Partner Shipyard Sp. z o.o.

Szczecin

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 24 ocen.

Opinie o Partner Shipyard Sp. z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Partner Shipyard Sp. z o.o.

Oszukany przez Partner Ship

Witam, pracowalem pzez miesiac w PArtnerze jako monter rusztowan, nie polecam kierownik ma wszystko gdzieś, praca jest na akord, firma daje tobie na godzine ale tak naprawde trzeba [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jak glupi. W dodatku biurze mówią co innego a tak naprawde wychodzi co innego, jak przyjechalem do Wesselingu to zobaczylem jaka tam jest melina. Kierownik drze sie na kazdego i o wszystko takze nie polecam

Młody

Witam chciałbym się dowiedzieć jak jest z płacami w tej firmie mam okazje wyjechać jako Monter Rusztowań do Niemiec dają umowę o pracę na start czy wypłatę dają na czas? jak traktują nowych pracowników? Opłaca się wyjeżdżać do nich?

Polak

Powiem tak.....pracowałem w kilku zakładach pracy,jak również w firmie Partner.Klasyfikując te zakłady i moją długoletnią już karierę zawodową.Uważam,że okres mojego zatrudnienia w firmie Partner był najgorszy pod każdym względem.......Wyzysk,Chamstwo i Złodziejstwo! Zresztą w tej ocenie nie jestem sam ,wystarczy spojrzeć na komentarze wyżej......

czarna

potwierdzam panie w biurze oszukujá jak mogá køamiá pensje oszukane wszystko na ich korzyß© a do udzielenia informacji unikajá

marsta359

niby wszystko dobrze gdyby nie kadra kierownicza sami idjoci tak bylo od poczatu firmy

Rolnik

Firma deklaruje się ,że zatrudnia wysoko wykwalifikowanych pracowników i pracuje na wysokich standardach :-) Kto tam był to widział,jak to wygląda.Wysokie standardy to oni mają,ale tylko w biurach.Co do kadry to można powiedzieć,że jacy prezesi,taka kadra.Oszołomy i rolnicy z byłych PGR-ów,kierują tam zespołem ludzi i tacy ludzie są tam faworyzowani przez prezesa J.SZ.Jak kierują ? widać to szczególnie po ostatnich smutnych wydarzeniach.Na szczęście jest już w Szczecinie kilka normalnych zakładów pracy a Partner nie jest już jedyny.....

byly prcownik

nie pracuje już tam kilka lat , a widze ze nic się nie zmienilo kiedy wkoncu skarbowka im się dobierze do tylka za wyzyskiwanie ludzi i lewe umowy . zatrudniają koreanczykow i ukraine bo niby nie ma spawaczy pfff bo nikt za grosze nie będzie robil Normalni ludzie już dawno odeszli to jest firma na chwile i na przetrzymanie nic więcej kiedyś naprawdę bym polecil teraz to jedno wielkie dno

prawy

Następne słuchy z Shipyard Partner to wybuch barki a konkretnie zbiornika z resztkami paliwa w Duisburgu i śmierć trzech pracowników tej firmy.Bez komentarza !

Long Yang

Takie są skutki zatrudniania półnonokoreańczyków . Spawacz ma zasuwać i michą ryżu nagrodzony być . Takie samo zresztą jest traktowanie.Niedaleko pada kołchoz od komunistów , taka jest prawda po prostu. Pan Piotr Sz. to chyba podobna koreańska szkoła , tłuściutki jak Kim Dzong , podobne mniemanie o sobie. Za 1000 zł bym ręki nie podał , co zresztą wielu ludzi na wigili pracowniczej nie zrobiło

Niezłomny

Słuchy stoczniowe donoszą ,że Stocznia Partner wodując barkę w Policach,chciała wjechać nią na Zakłady Chemiczne :-) A głównym wodzem pomysłu tego wodowania była prawa ręka prezesa J. Szlachcikowskiego nijaki Szynaka Piotr.Następny szogun w firmie :-) Prezes widać ma łeb co do kompletowania kadry kierowniczej i załogi.

