to prawda, [usunięte przez moderatora] to kawał chama, nie liczy się z nikim,ale nie tylko on, kierowniczki i brygadzistki wybierają sobie osoby, które lubią i ci mają spokój, na umowę nie ma co liczyć a i pensje głodowe. co do pracowników, którzy tam pracują, to ludzie nie mający innego życia prócz delii, pracują po 12 godzin dziennie, a to wpływa na opinię innych ludzi, ponieważ \" jak nie zostajesz po godzinach tzn,że jesteś nierobem i nie chce ci się pracować\". są też wredne i zawistne babska, które zrobią wszystko żeby kogoś udupić, na kogoś nakablować, są lepsze od kontroli jakości, widzą wszystko i słyszą wszystko, nic się nie ukryje, a poza tym informacje te docierają do brygadzistów, śniadania porządnie nie można zjeść, ponieważ stołówka wygląda jak chlew,przerwa trwa 15 min, więc albo jesz na sucho, albo pijesz wrzątek bo herbata nie zdąży przestygnąć, jak chcesz zapalić to musisz skrócić sobie przerwę śniadaniową,później nie ma szans na jakiekolwiek wyjście, bo drzwi są zamykane na klucz.NIE