Mediaplanet Publishing House Sp. z o.o.

Warszawa

Ocena pracodawcy 5/6

na podstawie 38 ocen.

Mediaplanet Publishing House Sp. z o.o.
5 38

Opinie o Mediaplanet Publishing House Sp. z o.o.

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Mediaplanet Publishing House Sp. z o.o.

Zainteresowany

Zastanawiająca jest ta cisza!

Zuzanna

Mediaplanet Publishing House to firma o zasięgu międzynarodowym. Jak w takim razie wygląda w tej firmie możliwość awansu do jej zagranicznych placówek? Czy na tym forum znajdzie się taka osoba, która została przeniesiona do jej oddziału poza granicami Polski i mogłaby opowiedzieć o tym na tym forum?

BD
@Zuzanna 17.05.2018 12:03

Zuzanno, istnieje taka możliwość ponieważ firma globalnie rozwija się w szybkim tempie. Jeżeli pracownik posługuje doskonale językiem angielskim i bez przeszkód będzie mógł rozmawiać na tematy biznesowe to cały świat swoi przed nim otworem. Firma również ma program ,,Internetional Club" w którym najlepsi pracownicy spotykają się z kolegami z innych biur i omawiają kwestie związane z rozwojem całej grupy Mediaplanet.

Zuzanna

@Plażowicz, przedstawiłaś w pozytywny sposób swoją współpracę z Mediaplanet Publishing House. Napisałaś, że jest to miejsce, w którym można zdobyć cenne doświadczenie i rozwijać swoje umiejętności. Z drugiej jednak strony piszesz, że nie wróciłabyś do tego pracodawcy. Co musiałoby się zmienić w strukturze tej firmy, co spowodowałoby, że mogłabyś pracować w niej nadal?

Plażowicz
@Zuzanna 23.04.2018 09:42

Struktura nie jest przyczyną decyzji. A po ciężkiej pracy należą się wakacje, więc dlaczego się na nie, nie wybrać?

Plażowicz

Jeśli szukasz miejsca, w którym będziesz mieć czas na seriale, czytanie książki, czy planowanie wakacji to nie w MP. To nie wczasy. To praca i to wymagająca, a od Ciebie zależy cała reszta. Kto pasuje? Niezwykle pracowite, zawzięte osoby, których odmowa nie zniechęca. Co daje MP? Ogrom doświadczenia, poczucie przynależności, budowanie własnej pewności siebie. To świetne miejsce, które uczy że Ty sam możesz wszystko. Co dostajesz w zamian? Dużo wiedzy, upór, świetnych ludzi, fantastyczną przygodę, wzruszenie w kiosku gwarantowane. Czy warto? Zdecydowanie, warto przetrwać rok, udowodnić pewne rzeczy sobie i innym. Minusy? Brak czasu czasem i na pójście do toalety. Wyrzuty sumienia gdy dzwoni mama pogadać. Ogromny wysiłek każdego dnia, który trzeba wykonać, aby utrzymać się na powierzchni. Wysokie oczekiwania, doprowadzające do frustracji. Niestety nie da się zrobić wszystkiego. Zawsze można wykonać telefon więcej, w innej minucie, dający szanse na sukces. Czy wróciłabym? Nie. Czego brakuje? Swobody i beztroski, którą czasem widać u MENEDŻMENTU :)

B.

Praca w MP to przede wszystkim świetna atmosfera; ludzie młodzi, wyluzowani, zajarani swoimi pomysłami i projektami. Jest to świetne wsparcie i motywacja do kreowania swoich pomysłów i przelewania ich na kampanię. Wiadomo, jest to sprzedaż, więc raz lepiej raz gorzej z wnikami, ale dużo zależy od nas samych. Może motywować kasa - całkiem duże prowizje można zgarnąć, innych właśnie ludzie i super pozytywna armosfera, innych sama praca, ktorej jest duzo. Tak jak tu juz wspomniane, praca jest tylko dla otwartych osobowosci i otwartych glow, lubiacych kontakt telefoniczny z klientami i umiejacymi wyprosic i wywalczyc swoje. Praca jednak duzo uczy: organizacji, ulozenia, sprytu, kreatywnosci czy pewnosci siebie. Jesli sie nie boicie, polecam :)

