arvex grobelny

Kraków

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 110 ocen.

arvex grobelny
2 110 6 1

Opinie o arvex grobelny

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Krzysztof

@Zbych, mobbing charakteryzuje się stałymi, negatywnymi uwagami lub krytyką, społecznym izolowaniem danej osoby, plotkowaniem lub rozprzestrzenianiem fałszywych informacji. Czy takie sytuacje rzeczywiście mają miejsce w arvex grobelny? Pamiętajmy, że wypowiadamy się na forum publicznym i informacje w nim zawarte powinny być prawdziwe, a mobbing to poważny zarzut.

Zbych

Nikomu nie polecam pracy w tym miejscu. Ja nie wiem co z tymi ludźmi jest nie tak. Żeby w tych czasach w ten sposób postępować. Mobbing i wyzyskiwanie .

GalAnonim

Ja z tym kierownikiem chetnie sie spotkam prosto w oczy ,wiem ze czytasz te komenatrze z goworku,spotkamy sie "wyjasnimy " pewne sprawy ,czekam tylko na odpowiedz pod kom.

Pracownik

Panie prezesie , kiedy przejrzycie na oczy i wyciągnięcie wnioski kierownik wtryskarek uprawia mobing wobec pracowników. Naraża firmę na straty , każe produkować , po testach okazuje się że są złe i każe je zmielić.

