Jumi Sp. z o.o.

Pabianice

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 40 ocen.

Opinie o Jumi Sp. z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Jumi Sp. z o.o.

Julita

Na stronie firmy można znaleźć oferty pracy na stanowisko Specjalisty ds. Zakupów. Nie ma jednak daty dodania ogłoszenia. Wiecie, czy one nadal są aktualne? Widzę, że z tym stanowiskiem wiążą się wyjazdy zagraniczne. Ktoś z Was miał doświadczenie z pracy właśnie w tym charakterze? Co możecie podpowiedzieć osobom zainteresowanym? Czy takie wyjazdy zagraniczne są częste? Jak długo zwykle trwają?

Julita

@"pracownik magazynu"dalej pracujesz w Jumi? Możesz powiedzieć coś więcej o swojej pracy? Na jakie warunki zatrudnienia można liczyć obecnie? Czy w ciągu kilku miesięcy od Twojego komentarza w firmie zaszły jakieś zmiany? Takie dodatkowe informacje będą cenne dla osób, które zastanawiają się nad podjęciem pracy w tym dziale firmy.

"pracownik magazynu"

Powiedzieć o czym Jacku?

Jacek

A co to. Na forum cisza... Naprawde nikt z magazynu nie ma odwagi o tym powiedziec??

Zauroczony

Witam Piszę trochę w innej sprawie ale nam nadzieje że ktoś mi może udzieli pomocy☺ A zatem ,spodobała mi sie pewna sympatyczna blondynka (dłuższe włosy) z uroczym usmiechem

Zauroczony
@Zauroczony 15.11.2016 00:08
Witam Piszę trochę w innej sprawie ale nam nadzieje że ktoś mi może udzieli pomocy☺ A zatem ,spodobała mi sie pewna sympatycz...

I tu jest moja prośba czy ktoś mógł by mi coś o niej powiedzieć

Zauroczony

Witam Piszę trochę w innej sprawie ale nam nadzieje że ktoś mi może udzieli pomocy☺ A zatem ,spodobała mi sie pewna sympatyczna blondynka (dłuższe włosy) z uroczym usmiechem

Jam

No wydaje mi się, że atmosfera jest raczej w porządku i narzekać nie mozna za bardzo, myle się czy nie mylę? Mam nadzieję, ze ktoś mi rozjaśni w głowie

M. S

Pracowałem w Jumi jakieś 5 lat temu i bardzo lubiłem tą pracę. Naprawdę była tam miła atmosfera i fajni ludzie. Fakt pieniądze były małe. Niestety po przeszło 2 latach nie została mi przedłużona umowa a szkoda. Zawsze będę miło wspominał Jumi. P. S Ludziom którym nie chce się pracować zawsze będą narzekać że im zimno, że brygadzista zły itp. Pozdrawiam.

Nowy

Witam. Bardzo podoba mi się wypowiedź CZARNEJ i Weroniki W tej firmie jak pojawi się fajna młoda dziewczyna to za raz ma zjeba*** opinie bo młoda to od razu musi z kimś mieć romans... Albo ktoś z kimś gada to też już kochankowie ale tacy są ludzie WREDNI i zawsze dupe obrobią. Ogólnie to forum o Pracodawcy więc mhm czemu opisywanii są pracownicy? Że wam się chce takie głupoty pisać.

Pati

Popieram absolutnie cała twoja wypowiedź :) pozdrawiam :)