I

Praca w MP nie jest dla każdego. Intensywnością i metodyką przypomina ona rzeczywiście prace w callcenter jednak do tego należy dorzucić kreatywność w wymyślaniu konceptów kampanii i pomysłów na prezentacje dla klienta na poziomie sporego zespołu kreatywnego. Same ogólne koncepty prezentacji dla klienta (bo należy dzwonić już z gotowym) tworzy się na podstawie tego co udało się podejrzeć na stronie internetowej klienta i w innych jego reklamach. Od trafności tego konceptu oraz od naszego gadanego zależy, czy uda nam się przyciągnąć uwagę klienta. Klienta, którego warto nadmienić, złapaliśmy podczas spotkania, w samochodzie lub zwyczajnie w ferworze pracy i który niekoniecznie ma ochotę z nami rozmawiać czy jakkolwiek ułatwiać nam zadanie, a jeszcze mniejszą ma ochotę znajdować dla nas pieniądze w swoim i tak niebyt dużym budżecie. Także wytrwałość, kreatywność, gadane i wysoki poziom energii są w tej pracy niezbędne. Wytrwałość jest absolutnie niezbędna, bo czasem wciągnięcie klienta do kampanii wymaga 2-3 tygodni intensywnego wydzwaniania (brak wstydu też będzie użyteczny). Praca ewidentnie nie dla każdego, jednak niewątpliwie można się w niej sporo nauczyć i dowiedzieć o swoich umiejętnościach. Są osoby które wchodzą w to jak w masło i zgarniają świetne prowizje (z wypłatą ani prowizji, ani pensji nie ma żadnych problemów), są takie którym rozkręcenie się zajmuje chwilę i ich projekty są raz lepsze, raz gorsze i takie które w ogóle się w tym nie sprawdzają. Nieśmiałym i bez siły przebicia bardzo nie polecam. Co do samej kultury pracy: z urlopami i zwolnieniami nie ma żądnych problemów. Z wypłatami pensji i prowizji również. Jeden dzień w miesiącu można pracować z domu. Kontakty między pracownikami są specyficzne i jedni pokochają ten klimat, a innych będzie męczył. Większość osób w biurze nie tylko razem pracuje, ale również wspólnie spędza czas. Jeśli ktoś nie lubi wchodzić w zbyt zażyłe kontakty ze współpracownikami zostanie mu to wybaczone, ale mimowolnie może poczuć się nieco wyalienowany. Natomiast jeśli ktoś tak lubi to będzie przeszczęśliwy. Sami ludzie są w większości młodzi i energiczni, a na brak barwnych osobowości nie można narzekać.

Spróbowała

Praca w MP to niezła szkoła życia. Jest ciężko, nie ma opcji żeby „nie mieć co robić” bo kontaktów w crm jest ogrom.Jest to zdecydowanie praca dla upartych i wytrwałych, którzy szybko potrafią pozbierać się po porażce. Dlatego jest spory przemiał, ludzie przychodzą i odchodzą bo nie wyobrażają sobie w taki sposób pracować. Wymagane jest tutaj szybkie działania i przede wszystkim miłość do gadania przez telefon. Sprzedaż jest tu robiona praktycznie tylko w ten sposób- spotkania to rzadkość. Wiec jeżeli szukasz pracy o charakterze agencji reklamowej, kreatywnej to nie jest miejsce dla Ciebie- z boku wyglada to jak call center. Gdy kończysz prace w tym miejscu marzy Ci się wypoczynek i spokój. Osobiście jestem zadowolona z tego, ze spędziłam tutaj 9 miesięcy bo nauczyłam się sporo, poznałam fajnych ludzi( bardzo duży uśmiech ) Jest to miejsce ciekawe i ciężko w kilku słowach je opisać. Spróbować zawsze warto- najwyżej wyjdziesz po pierwszym dniu, kiedy masz zacząć już sprzedawać :)

Zuzanna

@L., rozumiem, że Mediaplanet Publishing House przekazuje informacje zwrotne osobom interesującym się zatrudnieniem nawet w sytuacji kiedy rekrutacja w ich przypadku miała negatywny rezultat. Czy takie aplikacje są przez te firmę archiwizowane i wykorzystywane w rekrutacjach na inne stanowiska?

