Najlepsze jest to że ciągle wypowiadają się tutaj osoby ktore pracowąły w firmie X lat temu. Wszystko się zmienia. Ja ostatnio pracowałem w tej firmie. Wypłata była na czas. - to najważniejsze,czasem premia a że robić trzeba? no chyba od tego jest praca, a nie żeby się op** generalnie byłem zadowolony.
Wywiadu udzieliłJan Andrychowicz- firma
23.11.2016 15:12
Jaka jest specyfika Waszej branży?
W branży, w której działamy największymi graczami, a zarazem klientami są Operatorzy Systemów Dystrybucyjnych. Rosnąca profesjonalizacja oraz stosunkowo małe bariery wejścia, zapewniają bardzo silną konkurencyjność. Jednocześnie jednak skala i dobre perspektywy rozwoju dla naszej dziedziny powodują wchodzenie na nasz rynek międzynarodowych korporacji. Daje to efekt dużej konkurencji, gdzie liczą się tylko rozwiązania sprawdzone i znacząco poprawiające wyniki klientów. Nie bez znaczenia jest również możliwość kompleksowej obsługi klienta oraz wysoka jakość i profesjonalizm obsługi.
Startowaliście w 1989 roku, czyli w okresie dopiero rodzącego się polskiego biznesu.
Nasza firma powstała jako spółka-córka Zakładu Energetycznego Warszawa-Miasto dla adaptacji i wdrażania nowych technologii z branży elektroenergetycznej. W założeniu, pierwszym naszym odbiorcą był Zakład Energetyczny Warszawa-Miasto. Od czasów prywatyzacji naszej firmy w 1990 roku, wprowadzamy oraz adaptujemy najlepsze światowe rozwiązania w Polsce dla całej gamy klientów prywatnych jak i instytucjonalnych. W związku z przestarzałą infrastrukturą konieczne było poszukiwanie rozwiązań bezpiecznych, małogabarytowych, efektywnych energetycznie. Naszym zadaniem była weryfikacja dostępnych urządzeń, sprawdzenie ich funkcjonowania i implementacja w sieci. Rozpoczęliśmy wówczas produkcję i opatentowaliśmy własne rozwiązanie regulatora mocy biernej. Następnie rozpoczęliśmy produkcję rozdzielnic niskiego napięcia, rozdzielnic średniego napięcia, baterii kondensatorów, złącz kablowych. Na podstawie naszych doświadczeń rozwinęliśmy współpracę jako dystrybutor na rynku polskim wielu zachodnich marek takich jak Raychem, Hauff Technik i innych. Wspólnie uczyliśmy się i szkoliliśmy klientów. Z naszych usług korzysta wielu klientów instytucjonalnych, Operatorzy Systemów Dystrybucyjnych oraz zakłady przemysłowe.
Czyli Waszą domeną są systemy zasilania?
Tak. Najprościej rzecz ujmując zajmujemy się kompleksową obsługą klientów w zakresie projektowania, budowy i obsługi tych systemów w zakresie średnich i niskich napięć. Składają się na to cztery aktywności:
projektowanie instalacji w zakresach SN i nn związane z doborem rozwiązań dla klienta
produkcja urządzeń elektroenergetycznych takich jak rozdzielnice SN i nn
kompleksowe wykonawstwo prac elektroenergetycznych związanych z projektami
dystrybucja akcesoriów i materiałów dla elektroenergetyki
Dodatkowo nasza firma zajmuje się wynajmem komercyjnym posiadanych przez nas nieruchomości w dwóch lokalizacjach w Warszawie.
Jak wygląda system zatrudnienia?
Na stałe zatrudniamy aktualnie ok. 30 pracowników, z czego 12 osób stanowią pracownicy stale kontaktujący się z naszymi klientami i inżynierowie elektrycy, którzy pracują nad projektami oraz doborem najlepszych rozwiązań. Dodatkowo poza produkcją urządzeń i wykonawstwem dysponujemy zespołem odpowiedzialnym za nadzory nad prowadzonym przez nas projektami.
Co uważacie za swoje największe sukcesy?
