Czas pracy w LCIT był najgorszym doświadczeniem zawodowym w moim życiu. Nie wchodząc w szczegóły - pan prezes przedstawi przed kandydatem/pracownikiem obraz niesamowitego raju, jaki tworzy w murach swojej firmy. Opowie też jakie wspaniałe inicjatywy i zajęcia tworzy i prowadzi. Być może jest to w jakimś stopniu prawdą, niestety jest okraszone brakiem szacunku do pracy innych, brakiem wartości, a niestety czasem też uczciwości...
Nie, nie jestem zbutntowanym na brak szansy czy leniwym byłym pracownikiem. Raczej jestem kimś kto próbował i bardzo się przejechał. Tym samym: odradzam. Jeśli ktoś chce być uczciwie traktowany, z szacunkiem do swojej pracy, a i pracować uczciwie bez biznesowych "numerów", to zdecydowanie nie tutaj...
Nie rozumiem zachwytów na tej platformie obecnych pracowników, szczególnie niektórych, o których wiem jak krytycznie za ich plecami wypowiada się prezes, ale cóż, czasem człowiek dopiero z perspektywy czasu widzi na co i kogo tracił swoje życie.
Wiem, że usłyszę iż komentarz jest niemerytoryczny lub nie prawdziwy, ale czuję się w obowiązku napisać wszystko co czuję i myślę o tym miejscu.
abc
12.09.2026 11:21
Były pracownik
Zdecydowanie nie polecam.
Na sam początek warto zacząć od pozytywów, bo początek pracy może wydawać się naprawdę obiecujący, przez pierwsze dwa tygodnie albo miesiąc poczujesz się świetnie, usłyszysz mnóstwo pochlebstw ipiękne obietnice o wspaniałych warunkach świetlanej przyszłości ina tym się niestety skończy....
Odpuśćmy sobie tutaj publiczne wylewanie pomyj na czyjś charakter, bo publiczny portal to nie jest miejsce na takie oceny, nawet jeśli są to słuszne spostrzeżenia podyktowane prawdziwymi wydarzeniami to recenzje miejsca pracy w ten sposób są po prostu nieprofesjonalne i takich rzeczy się po prostu nie pisze.
Firma w internecie po prostu wygląda bardzo profesjonalnie ale kiedy po prostu zaczniesz tam pracowa zobaczysz, że to jest wydmuszka i jeden wielki chaos, gdzie decyzje zapadają bez ładu i składu,do tego dochodzi totalny brak szacunku dla człowieka, kompletny brak szacunku do prywatnego czasu oraz BARDZO poważne problemy z dotrzymywaniem zobowiązań finansowych.
Nie daj się nabrać na tani argument że skoro ktoś pracuje tam pięć sześć czy siedem lat to znaczy, że jest super, bo w wielu miejscach pracy ludzie po prostu tkwią z braku wyjścia, bo mają zobowiązania, bo nie mogą na szybko znaleźć czegoś nowego, a czasami zdarza się, że człowiek tkwi w naprawdę fatalnym i toksycznym miejscu przez całe życie...
Jeśli jesteś młodą osobą, która dopiero zaczyna i potrzebuje chociażby jednego wpisu w CV, żeby w ogóle ruszyć dalej, to w sumie możesz spróbować, ale z góry uprzedzam,wyjdziesz stamtąd z wpisem, ale i z ogromnym niesmakiem.
Jeśli jesteś profesjonalistą z dorobkiem, który ceni swój czas, wiedzę i święty spokój, to ze względu na swój czas, dorobek i szacunek dla samego siebie błagam po prostu odpuść sobie jakiekolwiek zainteresowanie tym miejscem dla własnego dobra
Bardzo dużo takich osób już stamtąd odeszło, bo w zespole panuje gigantyczna rotacja, a organizacja ta obiektywnie ma spory potencjał i przy normalnym zarządzaniu mogłaby robić cudowne rzeczy, ale w obecnym układzie tak to po prostu nie funkcjonuje.W mediach wygląda to naprawdę pięknie(;
A jeśli pod tym wpisem nagle pojawią się pienia z zachwytu obecnych pracowników o tym jak fantastycznie się tu pracuje, to po prostu zignoruj to bo najprawdopodobniej te osoby zostały po prostu o to poproszone i po prostu muszą to napisać.