L.
@Zuzanna 29.03.2018 16:06

Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami nie przechowujemy Cv, za każdym razem kontaktując się z aktualnie zainteresowanymi kandydatami. W miarę możliwości czasowych staramy się odpowiadać na każdą aplikację, która wpływa do nas przez serwis ogłoszeniowy, zastrzegamy sobie jednak prawo do kontaktu z wybranymi kandydatami. Jeśli kandydatura wpływa bezpośrednio na naszego maila tylko w nielicznych przypadkach pozostaje bez odpowiedzi.

Zuzanna

Co osoby zatrudnione w Mediaplanet Publishing House Sp. z o.o. mogą powiedzieć o ewentualnych rekrutacjach w tej firmie? Jak pracodawca patrzy na składanie CV spontanicznie? Zachęcam Was do wznowienia dyskusji o tej firmie jako pracodawcy. Wszystkie informacje będą cenne dla osób, które planują rozpoczęcie współpracy z Mediaplanet Publishing House Sp. z o.o.

L.
@Zuzanna 18.02.2018 18:37

Bardzo chętnie przyjmujemy spontaniczne aplikacje na ogólnego maila. Każdą rozpatrujemy i odpowiadamy. ;)

Rachel

Brrrr...pracę tutaj wspominam naj-go-rzej. Co było najgorsze? 1. Na rozmowie o pracę obiecywano cuda-wianki, super projekty, zarobki, rozwój. 2. Rzeczywistośc to wiszenie na telefonie, wciskanie ludziom kitu, podstawa niższa niż w Lidlu. 3. Ludzie to kółko wzajemnej adoracji. 4. Rozwijanie coraz to nowych produktów, a tak naprawdę treści nie wnoszą nic specjalnego czy merytorycznego, sluza tylko promocji produktów lub "celebrytów".

O, cześć!
@Rachel 21.03.2018 11:38

To jest praca w sprzedaży, gdzie zarobki są uzależnione od prowizji a ona od indywidualnych wyników. ;) Zazwyczaj jest tak, że osoby które chcą się rozwijać, korzystają na oferowanym przez nas rozwoju. Projekty mamy możliwość też wymyślać sami, więc trudno mieć o to pretensję. To jest praca głównie na telefonie, to fakt. Nikt tutaj jednak nie każe nikomu "wisieć" a raczej kontaktować klientów i przedstawiać im swoje pomysły. Od początku szczerze mówimy, że jest to praca w sprzedaży głównie telefonicznej, nawiązujemy współpracę z osobami którym szybki kontakt z nowymi klientami odpowiada, a przynajmniej tak utrzymują.. ;) Podstawa niższa niż w Lidlu? Nie wiem jaką podstawę mają pracownicy Lidla. My mamy podstawę 2 850 zł + prowizję rozliczaną kwartalnie. Kółko wzajemnej adoracji? Absolutnie! :) Z naszej perspektywy zażyłe relacje, spotykanie się po pracy, bycie ze sobą blisko i lubienie się to plus pracy w MP, ale nie każdy lubi taką atmosferę. Odnośnie braku merytoryki i nic nie wnoszących projektów, to masz na myśli kampanię "Walka z rakiem", "Jak żyć z cukrzycą?", "Edukator przedsiębiorcy" czy "Zrównoważone rolnictwo"? ;)