Nasza firma działa na rynku ponad 27 lat. Przez ten czas aktywnie wspierała modernizację polskiej elektroenergetyki wprowadzając i adaptując na rynek, nierzadko jako pierwsza w Polsce rozwiązania, które stały się następnie obowiązującymi standardami. Kontynuujemy te działania skupiając się na implementacji rozwiązań poprawiających efektywność systemów elektroenergetycznych. Mam na myśli na przykład implementację coraz bardziej zaawansowanych rozwiązań do tzw. Inteligentnych Sieci. Stale pokazujemy, iż nasza firma doskonale odnajduje się w aktualnych realiach rynkowych i oferuje innowacyjne produkty, stanowiące wartość dodaną dla klientów. W latach 2015-2016 wdrożyliśmy projekty pilotażowe tzw. inteligentnych stacji transformatorowych oraz całych pętli działających w systemie automatyki na terenie RWE i PGE.
Jakimi metodami reklamujecie i promujecie swoją działalność?
Z działań, jakie wykonujemy dla promocji naszej marki na rynku, najważniejsze to uczestnictwo w wydarzeniach branżowych. Chodzi między innymi o targi energetyczne oraz organizację warsztatów i seminariów branżowych. Regularnie uczestniczymy w spotkaniach SEP czyli Stowarzyszenia Elektryków Polskich, organizowanych na szczeblu lokalnym. Przekazujemy na bieżąco wiedzę i informacje o nowościach i kierunkach rozwoju. Wspieramy również rozwój studentów, zapewniając pomoce dydaktyczne w uzgodnieniu z różnymi Politechnikami. Przykładem jest Politechnika Białostocka, która szkoli swoich studentów na Wydziale Elektrycznym w udostępnionej przez nas kontenerowej stacji transformatorowej. Prowadzone tam laboratoria dla studentów pozwalają zapoznać się przyszłym inżynierom z nowoczesnymi rozwiązaniami. Regularnie organizujemy również praktyki i staże dla studentów.
W jaki sposób zdobywacie klientów zainteresowanych systemami zasilania?
Główną formą ich pozyskiwania jest udział w przetargach. Drugim ważnym dla nas sposobem są rekomendacje naszych aktualnych kontrahentów. Z racji szerokiej oferty, jaką dysponuje firma oraz otwartości na podejmowanie nowych wyzwań, często zaczynamy z klientem od przysłowiowej śrubki, ostatecznie oferując współpracę w dużo większym zakresie.
Istnieją różne sposoby na poszukiwanie pracowników. Jakie stosujecie w Enco?
Nie ma jednego właściwego kanału. Pracownicy trafiają do nas różnymi drogami. Zdecydowanie najczęściej jednak są rekrutowani przy pomocy ogłoszeń na specjalistycznych portalach. Nierzadko są u nas pracownicy pozyskani w wyniku rekomendacji. Nasza firma również oferuje szanse rozpoczęcia kariery poprzez prezentacje w technicznych uczelniach warszawskich oraz ich biurach karier. Bacznie przypatrujemy się naszym praktykantom i stażystom, często proponując dalszą współpracę w elastycznym i dopasowanym do potrzeb studenta trybie.
Doświadczenie zawodowe w Waszej branży jest kluczem do zatrudnienia?
Z racji iż branża, w której działamy wymaga specjalistycznej wiedzy i określonych kompetencji na wysokim poziomie, wymagamy tego od naszych pracowników. Co roku mamy jednak pulę stanowisk przeznaczoną dla osób wkraczających na rynek pracy. Organizacja pracy tworzy im warunki do rozwoju i nabycia kompetencji i wiedzy specjalistycznej podczas uczestnictwa w różnorodnych projektach. Taka praca również daje możliwości zdobycia cennego doświadczenia. Wychodzimy z założenia, że prawidłowa postawa i nastawienie do pracy bardzo pomagają. Z racji tego, że uważamy się za organizację stale uczącą się, nie uważamy, by brak doświadczenia był przeszkodą w przyjęciu pracownika do naszej firmy.
Małe doświadczenie nie jest więc problemem, a co z cechami charakteru?
Z cech charakteru, które należy wymienić na pewno skupiłbym się na trzech: systematyczność, chęć do ciągłego doskonalenia się i poszerzania wiedzy oraz nieustępliwość w rozwiązywaniu problemów. Myślę, że te trzy cechy są naprawdę solidnym punktem wyjścia do odniesienia sukcesu w naszej firmie. Z racji stosunkowo długich cykli dla projektów poszukujemy osób potrafiących utrzymać motywację na każdym etapie projektu.
Te poszukiwania skupiają się na jakich stanowiskach?