nh street

pozdro sznycel i załoga!!! nh street

Magazynier

Wstawiam ponownie ponieważ komentarz został usunięty. Prawda boli najbardziej a ten komentarz nie zawiera ani literki kłamstwa. Pracowałem w tej firmie jakiś czas i ciężko jest napisać coś pozytywnego jednak jeśli chodzi o negatywy to nie wiem od którego zacząć. Ale dobra może zacznijmy od jakiejś podstawowej sprawy która jest w tej firmie BEZNADZIEJNA mówiąc w skrócie - kibel. Jeden na ok.40 osób ?? naprawdę ? - dramat. Nie raz zdarzyła mi się sytuacja, że wchodzę do toalety i nawet nie zdążyłem spodni ściągnąć , a już kolejna osoba szarpała za klamkę tak więc powodzenia jak zachce wam się dwójeczkę. Przejdźmy do hal w których toczy się życie Arvexu.Podłoga na której stoją hale są gorsze niż polskie drogi na których leży kurz wysypujący się z regałów na towar(jeśli masz alergie na kurz to nawet się tam nie pokazuj ) ponad to podczas lata jest tam tak gorąco, że nie idzie wytrzymać. Po przepracowaniu 8h w taki upalny dzień fajnie by było się przebrać jednak szafek jest dla pracowników których można zliczyć na palcach jednej ręki nie wspominając już o prysznicu którego również brakuje. Natomiast w zimie nie wiadomo ile warstw ubrań na siebie trzeba nałożyć żeby można było normalnie funkcjonować, a firma nie jest w stanie CI zapewnić odpowiedniego ubioru ponieważ oszczędza na dosłownie wszystkim, wymyślając również jakieś chore zasady żeby tylko uciąć pieniądze. Jednak żeby zrobić gołębnik na dachu firmy pieniądze się znalazły, a sam prezes wsiada w auto po to żeby podjechać z pod biura na produkcje gdzie odległość wynosi do 50m. Z tych wszystkich oszczędności syn prezesa postanowił zrobić (usunięte przez administratora) przed magazynem pod postacią odzyskiwanych kartonów. Oczywiście nie można ominąć kwestii oświetlenia którego miejscami brakuje i czasami trzeba wykładać/szukać towaru po ciemku. Regały tak wysokie, że wychodząc po drabinie na samą górę nie jesteśmy w stanie sięgnąć leżącego tam produktu,a co dopiero kiedy przyjdzie wyłożyć całą paletę, nie wiem jak chłopaki rozkładający towar to ogarniają. Woda do picia wydawana na zeszyt... Przejdźmy może do mózgu, który zarządza pracą na magazynie, a raczej jego brak znany pod nazwą kierownik. Tą funkcję w firmie pełni jakiś 27-letni gość którego zarobki chyba nijak odnoszą się do noszonego tytułu a może świadczyć o tym podkradanie kawy czy też ciągłe żebranie o papierosa od pracowników. Jeśli jesteśmy już przy sprawie papierosów jakiś czas temu było postanowione, że można zapalić tylko będąc na przerwie oraz, że wyżej wymieniony typ również się do tego będzie stosował i może tak było przez krótki czas jednak jak widać przestało go to dotyczyć ( przytoczyłem mu raz zdanie "podobno nie można palić podczas pracy" niestety nie usłyszałem żadnej odpowiedzi") natomiast kiedy doszła go informacja od brygadzisty, że dwóch pracowników paliło papierosa zagroził im zwolnieniem dyscyplinarnym. Jak widzicie jego słowo jest nic nie warte. Kolejna zmiana kolejna historia, mowa o przyznawaniu premii za w pełni przepracowany miesiąc pracy (na lepsze). Było powiedziane, że jeżeli pracownik będzie normalnie uczęszczał do pracy miesiąc w miesiąc i niestety zdarzy mu się zachorować na krótki okres tzn. kilka dni to i tak dostanie premie, niestety nie w moim wypadku gdzie zdarzyło mi się zachorować na jeden dzień co gorsza był to ostatni dzień miesiąca. Ciężko o zgraną ekipę, chyba połowa Krakowa już pracowała w tej firmie nie dziwie się skoro tutaj pracownicy zmieniają się średnio co miesiąc. Jeden z brygadzistów niestety jest fałszywy jak pies, sprzeda Cię do kierownika to o papierosy, to o za długie siedzenie na konfekcji podczas zimy w celu zagrzania się, kiedy to sam cały czas przerwy obiadowe robi dłużej niż regulaminowe 15 minut i później udaje, że niby jedzenie grzeje. Na koniec chciałbym dodać że jakiekolwiek starania w tej firmie są nieopłacalne ponieważ wcześniej czy później Cie wydymają na hajs. Przytoczę tutaj jeszcze jeden dzień związany z moją karierą w tej firmie. Dostałem można powiedzieć rozkaz od kierownika posprzątania śrubek leżących na podłodze bo prośbą tego nie można było nazwać niby nic takiego prosta sprawa, wiadomo ale dlaczego ja mam sprzątać po kimś komu się pudełko rozwaliło czy też spadło na ziemie ?? Ja również miałem swoje obowiązki, a nie sprzątanie po kimś komu się tego nie chciało zrobić (nie zatrudniałem się do firmy jako osoba sprzątająca) mimo wszystko posprzątałem. Chwile później zostałem wezwany do kierownika na rozmowę gdzie usłyszałem, że chce widzieć moje wypowiedzenie. Najśmieszniejsze w tej sytuacji jest fakt, że firma jakiś miesiąc wcześniej w pewnym sensie postawiła na mnie organizując mi dofinansowanie 50% kwoty na wózki widłowe. Co gorsza po wcześniej opisanej sytuacji prezes wraz z kierownikiem szukali jakiegoś przepisu dzięki któremu mogliby odzyskać wcześniej zainwestowane we mnie pieniądze. Najprościej mówiąc nie polecam :) . Pozdro dla zwykłych magazynierów ! ;d

Tobi nic nie robi
@Magazynier 20.04.2018 16:56

Hahaha kierownik T. od samego początku pracy w tej firme żulił papieroska i kawke, teraz widzę że po awansie z magazyniera na kierownika dalej żuli haha. Klakier Sznycla.