Czary Mary

Mediaplanet tak jak każda inna firma ma swoje plusy i minusy. Z pewnością jest to świetna firma na start, również z uwagi że pracują tam sami młodzi ludzie, w większości otwarci z bardzo fajną energią. Atmosfera jest dobra, choć jest sporo stresu związanego ze sprzedażą. To prawda, w dużej mierze pracuje się na cold call'ach. Mniejsza część klientów zna już brand Mediaplanet, niestety nie zawsze dobrze im się kojarzy. Dostajesz nowy projekt i nic w nim nie ma, musisz wszystko sam zbudować od zera - musisz pozyskać ekspertów, influencerów, dodatkową dystrybucję i klientów - oczywiście najtrudniej jest pozyskać tych ostatnich. Z plusów to z pewnością - jest szkolenie wprowadzające i czas na wdrożenie się, wypłata jest zawsze na czas (a zazwyczaj nawet przed czasem), nie ma problemów z wypłatą prowizji, jeśli się takową uzyskało, nie ma też problemów z wolnym czy pójściem na L4, oczywiście wszystko w granicach rozsądku, ładne biuro i możliwość poznania paru sławnych osób, jak się pojedzie samemu na wywiad (nie zdarza się to często, ale jednak), jest też względna samodzielność pracy. Na minus- jest sztywny czas pracy - choć i tu plus jest taki, że o 17:05 mało kogo można zastać w biurze, punkt 17 wszyscy wyłączają kompy i idą do domu. Z minusów to też trochę zmieniająca się atmosfera na bardziej korporacyjną, sztywną - niestety, ale nie jest źle. No i praca, bardzo dużo trzeba się narobić, żeby cokolwiek wyszło, a i powodzenie danego projektu bardzo często to wykonana praca ale przede wszystkim szczęście, że się odezwało do odpowiedniej osoby u klienta, w odpowiednim czasie i z odpowiednim pomysłem. Raz projekt wyjdzie ci całkiem nieźle, innym razem go zabijesz (zamkniesz, bo nie został sfinansowany), mimo że pracujesz tak samo. Na pewno trzeba być odpornym na stres w tej pracy i trzeba lubić rozmawiać przez telefon - jest hołd rozmów telefonicznych. Oczywiście są KPI , o które mocno cisną, cały dzień się kręci wokół ilości wysłanych ofert. Reasumując mogę polecić, ale tylko osobom: które lubią sprzedawać, które po przyjściu do pracy po chwili łapią za telefon i dzwonią 10 raz w tym samym tygodniu do klienta podpytać czy już zapoznał się z ofertą (raczej lepiej nie mieć wstydu), które lubią rozmawiać przez telefon i lubią dużo mówić, przekonywać i argumentować dlaczego w twoim projekcie akurat klient powinien zostawić pieniądze których tak de facto nie ma, ale które być może mógłby mieć gdyby bardzo mocno chciał i załatwił z działem finansów (czasami się udaje). Polecam osobom, które łatwo sobie radzą z porażką (bywa, że uśmiercasz projekt nie ze swojej winy a dlatego, że nie ma na niego popytu na rynku), a już masz materiały od ekspertów, wywiady z gwiazdami itp. i musisz wszystko odkręcić, a ludziom podziękować. Kończysz jeden projekt i zaczynasz kolejny. Jest bardzo dużo pracy, nie masz czasu na przejrzenie fejsa itp. ale dzięki temu czas leci jak szalony, mimo że jest ona dość monotonna. Na pewno można się trochę rzeczy nauczyć, nabrać ogłady i pewności siebie, trzeba tylko wiedzieć na co się decyduje.

Zuzanna

@Stella, czy te wyzwania zapewniane przez Mediaplanet Publishing House Sp. z o.o. są nie tylko rozwijające, ale również na miarę Twoich możliwości? Możesz liczyć na wsparcie kolegów z zespołu? Jeżeli masz wiedzę na temat aktualności w tej firmie, których znajomość, może być przydatna dla przyszłych pracowników, to proszę Cię o pozostawienie informacji na ich temat na tym forum.

Stella

Wprawdzie bardzo różne są wasze opinie o firmie ale myślę, że idąc do pracy w firmie o takim charakterze pracy jesteśmy świadomi wyzwań jakie zostaną nam postawione. To nie przedszkole!!!!

Magda

Mega atmosfera. Pracowałam dłuższy czas, zmieniłam ze względu na kolejne wyzwania zawodowe. Polecam każdemu, jak to mówią lepszej szkoły biznesu nie znajdziesz. Miejsce w którym mogłam się bardzo rozwinąć. Bardzo dziękuję za możliwość spędzenia tych kilkunastu miesięcy w tak kreatywnym i fajnym otoczeniu. Po zmianie osób które zajmują się teamami sprzedażowymi wymiatacie ! Oby tak dalej! Powodzenia!