Stanowiska są różne w zależności od potrzeb. Zazwyczaj prowadzimy nabór dla inżynierów elektryków, kierowników projektu, przedstawicieli handlowych, a także elektromonterów.
Jakie próby trzeba przejść, żeby trafić do Waszego zespołu?
Proces rekrutacyjny jest w naszej firmie uproszczony i zazwyczaj ma dwustopniową formułę. Najczęściej pierwszym kontaktem jest rozmowa telefoniczna, gdzie nasz pracownik weryfikuje dokładny profil kandydata pod względem wymagań i doświadczenia w odniesieniu do stanowiska, na które prowadzona jest rekrutacja. Drugim i finałowym krokiem jest rozmowa bezpośredniego przełożonego w zespole z kandydatem na stanowisko. Zazwyczaj po tym etapie jest podejmowana decyzja o zatrudnieniu bądź niezatrudnieniu kandydata.
Nowych pracowników trzeba jeszcze wkomponować do reszty zespołu. Jak to robicie w Enco?
Staramy się, aby pomiędzy działami w firmie panowała współpraca i aby cele były wspólne. Stąd system wynagrodzeń w działach administracji, czy księgowości powiązany jest również ze sprzedażą. Oprócz wspólnych celów, staramy się aby w procesie wdrożenia czy podczas praktyk każdy pracownik miał w firmie swojego opiekuna, który przeprowadzi daną osobę przez początki pracy w naszej organizacji. Z pewnością charakter integrujący mają wspólne wyjazdy na targi branżowe, gdzie zawsze jest okazja do miłych spotkań również we własnym gronie.
Jaki macie system wynagrodzeń?
W naszej firmie składa się z pensji zasadniczej oraz premii kwartalnej. Ta druga zależy od wyniku finansowego działu i indywidualnego wkładu w ten wynik.
Czy do wynagrodzenia proponujecie jakieś bonusy?
System wynagrodzeń, zależny w części od wyników firmy, ma w założeniach charakter motywacyjny i pozwala, szczególnie osobom ambitnym, realizować swoje cele osobiste. Oprócz wynagrodzeń związanych z bieżącą pracą w firmie, organizujemy również konkursy dla pracowników, gdzie najlepsze pomysły są nagradzane. Członkowie zespołów zaangażowani w wewnętrzne projekty rozwojowe, otrzymują dodatkowe wynagrodzenie. Staramy się zauważać i nagradzać inicjatywy pracowników i ich ponadstandardowe zaangażowanie.
Czy mają oni szansę również rozwijać się zawodowo?
Tak. Jest to dla nas niezwykle ważne, aby nasi pracownicy stale rozwijali zakres swoich umiejętności i kompetencji. Naturalny jest system wewnętrznego awansu pracowników, osiągających coraz wyższe pozycje w firmie. Zależy nam na długoletniej współpracy, dlatego dajemy naszym pracownikom możliwość realizacji ciekawych projektów, rozwoju w obszarach, które są dla nich szczególnie interesujące i znalezienia swojego miejsca w firmie. Zdarza się, że osoba rozpoczynająca pracę na jednym stanowisku po okresie pracy w firmie widzi siebie w innym dziale. Dajemy wówczas możliwość zmiany stanowiska, tak aby mogła robić to, w czym będzie czuła się naprawdę dobrze. Wiemy, że wówczas będzie najbardziej efektywna. Nasi pracownicy uczestniczą często w różnorodnych szkoleniach czy prezentacjach. Jednak stawiamy przede wszystkim na rozwój poprzez pracę i nowe, ciekawe wyzwania.
Czy firma ma za sobą jakieś punkty zwrotne, które doprowadziły do dynamiczniejszego rozwoju lub rewolucyjnych zmian?
Nasza firma rozwija się organicznie i elastycznie reaguje na zmiany na rynku. Ciężko wobec tego wskazać mi jeden punkt zwrotny w historii firmy, który doprowadziłby do dynamicznego rozwoju. Warto jednak zaznaczyć, że siłą napędową nie są w naszej firmie produkty stałe, a pracownicy z wysokimi kompetencjami i dużym doświadczeniem w branży. To również ciągła praca nad doskonaleniem istniejących rozwiązań i wprowadzaniem nowych stanowiących wartość dodaną dla naszych klientów.
Dziękuję za rozmowę.
