Grępielnia

Bielsko-Biała

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 38 ocen.

Opinie o Grępielnia

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Grępielnia

XYZ

Zdecydowanie nie polecam tego miejsca, aby zostać tam zatrudnionym. Oszukują jak mogą „szef” Marian oszust, nie chce płacić, wmawia niestworzone rzeczy, które nie istnieją, każą robić rzeczy których nie ma się w umówię, Menadżer klubu fałszywy, Tobie mówi co innego potem Marianowi przekazuje co innego i zawsze jest po stronie Mariana, a jeżeli chodzi o rozmowę Face to Face to nie ma szans, oni (Marian i menadżer) jak są razem to wszystko Ci potrafią zarzucić i wmówić, a jak pojedynczo to nic nie potrafią, do tego sprzedawane są przeterminowane suplementy !!!! Menadżer klubu rozmawia z Tobą jak z najlepszym przyjacielem potem podejście inna osoba to będzie Cię dogadywała ile mogła. Nie polecam pracy oraz nie polecam wchodzenia w dyskusje z tymi osobami

Aneta

@Pech i wszyscy pracownicy firmy godzą się na taki stan rzeczy? Grępielnia zatrudnia pewnie sporo pracowników, więc bardzo dużo osób musiało zaakceptować tego typu warunki zatrudnienia. Czy nikomu to nie przeszkadzało?

Aneta

W takim razie na jakiej podstawie są tutaj zatrudniani pracownicy @Pech? Bo takie sytuacje, które opisujesz są niezgodne z kodeksem pracy oraz z kodeksem cywilnym. Czy mógłbyś się do tego odnieść i napisać, jaką Grępielnia zapewnia umowę?

Pech
@Aneta 21.08.2017 14:23

Umowa zlecenie na której twoje wynagrodzenie to max 500 zł, reszta pod stołem. Były sytuację że pracodawca nie opłacał podstawowych składek pracownikom. Przykro się o tym dowiadywali gdy mieli wypadki... Jeżeli się ktoś upominał o umowę o pracę zostawał zbywany a po czasie zwalniany.

Aneta

@bonami jeżeli pracodawca faktycznie próbuje wypłacać wynagrodzenie bez odprowadzenia podatków i składek to żaden pracownik nie musi się na to godzić. Czy takie sytucje faktycznie mają tu miejsce?

Pech
@Aneta 11.08.2017 07:16

mają i to jest normą... a jak coś nie pasuje to z dnia na dzień jesteś zwolniony

Bonami

Nie polecam . Omijać to miejsce . W.w Rafał to jakaś tragedia. Wypłata była na czas . Najniższa krajowa na umówie reszta do łapy .

ByłaPracownica

@Aneta Za co ? za wszystko ! , zależy jaki miał humor, jeżeli byłeś widziany z telefonem -10zł klient bez ręcznika -10zł i tak dalej . Obcinanie kasy za brakujący towar nie raz po 100 zł z wypłaty , bez podpisywania żadnej odpowiedzialności za towar. Człowiek robił sam za 10 na recepcji , a on stał i potrafił tylko ubliżać. Koszmar.

ZniesmaczonaByłaPracownica

Nawet największemu wrogowi nie polecam pracy w grępielni. Właściciel Marian, który przebywa na siłowni non stop nie szanuje i nie dba o pracowników, czepia się o wszystko, cały czas kontroluje każdy ruch. Zgaś światło 3 minuty później to już jest telefon i ochrzan. Poniżanie pracowników przy klientach to norma. Znęcanie się psychiczne na pracownikach i awantury to chleb powszedni. Nie dość że umowa śmieciowa to jeszcze na wypłacie 500 zł... Ucina wypłaty na wszystkim, żeby mieć jak najwięcej dla siebie. Atmosfera w pracy na poziomie 0. Tak problemowej i wrednej osoby w życiu nie spotkałam! Zwalnianie pracownika bo nie wyniósł śmieci to żart. Zgadzam się w 100% z poprzednimi opiniami. A syf i grzyb na ścianach trzeba gdzieś zgłosić. ODRADZAM I NIE POLECAM NIKOMU! ANI PRACY ANI UCZĘSZCZANIA NA TĄ SIŁOWNIE!

