Merkury Market

1.7 Dodaj merytoryczną opinię

Opinie o Merkury Market

Pytanie Nowy wpis
 Pytanie

Czy w Merkury Market występują paczki/bony świąteczne?

Ala Nowy wpis
Klient

Nie polecam !!!! kupiliśmy meble które w ogóle nie były opisane. Szafka do przedpokoju pomylona. Żarówki spalily się po miesiącu użytkowania. Dramat !!

Michał Nowy wpis

Firma działa także za granica ?

Anonim Nowy wpis
Były pracownik

Zdecydowanie nie polecam pracy w firmie, potracaja z wynagordzenia za towar ktorego brakowalo przed zatrudnieniem. Unikac jak ognia, kierownictwo, dzial rekrutacji oszukuja co krok. Kiedy tam pracowalem nie bylo miesiaca zeby czegos nie potracili to jest chore. Rotacja pracownikow jest bardzo duza przez ciezko utrzymac stany magazynowe bez brakow

Stach
Klient

Zakupiony w poprzednim dniu , o godz. 19.40, atomat nadmiarowo prądowy ,okazał się "niesprawny",w dniu dzisiejszym ,na prośbę wymiany na sprawny, otrzymałem odpowiedz; muszę złożyć reklamację i czekać 14 dni ,gdyż towar był używany. Moje tłumaczenie ; nie mogłem używać towaru ,który nie jest zdatny do użytku ! Horror!!! MAM ZAKUPIĆ NASTĘPNY, A PO 14 dniach MOŻE BĘDĘ MIAŁ DWA JAK ŁASKAWCA ROZPATRZY POZYTYWNIE !!! Wymieniałem wiele razy towar w innych sklepach, ale takiej dawki podniesionego ciśnienia jak w Merkury Zywiec ,z drobnego zakupu w dziale elektrycznym jeszcze nie.Nie polecam tego działu. Dodatkowo co "wypatrzyłem" coś, co mnie interesowało, to była tylko 1 szt. i tylko wystawowa, a zamówienia nie miał kto przyjąć. ZDECYDOWANIE NIE POLECAM TEGO DZIAŁU I TEJ OBSŁUGI, A MIAŁEM " PRZYJEMNOŚĆ" Z KIEROWNIKIEM.

zawiedziona
Były pracownik
 Pytanie

Praca w tej firmie to jakaś porażka. Jeszcze w życiu nie widziałam, żeby tak traktować ludz(usunięte przez administratora) Rozmowa z kadrami przez telefon ma się nijak do realiów jakie panują w firmie. Obiecują umowę o pracę po miesiącu przepracowanym na umowie zlecenie. Potem okazuje się że na umowę zlecenie trzeba pracować minimum 3 miesiące. Wszystkim przez telefon tak mówią, a potem się tego wypierają. Żałosne. Kierownictwo nawet nie potrafi grafiku napisać. Zmieniają go kilka razy dziennie. W piątek bierzesz grafik. sobota wolna, przychodzisz w poniedziałek i masz całkowicie zmienione dni pracy. Nie zaplanujesz nic. Jak można z dnia na dzień mówić komuś że ma jutro przyjść do pracy. Pracownicy mają rodziny, swoje plany a nie tylko praca dla Merkurego. A oto co oferują w ogłoszeniu umieszczonym w intrenecie: Umowę o pracę Atrakcyjne wynagrodzenie w formie podstawy + premii Szkolenie wdrożeniowe i wsparcie przełożonego w realizacji celów Możliwość rozwoju i awansu w firmie o międzynarodowym zasięgu Nic się nie zgadza z tym co jest jak się tam zatrudnisz. Zapomnij o umowie, szkolenie??? szkolą cię ludzie co sami się uczą. Wsparcie przełożonego??? śmiechu warte słowa. Najpierw mówią że pracować się będzie 44h w tygodniu, 4 dni pracy i 3 dni wolnego. Potem się okazuje, że musisz (usunięte przez administratora) 5 dni, bo przecież ty pracujesz na zleceniówce!!! Tragedia Rekrutacja trwa cały czas bo dobrzy pracownicy odchodzą, inni przychodzą na jeden dzień i jak się dowiedzą jak jest naprawdę to już nie wracają. Ta praca nie jest tego warta. Trzymajcie się od tego z daleka. Odradzam Pozdrawiam

Pytanie
 Pytanie

Atmosfera w miejscu pracy odgrywa ważną rolę. Jak wygląda ten aspekt w Merkury Market?

