arvex grobelny

Kraków

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 72 ocen.

Opinie o arvex grobelny

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie arvex grobelny

Karolina

Dość dużo na wątku informacji na temat pracy w firmie jako przedstawiciel handlowy. A jak wygląda praca w pozostałych działach arvex grobelny? Dodatkowe merytoryczne informacje będą bardzo pomocne dla osób, które są w trakcie szukania nowego miejsca zatrudnienia.

Karolina

@BSS pracy w jakim dziale dotyczy Twój wpis? Piszesz o pracy w sobotę. Często zdarza się praca w weekend, czy też jest to praca w systemie zmianowym? @Były pH. dziękuję za tak rozbudowaną odpowiedź. Rzeczywiście, na pewno bardzo dużo zależy od rejonu, w którym się pracuje. Nie wydaje mi się żebyś poruszył tematu szkolenia. Czy można liczyć na szkolenie wprowadzające lub też późniejsze szkolenia podnoszące kwalifikacje?

były pH.
@Karolina 23.08.2017 11:29

Nie pisałem o szkoleniach, bo tak naprawdę to nie ma o czym pisać. Na wejście 2 dni wiercenia i wiadomości teoretyczne do przyswojenia, które de facto ci się raczej nie przydadzą. Szczerze klient ma głęboko w nosie z jakiego materiału jest kołek np. szybkiego montażu. Dla niego najważniejsze jest by kupić jak najtaniej i wywalić marży 150%. Według kierownictwa Arvex'u Wkręt-Met się w końcu przejedzie i klienci widząc słabszą jakość zaczną kupować droższe, a to jest g... prawda. Przez mój okres ani razu nie zdarzyło mi się usłyszeć złego słowa od klienta na w/w kołki, natomiast zawsze było bicie peanów, bo xx% taniej ode mnie. Na szkoleniu będziesz miała tylko wiedzę teoretyczną + praktykę stosowania. Na temat sprzedaży, wskazówek czy podpowiedzi nic. Po wkręceniu xxx liczby wkrętów, wbiciu xxx kołków zostaniesz puszczona samopas na rejon, ewentualnie pojeździsz z innym przedstawicielem. Jeśli trafisz na takiego, który się jeszcze nie wypalił to coś ci te jazdy dadzą, ja niestety trafiłem na wypalonego. I 2 dni spędziłem jeżdżąc od umówionych wcześniej klientów do następnych, u których jedyne co widziałem to pogaduchy o [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] maryni, i pisanie zamówień do kajecika. Ani razu nie zajechaliśmy do jakiegoś nowego, a to jest najważniejszy punkt tej pracy. Szkoleń podnoszących kwalifikacje nie ma chyba, że za takie uznać miesięczne spotkania i następne dawki wiedzy teoretycznej o produktach. W Arvexie jest jeszcze duży nacisk na sprzedaż promocji. Są tak naprawdę 2 typy promocji: 1. Weźmiemy coś co nie rotuje od lat, bo trzeba się pozbyć. Jeśli PH nie sprzeda to się go z tego rozliczy. 2. Promocje na produkty, które się sprzedają. Szkoda tylko, że najczęściej w takich promocjach jest parę produktów chodliwych, a próg do uzyskania cen promocyjnych np. minimum 500zł. Więc chcąc zrobić klientowi promocje musisz mu wcisnąć paręnaście pudełek, które później będzie sprzedawał przez pół roku. Częstym zjawiskiem są też zjebki w mailach, ale wysyłane nie tylko do danej osoby a wszystkich przedstawicieli. Tak jak napisałem dużo zależy od rejonu, na biednych liczy się tylko 3xC (cena,cena,cena), i bardzo ciężko jest tu powalczyć z czerwonym "kolosem", przez strategię Arvexu.

BSS

hey, ja w firmie arvex grobeny pracuję dość długo przeżyłem dwóch kierowników ktoś pytał o zmiany . nie ma żadnych jak ktoś uważa że pomalowanie ścian na łososiowy kolor i wymienienie biurek na stoliki o trzech nogach które się uginają pod byle jakim ciężarem to nie są żadne zmiany dalej panują układy i układziki brygadzistami zostają ludzie z grupą którzy wyobrażają sobie że pozjadali wszystkie rozumy i to co oni nie są a normalnych nalepek nie mogą wydrukować a jeśli chodzi o wynagrodzenie zmieniło się tylko za sobotę wszyscy mają po równo bałagan jeszcze raz bałagan a co do nowego kierownika facet dużo gada średnio robi..............................................

