuwać, zasuwać i jeszcze raz zasuwać. Okej, rozumiem, lubię dynamiczną pracę, ale uwierz mi, będzie Ci kapał pot z czoła usłyszysz: czemu to jeszcze nie jest zrobione. Generalnie do krytyki są pierwsi, nie licz na pochwałę. Bardzo to deprymujące, nikt nie widzi, że człowiek naprawdę się stara i chce. Ktoś tu napisał, że zarządzanie ludźmi kuleje. Podpisuję się pod tym, Jest poniżej dna. Tutaj nie liczysz się jako człowiek, jednostka, jesteś identyfikatorem. Klimat na sklepach fatalny, ludzie są zaszczuci. Faktycznie, kuszący socjal, to na plus. Ale nie jest wart czucia się, za przeproszeniem, jak g**wno. Nie za 1600 zł (licząc w tym 100 zl za 100% frekwencji) chciałam tam pracować, chciałam pracować z fajnymi, dynamicznymi ludźmi, fajny klimat, poczucie, że jesteś zespołem i Twoja praca cis dla kogoś znaczy jest dla mnie priorytetem. Tutaj tego nie znalazłam.
7
Mechalas 2016-11-11 00:59
Do wszystkich pracowników DC9 w zafajdznym Wojniczu!!!!!!! Poooooodziękujmy za podwyżki!!!!!!!!! i wyplaty oraz progi, cele i pozdroowienia na nadchodzące święta dla nowego dyrektoora, chama nad chamami!!!!! A może My sobie zrobimy wolne i ustalmy jemu próg na święta?? co wy na to..... poostawmy sobie cel 100% L4!!!!!!!! a próg od 20 grudnia do 5 stycznia!!! W Warszawie czy Krakowie nie odważyli się ruszyć!! a że w Wojniczu same tumany pracują to co im tam, i tak będą pracować!!! Ludzie ruszcie się bo nas będą gnoić i gnoić.......a kto pracuje już dłużej to wie że jest coraz gorzej ...........zastanówcie się czy warto a oni nas mają za nic i się z nas jawnie śmieją!!! pozdrawiam tych mądrych
10
daro 2016-11-11 01:24
Zgadzam się w 100% pokażmy im!!!!!! ale to nie sami! Ludziska do boju za nas samych!!!!!
zezłoszczona 2016-11-16 20:10
Kupiłam dzisiaj sok w biedronce, przyszłam do domu i chciałam spokojnie wypić sobie soczek ale co się okazało?! Że sok jest skiśnięty! Nie polecał bardzo kupować w biedronce soków!!
2
Zenek 2016-11-23 06:47
Dokładność i biedronka nie idzie w parze.
Tu panuje zasada zrób 10 życzy byle jak ale byle by było zrobione niż powiedzmy 5 ale dokładnie
1
Darek 2016-11-23 07:04
Słyszałem że na sklepach było jakieś badanie opini wśród pracowników po którym wyszło że najważniejszym czynnikiem dla pracownika sklepu nie jest kasa. Widocznie duża większość pracowników nie robi nadgodzin a w domu spędza czas z rodziną licząc pieniądze które zarobiono. Atmosfera na sklepie super nikt z batem nie stoi co chwila jakąś pochwała dobre słowo, obowiązków tyle co nic. Ogólnie ankiety są super jeszcze jak się je ma czas wypełnić
A. 2016-12-20 18:42
Mi jedna rzecz mi się nie podoba. Wtrynianie się w cudze obowiązki ,zamiast zająć się swoimi.
Alechandro 2016-12-23 21:51
Mały wybór?
To ty ............. księżniczka jesteś...
Ceny niższe niż gdzie indziej wybór większy niż w sklepach osiedlowych.
Emil 2017-01-01 17:18
1 grudnia 2016 roku podpisałem z kierownikiem umowę o pracę na 3/4 etatu
Umowa była podpisana do 31.12.2017.
Było wszystko pięknie ładnie,
A wczoraj kierownik przyszedł i powiedział mi jest pan zwolniony z pracy z powodu braku etatu na przyszły rok , a to był haczyk dlatego że przyjęli tylko na okres świąteczny żeby było więcej pracowników na sklepie a teraz każdego zwalniają tych nowych pracowników co zostali przyjęci do pracy 1 grudnia , a pozostają tylko Ci pracownicy co pare lat pracują już , także nie polecam tej firmy , to jest oszustwo.
taka prawda 2017-01-01 21:01
Slyszalam ze w biedronce coraz gorzej....