Ona
Były pracownik
@Pytanie

bardzo źle ....

Ona
Były pracownik

Nikomu nie polecam, pracujesz starasz się po 12 a nawet 13h, po czym zwalniają cię a ich wytłumaczeniem jest, że przeszłaś jedną alejkę dalej niż twój dział .... ale jak trzeba, sprzątać na innych działach i im pomagać to jest dobrze. Kierownik ludzi traktuje jak śmieci, krzyczy, przeklina itp. jak na kierownika nie przystało. Tak nie ma w tej firmie czegoś takiego jak wczasy pod grusza, a jak pójdziesz na urlop to zapłacą ci najniższą krajową. Na bielsku mówią, że ludzi nie mają a zwalniają ich bez powodu bo kierownik ma zły humor i cię zwyzywa. także zero szacunku do pracownika i wgl. do człowieka. Ich nie obchodzi to, ze w grafiku masz wolne, zmienią Ci go godzinę przed końcem pracy(bo nie umieją go normalnie napisać przez cały tydzień i pracownicy muszą im uwagę zwracać, że błędy popełniają) i masz jutro być na 12h w pracy .... ( wszystko wszystkim. JA wszystko rozumiem ale, żeby chociaż normalnie powiedzieć coś w stylu 'Słuchaj bo jest taka sty. ... itp' to nie kierownik bedzie po tobie krzyczał, albo szyderczo się śmiał i mówił, że to nie jego problem.... no sory ale bądźmy przede wszystkim ludźmi dla siebie). ludzie tam pracujący to jedyny plus bo jakieś 90 % to mili i pomocni współpracownicy. Kierownictwo okropne... składające się z ludzi którzy wgl. nie powinni się tam znaleźć

Czyngis Chan
Były pracownik
 Pytanie

Praca tam to jedno z najbardziej żałosnych przeżyć jakie można mieć w życiu, pracuj ponad rok, po 12 godzin dziennie( w soboty, a jakże 12 godzin również, bo przecież tam pracownik przestaje już być człowiekiem z własnym życiem, a zaczyna być jak niewolnik, który nie może mieć nic poza tą żałosną firmą i to dosłownie, bo po roku dostaje się nie więcej niż 2500zł na rękę pracując całymi dniami(nigdy od nikogo w tej firmie tak naprawdę się nie dowiesz jaka jest twoja stawka na godzinę, a to co obiecują na rozmowach kwalifikacyjnych to w tym miejscu dział SCI-FI), więc nijak można za takie pieniądze w tych czasach mieć coś więcej niż opłacone rachunki i życie. Urlop? a spróbuj iść chociaż na kilka dni to dostaniesz jeszcze mniej, przykre, że tacy pracodawcy wciąż istnieją w tych czasach, naprawdę, w Tatarskiej niewoli bywały z pewnością przyjemniejsze dni niż tam gdy klientów całe tłumy, a kierownictwo nie raczy wypłacić ludziom należytych pieniędzy za cały dzień gonitwy i prania mózgu, żeby nie być gołosłownym wszystkim, którzy zastanawiają się nad złożeniem tam CV(niech Was Bóg broni!) niech da do myślenia jaka rotacja pracowników ma tam miejsce, no i na koniec wisieńka na torcie, braki z inwentaryzacji, które pokrywają pracownicy, zastanawiasz się czy są tam premie świąteczne? słyszysz, że w innych zakładach dostaje się trzynastki, wczasy pod gruszą czy inne dodatki?? tutaj z pewnością swoją DWUNASTĄ wypłatę po rozliczeniu inwentaryzacji oddasz, więc jeśli Twój kalendarz ma 12 miesięcy i chcesz być dobrze wypłacony to tym bardziej, omijaj szerokim łukiem, a inne właśnie standardowe jak można by pomyśleć dodatki to zdecydowanie nie w tym miejscu. Jeśli masz za dużo pieniędzy i nie wiesz co masz zrobić ze swoim zdrowiem psychicznym to to miejsce jest właśnie dla ciebie, rekrutacja z pewnością trwa na okrągło, lepiej jest smażyć się na budowach lub przy asfalcie, lepsza kasa i zdrowszy człowiek, z własnej autopsji, z pozdrowieniami

