Wywiady z Stanbest S. i Z. Głodowscy Rzeszów
Profil nieoficjalny
Profil nieoficjalny
AL.GENERAŁA WŁADYSŁAWA SIKORSKIEGO 66 35-304 Rzeszów
*GoWork nie weryfikuje każdej opinii przed publikacją, jednak analizujemy zgłoszenia i usuwamy wszystkie treści naruszające regulamin.


Speedwayshop Sp. z o.o.
Superparts Sp. z o.o.
Full-Car Stanisław Głodowski Waldemar Bomba sp.j.
Grupa Canbuy Sp. z o.o.
Aps-Oil Sp. z o.o.
Aps-Space Sp. z o.o.
Asp Sp. z o.o.
Cleanx Sp. z o.o.
Lukra Films Sp. z o.o.
PV Energy 1 Sp. z o.o.
PV Energy 2 Sp. z o.o.
PV Energy 3 Sp. z o.o.
PV Energy 4 Sp. z o.o.
PV Energy 5 Sp. z o.o.
PV Energy 6 Sp. z o.o.
Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!
Wywiadu udzielił/aMajra
22.09.2023 15:42
Chcemy Cię lepiej poznać. Napisz proszę jaką historią chcesz się z nami podzielić?
Chcę podzielić się przebiegiem rekrutacji w firmie Stanbest.
Na jakie stanowisko aplikowałeś/aś?
Aplikowałam na stanowisko sprzątaczki.
Jak przebiega/przebiegała rekrutacja – kto Cię rekrutował (HR czy bezpośredni przełożony)?
Rekrutowała mnie menadżerka.
Ile etapów obejmowała rekrutacja?
Miałam rozmowy telefoniczne oraz dwie rozmowy w biurze, jednak od początku rekrutacji nie było dla mnie jasne jak będzie przebiegał proces, nie otrzymałam takich informacji.
Czy rekrutowano Cię zdalnie czy stacjonarnie?
Odbyłam kilka rozmów zdalnie przez telefon i dwie rozmowy rekrutacyjne w biurze.
Czy proces obejmował jakieś zadania rekrutacyjne – jakie? W jaki sposób przekazano Ci ocenę zadania?
Miałam tylko za zadanie zapoznać się z opisem obowiązków na stanowisku, nic poza tym.
Jak oceniasz atmosferę podczas rekrutacji? Jak myślisz, z czego to wynika?
W ofercie miałam konkretne informacje o miejscu pracy (było to blisko mojego domu) i po pierwszej rozmowie telefonicznej menadżerka potwierdziła mi tą lokalizację. Odbyłam też z nią rozmowę stacjonarnie w biurze. Później ta pani zadzwoniła do mnie ponownie z informacją, że tamta oferta jest jednak nieaktualna z powodu powrotu poprzedniej pracownicy do pracy. Jednocześnie, kiedy sprawdziłam ogłoszenie, ono nadal widniało w Internecie, bez żadnych zmian. Otrzymałam nową siedzibę, jednak pani menadżer nie miała wiedzy o konkretnej lokalizacji, sprawdziłam ją na własną rękę. Niestety nie miałabym jak wracać z drugiej zmiany do domu, nie było już żadnych środków transportu publicznego. Ja nie posiadam samochodu, nie mam zamiaru też po pracy pokonywać dużych odległości pieszo. Na drugiej rozmowie stacjonarnej w biurze obecny był również kierownik, powiedziałam, że rezygnuję z oferty pracy w nowej siedzibie ze względu na dojazd (wyjaśniłam całą sytuację szczegółowo). W odpowiedzi usłyszałam od kierownika, że w takim razie nie ma, o czym rozmawiać. Były to zresztą jedyne zdania, jakie do mnie wypowiedział podczas całej rozmowy. Byłam oburzona, ponieważ na wstępie informowałam rekruterkę, że interesuje mnie lokalizacja blisko domu. Ponadto na tym drugim spotkaniu rekrutacyjnym odczuwałam brak zainteresowania moją osobą, widać było, że po prostu przedstawiciele firmy chcieli kogoś zatrudnić i mieć to z głowy. Jestem osobą z grupą niepełnosprawności i wielokrotnie spotykałam się właśnie z brakiem zainteresowania podczas rozmów. Moje odczucia określiłabym obojętnością ze strony rekruterów i interesowną potrzebą zatrudnienia kogoś tylko ze względu na dodatkowe pieniądze, które w tej sytuacji firma otrzymuje za pracownika z grupą niepełnosprawności. Dla mnie to żenujące doświadczenie.