Kazdy mily a za plecami potrafia zrobic naprawde innym bardzo kolo tylka! Przykro ze sa tacy ludzie ktorzy kopoa dolki osoba ktore sa naprawde bardzo wporzadku... ale znam wiekszosc osob i wiem ze sa wytykane palcami... cfaniactwo do czego wam to do cholery potrzebne? Zejsc na ziemie i wspolpracowac ze soba!!!! A nie opoerdzielac du py sobie za plecami niczym mocherowe berety ! Mlode chlopaki a tak sie zachowuja wstyd !!!! Co do zarobkow bez szalu...kierownik podobno bardzo niesympatyczny... od tego roku maja wejsc nowe zmiany (godziny) jrsli sytuacka sie nie poprawi to wiekszosc ludzi odejdzie . A nie bedzie tyrac za te pieniadze bo beda woleli wyjechac. Przejzec na oczy !!!!
2
filipinka 2017-01-03 09:11
Niestety mnie to też spotkało....mnie to zdziwiło,że dali umowę na czas nieokreślony a nie na próbny (w innych miejscach pracy tak jest) i wszyscy tak łatwo zostali przyjęci co tez jest rzadkością.
filipinka 2017-01-04 08:07
To jesteś szczęściarą.
konwalia 2017-01-12 17:55
Biedronki to dno i wodorosty
Anna 2017-01-16 12:57
Dalam rade pracowac tam miesiac. Glowna przelozona ukrainka zlapala mnie za kark by pokazac gdzie mam wykladac towar. Zespol bardzo nie mily. Ochroniarz ciaglewysmiewa sie, do tego klienci kloca sie. Za duzy stres.
marr 2017-01-28 12:29
W firmie prawie 6 lat. Od 8 miesięcy firma zaczęła wprowadzać oszczędności w dużej mierze kosztem pracowników sklepów. Redukcja etatów oraz dołożenie obowiązków skutkuje permanentnym brakiem czasu. Kopanie leżącego ta firma od zawsze miała w DNA. Wyzysk,brak szacunku przeradzający się w mobbing to chleb powszedni. Nurtuje mnie pytanie:kiedy zaczną się pierwsze pozwy?
5
ola 2017-02-12 13:23
bywało gorzej
1
Kik 2017-02-17 14:23
Praca w Biedrze grubo przereklamowana,warunki pracy wcale nie takie super,owszem paczka na święta itd,ale to nie pokrywa tych wszystkich nerwów,stresu psychicznego,fizycznego bólu od Zapierdzielania!Panuje głównie zamęt i brak ważnych informacji,jesteś nowy?kasa nr 1 albo spychanie,spychanie,pytasz o coś-krzyczą,zrobisz sam-źle!i czemu nie pytasz?!Boli cię coś?a kogo to obchodzi!zmiany w grafiku co chwilę,pełno zakazów,pracownik ogólnie może [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] siusiu najlepiej nosić w woreczku i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Pensja nie warta tego tyrania,pracuję tam rok i to już ostatnie dni na szczęście!
3
Jarzynka 2017-02-21 20:44
Dziś byłam na rozmowie tam...socjal owszem zachęcająco, wynagrodzenie 2100 brutto podstawy + jakieś premie za wyrobienie progu sprzedaży, trzymania się grafiku. Ale proszę was ...3 tys. Klientów dziennie, a do obowiązków należy wszystko! Jak z tym zdążyć? !
1
ZACHODNIOPOMORSKI 2017-03-07 10:41
Dlaczego biedronka co chwile zmienia kierowników rejonu ,jak człowiek przywyknie do jednego CHAMA ,to zamieniają go na jeszcze gorszego SKÓRWYSNA co zapomniał już jak sam towar wykładał ,teraz wielki pan pracowników miesza z błotem i obrzydza pracę w PIERDOLONYM OBOZIE PRACY .czy oni tego nie rozumieją że ludzie chcą normalnie pracować ? REJONOWI ODPIERDOLCIE SIĘ OD LUDZI I DAJCIE IM ŻYĆ ,CHYBA ŻE MACIE SATYSFAKCJE JAK KTOŚ RZUCA ZWOLNIENIE OD PSYCHOLOGA .
4
1234xxx 2017-04-03 15:48
Praca ciężka ostatnio nie ma komu pracować na początku jak przyszłam do pracy było nas 25 pracowników teraz zostało całe 15 osób brakuje zawsze drobnych sklepy nie potrafią załatwić sobie rozumiany pieniędzy w banku. Obowiązków przybywa a pieniądze są te same trzeba pracować w prawie wszystkie weekendy i przeważnie na 2 zm jak ktoś pracuje w tej sieci sklepów to trzeba się liczyć że klienci będą traktowali cię jak śmiecia i człowieka o niższej wartości .