Przychody i zysk Enco
Przychód netto [PLN]
Zysk / strata brutto [PLN]
24,0 mln
44,7 tys
32,8 mln
3,1 mln
54,0 mln
4,6 mln
2021
2022
2023
Dane wygenerowane na podstawie sprawozdań finansowych firmy z KRS.
e-
07.05.2016 12:21
Inne
jak chcesz się @kerol dużo nauczyć to polecam ci u nich zatrudnienie jako Asystent w dziale handlowym, akurat oferta pracy się pojawiła, Obsługa AutoCad i umiejętność czytania rysunków technicznych jest tylko wymagana i prawo jazdy
Firma zajmuje się ciekawymi projektami. Ale jeśli zaczynasz, to uważaj. Zjedzą na starcie za to, że nie umiesz tego, czego nigdy wcześniej nie robiłaś/eś. Przygotuj się na ciągły stres, pretensje i wyrzuty. A na pytania nie oczekuj odpowiedzi. W końcu jesteś na takim stanowisku jakim jesteś i powinnaś/powinieneś to wiedzieć.
Inżynier
19.07.2017 19:01
Inne
Zgadzam się. Pracowałem tam jako inżynier i póki było na dwóch wszystko było ok. Jak ten drugi się zwolnił i wszystko padło na mnie (nadgodziny itd) a nic więcej nie otrzymywałem. Trzeba było uciekać.
Sebastian
02.02.2016 20:10
Inne
Oooo matko. To jeszcze istnieje? Aż pojade sprawdzić i odwiedze produkcje :D
ja tam pracowałem. Płace są różne, zwiększają się wraz z czasem zatrudnienia w firmie, atmosfera wiadomo są gorsze i lepsze dni ale ogółem poznałem tam super ludzi z niektórymi kontakty utrzymuje do dziś
Magda
09.01.2016 17:55
Inne
A jaka jest płaca minimalna w biurze? Jaka atmosfera panuje?
Exr
04.01.2016 23:39
Inne
Witam, a czy wie ktos z was jak wygląda praca jako sekretarka? Jakie sa wymagania oraz wynagrodzenie? Ponieważ zostałam zaproszona na rozmowę I juz teraz nie wiem czego mam sie spodziewac.
Pozdrawiam.
xyz
07.01.2016 13:20
Inne
Jeżeli chodzi o prace handlowca, czy biurową sekretarka itp, można się wiele nauczyć te wszystkie narzekania są na temat produkcji, praca w biurze wygląda inaczej.
anonim
29.09.2015 14:20
Inne
żabka
31.08.2015 13:23
Pracowałem TU
Przebieg rekrutacji
Rozmowa to poprostu przesłuchanie, wypytują prawie o każdy szczegół ze studiów z życia. itp. Nie odpowiesz na jakieś pytanie to widać na twarzach wrogie spojrzenie jakbyś był przestępcą.
Pytania
Nie pamietam 3 miesiące temu to bylo.
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Pracowałem TU
31.08.2015 13:21
Inne
Moja opinia będzie na postawie 3 miesięcy jakie tam przepracowąłem zaraz po studiach. Nie polecam iść jako pierwsza praca. Wymagania mają jakbyście mieli po 30 lat stażu pracy, wieczna presja, pogoń za czasem, żyje się ciągle w stresie. Kompletny brak organizacji w tej firmie. A pracownicy firmy to w 90% handlowcy, są też osoby z wykształceniem leśnika,architekta i wiele innych z różnego rodzaju wykształceniem.Z wykształceniem technicznym jest 1 osoba, starzy pan, który przychodzi dorobić do emetytury na 30 godzin w miesiącu. Przez 3 miesiące musiałm po godz.15 czekać 30 minut aż pani wiceprezes raczy mnie wezwać bym zdał jej relację z pracy, i tak codziennie przez 3 miesiące. Żenada, jeżeli chcecie mieć stresującą pracę która będzie się wam sniła to akurat się nada.
ARTUR
13.03.2015 10:45
Inne
Hmmmmmmm. No od samego rana słychać o spaleniu się rozdzielni średniego napięcia w Białymstoku.
Przerwa dostawy energii elektrycznej dla kilku tysięcy odbiorców,
instytucje państwowe, banki,szpitale działają na zasilaniu awaryjnym.
Podstawowe pytanie, KTO JEST PRODUCENTEM tej rozdzielni,
ORAZ CZY WRESZCIE ZACZNIE DZIAŁAĆ NA POWAŻNIE NADZÓR ENERGETYCZNY.
