Witam byłam pracownikiem sklepu w GD-Brzeźnie na PORTOWCÓW cały cyrk który dział się kiedyś trwa do dzisiaj jeśli chodzi o rządy kierowniczki i pazia :( jestem oburzona że taki brudas,fleja i niechluj prowadzi sklep,siedzi na tyłach gra telefonem w gry,a gdy czas pracy się kończy wychodzi na sklep udaje że pracuje i nabija sobie godziny dodatkowe !a drugi nierób zwanym ''paziem KRÓLOWEJ'' kręci się w kółeczku z rękoma w kieszeni a gdy klient wchodzi patrzy w który koniec sklepu uciec bądź na zaplecze!
Co jakiś czas sukcesywnie wychodzą źle remanenty gdzie takie rzeczy nie powinny mieć miejsca w tak prosperującym sklepie ! kierowniczka bo o niej mowa okrada sklep z premedytacją twierdząc że robią to byli pracownicy bądź konwojent !!!miesiąc w miesiąc są zakładane KARTKI ZAKUPOWE które są płacone ostatniego dnia miesiąca i są to spore kwoty w setkach,tłumaczy to tym że nie ma pieniędzy i że ''LUDZIOM TRZEBA POMAGAĆ''oczywiście Firma o niczym nie ma prawa wiedzieć !złośliwie zamawia dużo towaru nie patrząc na konsekwencje(krótkie terminy,potem ten towar przecenia co mija się z celem handlu)ale to się nazywa że Ona umie... czy Firma kontroluje tą samowolkę ???