Czarna

Witam. Szkoda mi czasu ale cóż. Nie wiem czemu ktoś a raczej wszyscy gadają na innych temat. Ludzie macie swoje życie, związki pracę to proszę szanujcie to i tym się zaimijcie. Piszecie o romansach bo co bo ktoś z kimś się dogaduje, śmieje i rozmawia? Kto wam broni śmiać się i rozmawiać ten kraj jest wolny róbcie co chcecie. Albo jeśli taniej jest jeździć w kilka osób to też romans? To cała firma Jumi ma romans. To samo z siebie jest śmieszne z tymi romansami . Zamiast tworzyć miłą atmosferę żeby chciało się pracować to ją rozwalaciee. Tylko co wam to da? Powody do plotek hihi. Pretensje do kierowników, prezesa? Cieszcie się ludzie,że macie pracę a jak nie pasuje to proponuję zmianę. Wracając do tematu "romansów"bo ta kwestia mnie wkurza od początku mojej pracy w tej firmie -to z zazdrości MŁODA? Nie mam romansu a stały związek i nikt mi tego nie zmieni ani nic nie uzyska wpisując te brednie, a jeśli przeszkadza Ci coś, że z kimś się dogaduje to proszę podejdź do mnie w pracy i mi powiedz to prosto w oczy.Czy jeżeli o kogoś jesteś zazdrosna /sny to może w końcu zagadaj do tej osoby. Fakt wkurzył mnie ten wpis. Ale ok nic tym Młoda nie uzyskasz.Jeśli ktoś ma coś do mnie to niech mówi otwarcie bo jestem otwartą osobą na rozmowy. I nie będzie to uniknione,ponieważ jestem tutaj publicznie znieważona i nie tylko ja (wystarczy poczytać) a wiem że bacznie śledzicie forum (ja dowiedziałam się dziś o jego istnieniu Hehe a niby era internetu),także kieruję ten wpis do osoby która mnie nie lubi Haha i chcę uświadomić Cię, że sprawa trafiła wyżej. Tak wysoko że ujawnie kim jesteś. Może od razu może za rok... Jak mi się spodoba. Jeśli myślisz że odpuszczę to się mylisz. Nikt nie będzie mnie publicznie gnoił. Co was interesuje życie innych? Czy ma ktoś prawko, awans, romans czy cokolwiek... No masakra. PS nie straszę Cię i nie grożę. Jeśli chcesz to wypowiadaj się ale z rozsądkiem a pomówienia i oszczerstwa są karalne. Mam nadzieję, że słowo karalne da Ci do myślenia. A i za późno na usuwanie wpisu czy cokolwiek zgłoszenie tego wpisu zostało już zrobione. Jeśli jednak masz odwagę podejdź w pracy i wypowiedz swoje żale w moje oczy. Jeśli nie będziesz wstydzić się przy wszystkich. Za nim jednak ktokolwiek coś tutaj pisze niech to dobrze przemyśli. Z uśmiechem na twarz pozdrawiam. :)

Weronika

Witam , Dziękuję za przemiłe opinie pod moim adresem :) I zarazem gratuluje wyobraźni nie którym pracownikom hehehe brawo ... Sądzę po wypowiedzi "lornetki" pracowałam w tej firmie za darmo dlatego musiał mnie sponsorować Pan Bogdan hmmm no miło miło więc nasuwa mi się pytanie z czego wynikały moje zarobki z owej Firmy. Brak wykształcenia myślę że mówisz o sobie bo jak tak bardzo kogoś to interesuje z wykształcenia jestem Fryzjerką :) hurrraaa ukończyłam szkołę :P Jak jesteście tacy odważni to podpisujcie się pod swoimi opiniami ponieważ później nie wiadomo komu dziękować za tak wspaniałe słowa :) A jak ruszyliście temat mojego prawa jazdy to proszę o dowody że go nie posiadam bo plota puszczona przez "ćpunka" mało jakoś wiarygodna zwłaszcza po złości za zwolnienie dyscyplinarne .... W porównaniu do osoby z magazynu która na tamten czas nie posiadała prawa jazdy przyjeżdżałam prywatnym samochodem na teren zakładu a nie zostawiałam go na inter... :) Także jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam szczerze przemiłe osóbki z tej firmy i przepraszam że się zwolniłam bo nie macie gorącego dalej tematu ojjj jak mi przykro ... A zarząd niech dobrze wniknie w pracę w jego firmie a będzie wiedział czemu ginie towar i odchodzą ludzie bądź są zwalniani :) Pozdrawiam Weronika Kępa :)

aaaa

Ta firma dla pracownika magazynu to dno, najnizsza placa a wymagania duze.Nie polecam

pracownik

Haha no niestety z tego co wiem co poniektórzy sa zadzani na wózek bez uprawnien albo bez aktualnych badan ... Firma nie jest godna polecenia ze wzgledu na osoby tu pracujace z przykroscia musze stwierdzic ze tutaj liczy sie trzymanie z ludzmi plotkarskimi ... oczerniaja na magazynie wielu ludzi nowo przyjetych az sie sluchac tego niechce ... ostatnio tez doszlo do niemilej sytuacji na temat bylej pracownicy ktora podjela decyzje o zwolnieniu z naszej firmy i popieram jej decyzje gdybym tylko mial gdzie odejsc dawno bym walną tą prace ... jak mozna wogole tak traktowac pracownika zwłaszcza ze niektore ploty puszcza sam prezes Jurek a pozniej kazdy doklada od siebie. Alkohol w szatni pochowany a alkomatu brak i tego nikt nie widzi masakra jakas. To jest ta właśnie idealna firma w ktorej to warto sie zatrudnic itd. tylko ze dlaczego ludzie sami odchodza zwlaszcza nowo przyjeci....