Papierosek pseudo kierownik

Hej . Macie może papieroska albo kawe

Zbyszko

Nie polecam pracy w tej pseudo firmie,kierownik zachowuje sie jak by wygrał życie,lecz tak nie jest,brakuje osoby która by go sprowadziła na ziemie,aby zobaczył że to tylko nędzny aRVEX.Oczywiscie ustawił sobie tez swoich tak zwanych "pionków",najgłówniejsza prawa ręka to bardzo groźny huligan klubu KS Wanda,a tak naprawde to pionek który myśli ze jest kimś,a tak naprawde każdy z Huty zgasił by go jak peta,wsumie tak jak komentarze niżej mówią : czajnik,kofnior,przydupas,i tyle.O kazde drobne przewinienie leci do kierownika i sprzedaje się ,przykład przerwy są 15 minutowe w tej pracy,posiedzisz sobie 2-3 minuty więcej ,przychodzi owy Pan,wali żurwia,i niczym samochód na ręcznym obraca sie w drugą stronę ,i leci juz do kierownika na skarge ze ktoś jest za długo na przerwie,a typ jest tak bezczelny ze nieraz potrafi sam siedzieć po 30 minut na przerwie,mówimy tutaj o nie jakim T.S("Brygadzista").Kazdy kto tam pracuje,pracował będzie wiedział o kogo chodzi.Moze jakieś zalety tej firmy teraz napisze,bo wad mógłbym wymieniać nieskonczoność,no i tutaj sie pojawia problem ,bo zalet tutaj ciężko znaleść niczym włosy na głowie Pazdana.Jedyny plus w tej pracy jest taki,że ludzie którzy przychodzą tam pracować są wporządku ale zazwyczaj szybko sie zwalniaja.Aktualnie pracuje jeden brygadzista który jest wporządku,własnie teraz niedawno został,spoko ziomek,ale ten T.S to zwykły pet ,i jak piszą ludzie,wieśniak itp... to jest prawdzie,ale prawda boli jak to mówią.Dziekuję za uwage.

Krzysztof

@M , @Jasiu , Karolina nie pracuje w firmie Arvex Grobelny, to jedynie zbieżność nazwisk. Tak samo jak ja jest moderatorem firmy GoWork a poprzez swoją obecność tutaj staramy się, by osoby biorące udział w dyskusji dotyczącej firmy mogły wyciągnąć jak najwięcej informacji związanych z działalnością firmy. Pilnujemy również przestrzegania regulaminu w celu uniknięcia nieprzyjemnych sytuacji, które dla innych użytkowników forum, mogą być po prostu obraźliwe.

Karolina

@PanPierdola, rozumiem, że praca w arvex grobelny nie przypasowała Ci do gustu, jednak dużo milej by było gdybyśmy na forum wyrażali swoje zdanie na temat danej firmy w sposób bardziej przystępny dla oka, bez zbędnych obraz czy wulgaryzmów. Czy mimo wad jakie umieściłeś na forum odnośnie pracy w tej firmie jest też parę zalet jakimi mógłbyś się z nami podzielić?

M
@Karolina 11.04.2018 12:43

Karolina co ty możesz wiedzieć o pracy na magazynie jak siedzisz caly dzien w sekretariacie i jedyne co robisz to kawe prezesikowi i jego synalkowi. Przejdź się magazyn i zobacz jaki tam jest chaos i (usunięte przez administratora) zanim zaczniesz pisać te swoje mądrości. Niech ktoś w końcu w tej firmie przejrzy na oczy i zrobi porządek na tym magazynie zanim się to wszystko rozsypie.

Jasiu
@M 11.04.2018 21:38

M - Karolina nie pracuję w sekretariacie a na magazynie! Nie bójcie się rozmawiać ze sobą! Nie podszywajcie się pod kogoś! Dzieci piszą w sieci a wy chyba nimi jesteście!

anonim

(usunięte przez administratora)

felo

Brawo widać że jak tatuś nie weżmie się za swojego synka to tą firmę czeka w krótkim czasie zagłada.Ale on się nie weżmie bo jego pomysły są jeszcze lepsze,zwłaszcza te ptaki

Sadzikowski pet
@felo 10.04.2018 17:48

Szczera i prawdziwa wypowiedz

Administrator

Wiarygodne opinie osób zatrudnionych w przedsiębiorstwie, to cenna wskazówka dla osób rozważających pracę w firmie. Wiecie, jak przedstawia się kwestia wynagrodzenia oraz benefitów pozapłacowych w arvex grobelny? Podzielcie się tymi informacjami.