ANIA
@ZniesmaczonaByłaPracownica 05.05.2017 18:08

A jaki porzadek na silowni ?

ZniesmaczonaByłaPracownica
@ANIA 06.05.2017 15:10

O jakie porządek Ci chodzi? Tam nic nie jest uporządkowane, zaczynając od ludzi kończąc na podłodze.

Aneta

@ByłaPracownicaza co ucinano pracownikom wypłaty? Czy taka sytuacja zdarzała się często?

ByłaPracownica

Prace w Grepięlni wspominam bardzo niechętnie, to był najgorszy rok w moim życiu , właściciel Pan Marian niema za grosz szacunku do swoich Pracowników , wieczne poniżanie , znęcanie się psychiczne nad pracownikami. Wypłaty ucinane jak napisała koleżanka wyżej, człowiek bał się przychodzić do pracy! Totalny mobbing ! Kontrola powinna być tam jakakolwiek przeprowadzona ! Pracowników których zwalnia , zakazuje pojawiać się na siłowni, nawet w roli członka klubu. ODRADZAM PRACY W TYM KLUBIE WSZYSTKIM ! nawet nie polecam nowym członkom klubu w uczęszczaniu na tą siłownie , przy pracy na recepcji nawet do klubowiczów miał problem, kazał zwracać uwagę w taki sposób że jako pracownik wstydziłam się podejść do człowieka i mu cokolwiek powiedzieć. Widział problem we wszystkim ! Nie da się tego opisać co tam się działo, bo działo się zdecydowanie za dużo. NIE POLECAM! żałuje że poznałam takiego człowieka jak on.

SkrzywdzonaPaniE

Jako była pracownica siłowni moge powiedzieć, że jest naprawde ciezko . Właścicel za grosz nie ma pojecia o tym jak silownia działac powinna. Wyżywa sie na pracownikach. Manipuluje wyplatami na swoja korzysc. Sleczy przed kamerami i szpieguje . Brak jakiejkolwiek godnosci i szacunku wobec innych, zwlaszcza pracujacych jak i bylych pracownikow. Totalnie odradzam.

Iza

Proszę o informację jak wygląda praca na recepcji?

recepcjonistka
@Iza 24.10.2016 10:10

Tragicznie. Jestes pod ręką to dostajesz ochrzan na wstępie od Rafiego i spółki

praocownik

Niestety praca niegodna polecenia. Szef ma zero szacunku do pracowników, jedyne co dobrze mu idzie to czepianie się o wszytko i kontrolowanie nawet najbzdurniejszych rzeczy. Do reszty szefostwa lepiej też nie mieć zaufania. Jedyne co było w porządku to wypłaty, zawsze terminowo i tyle ile miało być.

