Lutur. Sajnaj R.

Lublin

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 45 ocen.

Lutur. Sajnaj R.
3 45 6 1

Opinie o Lutur. Sajnaj R.

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Lutur. Sajnaj R.

Natalia

Ponawiam pytanie użytkownika @Jasiek odnośnie tego, jak pracuje się w Lutur.Sajnaj R. Interesuje mnie to jaka panuje w firmie atmosfera i jakie kwalifikacje należy posiadać by móc zacząć tam pracę. @Jasiek, jakie stanowisko Cię interesuje? Słyszałeś już jakieś opinie o tej firmie? Próbowałeś przesyłać CV?

Karolina B....

Jak to czytam co piszecie to mi (usunięte przez administratora) słabo z firmą Lutur przepracowałam całe wakacje 2017 współpracę oceniam na 6+ firma jest wypłacalna i (usunięte przez administratora) prawda że przyjmują ludzi bez doświadczenia i papierów.... PO PRIMO najważniejszy jest ukończony kurs,zaświadczenie o niekaralność i minimum doświadczenia,dobrego nastawienia psychicznego i chęci do pracy.Całe wakacje przepracowałam w Poroninie w Małym Cichym moja opinia kierownicy wspaniali Pozdrawiam Pana Mariusza i Panią Dorotkę..... Teraz szykuję się na ferie bo uważam że warto jak ktoś jedzie z założeniem że będzie (usunięte przez administratora) to niech zrezygnuje i się nie wybiera.... Skoro nie macie doświadczenia w pracy z dziećmi i ich problemy tytoniowe czy psychiczne są dla was problemem to po co się zapisujecie... Wychowawca jest po to by każdy problem zrozumieć i pomóc rozwiązać ....Najważniejsza na koloniach w Lutur jest współpraca między wychowawcami i kierownikiem. Jak macie mięką (usunięte przez administratora) i cykora nie polecam Ja firmę i pracę mimo że pieniądze małe oceniam na CELUJĄCY I POLECAM

anonymous
@Karolina B.... 23.11.2017 11:45

Wreszcie jakiś zadowolony.BRAWO!!!!!Moje dzieci jeżdzą już kilka lat latem oraz zimą. dzieci zadowolone ja też.

Jasiek

Jak się tu pracuje? Słyszałem sporo dobrego i myślę o pracy w firmie.

anonymous

Powiem tak ...jeszcze się nie urodził taki co wszystkim dogodził. Z firmą Lutur wspolpracuje już ładnych kilka lat.Nigdy nie było najmniejszego problemu kontakt z biurem oceniam na bardzo dobry.Transport dzieci zawsze z miejsca dogodnego dla dzieciaków. Wysyłam grupy latem jak i zimą.Moj syn dziś wyjechał już 10 raz!Co świadczym raczej o tym że jest fajnie! Wszystkim niezadowolonym proponuje wyjazd na księżyc!!!!

Administrator

Od Waszych ostatnich aktywności w tym wątku minęło już sporo czasu. Możecie napisać co w tym momencie dzieje się w Robert Sajnaj - Lutur? Jak przedstawia się atmosfera w miejscu pracy i ewentualne warunki pracy?

Dlaczego nie informujecie o tym Kuratorium ?

Dlaczego nie informujecie o tym Kuratorium Oświaty ???

Pedagog
@Dlaczego nie informujecie o tym Kuratorium ? 24.07.2017 12:14

Firma Lutur to firma dużego ryzyka. Po prostu zależy wszystko od różnych okoliczności. I wcale nie mam na myśli trudnej młodzieży, bo akurat to jest najmniejszy problem. Nieprawidłowości które zauważyłam jako wychowawca zostały zgłoszone do kuratorium, przeprowadzono kontrolę i widzę, że jeden z kontrolowanych ośrodków już w ofercie na rok 2018 nie funkcjonuje. Wszystko mogę zaakceptować, ąle jak ktoś lekceważy bezpieczeństwo i zdrowie uczestników to taka rzecz podchodzi pod paragraf.