Czy komunikacja z rekruterem była/jest sprawna? Co jest/ było dobre a co złe w tej komunikacji?
Podczas rozmowy pisemnej i telefonicznej przekazałam swoje warunki rekruterce, zależało mi na konkretnej stawce, lokalizacji blisko domu oraz z racji stanu mojego zdrowia odpowiednio dobranych obowiązków, ponieważ powszechnie wiadomo, że presja czasu i ilości obowiązków w firmach sprzątających jest zdecydowanie ponad normę, którą może wykonać osoba z grupą niepełnosprawności. Pani rekruter przytakiwała, że mnie rozumie. Niestety tak nie było, ponieważ wybrała dla mnie miejsce pracy niezgodne z moimi oczekiwaniami i nie było w ogóle przestrzeni ze strony potencjalnych pracodawców na dogadanie się. Ponadto na drugiej rozmowie był kierownik, który słowem się do mnie nie odezwał. Dodatkowo przy drugiej ofercie rekruterka nie umiała dokładnie wyjaśnić mi, w jakim rejonie Rzeszowa znajduje się siedziba firmy, w której miałabym pracować. Podsumowując, mam negatywne doświadczenia z tego procesu rekrutacyjnego.
W jaki sposób dowiedziałeś/aś się, jakie warunki pracy oferuje pracodawca oraz jakie ma oczekiwania względem oferowanego stanowiska? Jeżeli pracodawca nie udzielił takiej informacji, czy zapytałeś go o warunki i jaka była reakcja pracodawcy? Jeżeli pomimo Twojego zapytania, nie przekazano Ci takich informacji, jak myślisz, z czego to wynika?
Przeczytano mi tylko informacje o warunkach pracy, bez szczegółowych wyjaśnień.
W jaki sposób przekazano Ci informację zwrotną odnośnie rekrutacji? W przypadku informacji o niezłożeniu Ci oferty pracy, czy wyjaśniono Ci dlaczego nie zostałeś wybrany/a na to stanowisko?
Menadżerka zadzwoniła do mnie i przekazała informację o nowej siedzibie, powiedziałam że zorientuję się w dojazdach i zastanowię nad tą ofertą. Ta lokalizacja mi nie odpowiadała, tak jak już wspominałam, nie miałabym transportu z drugiej zmiany. Dodatkowo przeczytałam w Internecie opinie byłego pracownika, że warunki pracy oferowane przez firmę Stanbest są zbyt ciężkie dla kobiet. Myślę, że tak właśnie by było po zapoznaniu się z obowiązkami, a ja przecież wspominałam, że potrzebuję wykonywać pracę adekwatną do mojego stanu zdrowia i wieku. Nie spełniono w ogóle moich początkowych warunków, które wymieniłam podczas pierwszej rozmowy z rekruterką.
Czy w przypadku pozytywnej informacji, zdecydowałeś/aś się na tę pracę – co spowodowało taką decyzję?
Gdyby zaproponowano mi pracę w budynku, który był podany w ogłoszeniu, podjęłabym się współpracy.
Czy poleciłbyś/ poleciłabyś rekrutację w tej firmie znajomym i dlaczego?
Stanowczo nie poleciłabym tej rekrutacji znajomym. Oczekuję konkretnych, klarownych informacji od rekruterów i przyszłego pracodawcy, szczerości i możliwości dogadania się. Tutaj tego nie otrzymałam. Aplikowałam do pracy w konkretnym miejscu, podanym w ogłoszeniu, niestety w międzyczasie zmieniono mi lokalizację siedziby firmy, w której miałabym sprzątać. Nowa lokalizacja zupełnie nie odpowiadała moim potrzebom, o których wspominałam na początku rekrutacji. Nie czułam też bym miała partnerów do rozmowy w osobach, które mnie rekrutowały. Bardziej czułam się ignorowana i zbywana niejasnymi informacjami.