Były pracownik

To podobno jest ZPCHRONIONEJ ale kogo on chroni przed wyzyskiem pracowników przez"prezesa i jego durnego synalka" który uważa że zjadł wszystkie rozumy. Wielki przekręt z ich strony. Wiem coś na ten temat pracując tam dobrych parę latek.

Karzeł

Nie polecam nikomu pracy na magazynie w tej firmie,totalne dziadostwo ,wszedzie kurz,zero ocieplenia ,kierownik i brygadziści to 20-paroletnie wieśniaki którym wydaje się ze złapali Pana Boga za nogi i wszystko im wolno,za najmniejszą drobnostke potrafią uciąć premie a ponadto zdarzały się przypadki że ucinali nawet pieniądze z pensji !W firmie nie ma również zasady równości,jeśli wchodzisz w (usunięte przez administratora) kierownikowi to będziesz miał względnie dobrze.Jedynym plusem tej firmy jest załoga zwykłych pracowników.pozdrawiam kumatych

Karolina

Dość dużo na wątku informacji na temat pracy w firmie jako przedstawiciel handlowy. A jak wygląda praca w pozostałych działach arvex grobelny? Dodatkowe merytoryczne informacje będą bardzo pomocne dla osób, które są w trakcie szukania nowego miejsca zatrudnienia.

Karolina

@BSS pracy w jakim dziale dotyczy Twój wpis? Piszesz o pracy w sobotę. Często zdarza się praca w weekend, czy też jest to praca w systemie zmianowym? @Były pH. dziękuję za tak rozbudowaną odpowiedź. Rzeczywiście, na pewno bardzo dużo zależy od rejonu, w którym się pracuje. Nie wydaje mi się żebyś poruszył tematu szkolenia. Czy można liczyć na szkolenie wprowadzające lub też późniejsze szkolenia podnoszące kwalifikacje?

były pH.
@Karolina 23.08.2017 11:29

Nie pisałem o szkoleniach, bo tak naprawdę to nie ma o czym pisać. Na wejście 2 dni wiercenia i wiadomości teoretyczne do przyswojenia, które de facto ci się raczej nie przydadzą. Szczerze klient ma głęboko w nosie z jakiego materiału jest kołek np. szybkiego montażu. Dla niego najważniejsze jest by kupić jak najtaniej i wywalić marży 150%. Według kierownictwa Arvex'u Wkręt-Met się w końcu przejedzie i klienci widząc słabszą jakość zaczną kupować droższe, a to jest g... prawda. Przez mój okres ani razu nie zdarzyło mi się usłyszeć złego słowa od klienta na w/w kołki, natomiast zawsze było bicie peanów, bo xx% taniej ode mnie. Na szkoleniu będziesz miała tylko wiedzę teoretyczną + praktykę stosowania. Na temat sprzedaży, wskazówek czy podpowiedzi nic. Po wkręceniu xxx liczby wkrętów, wbiciu xxx kołków zostaniesz puszczona samopas na rejon, ewentualnie pojeździsz z innym przedstawicielem. Jeśli trafisz na takiego, który się jeszcze nie wypalił to coś ci te jazdy dadzą, ja niestety trafiłem na wypalonego. I 2 dni spędziłem jeżdżąc od umówionych wcześniej klientów do następnych, u których jedyne co widziałem to pogaduchy o [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] maryni, i pisanie zamówień do kajecika. Ani razu nie zajechaliśmy do jakiegoś nowego, a to jest najważniejszy punkt tej pracy. Szkoleń podnoszących kwalifikacje nie ma chyba, że za takie uznać miesięczne spotkania i następne dawki wiedzy teoretycznej o produktach. W Arvexie jest jeszcze duży nacisk na sprzedaż promocji. Są tak naprawdę 2 typy promocji: 1. Weźmiemy coś co nie rotuje od lat, bo trzeba się pozbyć. Jeśli PH nie sprzeda to się go z tego rozliczy. 2. Promocje na produkty, które się sprzedają. Szkoda tylko, że najczęściej w takich promocjach jest parę produktów chodliwych, a próg do uzyskania cen promocyjnych np. minimum 500zł. Więc chcąc zrobić klientowi promocje musisz mu wcisnąć paręnaście pudełek, które później będzie sprzedawał przez pół roku. Częstym zjawiskiem są też zjebki w mailach, ale wysyłane nie tylko do danej osoby a wszystkich przedstawicieli. Tak jak napisałem dużo zależy od rejonu, na biednych liczy się tylko 3xC (cena,cena,cena), i bardzo ciężko jest tu powalczyć z czerwonym "kolosem", przez strategię Arvexu.