Natalia

@Karolina B...., Twoja opinia o Robert Sajnaj - Lutur jest bardzo pozytywna. Do pełnego opisu brakuje jedynie kilku zdań na temat warunków na których opiera się Twoja współpraca z tą firmą. Mogłabyś je tu zamieścić. Każda aktualna informacja o Robert Sajnaj - Lutur będzie cenna dla osób, które chciałyby się zatrudnić u tego pracodawcy.

anonim

(usunięte przez administratora)

Wychowawca

Cześć:) Z tego co się orientuję lutur zapewnia szkolenia i ubezpieczenie. Jest umowa zlecenie, jest to praca w sezonie letnim czyli kolonie i zimowym- ferie, zimowiska jeżeli ktoś chce. Ja jeżdżę od tego roku i jestem zadowolona. Byłam w Szczebrzeszynie, było super, pozdrawiam kierownika p. Jurka:)

Urszula

Od lat korzystamy z organizacji kolonii dla dzieci i po powrocie uczestnicy wypełniają ankiety ewaluacyjne, które są dla nas cenne w ocenie wypoczynku. W tym roku uczestnicy ocenili wypoczynek w Białym Dunajcu na 5,43 w skali 1-6; program zrealizowany; pozytywne oceny kadry opiekuńczej i zadowolenie z zakwaterowania i posiłków. Jedynym, co zarzucano, to brak możliwości uczestnictwa w niedziele we mszy św. oraz problemy związane z wyjazdem. Uczestnikami były dzieci z 6 i 5 klasy sp.

Paula

Byłam w tym roku na dwóch turnusach (Biały Dunajec i Darłowo) i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że wiele złych opinii jest przesadzonych. Dzieci bywają różne, ale koniec końców jeśli się prace z nimi lubi to nawet te trudne momenty uzna się po prostu za cenne doświadczenie. A czasami można trafić na taką grupę, że można na kolonii wręcz wypocząć. Kasa niby mała, ale z drugiej strony dostajemy tyle samo atrakcji i udogodnień co dzieci, których pobyt na turnusie przecież kosztuje niemałe pieniądze. Ogólnie polecam ;)

Apapap1

Tu juz nie chodzi o dzieci a podejście firmy, która wychowawców nie informuje o tym, jakie te dzieci będą !! A potem zero kontaktu z firmą, umywa rączki jak zwykle. A chodzi mi o ośrodki nad morzem, tam najgorzej...

to gminy płacą za kolonie dzieci

to gminy płacą za kolonie dzieci z rodzin ubogich, to gminy płacą za kolonie dzieci z rodzin dysfunkcyjnych, to gminy płacą za kolonie dzieci z rodzin patologicznych, to gminy płacą za kolonie dzieci z problemami wychowawczymi, To wielomilionowy biznes !!!

Ada

Moje córki właśnie wróciły z Władysławowa i są zachwycone. Codziennie dzwoniły i opowiadały gdzie były. Zadowolone są z wychowawców szczególnie lubiły Panią Karolinę. Warunki może nie są super, ale należy zdać sobie sprawę, że za te pieniądze nie należy oczekiwać 5 gwiazdek. Wyżywienie dobre i napewno bogaty program turystyczny w całości zrealizowany. Dziwią mnie więc Państwa wpisy - Lutur we wszystkich ofertach informuje do kogo adresowane są kolonie i że jest prowadzony program profilaktyczny.

07zgłoś_się

Wy wszystkie takie mądre, że aż przemądrzałe...