3
miska 2017-04-05 19:28
ha ha a co do podwyzek pisza wszedzie ile dostalismy podwyzki ale nie pensji zasadniczej tylko premi ktorej nie dostaniesz jak wezmiesz urlop na uż czyli jako takich podwyzwk nie bylo mydla wszystkim oczy trzeba szukac pracy
1
Niestety, jeszcze obecny pracownik 2017-04-06 12:17
Kpina! Grafik zmieniany co chwilę bez jakiegokolwiek powiadomienia. Ciagly brak ludzi do pracy. Kierownicy - szkoda gadac siedzi w biurze a jak juz wyjdzie to a to nie tak, a wez to zrob a to. Siedzisz na kasie,do tego masz wypiec pieczywo, rozlozyc palete i jeszcze kilkadziesiat osob obsluzyc oczywiscie z usmiechem na twarzy i szybkoscia tygrysa bo liczyc sie szybkosc skanowania. Najgorsze jest to ze wiekszosc poproatu sie obgaduje, jeden mowi na drugiego. A kierowniczce tak potrafia sie przylizywac ze az zal patrzec. Zwolniony mozesz byc w kazdym momencie a juz napewno jak nie daj boze zachorujesz przed okresem świątecznym. Urlop... Dobre, najpierw musisz sie natrudzic gadaniem zeby go dostac... A potem jeszcze kierownik zadzwoni i powie zebys przyszedl na weekend do pracy bo nie ma kto pracowac. Kazdy jeat spoko, dopoki nie zostanie zastepca kierownika badz kierownikiem. Nie polecam!!!!
3
zmeczonapsychicznie 2017-04-12 21:06
Praca na ul Matejki w grodzisku mazowieckim to istny koszmar. Pracuje tu spory czas. Kierowniczka sklepu jest strasznie chamska dla pracowników. Wynajduje sobie niektóre osoby dla których jest 'normalna'. Do każdego się czepia. Kaze robic 10 rzeczy na raz, ukladac towar byle jak a potem się dziwi ze syf jest. A grafik? Nie wspomnę. Uklada po swojemu, nie patrzy na potrzeby pracowników. Uważa ze pracownicy nie mają swojego zycia. Sama bierze najwięcej wolnego w miesiącu. A pracownicy? Maja ciągle byc w pracy i tyra. Za 3. Obgaduje innych pracownikow. Zauwazylam ze nowi pracownicy sie jej boja... Potem sie dziwi ze ludzi nie ma. Noe tak chyba powinna wygladac praca w biedronce... Jedyny plus tej firmy to wyplata zawsze na czas. Nie ma mowy o opóźnieniach. Każde nadgodziny rozliczane.
1
ottaktaktak 2017-04-12 21:09
Podobna ta kierowniczka to nowa. W kazdej biedronce chyba tak jest. Kpina z ludzi jak popadnie. Pracownik ufa a potem wychodzi na tym jak zablocki na mydle
1
buuuka 2017-04-12 21:16
Matejki nie mayejki. Wszędzie zapierdziel... Duzo odob odchodzi z pracy.
1
mat 2017-04-21 22:02
Biedronka Marnuje życie i związki długo trwałe! !! Moja kobieta poszła do pracy zmieniła się o 180° i zostawiła mnie zabrala dziecko i sie wprowadziła. Dla starego mężczyzny który jest dowódcą Ochrony ma na Imie MARIUSZ potrzebuje od Państwa jego Nazwisko. Mój nr ( usunięte przez administratora )
1
BEATA 2017-04-26 00:01
ZMUSZA CIĘ KTOŚ ŻEBY TAM PRACOWAĆ? JAK CI TAK ŹLE TO CZEMU NIE ODEJDZIESZ? KIEROWNIK OBGADUJE? A JAK NAZWIESZ TO CO TY ROBISZ NA FORUM?
BEATA 2017-04-26 00:06
TO CHYBA NIE WINA BIEDRONKI ŻE KOBIETA CIE ZOSTAWIŁA. NIE DZIWIĘ SIĘ JEJ. PUKNIJ SIĘ W GŁOWĘ CZŁOWIEKU.
Zmęczonapsychicznie 2017-05-11 22:34
Wiesz. Ja wyrazilam swoją opinię... To nie jest obgadywanie na forum. Ja nie robię tak hak niektórzy w sklepie "o zobacz, ta tak się ubrała" ta to zrobiła " ta tak powiedziała " ta ma taki samochód" sorry, napisałam ogólna opinie. Tyle w tym temacie.
Zostaw swoją opinię o Jeronimo Martins Biedronka - Wojnicz
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Jeronimo Martins Biedronka