I jeszcze jedno. Osobiste nieporozumienia nie powinny być tak wywlekane. A tu większość wpisów z ostatniego czasu to nie opinie o firmie, ale oskarżenia i złośliwości wynikające z osobistych pobudek i podlane do tego nerwami oraz często nieznajomością realiów pracy na niektórych stanowiskach, generalnie czat i heheszki. Jeżeli ktoś ma problem, bo wymaga się od niego prawidłowego wypełniania obowiązków wynikających z umowy to może problem jest jednak w podejściu takiej osoby? 99rent jawi się w tych wpisach kilku osób pod różnymi nickami jak jakieś piekło na ziemi, a tymczasem jest to miejsce pracy dla bardzo wielu osób i jedna z czołowych firm w branży w Polsce Także teraz, po miesiącach pandemii, która niejedną firmę już wykończyła. Wiele z tych osób pracuje po kilka lat i wcale nie nosi się z zamiarem odejścia. A więc można? Można. Covid to owszem, trudny czas, wiele firm upadło, inne redukowały zatrudnienie, ludzie lądowali na bruku, tu nie. Owszem, sytuacja stresująca, mniej godzin, nerwy mają prawo się pojawić po jakimś czasie, ale bez przesady. Pozycja rynkowa firmy sama się nie zbudowała - to zespół jest jej fundamentem, i jak widać zdecydowana większość ludzi skupia się na pracy a nie wylewaniu frustracji. Być może po prostu już te kilka osób się wypaliło? Czasem tak jest, że po kilku latach niełatwej pracy w terenie "w deszczu i upale" niektórzy potrzebują resetu i zmiany otoczenia tylko po co ten wyolbrzymiony hejt? Ok, wtedy powinno się powiedzieć pas, dla dobra własnego ale i firmy - bo z niewolnika nie ma pracownika. Ofert pracy na rynku trochę jest, szczególnie w większych miastach. Najłatwiej widzieć źdźbło w cudzym oku, a samemu uważać się za świętego.