ARTUR
06.03.2015 10:25
Inne
Czyli nic się nie zmienia nadal.
Domyślam się, że dopóki nie zmieni się tam prezes to nie zmieni się nic.
A szkoda przy odpowiedniej kadrze ten zakład mógłby być fajnym miejscem pracy.
Ale ten prezes i jemu podobni................................ ech.
Pozdrowienia dla KASI z księgowości jeżeli jeszcze pracuje!
Elektryk
05.03.2015 23:39
Inne
Pracowałem w tej firmie około roku. Pensja na poziomie minimum ustawowego plus premia uznaniowa. Prezes przy wypłacie chodził wściekły i patrzył komu ile premii zabrać. Często decyzje prezesa były zmieniane przez dyrektorkę. Hala produkcji trzyma klimat PRL do dnia dzisiejszego. Warunki sanitarne marne. Prezes doskonale wie, co się dzieje na produkcji. Taka zależność tam panuje: im więcej pracujesz i się starasz, to tym mniejsza jest wypłata. Produkcja powinna odejść, nikt nie przyjść do nowej pracy, to prezes może by coś zmienił pod groźbą plajty. Odradzam. Jedyny plus to pracownicy.
załamana
30.11.2014 19:08
Inne
Ja osobiście wytrzymałam tam dwa miesiące! Nikomu nie polecam, wieczny stres, nadgodziny, pretensje. W czasie mojej pracy zwolnilo się tam az pięć osób
tomek
30.11.2014 14:40
Inne
eeeee, ja myślę że urwaliście się z choinki, ludzie w chwili obecnej z pracą jest naprawdę cieżko. więc myślę że ktoś kto musi np. wykarmić rodziną to wolałby zarabiać juz te 1600 niż nie mieć pieniędzy wcale. bo te 1600 zawsze na coś starczy (tak, wiem że nie na wszystko), ale może dzieci nie będą musiały żebrać.
kandydat do pracy
18.10.2014 00:07
Inne
Dostałem jakoś w we wrześniu 2013 r. propozycję rozmowy kwalfikacyjnej na stanowisko projektanta/inżyniera elektryka. Na spotkanie przyszedł człowiek, który się przedstawił, że jest nowym dyrektorem.Opowiadał o firmie i zmianach, jakie będą miały miejsce. Człowiek ten był bardzo pewien siebie, jakby zarządzał niewiadomo jaką korporacją. Oczekiwania miał duże jak na stanowisko jakie proponowali, pomyślałem to jest to, poszukuą doświadczonego inżyniera z doświadczeniem, przecież takiej pracy szukam. W trakcie rozmowy z tym panem, zauważyłem, że jest to człowiek bardzo ograniczony swoimi kompetencjami z uwagi na brak swojej wiedzy o rynku pracy w Warszawie dla doświadczonych inżynierów. W trakcie rozmowy ze mną dążył do celu, żeby mnie przekonać, że "Enco", to już inna firma, anawet spytał się, czy czytałem opinie o firmie w internecie. Podczas spotkania zaczęła się rozmowa o wynagrodzeniu. Oczywiście bez żadnych ogródek zaproponowałem 6500zł. brutto, jest to minimalna cena za za pracę poważnego inżyniera z kwalfikacjami i doświadczeniem. Jego propozycja była na ok. 3000zł. brutto. Człowiek w wytartej marynarce jeszcze z czasów epoki PRL-u od razu spóścił z tonu i oczywiście zaprosił na kontakt telefoniczny, do którego z oczywistych powodów nie doszło.
Artur
08.10.2014 14:38
Inne
Hmmmmmmm. jeżeli pracuje wspomniana wcześniej przezemnie Pani dyrektor, oraz księgowa Kasia, to serdecznie Je pozdrawiam.