Zaskoczony

Witam Nie dawno pracowałem w tej firmie i nie było takiej atmosfery jak teraz jest ...Szkoda bo to była dobra firma z dobrymi ludzmi a w tym momencie z tego co wiem od znajomych , którzy nadal tam pracują plota goni plote... Patrzą kogo poniżyć , komu obrobi [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] kiedyś nie przeszło nikomu przez myśl by o kimś nie prawdę mówić. Uwzieli się na paru osobach i niszczą bo nie mogą osiągną tego co oni. Z płacą jest to samo , uważają nie dużo płacą a wcale tak nie jest mało tego najniższa krajowa to 1750 zł brutto a w tej firmie najnizsza krajowa to 1700zł brutto bez prawie totalne. Od kiedy Pan Bogdan Michalski już aż tak bardzo nie ingeruje w życie firmy wszystko się zmienia na gorsze ludzie uciekają na zwolnienia szukają innej pracy. Kiedyś mogłem powiedzieć , że to była dobra firma dziś niestety nie należy do firm o których dobrze się mówi wśród otoczenia. Lepiej zmieńcie podejście do ludzi którzy u was pracują i szanujcie ich a nie się wywyższacie bo macie kase i tym że jesteście prezesem czy prezesową bo ludzie od was uciekają i uciekać będą.

DoObserwatorki

Słuchaj jeśli masz coś do kierownika i jego narzeczonej to im to powiedz co cię gryzie a nie problem na forum pokazujesz. Każdy ma prawo zadawać się z kim chce niezależnie od tego czy to jest kierownik , prezes czy nie wiem kto jeszcze. Zazdrościsz że ktoś ma lepszy kontakt z nimi niż ty ? Czy może masz na przykład problem bo nie masz do kogo sama gęby odezwać ? Więc nie pier*** o jakimś kolesiarstwie czy jak ty to tam napisałaś bo na samą logikę skoro pracuje się w jednym zakładzie to według mnie każdy będzie miał jakieś swoje grono znajomych. Ale widocznie tobie żal du** ściska że ty ich nie masz. Pozdrawiam.!

m

Witam !!! Gdy ja zaczynałem pracę w firmie to dopiero kładli kostkę pod pierwszy namiot (pamiętają to niektóre osoby ), to były czasy jak postawili pierwszy namiot i się wózkami jeździło po deskach z cegielni do namiotu.(ale to taka moja refleksja ),więc wy młodzi za dużo nie dyskutujcie tylko zakasujcie rękawy i się bierzcie do roboty a nie plotami się zajmujecie ,bo dzięki tym paru osobom powstało to co teraz widać , bo zarabiać miliony to by każdy chciał .Każdy tyko mówi że mało zarabia ja zaczynałem za 5 zł /h i jakoś nie narzekałem . Mam jedynie żal gdy się zwalniałem bo znalazłem lepiej płatną pracę że nie usłyszałem słowa DZIĘKUJĘ za moją wieloletnią pracę i poświęcenie . Pozdrawiam szefostwo i p. Tadeusza , osoby z długim stażem w Jumi . Mariusz Ostojski