BSS

hey, ja w firmie arvex grobeny pracuję dość długo przeżyłem dwóch kierowników ktoś pytał o zmiany . nie ma żadnych jak ktoś uważa że pomalowanie ścian na łososiowy kolor i wymienienie biurek na stoliki o trzech nogach które się uginają pod byle jakim ciężarem to nie są żadne zmiany dalej panują układy i układziki brygadzistami zostają ludzie z grupą którzy wyobrażają sobie że pozjadali wszystkie rozumy i to co oni nie są a normalnych nalepek nie mogą wydrukować a jeśli chodzi o wynagrodzenie zmieniło się tylko za sobotę wszyscy mają po równo bałagan jeszcze raz bałagan a co do nowego kierownika facet dużo gada średnio robi..............................................

Były pH.

Witam! Jako były przedstawiciel mogę napisać iż zarobki średnie. 1,500 podstawa + 2% premia od obrotów. O ile w sezonie kwiecień - październik można robić około 100,000 obrotu miesięcznie o tyle w pozostałych miesiącach na biedniejszym rejonie ciężko dobić do 50,000. Oprócz tego warunki finansowe też zależą od spłacalności klientów. Np. Faktura niezapłacona powyżej 21 dni to już ujemne 2% do pensji. Ogólnie to wychodzi mniej więcej w sezonie około 3,000, a poza sezonem 2,000. Oczywiście można zarobić też wiecej, ale tu dużo zależy od rejonu. Oczywiście premia co miesiąc jest opodatkowana i legalna. Dostajemy samochód oraz telefon służbowy i umowę w Orange (no limit + 2gb internetu). Na paliwo co miesiąc do wykorzystania jest 1,300zł. Oczywiście auta służbowego po godzinach wykorzystywać nie można. Pracuje się od 8 do 16, teoretycznie. O 8 należy być u 1szego klienta, a o 16 u ostatniego. Jeśli o 16 będziesz np. 100km od domu to mają to w du... :) Oczywiście po pracy wszystkie zamówienia należy ręcznie wpisać do ekstranetu nazwa rozmiar ilość. Dosyć często zamówień jest po kilka-kilkanascie na paręnaście lub parędziesiąt pozycji. W ten sposób po pracy też tracimy około 2 godzin na wysyłanie zamówień. NIE MOŻNA WYSYŁAĆ SKANU ZAMÓWIEŃ, BO JEST ZABRONIONE POD GROŹBĄ KARY FINANSOWEJ. Ogólnie kary finansowe są dosyć powszechnie stosowane, ale nie bez powodów. Trzeba zasłużyć. Jeśli chodzi o artykuly, które się sprzedaje to niestety ale Arvex w większości idzie na jakość i ceną go wszyscy jak to ktoś tu ujął pięknie "ruch...". Powoduje to, że tak naprawdę jest się ciężko przebić przez Klimasa lub MarcPol. Niestety także załatwić cokolwiek dla klienta typu gadżet lub dodatkowy rabat to walka z wiatrakami i uderzanie głową w mur. Nowe produkty, które wprowadzają to wymysł syna prezesa o które nikt nigdy nie pytaj i które nie rotują. Jeśli przedstawiciel wspomni o czymś co się klienci pytają to jest gaszony stwierdzeniem, żeby najpierw zacząć handlować tym co nie rotuje. (Jak mają rotować np. Przedłużka max connect, która kosztuje setki złotych?) Ogólnie pracują tam w większości spoko ludzie, niestety najlepsi na sprzedaży zostali wywaleni. Pozostały takie osoby, które się buntowały o skany zamówień, i przez to przedstawiciel musi po godzinach to robić. Najlepsza to jest sekretarka Karolina i Panie w księgowości. Wielkie propsy dla nich za wprowadzanie pozytywnego klimatu.