Zniesmaczony

Znam Grepielnie od wewnątrz ( moja kobieta tam pracowała) a szefostwo znam osobiście i z opowiadań kilku pracownikow ( byłych i obecnych) Ta firma nie byłaby zła gdyby nie wtrącał sie w jej " prowadzenie" oszołom Rafałek :) Gość jest totalnie niedostosowany do społeczeństwa na każdym szczeblu . Ulubione zajęcie to sprawdzanie czystości w wc (od tego startuje) choc to jedyne o czym moze ma jakiekolwiek pojęcie i pewnie jedyne zajęcie które ze swoim " wykształceniem " wykonywałby gdyby nie troskliwa mamusia. Mocna woń alkoholu (niemal kazdego poranka )sugeruje że odwyk na niewiele sie zdał . Sam budynek jest ok , hotel i obsługa hotelu bez zarzutu. Restauracja na poziomie kuchni bardzo w porządku - gorzej z obsługa . Leniwe kelnerki które maja problem ( sytuacja z ubiegłego tygodnia) podejść przez 30 minut do stolika ( w pustej restauracji !!!) by zabrać brudne naczynia czy zaproponować napój . Zaproponowałem wspólnikowi obiad , 20 minut czekania az kelnerka wyjdzie z kuchni i nas zauważy , pozniej totalne zero polecenia ( nie wiedziała nawet co jest na lunch , bo " dopiero zaczela ") potem ciagle głupie uśmieszki nie wspominając ze moj wspólnik mowi po angielsku a jej język angielski to jakis żart ! Odchodziła od nas i wciąż wisiała na telefonie rechocząc przy tym z obsługa kuchni - byłem tym faktem mocno zniesmaczony. Jedzenie było pyszne ( no moze " deseru" w postaci 2 trójkącików arbuza nie skomentuje ) ale reszta bez zarzutu. Kawa podana przepalona w oblanej filiżance . Było mi zwyczajnie głupio i choc w planach mieliśmy zjesc tez tu kolacje to odpuściliśmy bo chyba nie dałbym rady 2 raz znieść tej "uroczej" blondynki. Koszmar nie obsługa :( Dobrze ze recepcja nadrabia za reszte, bywam tu co jakis czas i na Panie z tej części zawsze mozna liczyć . Kończy sie bajka z chwila wejścia do restauracji a szkoda bo dobry kelner sprzeda i naprawi nawet błędy kuchni ale dobra kuchnia nie wyjdzie na restauracje za pomocą osoby nie stworzonej do tego :(

anonim

(usunięte przez administratora)

pracownik@pracownik

Jest Extra !!! Sam oceń... Właściciele Pracują na zmywaku i jako dostawca-bo nie ma komu tam Pracować. Dwie kelnerki na całą Restaurację / po jednej na zmianie. Dwie Pokojowe, które harują całymi dniami ( tzn nie więcej niz 8h ) i sprzątają wszystkie Pokoje a na Kuchni Kucharz i Pomoc Kuchenna a Szef Kuchni ma mieć mniej Godzin, żeby nie dostać całej umówionej wypłaty ... I jak myslisz - jaka jest atmosfera ? ? ?

Nick

Wypłata w terminie.Ile masz dogadane tyle dostajesz. Radzę uważać raczej na tego opalonego wiecznie menadżera - niezły krętacz. Miałam okazję się prxekonać Szefostwo w miarę- można nie kochać ale da się żyć.

anonim

(usunięte przez administratora)

Kelner
@pracownik 30.07.2016 19:20

Umowa ustna najważniejsza, jeśli dostajesz to co masz umowione-jest ok. "Pracownik"- jak dostałeś wypłatę uzależnioną od humoru, to mam nadzieję, że tam już nie pracujesz. A tak swoją drogą, sprzeczne te informacje: jedni piszą, że na czas i w porzo a drudzy wylewają jad. A tak po ludzku i w oczy powiedzieć o co kaman to nie ma odwagi tylko pod pseudo na portalu się wyżywać... Czytałem ogłoszenie o pracy ale w takim towarzystwie pracować nie mam ochoty. Ludzie skąd wyście się wzięli? PS Pewnie zaraz znajdzie się ktoś, kto zarzuci, że pisał to właściciel, bo tu widzę wypada pisać tylko źle o pracodawcy.

Bylem. widzialem
@Kelner 01.08.2016 22:49

Idź popracuj tam. Poznaj właścicieli. Zrozumiesz.

on

NIE POLECAM . Pracowałem tam przez 2 miesiące i doszło nawet do rekoczynów od strony właściciela. Mniej alkoholu po nocach Panie R.

anonim

(usunięte przez administratora)

znajomy
@Obserwstor 31.07.2016 08:59

I co Ci przeszkadza Jego Styl Bycia- opalenizana/ Bicepsy itd ... Widocznie Jaka Płaca taka Praca -

Obserwator
@znajomy 05.08.2016 15:42

Ej,Znajomy! Ej Adrian! Co ma praca do wyglądu i sposobu bycia? Ale foty to masz na fejsie że hej! Jeszcze raz :ŻENADA!!!