Miła

Witam. Jeśli chodzi o plotki na terenie zakładu pod adresem p. Bogdana czy p. Jerzego hmmm ... Pracuje na magazynie pani która korzysta z usług że się tak wyrażę okienka szczęścia (meliny) na ulicy Narutowicza i tam chodzi i do różnych osób mówi rzeczy których nie powinna tylko dlatego że jej praca nie jest do końca doceniona ... wiadomo z jakiego powodu . Wszystkie nowe osoby które zostały zatrudnione ( kobiety) w firmie JUMI można określić to w sposób taki iż dostały tę pracę ponieważ sypiają z zarządem śmieszne. Praca w Jumi nie jest lekką lecz ciężką też nie i co po niektórzy powinni to docenic a nie oczerniać. Ja polecam tą firme w 1000 % , pracują tutaj bardzo miłe osoby z którymi można naprawdę nawiązać super kontakt , pomagają gdy potrzeba , a współpraca z nimi jest świetna co można było zobaczyć na PARADZIE ŚWIĄTECZNEJ która organizowała właśnie ta Firma. Pozdrowienia dla wszystkich którym się nie udało zaistnieć w naszej firmie również dla pani (ZNIESMACZONEJ) jak i dla pani z magazynu od tych plotek na temat pana Bogdana które są jednym wielkim kłamstwem.

hubo

Zarząd musi zrozumieć że istnienie tej firmy zawdzięcza dzięki ciężkiej pracy pracowników, że czasami trzeba posłuchać , porozmawiać i pamiętać że ci pracownicy to fundament firmy. Należy docenić to co ci ludzie poświęcają by ich firma istniała. Zmiencie też podejście że jak nie ten pracownik to inny. Bo jeden doświadczony jest lepszy od pięciu nowych, których należy przeszkolic, nauczyć a na to potrzeba czasu .

hubo

Witam, w firmie Jumi pracują także ludzie bardzo inteligentni bez oddania których ta firma by dzis nie istniała. Są to ludzie którzy przez swoje zaangażowanie i poświęcenie spędzają w pracy więcej czasu niż w domach. Jeżeli chodzi o Pana Prezesa Jerzego jest to człowiek który jest bezwzględnie poświęcony pracy. Może zamiast narzekać pracownicy magazynu powinni zastanowic się nad tym ilu ludzi poświęca sie po to by oni mieli gdzie pracować. Watro pomyśleć że wtej firmie do jej fumkcjonowania każdy odgrywa jakąś role, jedni mniejszą, drudzy większa. Dopóki obie strony pracownicy i zarzad tego nie zrozumieją i nie docenią atmosfera zawsze bedzie beznadziejna. Jestem byłym pracownikiem tej firmy a to są moje wnioski dla obu stron. Pozdrawiam

Jacek

Podpisuję się obiema rękoma pod opiniami "cichego" i "swojego" zwłaszcza w temacie finansowym :) każdego to boli. Jeden wyjątek, nie chcę się ukrywać. Pozdrawiam Jacek Obalski

Cichy

Parada zorganizowana przez Jumi wypadła wspaniale. Ogromne brawa dla organizatorów i biorących udział. Zakasowaliście innych brawooooo!!!!!!!!!

Swój

Witam "Troszeczkę" lat w Jumi już pracuję i pamiętam nie jedno. Na pewno nie interesują mnie ploty kto z kim i dlaczego - czy jest to prawdą czy nie. Ale skoro to forum na temat pracy w danej firmie, to też się wypowiem na temat firmy według mnie. WIELKI PLUS firmie Jumi trzeba przyznać za rozwój infrastruktury i warunków pracy ( pamiętam czasy gdy hali nie było). Moim zdaniem firma się rozwija i miło jest w tym uczestniczyć.Na hali jest ciepło, a namioty...no niestety zimno jak nie wiem,a dmuchaw nie widać.Cegielnia zimą to zamrażarka w tym roku jak i w poprzednich latach, ale tam chyba nic się nie da zrobić ze względu na konstrukcję budynku w przeciwieństwie do namiotów. To co mnie jeszcze trzyma w firmie to ludzie....są osoby dzięki którym warto jest wierzyć, że będzie lepiej i miło by było z nimi dalej współpracować na co dzień. Jeśli chodzi o minusy z mojej perspektywy, to zarobki. W moim przypadku gdyby nie niskie zarobki to nie zastanawiał bym się czy zmienić pracodawcę. To co mnie "boli" to niedocenianie przez "zarządzających" ludzi z doświadczeniem i umiejętnościami, oraz traktowanie ich (finansowo) na równi lub prawie na równie z pracownikami niedoświadczonymi, lub nie posiadającymi nawet połowy umiejętności takich jak oni. Być może moja gorycz spowodowana jest tym iż sam jestem w takiej sytuacji, ale wypowiedzieć się mogłem i to uczyniłem. Pozdrawiam Zarząd firmy i proszę o refleksje na temat moich wynurzeń. PS. Do wszystkich tych co szukają pracy z możliwością długoterminowego zatrudnienia polecam firmę JUMI jako pracodawcę. Oczywiście bez zaangażowania ze strony zainteresowanego w Jumi jak i w innej firmie nie wróże sukcesów.