były pracownik
05.09.2014 18:09
Inne
Kolego YOLO właśnie na takich jak ty opiera się ta firma. Zatrudnić młodziaka - ambitnego - będzie siedział po 10 godzin, po studiach - czyli pensja nie za wysoka bo nie ma doświadczenia, jak tylko zaczniesz ogarniać to i tak nic więcej nie zapłacą. Po jakimś czasie jak jeszcze nie dasz sobie z tym spokoju to będziesz miał kilka pogawędek z prezesem a po tym już na pewno sam odejdziesz i kolejny świeżak na twoje miejsce. Większość ludzi wytrzymuje tam po miesiąc może 2 albo 3. Ale to nie koniec - w firmie tak jak pisali wyżej panuje ciągły bałagan, przez co niedotrzymywane są terminy itp. to co się dzieje na "produkcji" to już materiał na książkę. Jeśli zechcesz to "naprawiać" to jak pisałem wyżej robota po 10 godzin albo dłużej, jak to zlejesz to gadka z "zarządem" po której masz dość pracy tam. Co do pracowników to klimat wśród "ludu" w porządku, natomiast im wyżej tym większe chamstwo.
ARTUR
08.09.2014 21:34
Inne
Były pracownik niestety w pełni się z Tobą zgadzam
Projektant
28.08.2014 10:25
Inne
Enco to idealna firma dla kogoś kto dopiero zaczyna karierę zawodową, gdyż później może być już tylko lepiej. Pracowałem tam 3 miesiące i podziękowałem. Teraz jak komuś opowiadam o tym co tam się działo, to nikt mi nie wierzy, że w XXI wieku działa i funkcjonuje takie przedsiębiorstwo. A pensja - szkoda opowiadać. Żenada.
Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Enco?
Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej
Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej
Rozmowa kwalifikacyjna
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
ARTUR
29.07.2014 21:29
Inne
@JANEK troche mnie nudzi już ta dyskusja.
Powiem krótko - BAŁAGAN jestem pewien, że ani kierownik produkcji, ani konstruktor, ani technolog czy ktokolwiek z zarządu biura nie wie ile jest na produkcji np. blach o grubości 1mm., 2mm, itd.
Ile z tej blachy wykonano poszczególnych elementów a ile powinno zostać wykonane.
Nikt nie wie ile poszczególnych elementów rozdzielnic jest w tak zwanym zapasie.
Jak tam pracowałem cały kontener odpadów blachy był wypełniany w ciągu maksymalnie trzech dni,
to chyba wystarczy.
Nie będe wymieniał nazwy pewnej FIRMY mieszczącej się na Pradze, gdzie każdy od pracownika produkcji poprzez brygadziste, kierownika produkcji, pracowników kadr wiedzieli na bieżąco ile mają blachy i jakiej grubości, wiedzieli ile w danym dniu o dowolnej godzinie mają wykonanych elementów oraz ile procent planu jest wykonane.
TERAZ SOBIE PORÓWNAJ RÓŻNICE MIĘDZY NIMI,
KOMENTARZ CHYBA ZBĘDNY.
ARTUR
08.07.2014 21:52
Inne
To, że nie jesteś za bardzo w temacie wywnioskowałem z tego faktu, że nie składają tam wiązek elektrycznych tylko rozdielnice.
No cóż strona "internetowa", nie jest problemem stworzenie ciekawej strony internetowej.
(usunięte przez administratora)
anonim
01.07.2014 15:22
Inne
(usunięte przez administratora)
ARTUR
01.07.2014 17:35
Inne
Kandydat masz racje ktoś tam pracuje.
Wymienie trzy osoby:
Elektromonter,
Frezer,
Tokarz
Są to emeryci fachowcy jak ja to nazywam starej daty, bardzo dobrzy fachowcy, jeżeli jeszcze pracują.
No i jest, bardzo miła i upszejma pani w biurze, niestety nie powiem w którym dziale pracuje, ponieważ nie chcę aby została zmuszona do odejścia z pracy, jeżeli jeszcze pracuje.
Ona wie, że o Niej mówię, POZDRAWIAM CIEBIE SERDECZNIE tak to do Ciebie, co kiwałaś na mnie palcem jak mnie wołałaś.
Relacje były trgiczne również na linii biuro na produkcji z dyrekcją.
Nikt z biura nie odważył się powiedzieć w dyrekcji, że brakuje podstawowych narzędzi.
Sam kupowałem również wiertła.
Ale w temacie chyba jednak nie jesteś.
Tam nie produkują elementów, tylko składają rozdzielnice.
Nie wiem czy obserwowałeś tą branże w tamtym roku.
Jak wiadomo rozdzielnice płoneły,
ciekawe kto był producentem tych rozdzielnic co tak płonely
ARTUR
30.06.2014 22:36
Inne
"KANDYDAT"to proste.