Marian i Bogna

Na restauracji też nie za ciekawie ! Nie polecam pracy w Grepielni w Bielsku Szefostwo tępe nic nie umiejące ale tak to jest jak zaklada firemke która sie nie umie zarzadzac. Mają menagera ktorego nie szanują !!!! W [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] maja jego zdanie a tak naprawse bez niego to by ta gowniana firma padła !!!. Szafostwo fałszywe dwuulicowe ! Powiedzą tak tak ale mają w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] zdanie pracowników Oni tylko byle by kase kradli z wyplat pracownikom. A umowie o prace zapomnij !! Pomiatanie pracownikiem to ich drugie imię. Nie dziwie sie ze nikt nie chce tu pracować Człowiek zapieprza po nocach po weselach po 12 godzin po 20 godzin i ani dziekuje ani pocaluj mnie w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i jeszcze sie dziwia co tak duzo zarabiają. Acha okradają zus !! Zarabiamy 2000 zl a wpisuja nam 500 zl hahahah Napewno to zglosze do odpowiedniej jednostki Burdel nie firma !

NIEWAŻNE

NIE POLECAM NIKOMU TU PRACY !!!!!!!!!!!

siłownia xxx

To prawda pracowałem tam wszystko prawda

xxx silownia

To prawda wszystko prawda żałosna firma szef co chwile w innym nastroju i ma wieczna racje ... masakra pracowałem tam i najgorsza robota w życiu ... ciągły stres i zero organizacji . Kasa marna powinno być szkodliwe ;)

Kate

A jak obecnie z pracą w recepcji? Czy ktoś się orientuje?

Jak tak można

Sądząc po poziomie wypowiedzi- "Lenka"- to pewnie Rafał K. A brakuje obrażania innych, więc może to Bogna K. Żaden pracownik nie napisze pozytywnej opinii (oczywiście nie liczą się te wymuszone na pracownikach).

Skonsternowana

Lenka - dziewczyno!!!! To pojechałaś po bandzie !!!! "Nie wiadomo o jaką G chodzi" "znajduję kilka" Hahaha dobre a nagłówek do komentarzy Opinie Grępielnia Bielsko-Biała . To w Bielsku tez znalazłaś w wyszukiwarce kilka???

anonim

(usunięte przez administratora)

Benben
@Ben 02.07.2015 14:52

Ben jak jestes taki madry to moze masz jakis sposob na wegzekwowanie zaleglej pensji od wlasciciela tej firemki, co? Tylko nie pisz mi o sadach bo te ten podly oszust ma gdzies, a poza tym takie sprawy ciagna sie latami. A teraz dam ci pare rad jak chcesz tam pracowac: 1. wszystko ale to absolutnie wszystko musisz miec na pismie (zakres obowiazkow, codzienne polecenia itd..) 2. jak sie zgodzisz na uklad pensja podstawowa plus reszta pod stolem to tego co pod stolem nigdy nie zobaczysz 3. od razu wbij sobie do glowy podstawowa zasade panujaca w tej firmie szef nigdy sie nie myli, mylą sie tylko pracownicy 4. konsekwencje pomylek szefa i jago rodzinki ponosza tylko i wylacznie pracownicy A tak na zakonczenie powiedz mi jaki czlowiek czytalby te wszystkie wpisy, odpowiadal na nie i chcial sie tam przyjac do pracy? Co masz za duzo wolnego czasu? Odpowiem ci zatem drogi wlascicielu Grepielni nie potrafisz prowadzic firmy i nie potrafisz prowadzic marketingu w social mediach, nastepnym razem jak siadziesz do klawiatury to najpierw troche poczytaj na ten temat, moze nie wyjdziesz na kretyna. p.s. Aha i fajnie by było włączać ogrzewanie zimą na siłowni.