Ola

Ogólnie nie polecam pracy w tej firmie. Jest bardzo duży przemiał, nacisk na sprzedaż. Odnajdą się tutaj agresywni sprzedawcy, 90% czasu to praca na telefonie. Brakuje szkoleń, budżetu rozwojowego. Dobra praca dla młodych ludzi, ale raczej trudno wiązać się z nią na stałe. Zespół dynamicznie się zmienia, więc trudno powiedzieć coś więcej o ludziach, którzy tam pracują.

Frezja

Nie polecam. To prawda, że to jest trochę lepsze call center. Zarząd i osoba odpowiedzialna za składanie gazet zajmują się głownie paleniem papierosków, śmieszkami w salce, ich wsparcie jest żadne. Bardzo dużo obgadują i to w bardzo nieelegancki sposob - do wszystkich, gdy osoby obgadywanej nie ma. Oczywiście w twarz nikt nic nikomu nie powie. Na szczęscie znajdują się osoby z odwagą cywilną i przekazują treści zainteresowanej osobie. Bardzo duży przemiał. Pracowałam tam grubo ponad pół roku, w tym czasie przerobiłam 12 osób (!!!). Sam pomysł na biznes pozostawia wiele do życzenia. Za każdym razem musisz przebić sie do firmy do osób decyzyjnych, nie ma stałych kontraktów dla tematów, za każdym razem zaczyna się prace od początku. Nie inwestuje się w rozwój, nie istnieje budżet szkoleniowy, pracownikowi daje się 2-3 szanse, potem out. To jest dobre miejsce do przetrzymania na kilka miesięcy, na czas szukania lepszego miejsca do pracy. Ważne jest to, żeby nie brać sobie do serca tego miejsca i ludzi. Szansę na karierę tam mają wyłącznie lizusy. Ja tego nawet nie umieściłam w CV, bo MP nie jest specjalnie szanowane wśród pracodawców.

Ano
@Frezja 25.08.2017 13:25

Ja w firmie pracuję już ponad 2 lata i absolutnie się nie zgadzam z komentarzem powyżej. Dla osób zaangażowanych praca daje ogrom satysfakcji. Wiadomo, że osoby nie generujące wyniku sprzedażowego powinny szukać pracy w innej branży. Tak więc pewnie nie udało się Tobie zrealizować kampanii na odpowiednim poziomi ;) Ja osobiście gorąco polecam !!!

Zuzanna

@L. dziękuję za odpowiedź. Piszesz, że firma oferuje szkolenia wewnętrzne. Czy są dostępne dla wszystkich pracowników? Jakiego zakresu dotyczą?

L.
@Zuzanna 27.06.2017 11:40

Szkolenia dotyczą organizacji pracy, technik sprzedaży, produktów itp.

ps modulacja głosu- haha

A ja nie polecam, przynajmniej odniosłem wrażenie, że BDM który prowadził rozmowę- nie jest odpowiednią osobą na tym stanowisku, nie docenia wartości i umjętności człowieka, trudno co ocenia bo nawet nie udzielili feedbacku.....

Advice

Pracowałem w Mediaplanet niespełna rok. Z czystym sumieniem mogę napisać, że był to dla mnie bardzo cenny czas. Nauczyłem się wielu nowych rzeczy, zdobyłem ogromne doświadczenie. Mediaplanet wyróżnia przede wszystkim niepowrarzalna atmosfera! To tak na wstępie. Ogromną wartością dodaną są szkolenia i sposób, w jaki firma przygotowuje nowego pracownika do stanowiska - poświęcają bardzo dużo czasu na wyjaśnienie działań i specyfiki pracy, a także przekazują rzetelną wiedzę, aby Project Manager bez problemu mógł z niej korzystać podczas koordynacji kampanii. Co najważniejsze jest to praca, w której wyobraźnia nie zna granic i to od Ciebie zależy jak poprowadzisz swój projekt. Daje to ogromne perspektywe rozwoju i wykazania się. Trzeba podkreślić, że nie jest to praca dla każdego, bo jednak wymaga połączenia kompetencji twardych i miękkich. Reasumując: gorąco polecam Mediaplanet!