wlodek

Byłem przypadkiem w tym markecie i to co usłyszałem z ust kierownika to typowe (usunięte przez administratora) Nie potrafi normalnie zwrócić uwagi klientowi bez maseczki, tylko w sposób ordynarny krzyczy, krzyczy i wulgarnie odnosi się do samych pracowników. Jak można wystawić po czymś takim pozytywną opinię o całym sklepie? Takie zachowanie kierownika odbija się również na pracy obsługi sklepu. Co na to właściciele markietu??!!!!! Wszystko jest ok??

Joanna

Serdecznie polecam Pana Bartlomieja z obsługi stolarki. Byłam miłe zaskoczona obsługa oraz doradztwem przy wyborze detali. Przykład dla reszty załogi!!! Natomiast chwile później udałam się na dział z kabinami prysznicowymi gdzie Pan w niebieskim sweterku nie wiedział wogole ze istnieją kabiny prysznicowe z 3 ścianami ... chyba się sprzedały w listopadzie?! Hahaha masakra! W finale odesłał mnie do sklepu z sanitariami.

Zainteresowana praca
 Pytanie

Witam Czy to prawda ze jest odpowiedzialnosc finansowa I pozniej z wynagrodzenia sciagaja pieniadze jak wychodza braki? Podobno nawet jak ktos sie zwolni to za jakis czas jeszcze doplaca sie za brak na inwentaryzacji a czlowiek juz gdzie indziej?

Marco Polo
@Zainteresowana praca

Prawda, nawet jak się nie pracowało w danym okresie(powiedzmy z 3 lata temu) to i tak wystawiane są noty księgowe według uznania kierownictwa/osób prowadzących inwentaryzacje, bo ciągłe liczenie w biegu, prowadząc nieustannie sprzedaż to jak układanie domku z kart podczas rodeo. Poza tym, jeśli coś jest uszkodzone, a przy wysokiej rotacji pracowników nie sposób wyłapać wszystkiego, lub reklamacja zostaje odrzucona to za brak odpowiada adekwatny dział koniec końców.

niepolecam235
@Zainteresowana praca

Tak prawda

niepolecam235

Odbywałem szkolenie w tej firmie. Nie polecam zatrudnić się tutaj, ponieważ pracodawca obcina pensje na wszystkim czym się da A na dodatek dowiedziałem się że za wszystko jest odpowiedzialność finansową i potem ściągają z wypłaty. Uciekać stamtąd.

nikt ważny

kupiłem panele podłogowe zamówiłem towar poszedłem zapłacić i następnie odebrałem listwy panele czeba było podjechać pod magazyn 13 m2 tylko zakręcili mnie tak że ilość paneli sie nie zgadzał kolor inny niestety kapłem sie w domu . Mój błąd niestety mie moge tego zareklamować poniewasz miałem sobie wszystko sprawdzić i policzyć . TO moje pierwsze zakupy w tym sklepie szkoda że takie kiepskie wrażenie odniosłe nawet sprzedawcy/magazynierowi nie można ufać :/

1
Marcin
@nikt ważny

Przykro, że spotkała Cię taka sytuacja. Na przyszłość będziesz na pewno bardziej szczegółowo sprawdzał zamówienia. Czy w przyszłości zamierzasz jeszcze robić zakupy za pośrednictwem tej firmy?