Były pH.

Witam! Jako były przedstawiciel mogę napisać iż zarobki średnie. 1,500 podstawa + 2% premia od obrotów. O ile w sezonie kwiecień - październik można robić około 100,000 obrotu miesięcznie o tyle w pozostałych miesiącach na biedniejszym rejonie ciężko dobić do 50,000. Oprócz tego warunki finansowe też zależą od spłacalności klientów. Np. Faktura niezapłacona powyżej 21 dni to już ujemne 2% do pensji. Ogólnie to wychodzi mniej więcej w sezonie około 3,000, a poza sezonem 2,000. Oczywiście można zarobić też wiecej, ale tu dużo zależy od rejonu. Oczywiście premia co miesiąc jest opodatkowana i legalna. Dostajemy samochód oraz telefon służbowy i umowę w Orange (no limit + 2gb internetu). Na paliwo co miesiąc do wykorzystania jest 1,300zł. Oczywiście auta służbowego po godzinach wykorzystywać nie można. Pracuje się od 8 do 16, teoretycznie. O 8 należy być u 1szego klienta, a o 16 u ostatniego. Jeśli o 16 będziesz np. 100km od domu to mają to w du... :) Oczywiście po pracy wszystkie zamówienia należy ręcznie wpisać do ekstranetu nazwa rozmiar ilość. Dosyć często zamówień jest po kilka-kilkanascie na paręnaście lub parędziesiąt pozycji. W ten sposób po pracy też tracimy około 2 godzin na wysyłanie zamówień. NIE MOŻNA WYSYŁAĆ SKANU ZAMÓWIEŃ, BO JEST ZABRONIONE POD GROŹBĄ KARY FINANSOWEJ. Ogólnie kary finansowe są dosyć powszechnie stosowane, ale nie bez powodów. Trzeba zasłużyć. Jeśli chodzi o artykuly, które się sprzedaje to niestety ale Arvex w większości idzie na jakość i ceną go wszyscy jak to ktoś tu ujął pięknie "ruch...". Powoduje to, że tak naprawdę jest się ciężko przebić przez Klimasa lub MarcPol. Niestety także załatwić cokolwiek dla klienta typu gadżet lub dodatkowy rabat to walka z wiatrakami i uderzanie głową w mur. Nowe produkty, które wprowadzają to wymysł syna prezesa o które nikt nigdy nie pytaj i które nie rotują. Jeśli przedstawiciel wspomni o czymś co się klienci pytają to jest gaszony stwierdzeniem, żeby najpierw zacząć handlować tym co nie rotuje. (Jak mają rotować np. Przedłużka max connect, która kosztuje setki złotych?) Ogólnie pracują tam w większości spoko ludzie, niestety najlepsi na sprzedaży zostali wywaleni. Pozostały takie osoby, które się buntowały o skany zamówień, i przez to przedstawiciel musi po godzinach to robić. Najlepsza to jest sekretarka Karolina i Panie w księgowości. Wielkie propsy dla nich za wprowadzanie pozytywnego klimatu.

Karolina

Od dawna nie pojawiły się komentarze na temat tego jak wygląda praca w arvex grobelny. Jak warunki zatrudnienia firma zapewnia obecnie? Czy zaszły w ostatnim czasie jakieś zmiany?

Klient

Nie wiem Drogi kliencie wkrętmetu, ale dla mnie gość który teraz jeździ na świętokrzyskim za tego Rudego Pajaca Pana Pawła jest przynajmniej normalny, i co najważniejsze widać że człowiek jest uczciwy (przeciwieństwo Pana Pawła). Z nim póki co bardzo dobrze mi się współpracuje!!! A Ty zamiast pisać głupoty zobacz jak Cię WktetMet r¥©ha cenami Nie oceniam pracodawcy

aaa

a po czym konkretnie wnosisz, ze gość jest jak twierdzisz tępy? może zwyczajnie podaj przykłądy sytuacji, bo tak oceniać go i to dośc ostro to może lekka przesada, ie uwazasz? nZwłasszcza na forum, gdzie tak naprawdę facet nie ma mozliwości obrony.