Bób boba

Zdecydowanie polecam ludziom dla których jest to piersza poważna praca i z całego serca zachęcam. Atmosfera jest fajna, pracują tu mega sympatyczni ludzie, są wspólne wyjścia do kluby na piwo, za to 5 z plusem. Odradzam osobom, które mają doświadczenie i pewne oczekiwania. Niestety praca opiera na sprzedaży telefonicznej, nie ma budowania relacji z klientem, pracy na klincie, raczej zadzwoń, wepchnij i oby klient więcej sie nie odezwał. Takie call center tylko sprzedajesz kampanie prasowe :). Nie wiem czego można się nauczyć poza dzwonieniem, praca/ sprzedaż w dużych firmach wygląda całkowicie inaczej. Niestety dużym minusem jest ogromna rotacja w firmie, ludzie przchychodzą i odchodzą. Czasem pracują 3, 6 a nawet 8 miesiecy. Poza kierownictwem mało kto pracuje dłużej niż rok.

Zuzanna

Dużo z Was chwali sobie pracę w Mediaplanet Publishing House za zdobywanie cennego doświadczenia i możliwość wyrażenia swojej kreatywności. A co możecie powiedzieć o samej firmie jako pracodawcy? Czy oferuje swoim pracownikom? Czy możecie liczyć na dodatkowe szkolenia/kursy, czy też inne benefity?

L.
@Zuzanna 14.06.2017 09:29

Karta MultiSport, możliwość prywatnej opieki medycznej, służbowy kom i laptom także na użytek prywatny, szkolenia wewnętrzne.

były pracownik

Ktoś tu napisał że praca project managera to lepiej płatne call center. Smieszne! Stanowisko Project Managera to przede wszystkim sprzedaż i kontakt z klientami (marketing i PR największych firm) Rozmowy telefoniczne, kontakt mailowy oraz spotkania biznesowe - z call center ma to nie wiele wspólnego. Do obowiązków handlowca należy również kreowanie koncepcji kampanie, wymyslenie tematów oraz jakich ekspertów zaprosi się do kampanii. Praca bardzo intenstywna. Dla ambitnych, kreatywnych, energicznych oraz wygadanych osób :) Czasami bywa ciężko, jak w każdej firmie. Duży nacisk na sprzedaż - bo to dzięki sprzedaży firma może dalej funkcjonować. Dobra podstawa 2800 do ręki + prowizję od każdego projektu. Najlepsi dostają nawet kilkanaście tysięcy za projekt. Jest to firma międzynarodowa, często przyjezdżają zagraniczne oddziały przekazując swoje know how (zawsze jest powód do organizacji integracji :) ) Atmosfera pracy wynagradza wszystkie minusy :) Zrezygnowałem z pracy tylko i wyłącznie dlatego, że chce rozwijać się w innym kierunku.

Gość

Polecam wszystkim gorąco!!! Mimo, że praca jest bardzo wymagająca i ciężka, daje ogromne możliwości nauki w każdej dziedzinie, w której realizuje się projekt + w kontakcie z klientem i sprzedaży. W związku z tym, że nie jest to właśnie klasyczna sprzedaż, a proces wymagający dużej kreatywności, przejście na bardziej standardowe stanowisko sprzedażowe, jak to było w moim przypadku, dało mi taką pewność w kontakcie z klientem, że wykraczam teraz ponad przeciętne umiejętności. Oczywiście są targety i deadliny - jak na każdym stanowisku tego typu, ale nie wygląda to tak, że stoi za tobą sztab ludzi z tzw. batem. Wszyscy wiedzą, co robić powinni, a każdy project manager ma też duże wsparcie. Atmosfera między ludźmi jest świetna - jeżeli jest się kimś dynamicznym i z charakterem, na pewno można tu spotkać innych ludzi z podobną energią. Polecam dlatego, że wiem sama, ile ta praca mi dała i ile drzwi przede mną otworzyła - nawet pół roku doświadczenia w tej firmie jest najlepszą wizytówką dla każdego następnego pracodawcy!