Ja

Proszę mi powiedzieć, gdzie mogę znaleźć regulamin zakupów w sklepie Merkury, bo mam problem z rezygnacji z zamówienia przy wpłaconej zaliczce.

Pytanie
 Pytanie

Czy firma Merkury Market w całości finansuje szkolenia dla pracowników?

1
Xzx
@Pytanie

Odradzam pracę w tej firmie.

Bruno
@Xzx

Szkolenie w tej firmie trwa dwa dni i polega na myciu luster ;)

Monika

Jakie formy dostawy oferuje Merkury? Będę wdzięczna za informację. Napiszcie, którą polecacie najbardziej. Dzięki.

Wkurzona na maxa

Dwa tygodnie wcześniej zakupiłam zestaw komoda i witrynka, odebrałam to na magazynie paczki były całe nieuszkodzone więc nie miałam się czego przyczepić.można by pomyśleć że wszystko okej natomiast w domu po złożeniu komody z którą było wszystko w porządku wzięliśmy się za otwieranie paczki z witryną i tutaj od razu widoczne uszkodzenie bocznej płyty witryny pęknięcie na długości 25 cm. Od razu więc zgłosiłam ten fakt u sprzedawcy. podpięte były zdjęcia uszkodzonego mebla i mimo że prosiłam o wymianę na pełnowartościowy produkt choćby z ekspozycji to otrzymałam odpowiedź że i tak muszę czekać 2 tygodnie na odpowiedź od producenta.po tych nieszczęsnych dwóch tygodniach oczekiwania pojechałam zapytać z kartą reklamacją czy wymienią mi całą witrynę lub chociaż uszkodzony element.usłyszałam że może to trwać nawet znowu do miesiąca.ponieważ producent jeszcze im nie odesłał i nie wiadomo kiedy to zrobi.żadnego zainteresowania chęci przyspieszenia wymiany totalna olewka ze strony pracowników. Jakby robili łaskę że tam w ogóle pracują. Nadal czekam mocno wkurzona na wymianę mojego zapłaconego mebla.jak przyjmowali pieniądze to wszystko było okej ale jak się człowiek domaga szybkiego załatwienia wymiany meble uszkodzonego nie z mojej winy, to zaczynają się schody. Nie polecam nikomu z zakupów w tym w sklepie i sama wiem że już więcej tam nic nie kupię.ogólnie bajzel na kółkach nikt nic nie wie każdy tylko patrzy jak tu scedować obowiązki na drugiego. Pracownicy rozpierzchnięci po sklepie jakby unikali klientów ,nie ma kogo zapytać o szczegóły.Sama pracowałam na stoisku meblowym dobrych kilka lat i wiem że można to załatwić inaczej tylko trzeba trochę chęci i zaangażowania w pracę a z tym w Merkury market się nie spotkacie. Cała ta ekipa to porażka.

1
Enwyp
@Wkurzona na maxa

A skąd mają pewność, że to nie Pani uszkodziła mebel, skoro podobno paczki były ok?(i na już mają do dać z ekspozycji?! ) Ktoś zabronił to otworzyć przed magazynem? A teraz Pani ma pretensje do ludzi którzy przyjęli reklamacje, ale przecież to nie oni je rozpatrują. Proszę czasami zmienić punkt widzenia.

Jola

W magazynie najgorsza obsługa z możliwych. Kobieta musi załadować sobie do samochodu 25-cio kilogramowe worki i opakowania z płytkami. Wstyd , żaden market nie pozwala sobie na takie odstraszanie klientów.

Xzx
@Jola

Niestety droga Pani,taka polityka firmy. Gdy załadowano stół z klientem ten założył sprawę w sądzie że pracownicy mu ten stół uszkodzili. I dlatego właśnie jest ten zakaz.

Marcel

Cześć! czy jest to praca również dla studentów?

Xxx
@Marcel

Nie chcą studentów. ;)

Zostaw merytoryczną opinię o Merkury Market - Żywiec

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

Merkury Market