Ben
@Benben 02.07.2015 23:45

Buahhaaahhaaha! tom się ubawił! "BENBEN JESZCZE TAM PRACUJE"- dzięki za rady ale nie skorzystam: od mszczących się frustratów rad i opinii nie biorę pod uwagę. Natomiast sam udzielę ci rady: odpuść albo zacznij walczyć fair a nie wypisując bzdety lub nie w internecie. Dobrze oceniłem: nie masz jaj. Jesteś żądny zemsty ale mocny jesteś tylko "w gębie" i to pod przykryciem. Radzę wizytę u psychologa, bo popadniesz w paranoję. Tyle w temacie. Możesz pisać tu co chcesz, mnie już nie wciągniesz. PS.Z tym lekarzem nie przesadzam- prześledziłem wpisy, nie tylko w stosunku do mnie wyciągasz wniosek, że ja to jakoby właściciel tej firmy ale do wszystkich, którzy mają inne zdanie niż twoje- a to już paranoja i to się leczy. Wszystkie określenia stosowane do twojej osoby CELOWO piszę z małej litery- dlaczego? Sam sobie odpowiedz. Powodzenia i odpuść sobie, bo się zamęczysz.

Marta

Pracy w Grępielni nie wspominam milo.Przed podpisaniem umowy niby wszystko ok, pięknie ładnie a potem nagle okazuje się ze musisz robić rzeczy które nie należą do Twoich obowiązków.Nie polecam i nie dziwie się ze tyle negatywnych komentarzy jest tutaj.

marketing manager

nie badź taka zachłanna na tytuły, nie jesteś jedynym marketing managerem na świecie :), ja jestem kowalem i jednocześnie marketing managerem swojego losu więc nie podszywam się pod nikogo :)

Pracownik
@marketing manager 24.02.2015 22:59

Każdy niech będzie kierownik, manager,dyrektor i szef- a robić nie ma komu.

Barman

Nie wiem dlaczego, skoro wszyscy pracownicy wiedzą jak jest w Grępielni- nagle pojawiają się "niby obrońcy". Ciekawe czy pod opinią, którą rzeczywiście macie też byście się podpisały.

Aneta

Zachęcam aby mieć odwagę i podpisywać się SWOIM imieniem/stanowiskiem pod opinią.

marketing manager

Asia, Edyta kto wam uwierzy że tak nagle w piątek wieczorem jednocześnie poczułyście nieodpartą potrzebę wzięcia w obronę swojego pracodawcy? Od razu nasuwa się pytanie czy to aby przypadkiem nie są wpisy tej samej osoby? To raczej słaby sposób na poprawę i tak już mocno nieciekawej opinii jaka krąży po mieście i w sieci o warunkach pracy w Grępielni.

marketing manager
@Aneta 24.02.2015 00:24

Przestań się bać o swoje stanowisko, szkoda nerwów bo i tak za niedługo Cie zwolnią. Lepiej zacznij szukać nowej lepszej pracy. :)

Aneta
@marketing manager 24.02.2015 13:51

Ja się nie boję, tylko nie rozumiem dlaczego, jeżeli masz swoją opinię to nie podpiszesz się swoim stanowiskiem albo imieniem? Tylko podszywasz się pod kogoś.

Pracownik

Domyślam się, że pracownikom nakazano wypisywać pozytywne opinie żeby "ratować sytuację"- czyli m.in. trudności ze znalezieniem kucharzy. A jak pracujecie - to doskonale wiecie o najniższej krajowej na umowie, reszta w kopercie ( jest albo i nie w zależności od nastroju) o oszukiwaniu pracowników na wykorzystywaniu/wypłacaniu urlopu. Humory szefa, które sprawiają, że chodzisz ciagle podminowany bo nie wiadomo czy za 5 minut z cudownego pseudo szefa nie zamieni sie w furiata. Wszyscy się domyślają, że jak się pracuje w danej firmie- to nie ma możliwości wypowiedzenia swojego zdania - tylko zdanie szefa. I jak się wypisuje opinie na polecenie szefa lub by się podlizać- to można się podpisać. Tutaj nie ocenia się zespołu- tylko pracodawcę.