Pewnego dnia to był majowy czwartek wracałem z jednym pracownikiem do domu.
Powiedział on mi, że spawacze idą do prezesa żeby ten zwolnił PEŁNIĄCĄ OBOWIĄZKI KIEROWNIKA PRODUKCJI ANIE.
Młodą pełną energii wiecznie uśmiechniętą studentkę.
W piątek miałem wolne.
W poniedziałek z samego rana dowiedziałem się, że ANIA po "jakiejś dziwnej akcji podczas odprawy w gabinecie prezesa musiała złożyć wymówienie z pracy.
Wiedziałem, że następny w kolejce jestem ja.
Na Jej miejsce przyszedł konstruktor, który z premedytacją zaczął dezorganizować moją prace.
Przejawiało się to tym, że kazał mi składać szafy średniego napięcia, zaznaczam tą czynność powinni wykonywać tylko i wyłącznie elektromonteży z uprawnieniami.
Następnie twierdząc, że się pomylił kazał mi te szafy demontować i składać inne.
Oczywiście za demontaż i powtórne składanie nie miałem płacone, tak więc czynność, którą wykonywałem trzykrotnie miałem płacone jednokrotnie.
Następnie chowano przedemną zarówno narzędzia jak i również części do montażu.
Jak się z tym uporałem to kazał mi przerwać prace i czekać na dalsze polecenia.
wielokrotnie pozostawałem bezczynnie kilka godzin.
Doszło do tego, że musiałem kupić za własne pieniądze suwmiarkę aby mieć czym mierzyć.
Oczywiście tą suwmiarkę mi skradziono, aby uniemożliwić mi wykonywanie pracy.
Pewnego dnia jak sobie na polecenie konstruktora siedzxiałem podeszła do mnie jedna z dyrektorek i zapytała się dlaczego siedzę i nic nie robie.
Odpowiedziałem, że takie jest polecenie konstruktora.
Wtedy właśnie powinienem złożyć wymówienie ze skutkiem natychmiastowym z winy zakładu pracy.
ALE JEST TAKIE POWIEDZENIE - KTO MA MIĘKKIE SERCE POWINIEN MIEĆ TWARDĄ DUPE.
Moja wina, że nie złożyłem wymówienia.
Ale nadszedł czas , że nawet moja cierpliwość się wyczerpała.
Wrócę do Ani podobno wszyscy JĄ kochali, tylko jak odchodziła to NIKT ALE TO NIKT z całej załogi nie chciał dożucić się nawet po złotówce na kwiatki dla NIEJ. Tacy to osobnicy tam pracują.
No i najważniejsze jak Ania odeszła poszedłem do prezesa tej spółki z pytaniem, dlaczego osoba, która w ciągu zaledwie dwóch miesięcy doprowadza do dużego wzrostu produkcji przy jednoczesnym zwiękrzeniu dokładności zostaje zmuszona do odejścia z pracyprezes stanął z opuszczoną głową i powiedział, że on NIE WIE CO DZIEJE SIĘ NA PRODUKCJI.
Ot taka to spółka.
Robson
10.05.2014 13:35
Inne
@Human
dlaczego ktoś tam jeszcze w ogóle pracuje jest właśnie zastanawiające :)
stawka w Enco to 8 zł netto/h
tylko przypominam, że w encu pracuje się po 10 h!
i chyba nie napiszesz mi, że stawka 12zł/h jest w Warszawie nieosiągalna?
(usunięte przez administratora)
x
09.05.2014 17:00
Inne
2300 brutto
elektroenergetyk
09.05.2014 17:04
Inne
To stawka chyba dla świeżego pracownika bez uprawnień budowlanych?
x
09.05.2014 16:59
Inne
2300 brutto
x
09.05.2014 16:39
Inne
A jakie stanowisko Cię interesuje?
elektroenergetyk
09.05.2014 16:55
Inne
Inżynier elektryk. Jaką stawkę proponują na tym stanowisku?
qas
08.05.2014 21:45
Inne
Może zamiast pisac, że gdzies dają 1500% tyle, co w Enco napiszecie otwarcie ile w enco płacą, nie bedzie wątpliwości...