980505

Właśnie wróciłam z turnusu w Ełku. Zacznijmy od tego, że od początku wyjazd ustalony był na piątek o 5.00, ale w środę o 19 dostałyśmy informacje, że jest przeniesiony na czwartek na 16.00, przy czym podczas telefonów do biura to nie wiedziało w ogóle o jakiejkolwiek zmianie a podczas transportu miałyśmy z koleżanką po 28 dzieci na głowę. Dostałyśmy informacje, że pokoje są 4 osobowe więc dzieci już podczas jazdy zaczęły się dobierać, lecz na miejscu ''bardzo miła'' kierownik p. Katarzyna B. zaczęła krzyczeć na dzieci, że pokoje są 3 osobowe i jacyś idioci musieli przekazać im inne informacje. Podział na grupy odbył się tak, że podczas śniadanie pani B. odliczyła do 21 i powiedziała , że to są moje dzieci ( grupa od 8 do 16lat, więc od razu pojawia się problem ze złapaniem kontaktu pomiędzy osobami w tak różnym wieku). Przez pierwsze 2 dni, w ogóle nie wiedzieliśmy co mamy robić a o jakimś wydarzeniu dostawałyśmy informację 30minut wcześniej. Było 10 opiekunów na 220 dzieci, przy czym podczas wizyty kuratorium kartki w dzienniczkach zostały podmienione żeby ilość dzieci w grupach się zgadzała więc u mnie na kartce skreślono kilka dzieci, które zostały dopisane do innych dzienniczków. My jako opiekunowie nie dostawałyśmy 2 śniadań i podwieczorków, a suchy prowiant tylko wtedy jeśli został, podczas jednej wycieczki podczas upału brakło wody. Wycieczki to też katastrofa, niby całodniowe a tak naprawdę nie zobaczyliśmy nic konkretnego, bo dłużej jechało się autokarem (6 godzin do Wilna w jedną stronę i 3 godziny zwiedzania). W bursie, w której mieszkaliśmy codziennie coś się psuło, czy szafa czy toaleta. 10 minut przed odjazdem p. Katarzyna pyta nas ile jest dzieci, mówimy, że 58 + 2 opiekunów więc autokar na 60 miejsc a ona mówi, że zamówiła autokar z 50 miejscami, bo nie wiedziała ile ma dzieci. Chciałyśmy same usadzić dzieci, żeby ci starsi nie rozsadzili autokaru i podróż minęła spokojnie, ale dostałyśmy opiernicz, że nie mamy prawa usadzać dzieci jak chcemy. Ogólnie nie polecam.

anonim

(usunięte przez administratora)

Żenua
@grazka206 15.08.2017 07:47

Widać, że pani jest matką XXI wieku ????

to nie jest pisanie coś złego.... tam się po prost

to nie jest pisanie coś złego.... tam się po prostu źle dzieje..... dzieci nie mają odpowiedniej opieki kompetentnych dorosłych...... nie ma wystarczającej ilości wychowawców.....

07zgłoś_się
@To czym rzucisz - to wróci ! 27.07.2017 12:43

W końcu przykład idzie z góry ;)

Paula

Jak już piszecie coś złego to napiszcie gdzie konkretnie (póki co ciągle się przewija Rzucewo, gdzieś czytałam o Ełku, a przecież to nie jedyne ośrodki). Może nie wszędzie jest aż tak tragicznie, a ludzie jak ja, którzy jadą w inne lokalizacje pewnie panikuja :p i jak to jest z tym transportem - trzeba gdzieś dojechać po grupę i dalej transport jest zorganizowany czy można dojechać samodzielnie, jakie macie doświadczenia?

Agata
@ma-da 25.07.2017 08:50

a w jakich miejscowościach byłaś?

nf45sd

To nie są po prostu "ubogie dzieci", to prawdziwa patologia ze specjalnych szkół, dzieci z upośledzeniami i ADHD. Niektóre mają nawet kuratora za kradzieże i narkotyki. Ale oczywiście firma (chociaż nie nazwałabym tego [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] firmą) nie informuje o tym.

mmm

Rzucewo. DNO, syf kiła ... !!!

Lusia

Ja jadę w tym roku - może warto spróbować. A dlaczego tam jeżdżą dzieci niepełnosprawne albo młodzież uzależniona? To są jakieś specjalistyczne kolonie? Myślałam, że po prostu zapisują tam dzieci osoby prywatne...

ma-da
@Ola 15.07.2017 20:27

Właśnie byłam tym roku na koloniach z tą firmą i firma jak firmą wiadomo kasa mogła by być większa ale przecież wiemy ile dostaniemy i na co się piszemy, a dzieciaki też są różne.Wiadomo że niektóre są z bardzo biednych rodzin i to jest ich jedyna szansa żeby wyjechać na takie wakacje. Jak dla mnie to kolonie były ok dzieciaki miałam fajne i kadra super dlatego jadę jeszcze raz w tym roku.

nf45sd

Firma to totalne dno. Zero zorganizowania, nieprofesjonalne i wręcz chamskie podejście do pracownika. Kłamią i kręcą na każdym kroku. Dają do opieki dzieci niepełnosprawne bez wcześniejszego uprzedzenia o tym. Obiecują jedno, robią drugie. Nie polecam nawet tym o stalowych nerwach.