;;;;;;;;

Umie nie umie pracuje w Jumi, tam potrzebują silnych nie koniecznie mądrych !!!

anonim

(usunięte przez administratora)

Bogdan Michalski

Witam, W moim wieku, mógłbym brednie Zniesmaczonej poczytać sobie za komplement gdyby oczywiście nie język z rynsztoka. Z rozgoryczenia wynika też, że Zniesmaczona chciałaby bardzo pracować w Jumi, ale chyba się nie udało osiągnąć wyników w pracy, które na to by zasługiwały. Dodatkowo wyjaśniam, że w mojej firmie (ZHiPR JUMI) będę zatrudniał tylko osoby zainteresowane pracą i obdarzone moim zaufaniem, a nie zainteresowane innymi sprawami. Jeśli komuś to nie odpowiada - droga wolna. Prawdą jest, że w mojej firmie będzie utworzone nowe stanowisko pracy i nikomu nic do tego. W przyszłym roku frma będzie obchodzić 30-lecie i dobrze, że nie z takimi pracownikami. Mimo wsystko, życzę Zniesmaczonej powodzenia w życiu (bo chyba jest to Jej bardzo potrzebne) i znalezienia dużo lepszej pracy niż u nas.

Aper
@Bogdan Michalski 02.12.2014 18:19
Witam, W moim wieku, mógłbym brednie Zniesmaczonej poczytać sobie za komplement gdyby oczywiście nie język z rynsztoka. Z rozg...

Wszyscy tylko umią oczerniać.Nikt na forum z tego co widzę nie umie docenić co ta firma tak na prawdę dla co po niektórych pracowników zrobiła.Najlepiej szukać sensacji.Są pracownicy którzy te sensacje mają szeroko w (usunięte przez administratora).Jeżeli ktoś ma jakieś pretensje to niech odważy się pójść do P.Jerzego,lub P.Bogdana i powiedzieć im to prosto w oczy.Jeśli nie mają takiej odwagi,to niech nie wypisują bzdur i nie podwarzają opini firmy,która istnieje prawie 30 lat.Najłatwiej jest napisać anonimowo i kogoś sądzić tylko słuchając plotek. Pozdrowienia dla (Zniesmaczonej).

skrzypek

Praca jest stosunkowo łatwa, ale dzięki ludziom funkcyjnym staje się skomplikowana ponieważ chyba czytanie ze zrozumieniem to nie jest ich mocna strona. Całkowity brak inteligentnego delegowania ludzi do pracy. Jeżeli chcesz iść do tej pracy za mniej niż minimum, to juz Twoja decyzja ja osobiscie odradzam.

ktosik

Jezeli chodzi o temperature latem na magazynie zle nie jest. "puszkowy magazyn" az tak bardzo sie nie nagrzewa. Wiadomo wszedzie jest cieplo wiec nie bedzie w srodku 16st;) co do napojow o coli i fancie zapomnij:p jest woda z maszyny pod dostatkiem. co do placy to minimalna jak to w Jumi:/ pozniej o podwyzce zapomnij. cieszysz sie jak Ci przedluza umowe, a nie wywala jak wiekszosc zatrudnionych tylko na sezon na umowe zlecenie(kiedy jest wieksze zapotrzebowanie). No ale to tez trzeba sie wykazac, zeby zostac... no a wtedy moze po jakis 1-2 latach(zalezy od osoby i na ile byla poprzednia umowa) przy nowej umowie dostaniesz podwyzke z 50-80zl brutto;)

malo

witam. chciałem poruszyć problem zwiazany z ogrzewaniem na magazynie. od jakiegos czasu maksymalna temperatura to 11-12 stopni (przy dobrych wiatrach),a wydaje mi sie, że powinno byc przynajmniej 16. praca w takich warunkach jest naprawdę uciążliwa. czasem trzeba też pracowac w pomieszczeniach, które wcale nie są ogrzewane.praca w takiej temperaturze przez 8godzin wcale nie jest przyjemna!!!!!! chyba czas coś z tym zrobić!!!!!!!!!