sternik

Nie wiem dlaczego ale wogóle nie odpowiadają na maile dziwne minął miesiąc i nawet nie odczytali :/

stary
@sternik 05.08.2016 00:19

są na wakacjach

Ola

Witam, czy a jak wygląda kwestia stanowiska w dziale importu? Własnie mam ofertę pracy w tym dziale. Przez telefon i na rozmowie wszystko wygląda OK, ale jak jest w rzeczywistości?

dybel

Jedni odchodzą bo lache kłada to trzeba nowych w GUPie szukac najlepiej z 2gą GUPą tak jak połowa ludzi w tej firmie hahah Ciekawe jak szefowa z małpą się dogaduje hahah

kołek

a jak tam nowa szefowa ?

hans

Ale nie porównuj przedstawicieli do reszty pracowników produkcyjnych, magazynowych itd. bo to niebo a ziemia. Wiekszość ludzi którzy się tu wypowiedzieli to pracownicy a nie przedstawiciele.

Andrzej

Ja pracowalem dłużej jak 5 lat i zwolniłem się ponieważ warunki są fatalne, zarobki minimalne przy ogromnej presji kadry kierowniczej zwłaszcza czepialskiego syna prezesa który kabluje na ludzi. NIE POLECAM !!!!!

ja

NIGDY ALE TO NIGDY NIE PCHAJCIE SIĘ NA WTRYSKARKI.NIE POPRACUJECIE TAM DŁUGO :-(

nick

Najgorsza firma jaka może być, praca w nieocieplonych pomieszczeniach, o wszystko trzeba się prosić, prezesa interesuje tylko zysk, zarobki minimalne a pracy od groma. Syn prezesa czepia się o wszystko i wszystkich, zachowanie godne osób z obozu pracy lat 40tych. Tak jak pisały osoby powyżej, stracone lata i zdrowie

milon

Interesuje mnie praca na wtryskarkach mam doswiadczenie ,czy warto tam sie pchac jakie maja maszyny i jakie zarobki .prosze szczero podpowiedz

Kam

Pracowałem jako magazynier 4 lata temu. Jako pierwsza praca po szkole (jak u mnie) nie było źle ;) Zarobki były średnie, ale z możliwością podwyżki. Premie fajne. Co do nadgodzin, faktycznie jak odmówiłem niektórych, czułem na sobie krzywe spojrzenie kierownika :D Ale i tak był wporzo :D Jeśli chodzi o ludzi w firmie wspominam bardzo dobrze, biuro, magazyn, pakowalnia, sekretarka :D No tylko miejsce tragiczne. Syf, brud, wieczny kurz, a w zimie syberia! Reasumując, dla kogoś doświadczonego, kto szuka stałej pracy na lata - odradzam. Pozdrawiam Arvex! :):)

michał

czemu odradzasz pracę jako przedstawiciela handlowego w arvex?

dzidek

może ktoś by powiedział jak się pracuje na stanowisku przedstawiciela handlowego ,jakie zarobki,premie,auto,

życzliwy
@dzidek 23.02.2015 17:58

odradzam

ja

panowie bardzo dobrze jest konkurencja dla arvex nie istnieje

ja

podstawa średnia, premia dobra, szefostwo spoko ale ma też swoje humorki. Załatwić coś dodatkowo jakiś bonus dla klienta z tym jest różnie.wolę Arvex niż inne lepiej znane firmy co patrzą tylko na tabelki a nie na człowieka.

ja
@ja 21.04.2014 10:13

zdecydowanie odradzam. firma dno...

docxent

Potwierdzam to co napisał Janusz. Jeśli macie możliwość innej pracy - omijajcie Arvex jak najszerszym łukiem. Dochodzi tam do karygodnych sytuacji, jak na przykład postawienie pracownikowi warunku, że "jak nie będzie chodził na nadgodziny, to nie będzie miał przedłużonej umowy."

anonim

Pracowałem parę lat w arvex Grobelny sp. Zo.o Kraków,i powiem tak, jedno dziadostwo,stracone lata i zdrowie.

janusz

Pracowałem ,stracone lata.jedno dziadostwo.

Zostaw opinię o arvex grobelny - Kraków

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie arvex grobelny