Asia

Ja również pracuję w Grępielni od początku i nigdy nie miałam problemu z otrzymaniem wynagrodzenia, ani z współpracą z szefostwem, czy kolegami z pracy. Nie ma potrzeby wypisywać tutaj jakiś elaboratów, ponieważ zgadzam się z opinią Edyty.

Edyta

Nie do końca zgadzam się z niektórymi, powyższymi opiniami. Pracuję w Grępielni od początku i nigdy nie było sytuacji, że wypłata nie była na czas. Zawsze się zgadzała. Poza tym szef, owszem, miewa humory, ale tak jest w każdej pracy. Muszę jednak przyznać, że od jakiegoś czasu współpraca z szefem jest jak najbardziej ok. Atmosfera w pracy też w porządku, zespół jest zgrany, nie ma na co narzekać. A co do osób, które miały odwagę ocenić szefostwo w taki, a nie inny sposób, to szkoda, że nie mieli odwagi podpisać się własnym imiemiem. Pozdrawiam.

pracownik

Witam postanowiłem także wystawić opinie to zacznijmy od dobrych opinii to tak chwale sprzęt na kuchni bo jest naprawdę bardzo fajnie i wygodnie 2 piece konwekcyjne i to jedne z najlepszych kuchnia duża zmywak tez spoko obierak no też nie najgorzej duża chłodnia i mrożnia lodówki i zamrażarki pod ręką no pod tym względem niema źle no "ale" jeśli chodzi o atmosferę w pracy o szacunek to tu już jest problem i to naprawdę bardzo duży, Szefostwo to jest naprawdę nie wiem chyba z choinki się urwało na temat gastronomi to coś trzeba wiedzieć w ogóle żeby prowadzić jaką kolwiek działalność przede wszystkim zkonczyć jakąś szkołe i nie być głupim nie być hamskim trzewa wiedzieć co się robi i panować nad tym co sie robi co się mówi bo jakby nie popatrzeć to tam się zjebki dostaje dostaje nie tylko zato ze się zawali coś żle wyda czy coś bo wiadomo zdarza się ale jak już sie dostaje za to ze szef "Rafi" ma zły humor Rafi pewnie go już wszycy znacie taka mała zżęda ktura chodzi po restauracji i kuchni i wiecznie na coś nażeka wiecznie mu coś niepasuje jak coś się stanie naczymś zawali to sam nie odpowiad tylko robi tak zeby pracownikpoczół się winny albo potkula ogon i spiepsza do rodziców taka jest moja opinia ale momim zdaniem nie musicie w to wszysto wierzyć mozecie sami sprawdzić może się coś zmieniło ja napewno wiem ze ja tam nie wróce , pozdrawiam i życzę krzyżyk na droge

pracownik

Witam, jak już tak wszyscy piszecie te opinie to ja też się tutaj udzielę. Po pierwsze "Nie wiem czy właściciele tej firmy je czytali ale zamierzam ich o tym poinformować a oni jeśli zdecydują mogą zrobić z tego użytek.Trzeba odpowiadać za własne słowa." wypowiedz osoby powyżej, odpowiadać za własne słowa? hmmm jak wiadomo jest to strona gdzie opinie może wyrazić każdy pracownik, żyjemy w państwie demokratycznym jak mi wiadomo jest wolność słowa tak? Pan Rafal " pseudonim RAFI " hahaha sorki nie mogłem się powstrzymać, pies mojej połowicy tak się wabi. Jest kompletnym idiotą, który w ogóle nie ma pojęcia o kuchni, przychodzili na prawdę dobrzy kucharze na stanowisko szefa kuchni, to jak powiedzieli, że chcą zmienić kartę to podziękował, wypłaty na raty, ale oczywiście powie, że bank wcześniej zamknęli i nie miał jak wybrać pieniędzy(co za paradoks) chodzi po tej kuchni, szwenda się jak smród po gaciach i opowiada te jego w ogóle nie śmieszne kawały, obiecuje kokosy na wierzbie a dostajesz [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w sreberku. Po prostu widać, że z wykształceniem to został w podstawówce ;). Pozdrawiam, a i RAFI po co piszesz sam sobie dobre opinie? i tak wszyscy wiedzą jak jest :)