Annna

Czy jedzie ktoś jako wychowawca na obozy w sierpniu 2017?

Bogusz
@Annna 24.06.2017 18:15

Tak ja jade moze wymienomy sie nr telefonów to wymienimy sie dozwiadczeniami

250

hmm no coz na tam uważam ze wlasniw w pracy w takim miejscu to najważniejsze jest to żeby jednak była odpowiednia wyskztalcona kadra które tez oczywiście ma jakies tam odpiwiendie podejście do swoich odopiecznych prawda? jestem cirkaw wlasnie jak jest

Hhdhfnjj

Omijajcie tą firmę! Byłem w tym roku w Ełku, nie polecam. Jeden wielki chaos, dziećmi się nikt nie opiekuje, bo kierowniczka nie umiała przydzielić wychowawcą dzieci. Nie dało się z nią dogadać , obgadywanie i skłocanie ze sobą kadry na porządku dziennym. Zero profesjonalizmu z jej strony a i tak wszystko idzie na wychowawców. Tworzyła fatalna atmosferę. Za mało kadry, za dużo dzieci. Układy, oszukiwanie

kolonista

To jest MASAKRAAAA!!!!!!!!!!! Ja nie wiem jak rodzice moga puścić dzieci na takie kolonie np.Rzucewo tam jest gorzej niz w oborze. Lazienki sie nie zamykaja wychowawcy w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] maja dzieci bo one przeciez sa na urlopie. Musza odpoczac. Warunki mieszkaniowe to dno. Posciele dane dzieciom o 2 w nocy brak wychowawcow. Grupy porobione po 25,30 dzieci. Kierownicy niektórzy sa spoko ale oni uważają ze dużo rzeczy do nich nie nalezy. Czy nikt nie moze tego zamknac gdzie sanepit i kuratorium. Władysławowo tez masakra. Góry to samo. Okropne toooooo.

Anonim

Byłem na 4 koloniach z firmą Lutur. Cyrk i tyle... Kadra jest nie przygotowana ,biorą ludzi z łapanek , wychowawcy są bez kursów wszystko jest podrobione. Dzieciaki są nie czemu winne ,kadra nie zajmuje się nimi - olewczy stosunek ,uprzedzenia. Nie da się w takiej atmosferze pracować i za takie marne grosze .Mniej płacą w pierwszej umowie miałem zapisane 470 brutto dostałem 400. Śmieszna sprawa... Kręcą wszędzie ile się da. Jedynie szkoda mi tych dzieciaków ,bo muszą się użerać z takimi wariatami. Nie polecam - zastanówcie się zanim podpiszecie umowe!!!!! Mase obowiązków ,a kierownik ma wszystko gdzieś!!!!!! Można się nabawic tlyko nerwicy... Szkoda szarpać nerwów. Nie poelcam !!!!

xyz

A czy ktoś mógłby się wypowiedzieć na temat pracy w biurze Letur?

Magda

Widzę, że wszystkie negatywne opinie są kasowane - brawo! Ja osobiście nigdy więcej nie pojadę z tą firmą. Warunki mieszkaniowe fatalne - nie wymagam niczego nadzwyczajnego ale żeby wychowawcy dzielili łazienkę z podopiecznymi to już przesada zwłaszcza gdy okazuje sie że na koloni występuje świerzb lub wszawica.. Nikt wcześniej nie uprzedza wychowawców że będą opiekować sie dziećmi, które wymagają specjalnej według mnie indywidualnej opieki, a zarobki do tak odpowiedzialnej pracy są wysoce nie adekwatne. Za transport dzieci, a czasem dodatkowe transporty podczas koloni wychowawcy nie dostają ani gorsza..

anonim

(usunięte przez administratora)

Wercia025

Właśnie w tym roku jadę na kolonię i tą pani będzie moją kierowniczką w Rzucewie

Zostaw opinię o Lutur. Sajnaj R. - Lublin

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Lutur. Sajnaj R.