szalona78

witam pracuje w tej firmie 2 lata co tu sie dzieje przechodzi ludzkie pojecie ludzie traktowani sa tu jak [usunięte przez moderatora] w sezonie pracuja 12 godzin firma na wszystkim oszczedza a prezes ma wiecej dlugow niz wlosow na glowie ludzie ktorzy sa tu przyjmowani pracuja w tragicznych warunkach pod namiotami gdzie temperatura jest niska trzeba sie tam ubierac w czapki szaliki rekawiczki i ciepla kurtke nikogo nie obchodzi ze jest zimno wazne zeby praca byla wykonana placa tez nie jest rewelacyjna niby na akord a rzeczywistosci jest inaczej

zatrudniony(-a)

Panie Prezesie korzystając z okazji że czasem zagląda Pan na forum zwracam się z prośbą żeby pomyślał pan nad jakimkolwiek oświetleniem na parkingu dla pracowników. Gdyż można sobie krzywde zrobić wieczorem albo nad ranem idąc do auta albo do pracy! Nie wspomnę już o drodze dojazdowej od myśliwskiej do zakładu!!! Pozdrawiam

"NieMaszMózgu"

[usunięte przez moderatora] Powitanie adekwatne do tego co się wyrabia w "tym" magazynie.Czas pracy określonego zadania jest wymyślony według własnego WIDZIMISIE i humoru na dany dzień ludzi którzy mają funkcyjne stanowisko i sprawują nadzór na swoimi podopiecznymi.A nick taki poniewarz jest kobieta (funkcyjna)której nie podoba sie jak pracownicy pracują ludzie żyją w stresie przez ciebie.Czasem ma racje bo niektóre " zryte mózgi " trzeba prowadzić za rękę.Jednak przesadza nazywajac takimi słowami ludzi którzy ją mogliby dużo nauczyć.Staz tej pani nie uprawnia do ciskania w ludzi tekstem np."nie macie mózgu to do postawówki zpowrotem a nie przyjść [usunięte przez moderatora] a później narzekać ze mała wypłata.kobieto idź z nimi bo chyba nie masz przeszkolenia w żadzeniu ludźmi.zajmij się sobą i przestżegaj przerw na papierosa bo sama nie robisz jak trzeba.Ktoś powinien się wziasc za ciebie [usunięte przez moderatora]

szymonek1981

Pracowałem w Jumi jako przedstawiciel. Nastawienie szefa to obiecać coś, wykorzystać pracownika i nie dotrzymać słowa. Nie polecam.

Jerzy Michalski - Prezes JUMI

Witam, Ponownie dziękuję za uwagi. W ostatnim czasie przeprowadziłem rozmowy z blisko 40 pracownikami magazynu o różnym stażu pracy. Przypadki, które mogli przytoczyć kiedy ktoś przychodził w stanie wskazującym do pracy były niezwykle rzadkie i dotyczyły najczęściej spraw z przed kilku lat lub osób, które już w JUMI nie pracują. Kwestię trzeźwości traktujemy niezwykle poważnie i żaden pracownik w stanie wskazującym nie może być dopuszczony do pracy!!! W kwestii utylizacji nie rozumiem o czym "były pracownik" pisze ponieważ mamy umowy z firmami recyklingowymi, które są zobowiązane odebrać od nas każdą ilość produktów elektrycznych do utylizacji za darmo. Brygadziści mają niewdzięczną rolę nadzoru i rozliczania pracowników magazynu, w związku z czym jak widzę nie cieszą się popularnością. Zastanawiam się tylko dlaczego nikt nigdy do mnie nie przyszedł z konkretnym problemem dotyczącym złego traktowania? Zapewniam, że na ogrzewanie firma JUMI wydaje ogromne pieniądze i nie powinny być osoby oddelegowane do pracy w pomieszczeniach nieogrzewanych, które służą jedynie do przechowywania towarów. Zwrócę na to większą uwagę w nadchodzącym sezonie. Zachęcam do kolejnych uwag i komentarzy.