Polecam

Praca polegająca głównie na tworzeniu kampanii (prasa+net), dużo kontaktu z klientem. Dla ambitnych i kreatywnych ludzi, jak najbardziej polecam. Na pewno nie sprawdzą się osoby o niskim poziomie energii. Atmosfera, tak jak w poprzednich opiniach rodzinna i przyjazna. Pracowało się naprawdę genialnie, zresztą w firmie spędziłem ponad 4 lata. Polecam wszystkim !!!

nie warto

Bajokopisarze. Stanowisko Project Manager`a przedstawiane jest jako wybitnie kreatywne i fascynujące, lecz realnie to po prostu lepiej płatne call center. Osobiście nie polecam. Zachwyty nad atmosferą- tutaj też wzbudza to moją wątpliwość. Specyficzne relacje, dużo fałszu i ogólnego wyimaginowanego blichtru. Słabe wspomnienia, traktowane przeze mnie jako jeden z niepotrzebnych zakrętów na drodze zawodowej.

Aldonia
@nie warto 17.05.2017 15:27

Chyba masz coś na sumieniu skoro wypisujesz takie bzdury... :)

Kar.

Praca w Mediaplanet z pewnością nie jest kierowana do osob bez ambicji. Jest wymagajaca ale jeśli naprawdę pracujesz i jestes przy tym dobrym handlowcem, to mozesz zarobic bardzo duze pueniadze. Stanowisko PM kierowane jest głównie do sprzedawców, ale tylko tych kreatywnych, otwartych, z łatwością nawiazywania kontaktów i uśmiechniętych :) Super jest, to że dzieki tej pracy mozna zdobyc ogromna wiedze na przeróżne tematy, dużo czytasz, wyszukujesz informacji. To Twój i tylko Twój pomysł musi zaciekawić Klienta i czytelnika ;) Jeśli masz takie cechy, to naprawde polecam! Dodatkowo atmosfera naprawde zachęca do dzialania! Ludzie w tej pracy sa cudowni! Można spokojnie zacytpwac jedno słynne zdanie "Work hard, play harder"!

John

Mediaplanet wspominam przede wszystkim za fantastyczną rodzinną atmosferę. Zdecydowanie jest to praca dla osób zdeterminowanych, dobrze zorganizowanych, odważnych i nastawionych na sukces. Praca jest wymagająca oraz samodzielna dla ludzi lubiących pracę w kreatywnej sprzedaży. Podstawowe wynagrodzenie 4 000 brutto oraz dobra prowizja od sprzedaży. Można zarobić nawet kilkanaście tysięcy premii za kwartalny projekt. Dużo razy słyszy się "nie" od klientów, ale zrealizowanie dobrego projektu ze swoim nazwiskiem w stopce redakcyjnej jest warte wysiłku. Polecam młodym i ambitnym ludziom. :)

guma

z tym czeskiem to nieźle, pewnie wielu chętnych to oni nie znajdą :) co innego na project managera, wymagania bardziej klasyczne bym powiedział szczerze mówiąc :)

goniec

ktoś z firmy zadzwonił do mnie, że chcą się umówić na rozmowę telefoniczną i czy pasuje mi taki i taki termin - odpowiedziałam, że tak. W umówionym terminie nikt nie zadzwonił.. szkoda, bo przygotowałem się do rozmowy, poświęciłem swój czas. tak się nie robi.

Na zlecenia OK

Ja pracowalam jako dziennikarka na zlecenia. Fajna kasa i mila wspolpraca z Project Managerami, ktrzy teksty zlecaja. Maja czasami swoich ekspertow, do ktorych daja kontakty, ale czasami trzeba szukac samemu, co juz nie jest dodatkowo gratyfikowane, a stresujace. Minusem jest to, ze pisanie tekstow sponsorowanych dla firm-klientow MediaPlanet (np. firm farmaceutycznych) jest bardzo stresujace. Klienci bywaja niemili, wymagajacy, trudno sie z nimi porozumiec, bo zmieniaja koncepcje. Czasem wychodza z tego kwasy. Ale ogolnie spoko doswiadczenie.

Zostaw opinię o Mediaplanet Publishing House Sp. z o.o. - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Mediaplanet Publishing House Sp. z o.o.