Leonidas`

Zdecydowana większość opinii to fakt. Firma od lat stosuję taktykę umów śmieciowych i przeciągania terminów wypłat. Za każdym razem jak upominasz się o swoje usłyszysz: "za bramą czeka dwudziestu...". Obecnie niejakim "dyrektorem-kierownikiem" na placu stoczni przy ulicy kuźnickiej 42 jest MR.Szynaka. Wszędzie szuka oszczędności kosztem ludzi. Dosłownie na każdym kroku groźby zwolnienia od w/w osobnika. Słowa typu: "jak ktoś się stawia to o usunę" są notoryczne. Zdecydowanie odradzam. Znam firmę od wielu lat. Niestety od kilku miesięcy ma tendencję spadkową. System godzin pracy nie jest normowany. W każdej chwili możesz zostać odesłany do domu bo: "nie ma roboty". Dyrektor placu to były pracownik Stoczni Remontowej Gryfia ze Szczecina. Z tego co wiadomo były "rurarz". Obecnie właśnie rurarze i malarze są przez niego faworyzowani do granic absurdy. Szkoda, że przez jednego człowieka firma może upaść. Codziennie zwalniają się pracownicy. Każdy po cichu szuka pracy i ucieka do innej firmy. Firma ma potencjał mimo braku inwestycji w sprzęt. Niestety niekompetencja osób zarządzających (kadry) prowadzi do wielu konfliktów. Szkoda pisać wiele poświęciłem poprzez lata dla dobra tej firmy i teraz żal patrzeć jak wszystko idzie w piach.

Gregor

Te wszystkie negatywne opinie to prawda. Firma nie płaci na czas, nie przestrzega przepisów BHP i nie szanuje ludzi. Gdzie jest Inspekcja Pracy i Urząd Skarbowy ja sie pytam?! Od stycznia nie ma wypłaty. Wcześniej z dużym opóźnieniem " pod stołem" . Od stycznia po zmianie umów w ogóle nie płacą . Posiłków regeneracyjnych nie ma- co jest niezgodne z prawem. Jeżeli na dniach nie zapłacą pensji za styczeń składam doniesienie do Państwowej Inspekcji Pracy, Urzędu Skarbowego I ZUS i biura posła Michała Jacha !!! może w końcu ktoś tam zrobi porządek. To chyba nie jest zbyt wiele oczekiwać pensji za pracę po 10 godzin dziennie na dworzu?!

don pedro

hak.... ty chyba pierdzisz w tej firmie w stołek i do tego w ciepłym pomieszczeniu,jak ci się wydaje ,że ta firma jest dobra.Obóz pracy w większości na głodowych pensyjkach,bez żadnego socjalu.

niedzwiedz

@misiek... rotacja jest cały czas.Wal śmiało i nawet się nie zastanawiaj :-) POWODZENIA!! Już na sam początek miodu z malinami dostaniesz i kufel piwa.

Nowinka

Na temat montera rusztowań w wesselingu Mozna powiedziec ze robią ludzie z wioski w ktorej mieszka kierownik albo okolic i duzo osób Z rodzinny. A ludzie innych rejonów polski są źle traktowane. Praca na akort I częste wydzieranie się kierownika na pracowników. I dużo lizusow.

Ciong ciang

Wigilię na której prezes powiedział że to był trudny rok jak zawsze i że trzeba wydajność podnieść , statek za statkiem schodzi. Żadnego bona na święta nikt nie dostał . Na 10 godzin pracy tylko jedna przerwa 20 minut , te o 14 zlikwidował nowy kierownik .Ciągle mało i mało , przykręcają śrubę tak że strach iść ze stanowiska pracy do kibla .

anonim

(usunięte przez administratora)

Gregor

o Pan chyba z zarządu, nie ma problemu z wypłatą pensji jak pozostali pracownicy, że tak się Pan uniósł....Prawda jest taka - jak się zatrudnia ludzi to trzeba ich traktować jak ludzi i im płacić za pracę ( to nie Bangladesz) a nie na każdy zarzut mieć gotową odpowiedź- nie podoba się ? to se załóż swoją firmę"

Ja

Człowieku!!! jak jesteś taki MĄDRY i znasz PRAWO, na tak wysokim poziomie to co Ty robisz w firmie, którą tak opisujesz. Załóż swoją firmę wszyscy tam pójdą, dołożysz ciepłe kapcie i szlafroczek, a Państwo do 10 każdego miesiąca wyśle pieniądze na wypłaty. Pozdrawiam