BYŁY PRACOWNIK JUMI

PRACA CIĘŻKA -ZIMĄ PRAC W W NAMIOTACH W NISKICH TEMPERATURACH. [usunięte przez moderatora] . BRYGADZIŚCI - PRZYCHODZĄ DO PRACY PIJANI I NIC SZEF NIE ROBI. CO INNEGO ZWYKŁY PRACOWNIK.A PRACA PO 10 GODZIN POZDRAWIAM [usunięte przez moderatora]

za wolny

mam pytanie do nieznajomego: gdzie dokładnie jest ten sklep? w firmie Jumi na magazynie są straszne zaniedbania ze strony niektórych pracowników ale mnie martwi podejście do pracownika szeregowego przez niektórych brygadzistów. praca w tej firmie była znośna a atmosfera ogólnie miła wynagrodzenie nawet dobre(inne firmy dają mniej) ale małe. jednak moja ogólna ocena firmy jest pozytywna bardzo miło będę wspominać czas spędzony z tak miłymi i sympatycznymi ludźmi jacy pracują w Jumi. a nieznajomy niech uważa bo jak przekombinuje to może mieć nawet niezłe problemy bo trochę o nim wiem. P.S. Pozdrawiam całe Jumi

nieznajomy

Panie prezesie a jak rozwija się sklep z pana towarem w okolicach Pawlikowic ??

zdegustowany

Moim zdaniem "xyz" ma w 100% racje. niektórzy z brygadzistów, a konkretniej brygadzistka (blondyneczka) jest bardzo pewna siebie pracowników traktuje z góry [usunięte przez moderatora] a sama pierdzi w stołek [usunięte przez moderatora] i tylko wkurza ludzi. jak ktoś się jej nie spodoba to wyżywa się na nim i obraża przy innych pracownikach. naprawdę praca w takich warunkach jest wręcz haniebna i poniżająca. dlaczego zwalnia się ludzi którzy chcą pracować lub mają rodziny na utrzymaniu a konfidentów i przydupasów wcale nie bierze się pod uwagę? czy aby tam dłużej pracować trzeba donosić i być co sobotę w pracy ( dyspozycyjność )

Jerzy Michalski - Prezes JUMI

Witam, Bardzo dziękuję za opinie i zachęcam do pisania kolejnych. W kwestii zarobków z pewnością się zgadzam, też uważam, że zarabiam zdecydowanie za mało!!!! Zachęcam do wspólnej pracy nad jakością i efektywnością pracy oraz walki z nadużyciami w firmie. Tylko przy odpowiednim wsparciu wszystkich pracowników będzie to możliwe, a zachowania o których pisze "xyz" będą mogły zostać wyeliminowane.

xyz

W firmie mają najlepiej Ci którzy chodzą z kierownikiem magazynu na piwo , mają wszelkie przywileje , mogą przyjść na [usunięte przez moderatora] kacu i nic nie maja mówione.Natychmiast są wywożeni na mag. zewn. albo pracują z daleka od innych żeby ich nikt nie wyczuł . i jeszcze nietykalni Panowie brygadziści Ci to mają wszelkie przywileje i potęgę władzy nawet sam Pan prezes takiej niema nic nie robią tylko umieją ubliżać ludziom i się naśmiewać , lub w celach prywatnych korzystać z samochodów firmowych ( jak pracują na drugą zmianę ) . Co do pracy nie jest zła,pracowałem na umowie zlecenie praca jak każda wszędzie trzeba pracować niema nic za darmo tylko żeby lepiej płacili , bo trochę mało nawet starzy pracownicy narzekali że mało płacą , ale to już ich problem , Ja tam już nie wrócę . Pozdrawiam panów brygadzistów !!!

vea

Nie polecam!

anonim

W firmie Jumi pracuje sie [usunięte przez moderatora] ponad siły aby nasycić szefostwo. Nie polecam 10godzin dla nich to mało zawsze mało

mimi

Starałem się o pracę. Byłem miło zaskoczony i pełen podziwu dla ludzi. Po dwóch rozmowach dłuuugim oczekiwaniu na telefon- sam się dodzwoniłem. Powiedziano mi że nie mają teraz czasu!!! Taka duża firma i nie ma kto rekrutować? A może jestem na tyle głupi i nie domyśliłem się, że mnie nie chcą?! Można było powiedzieć wprost. Nikt nie jest dzieckiem, a odrobinę przyzwoitości ludzkiej, by się należało. Po pierwszej rozmowie ocena na 5- teraz niestety dużo straciła w moich oczach.

Zostaw opinię o Jumi Sp. z o.o. - Pabianice

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Jumi Sp. z o.o.