Nowy wpis
Pracodawca
17.09.2026 13:34
Pracownik
Dziękujemy za podzielenie się opinią. Jest ona bardzo krytyczna i z wieloma zawartymi w niej ocenami zdecydowanie się nie zgadzamy. Jednocześnie nie podważamy tego, że autor lub autorka mógł/mogła mieć negatywne doświadczenia związane ze współpracą z nami. Każdy ma prawo do własnej oceny miejsca pracy.
Trudno nam jednak zaakceptować sytuację, w której indywidualne doświadczenie staje się podstawą do przedstawienia kategorycznego obrazu całej organizacji, jej pracowników, zarządzania i sytuacji finansowej.
Lubelskie Centrum Inicjatyw Tanecznych to blisko 20 lat realnej działalności: tysiące dzieci i młodzieży, setki projektów, wydarzeń i inicjatyw oraz ogromna liczba godzin pracy wielu osób. W naszym zespole są ludzie współpracujący z nami od kilku, dziesięciu, a nawet kilkunastu lat.
Dlatego nie zgadzamy się z określeniem organizacji jako „wydmuszki”. Można krytycznie oceniać konkretne decyzje, sposób zarządzania czy tempo pracy. Można również uznać, że taki model organizacji nie jest odpowiednim miejscem dla siebie. Nie zmienia to jednak faktu, że za tym, co pokazujemy publicznie, stoją realne zajęcia, projekty, uczestnicy, instruktorzy, partnerzy i wydarzenia. Internet pokazuje fragment naszej działalności – nie tworzy jej.
Nie twierdzimy przy tym, że jesteśmy organizacją bezbłędną. Przy skali naszej działalności zdarzają się sytuacje, które można było rozwiązać lepiej, szybciej lub inaczej. Najważniejsze jest dla nas to, aby zauważać błędy, reagować na nie i wyciągać wnioski.
Nasza działalność jest bardzo dynamiczna. Prowadzimy równolegle wiele zajęć, projektów, wydarzeń i wyjazdów, pracujemy z dziećmi, instruktorami i placówkami, również popołudniami i w weekendy. Dla jednych takie środowisko będzie atrakcyjne, dla innych nie. Nie zgadzamy się jednak z utożsamianiem tej dynamiki z brakiem zasad czy określaniem całej organizacji jako „jednego wielkiego chaosu”.
Poważnie traktujemy także zarzut dotyczący „BARDZO poważnych problemów z dotrzymywaniem zobowiązań finansowych”. Przy blisko 20 latach działalności i ogromnej liczbie umów i rozliczeń zdarzały się sytuacje wymagające wyjaśnienia czy korekty. Zdecydowanie nie zgadzamy się jednak z przedstawianiem ich jako stałej cechy funkcjonowania organizacji.
Nie zgadzamy się również z sugestią, że osoby pozostające z nami przez 5, 7, 10 czy kilkanaście lat robią to dlatego, że „nie mają wyjścia”. To doświadczeni, dorośli ludzie posiadający własne kompetencje i możliwości zawodowe. Szanujemy zarówno osoby związane z nami od lat, jak i te, które zdecydowały się pójść inną drogą.
Szczególnie niesprawiedliwa jest dla nas sugestia, że ewentualne pozytywne opinie obecnych pracowników należy zignorować, ponieważ osoby te „najprawdopodobniej” zostały poproszone o ich napisanie i „muszą” to zrobić. Każdy ma takie samo prawo do własnego zdania. Nie ma podstaw, aby uznawać opinię negatywną z definicji za szczerą i niezależną, a pozytywną za inspirowaną przez pracodawcę. Tym bardziej że pozytywne opinie na tym profilu pojawiały się również przed publikacją tego komentarza, co można sprawdzić po datach.