pracownik 2

W tej firmie jest dokładnie tak jak opisano to powyżej. Naruszanie praw pracowniczych to norma. (kilka spraw w sądzie pracy) - pensja (minimalna na umowie a reszta bokiem) - chaos organizacyjny, brak komunikacji - niekompetentna kadra zarządzająca (rodzina :) ) - niewypłacanie pensji w całości - przerzucanie wszelkich możliwych kosztów na pracowników - brak szacunku dla pracowników (mobbing) NIE POLECAM TEGO MIEJSCA!!! Ale proszę nie wieżyć mi na słowo tylko samemu sprawdzić jak tam jest na prawdę.

Pracownica
@pracownik 2 27.01.2015 09:55

Pracowałam w Grępielni.Postanowiłam dodać swoją opinię, bo oburzają mnie wpisy, które nie są prawdziwe. Prawdą jest to, że jest to interes rodzinny ale czy to coś złego? Chyba tylko dla tych, którzy są obibokami i nie są przyzwyczajeni do kontroli swojej pracy. Nieprawdwą jest, że pensje nie są wypłacane w całości- ja zawsze miałam na czas całość. Naruszanie praw pracowniczych??? Bzdura totalna! Ale się ktoś uwziął- bo podejrzewam, że te negatywne wpisy to cały czas ta sama osoba pod różnymi nicami. Ja swoją pracę w tym miejscu wspominam dobrze. Czemu tam już nie pracuję? Sprawy osobiste, rodzinne zdecydowały o tym ale nie rozumie ludzi, którzy przez zawiść, złość i inne niskie pobudki walczą w ten sposób. Zresztą na tym portalu można pisać o każdym nawet tam nie pracując- jeśli chcecie wiedzieć do jakiej pracy się wybieracie najlepiej popytać osoby tam pracujące wtedy opinia będzie wiarygodna.Te wpisy przecież są anonimowe. Nie wiem czy włąściciele tej firmy je czytali ale zamierzam ich o tym poinformować a oni jeśli zdecydują mogą zrobić z tego użytek.Trzeba odpowiadać za własne słowa.

pracownik

Pracuję w Grępielni od początku. Nie narzekam- wypłata zawsze na czas, w całości.Ludzie co Wy za bzdury wypisujecie? A może to wpisy z konkurencji?? Szkoda tych co przeczytali i wam uwierzyli. Tyle w temacie