Karolina

Od dawna nie pojawiły się komentarze na temat tego jak wygląda praca w arvex grobelny. Jak warunki zatrudnienia firma zapewnia obecnie? Czy zaszły w ostatnim czasie jakieś zmiany?

Klient

Nie wiem Drogi kliencie wkrętmetu, ale dla mnie gość który teraz jeździ na świętokrzyskim za tego Rudego Pajaca Pana Pawła jest przynajmniej normalny, i co najważniejsze widać że człowiek jest uczciwy (przeciwieństwo Pana Pawła). Z nim póki co bardzo dobrze mi się współpracuje!!! A Ty zamiast pisać głupoty zobacz jak Cię WktetMet r¥©ha cenami Nie oceniam pracodawcy

aaa

a po czym konkretnie wnosisz, ze gość jest jak twierdzisz tępy? może zwyczajnie podaj przykłądy sytuacji, bo tak oceniać go i to dośc ostro to może lekka przesada, ie uwazasz? nZwłasszcza na forum, gdzie tak naprawdę facet nie ma mozliwości obrony.

sternik

Nie wiem dlaczego ale wogóle nie odpowiadają na maile dziwne minął miesiąc i nawet nie odczytali :/

stary
@sternik 05.08.2016 00:19

są na wakacjach

Ola

Witam, czy a jak wygląda kwestia stanowiska w dziale importu? Własnie mam ofertę pracy w tym dziale. Przez telefon i na rozmowie wszystko wygląda OK, ale jak jest w rzeczywistości?

dybel

Jedni odchodzą bo lache kłada to trzeba nowych w GUPie szukac najlepiej z 2gą GUPą tak jak połowa ludzi w tej firmie hahah Ciekawe jak szefowa z małpą się dogaduje hahah

kołek

a jak tam nowa szefowa ?

hans

Ale nie porównuj przedstawicieli do reszty pracowników produkcyjnych, magazynowych itd. bo to niebo a ziemia. Wiekszość ludzi którzy się tu wypowiedzieli to pracownicy a nie przedstawiciele.

Andrzej

Ja pracowalem dłużej jak 5 lat i zwolniłem się ponieważ warunki są fatalne, zarobki minimalne przy ogromnej presji kadry kierowniczej zwłaszcza czepialskiego syna prezesa który kabluje na ludzi. NIE POLECAM !!!!!

ja

NIGDY ALE TO NIGDY NIE PCHAJCIE SIĘ NA WTRYSKARKI.NIE POPRACUJECIE TAM DŁUGO :-(

nick

Najgorsza firma jaka może być, praca w nieocieplonych pomieszczeniach, o wszystko trzeba się prosić, prezesa interesuje tylko zysk, zarobki minimalne a pracy od groma. Syn prezesa czepia się o wszystko i wszystkich, zachowanie godne osób z obozu pracy lat 40tych. Tak jak pisały osoby powyżej, stracone lata i zdrowie

milon

Interesuje mnie praca na wtryskarkach mam doswiadczenie ,czy warto tam sie pchac jakie maja maszyny i jakie zarobki .prosze szczero podpowiedz

Zostaw opinię o arvex grobelny - Kraków

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie arvex grobelny