Tfff
14.03.2014 22:35
Inne
Enco to śmiech na sali, dziękuję, do widzenia, w innych miejscach na dzień dobry, dają 150% tego co w tej parodii
w Enco panuje ciągły bałagan, fatalna atmosfera, presja, stres i pretensje,
ale polecam osobom, które dopiero zaczynają karierę, w ten sposób będziecie doceniać każdego kolejnego normalnego pracodawcę
Tymon
11.03.2014 09:41
Inne
na ich stronie widać, że Enco to dawna Energetyka plus jeszcze jakieś dwie albo trzy firmy http://www.enco-energetyka.com.pl/
Romek
10.02.2014 13:31
Inne
Witam, ja podobnie jak uuuu zastanawiam się nad aplikacją do działu logistyki, szukają kogoś obecnie, ale widać, że w październiku też rekrutowali, to takie rotacje, czy o co chodzi? Może ktoś przybliżyć pracę w tym dziale, bo pewnie jest inaczej niż na produkcji. Chodziłoby mi o kilka słów o warunkach oraz w jakich godzinach pracujecie.
Z góry dzięki.
2
18.01.2014 18:22
Inne
W 2010 roku byłem na rozmowie w tej firmie (wtedy miałem już 3 letnie doświadczenie w projektowaniu). Zaproponowali mi 1500zł brutto!!!, ledwo powstrzymałem wybuch śmiechu.
thomas
21.12.2013 18:14
Inne
ile płacą inż budowy bez uprawnień ale z doświadczeniem 15 letnim w warszawie(po prostu wtedy kiedy pracowałem na budowach nie miałem jeszcze odpowiedniego wykształcenia żeby prowadzić książkę, a jak zdobyłem to akurat tak wyszło, że się przeniosłem do utrzymania ruchu a tam wg. ustawy nie można robić uprawnień)
....
13.11.2013 17:26
Inne
Niewarto... Szkoda nerwów i czasu na tę firmę. Płacą bardzo mało, trzeba zostawać po godzinach, za co nie jest płacone, (usunięte przez administratora) pracy ludzi... nikt nie jest doceniany, najgorszy okres w moim życiu.
uuuu
30.09.2013 13:00
Inne
dostałam propozycje pracy w dziale logistyki. tam tez jest az tak tragicznie? teraz pracuje w firmie która ma podobną opinię i sie zastanawiam czy warto...
Slasher
10.10.2012 20:46
Inne
- Panie prezesie, toniemy...
- Chyba Wy...
doswiadczony
03.07.2012 23:12
Inne
Szczera prawda nie warto nawet isc na rozmowe. Jedyne co mozna zdobyc to doswiadczenie cozy przetrwasz w extrymalnych warunkach ja przetrwalem 6 miesiecy.
rekrutantka
04.06.2012 16:24
Inne
Hej, mówicie o tym holdingu elektro-energetycznym? Jest w ogóle sens iść na rozmowę? Miałam pójść ale po opiniach to już jakoś straciłam chęć.
ARTUR
25.01.2014 09:56
Inne
Witajcie ja pracowałem w tym czymś na produkcji.
Na stanowisku gdzie byłem zatrudniony zarobki sięgały 1100zł/m-c.
W pierwszym miesiącu zarobiłem 1500zł.,
w drugim już około 2000zł.
Natomiast produkcja wzrosła o około 80%, przy jednoczesnym wzroście dokładności.
Niestety młodą ambitną pełniącą obowiązki kierownika produkcji zmuszono do odejścia z tego czegoś. Następnie mnie również zmuszono do odejścia z tego czegoś. Szanują tam obiboków i brakorobów.Osoby pracowite i ambitne nie mają czego szukać tam.
ARTUR
27.06.2014 19:16
Inne
hE HE Wiem o kogo chodzi mianowicie pełniącą obowiązki Kierownika Produkcji - tak wywalili ją , a następnie mnie zmusili do odejścia. Zbyt wiele zrobiliśmy razem na produkcji dla tego czegoś.
A wy Ją sprzedaliście, a bardzo duży udział w tym mieli spawacze oraz inne (usunięte przez administratora) br />
Sami dokładnie wiecie.
123
16.04.2012 22:31
Inne
komus z enco sie naraziłem, chwalac rewelacyjna kobiete i pracownika WG, bo jakos wykasował wpis:( To jeszcze raz o niej wspomnę: długo ją będziemy pamiętac, jej radośc, optymizm, zaangazowanie i pracowitosc. szkoda, nie docenili...jak wikszosci wspaniałych ludzi!!!
Zostaw merytoryczną opinię o Enco Sp. z o.o.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.