uwaga ostrzeżenie

kucharze, kucharki, cukiernicy i cała nasza rzesza otwiera własne firmy, lokale. Kto lepiej wie bazując na swoim doświadczeniu jak prowadzić taką działalność? No raczej nie pseudo restauratorzy, którzy chcą zmienić światopogląd gastronomii pod swoje ego, bądź mają wizje, nie patrząc na nikogo, często łamiąc prawo, oszukują, wykorzystując dobrych ciężko pracujących ludzi. Jak na tym wychodzą – sami wiedzą – jak gastronomia ciągnie ich na dno. Powodzenia dla pseudo restauratorów i prośba z mojej strony dajcie sobie spokój z interesem, na którym się nie znacie. Robicie krzywdę nie tylko sobie ale także wielu zdolnym i uczciwym ludziom. Ktoś kiedyś napisał te mądre słowa to czysta prawda o tym miejscu. Chcesz robić karierę to nie tu. Chociaż naprawdę fajne miejsce w kto rym można by stworzyć coś fajnego ale nie za tej kadencji. Bo szef nie pozwoli nic zmienić bo karta jest ułożona pod niego bagatela ok 100 pozycji w karcie. I jak tu dbać o swiezosc i zadowolenie klienta. Umowa.? Jaka umowa? Słysząc tekst ja się zastanawiam czy ty bd tu pracować wykonując praktycznie wszystko to wypadałoby się za śmiać i wyjść. Szef hmm myśli ze kupił sobie bluzę kucharska i bd ekstra kucharzem. Szefa kuchni nie widać. Osoby odpowiedzialnej za sale tez nie. Na zmianie zazwyczaj w pojedynke. Za pieniądze przy których zastanawiasz się czy starczy ci na waciki. Wiecie co? Kiedyś zwolnilem się z pracy a wiecie co było gorsze znalazłem się tu.nie polecam nikomu chyba ze ktoś chce być ponizany upokarzany wyśmiewa ny i pracujący za grosze najlepiej na czarno. Z wielkim znakiem zapytania czy dostaniesz wypłatę to polecam z calego serca ale nie życzę nikomu takich doswiadczen. Bo to był najgorszy czas spędzony w moim życiu. No oprócz tego że cały czas jesteś obserwowany bo odcieli cyfrowy Polsat.

technik

UWAGA!!! Umowy na pensje z najniższą krajową a reszta pod stołem. Oczywiście natychmiast są problemy z wypłata pod stołem więc mało kto zarabia tam tyle. Przy zwolnieniu które następuje z reguły szybko nie ma co liczyć na wypłatę całości, tylko tyle co było na papierze i żegnamy. No i szef który nie zna się na niczym a wtrąca się do wszystkiego. SZCZERZE ODRADZAM!!!, szkoda czasu, zresztą i tak za chwilę ta buda upadnie.

Kucharz

To co się wyprawia w tej firmie to totalna żenada Szef co chwile zmieniający zdanie, wiecznie mający problemy o wszystko, do tego chyba ma rozdwojenie jaźni w ciągu 5 min z uśmiechniętego robi problemy i tak w kolo ,praca dla lubiących upokorzenia. Pieniądze wszystko pod stołem. To wszystko w poprzedniej opinii to sama prawda uważajcie na to miejsce i omijajcie z daleka. Trzeba być jednocześnie sprzątaczka, kelnerka, pomocnikiem, robić siadania i najlepiej jeszcze być managerem w jednym etacie za marne pieniądze do tego i tak zawsze będzie zjeba. Już współczuje tym ludziom z niedawno otwartego z fitness clubu NIECH MOC BĘDZIE Z WAMI i moja rada już szukajcie innej pracy.

edyta28

UWAGA!!! Właściciel to niekompetentny amator pełną gębą. Nie ma co liczyć na stałą pracę, jak zrobisz co trzeba to natychmiast wylatujesz, a dodatkowo okazuje się że musisz jeszcze zapłacić za różne rzeczy które rzekomo zużyłaś lub zepsułaś. Oczywiście na początku pensja pod stołem jest rewelacyjna ale oficjalnie to min krajowa. A jak przychodzi do wypłaty to dostajesz min krajową a o reszcie można zapomnieć. Jak chcesz tam pracować to trzeba nagrywać i dokumentować wszystko co mówi szef bo potem błyskawicznie się z tego wycofuje. Do tego w firmie pracuje (udaje) jeszcze cała równie "kompetentna" rodzinka która potęguje tylko chaos decyzyjna jaki tam jest. Ogólnie dobre miejsce dla ludzi lubiących poniżanie i upokorzenie, na dobre zarobki, ciekawą pracę i własny rozwój nie ma co liczyć. :)

Zostaw opinię o Grępielnia - Bielsko-Biała

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Grępielnia