Szanujemy prawo autora lub autorki do powiedzenia: „to nie było miejsce dla mnie”, „źle wspominam tę współpracę” czy „nie polecam tego pracodawcy”. Tak samo mamy jednak prawo powiedzieć, że nie rozpoznajemy naszej organizacji w przedstawionym tutaj całościowym obrazie.
Przez blisko 20 lat wielokrotnie się zmienialiśmy i nadal rozwijamy procedury, komunikację, zarządzanie i organizację pracy. Nie obiecujemy organizacji bezbłędnej. Jesteśmy natomiast organizacją realną – tworzoną przez ludzi, prowadzącą realne działania, czasem popełniającą błędy, ale również wyciągającą z nich wnioski i rozwijającą się od blisko dwóch dekad. I taki obraz LCIT uważamy za znacznie bliższy rzeczywistości niż ten przedstawiony w komentarzu.
Nowy wpis
Elcitka
16.09.2026 19:45
Inne
Może w przypadku negatywnej opinii warto również zastanowić się nad jej źródłem i motywacją autora. Jeżeli rzeczywiście pisał ją były pracownik, być może jego doświadczenia nie spełniły oczekiwań i pozostało w nim poczucie rozczarowania czy żalu. Każdy ma oczywiście prawo do wyrażenia swojej opinii, jednak warto pamiętać, że sposób jej przekazania również wiele mówi.
Zamiast publicznego piętnowania firmy i przedstawiania swojej perspektywy w jednostronny, emocjonalny sposób, zawsze istnieje możliwość bezpośredniej, rzeczowej rozmowy i wyjaśnienia ewentualnych problemów. Taka forma komunikacji wymaga jednak gotowości do dialogu, przedstawienia konkretnych argumentów i skonfrontowania się również z drugą stroną.
Dlatego pojedyncza, szczególnie emocjonalna opinia byłego pracownika niekoniecznie powinna być traktowana jako obiektywny obraz całej firmy. Może być przede wszystkim świadectwem indywidualnych doświadczeń, rozczarowania i emocji osoby, która zdecydowała się je wyrazić właśnie w ten sposób.
Nikt absolutnie nikt nie zmusza NAS pracowników do napisania opinii. Jako solidarny zespół stoimy murem za pracodawcą - który jak każdy szef wymaga ale i wspiera a przede wszystkim jest dobrym duchem miejsca na które pracował latami !
Przykre to jest pisanie pod nickami które mają za zadanie ukryć prawdziwą postać człowieka po 2 stronie telefonu czy komputera.
Czyż nie jest tak że szef wymaga ? Po co przychodziły Panie / Panowie do pracy ? Firma w której przyszło wam pracować jest stabilnie usytuowana na rynku i żadne ale to żadne wypociny bo nie wiem jak nazwać słowa które czytamy nie popsują Nam humoru lub pozycji w świecie biznesu. Zalecam kontrolną wizytę u specjalisty w celu wyładowania negatywnych emocji tam gdzie ich miejsce !
Pragnę przypomnieć tylko, że praca to nie plac zabaw! Robimy piękne rzeczy, szkolimy dzieci, mlodzież tworzymy zgrany zespół gdzie wspieramy się najlepiej jak się da. Zaufalo Nam setki osób a jeszcze więcej wspomina współpracę znakomicie. Przykre jest bycie odważnym w internecie a jak przyjdzie co do czego ucieczka jest jedynym wyjsciem z trudnej sytuacji.
Pozdrawiam
Elcitka
21.08.2026 11:53
Pracownik
Jestem prawnikiem od 5 lat, nigdy nie narzekałam na warunki współpracy z prezesem i całym zespołem. Opinia negatywna mocno naciągną mordeczki, zamiast siedzieć i pisać głupoty weź się kobieto za robotę.
A co we współpracy tak sprzyjalo? 😏 samo zaprzeczenie bez wyjaśnienia niezbyt pomaga
xxxdemoxxxx
20.08.2026 14:15
Były pracownik
Całkowicie i szczerze odradzam pracę i współpracę z LCIT. Praca z panem Prezesem jest poniżej wszelkiego poziomu. Człowiek ten jest narcyzem, a uczciwość nie jest jego mocną stroną…
S
21.08.2026 10:36
Pracownik
Dziękujemy za opinię. Szanujemy prawo każdego byłego pracownika do krytycznej oceny współpracy, również tej negatywnej.
Trudno jednak nie zauważyć, że anonimowe portale opinii często stają się miejscem komentarzy pisanych pod wpływem emocji, szczególnie po zakończeniu współpracy. W tym przypadku współpraca trwała bardzo krótko i zakończyła się w konkretnych okolicznościach, których – z szacunku dla prywatności autora – nie zamierzamy publicznie opisywać.
Nasz zespół od blisko 20 lat działa w obszarze edukacji i tańca, a dziś wspólnie z powiązanymi organizacjami tworzy środowisko blisko 100 pracowników i współpracowników. Wiele osób jest z nami od 5, 8, a nawet 10 lat – i to również wiele mówi o warunkach współpracy.
Jesteśmy otwarci na rzeczową krytykę. Czym innym jest jednak ocena miejsca pracy, a czym innym anonimowe, personalne komentarze dotyczące konkretnych osób. Określenia takie jak „narcyz” czy sugestie dotyczące czyjejś uczciwości zdecydowanie wykraczają poza konstruktywną ocenę pracodawcy.
Zawodowiec
14.02.2025 19:09
Pracownik
Szczerze polecam pracę w tej firmie. Zawsze możesz liczyć na pomoc ze strony Prezesa oraz Pracowników. Jeśli jesteś osobą odpowiedzialną i pełną charyzmy to wymarzone miejsce dla Ciebie.
Instruktor
12.02.2025 14:28
Pracownik
Witam,
Pracuję w firmie Lubelskie Centrum Inicjatyw Tanecznych od 6 lat.
Jestem bardzo zadowolona. Firma zapewnia służbowe auto, niezbędne narzędzia do pracy, kartę paliwową oraz rozwój szkoleniowy.
Pozdrawiam
Tancerz
11.09.2024 21:33
Były pracownik
Właściciel to zwykły cwaniak i (usunięte przez administratora), nie płaci Zusu za pracowników. Nie polecam. Jeżeli chcesz mieć wypłatę, nie pracuj dla niego (:
Właściciel- Prezes
12.02.2025 14:20
Inne
Dzien Dobry,
Jedną z oznak słabości i braku kompetencji jest rzucanie opinii w internecie bez chęci lub ze strachu przed konfrontacją.
Lubelskie Centrum Inicjatyw Tanecznych nie tylko płaci pelne składki za swoich pracowników, dba o to, aby należycie dysponowali urlopami , przeka,uje narzedzia .m.in sluzbowe samochody , szkolenia i w pelni refundowane koszty przejazdu , ale przede wszystkim pozwala( tancerzu ) abyś bezprawnie ukradł placówki, tajemnice handlowe, kontakty i rozwiązania .
Kolejną rzeczą jest to , że w sytuacji strachu przed prawem szuka się cwaniackich ucieczek do intendwtowych opinii
Na miano tancerza trzeba zasłużyć
Administrator
10.09.2024 08:00
Asystent AI
Przyczyń się do budowania szczerego i transparentnego rynku pracy w Polsce. Dodaj komentarz o przedsiębiorstwie Lubelskie Centrum Inicjatyw Tanecznych Marcin Snuzik w miejscowości Lublin. Twoja ocena tego pracodawcy na naszym forum może stać się zawodowym drogowskazem dla wielu osób.
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Zostaw merytoryczną opinię o Lubelskie Centrum Inicjatyw Tanecznych Marcin Snuzik
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.