życzliwy

Firma Partner to typowi wyzyskiwacze.Opierają się na taniej sile roboczej z Korei i Ukrainy,przez co zatrudnieni Polacy mają lipę.Śmieciowe umowy,machlojki z rachunkami,obecnie nie terminowe wypłaty.Praca w godzinach nadliczbowych i w wolne soboty oraz niedziele bez dodatkowej zapłaty.Brak posiłków regeneracyjnych dla pracowników,którzy pracują zimą przy minusowych temperaturach.A które zgodnie z kodeksem pracy im się należą to wszystko normy.W zimie nie zapewniają nawet termosu z gorącą herbatą lub kawą.Większość pracowników śniadania spożywa w swoich nie ogrzanych budach przeznaczonych na narzędzia.Bardzo często stary fachowiec zarabia mniejsze pieniądze od pracownika bez doświadczenia i żadnego stażu.Ogólny [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] płacowy i socjalny.Żadnego poszanowania dla pracowników.Oczywiście jest grupa lizusów i znajomków,którzy mają względy.Stare narzędzia lub ich brak to norma.Zabezpieczenia statku podczas budowy od strony bezpieczeństwa katastrofalne,nie oświetlone pomieszczenia na statku,pootwierane włazy,brak barierek na wysokości,brak wentylacji podczas prac spawalniczych,prace malarskie i piaskarskie wykonywane w jednym czasie z pracami montażowo -spawalniczymi to wizytówka i standard tej firmy.Żadnemu chyba stoczniowcowi nie trzeba tłumaczyć ,jakie to są warunki i czym to grozi.Byli i obecni majstrowie oraz kierownicy tej firmy,poza wyjątkami bez żadnego przygotowania i doświadczenia w kierowaniu zespołem ludzi.Prawdziwa i nie skorumpowana inspekcja pracy i BHP powinna ten zakład zamknąć.Podsumowując firma Partner równa do krajów trzeciego świata tj.Korea północna i Bangladesz bo do Europy im bardzo daleko.Jedynie co oferują prezesi tej firmy to coroczna wigilia w baraku i kubek czerwonego barszczu.To takie jedyne świąteczne podziękowanie dla pracowników za całoroczną pracę.

anonim

(usunięte przez administratora)

Gregor

w ogóle nie płacą od stycznia ....

Gregor

w ogóle nie płacą od stycznia ....

MATI

TO IDZ TAM POPRACUJ DO WESSELING-U ALBO DOUSELDORFU ZOBACZYMY ZA ILE WROCISZ .

badi

Pozdrawiam wszystkich debili co jeszcze tam zostali i ostrzegam kolejnych zeby tam niejechali UWAGA W PUP SZCZECIN zaczeli sie oglaszac

nieznajomy

witam jak tam teraz ogolnie jest w tej firmie??Prosze o konkretne informacje na temat montera rusztowan!.Pozdrawiam

Artex

WITAM, JEŚLI KTOŚ JEST W STANIE DAĆ OBIEKTYWNĄ OCENĘ-OPINIE NA TEMAT TEJ FIRMY BĘDĘ WDZIĘCZNY.PROSZĘ O INFORMACJE OD OSÓB KTÓRE MIAŁ MOŻLIWOŚĆ PRACOWAĆ LUB PRACUJĄ ( I TE OPINIE BARDZIEJ MNIE INTERESUJĄ) JAKO MONTAŻYŚCI RUSZTOWAŃ.CZY SĄ ZADOWOLENI I DLACZEGO? CZY SĄ RZECZY KTÓRE MOGĄ MNIE ZANIEPOKOIĆ.CZY FIRMA JEST RZETELNA? CZY PŁATNOŚCI SĄ NA CZAS? JAK WYGLĄDA ZAPLECZE SOCJALNE? JAKA PANUJE ATMOSFERA W RELACJACH PRACOWNICZYCH? CZY PRZEŁOŻENI TO PARTNERZY W PRACY? PROSZĘ O OBIEKTYWNĄ OPINIE!DZIĘKUJE ZA SZCZEROŚĆ! POZDRAWIAM

pracownik

"Partner"? Typowa kapitalistyczna pijawka. Nikt nie liczy się z szeregowym pracownikiem. Pieniądze wypłaca się z dužym opóźnieniem. Częściowo do kieszeni w kopertach ( pozdrawiam urząd skarbowy). BHP to farsa. Sprzęt pamięta jeszcze Gierka. Alkohol....... Alkohol i jeszcze raz alkohol, tym zajmują się majstrowie i znaczna część pracowników produkcji.

ja

pieniadze na czas? ten termin nie istnieje!tyle na ten temat

anonim

Partner Stocznia Sp. z o.o. niby wszystko jest dobrze...zarobki ok...wolom pijakow niz fachowcow...dobrych spawaczy nie szanuja bo ich majstrem jest byly szlifierz ze stoczni...a za to szlifierze maja jak w niebie, nie zwruca im uwagi...a dotego kore północna czy ubecy i ukraincy maja lepiej jak polacy...jesli sie rozchodzi o warunki pracy...a jak stanie sie jakis wypadek to nie wzywaja karetki tylko sami zaworza do szpitala albo najchetniej do domu...moglbym duzo napisac o tej firmie a w szczegolnosci o zemiesnikach ktory zarabia dodatkowo za ciebie 12-18% i oczewiscie na umowie smieciowej...

anonim

Jasne. Jak ktoś siedzi za biureczkiem i jedyne zajęcie jakie posiada to picie kawy, to rzeczywiście praca wydaje się być bezstresowa i relaksująca. A FIZOLE zasuwają na takich jak wy i pieniędzy na czas nadal nie dostają. GDZIE TA SPRAWIEDLIWOŚĆ??? Tobie koleżanko chyba nie o tego Partnera chodzi.

Zostaw opinię o Partner Shipyard Sp. z o.o. - Szczecin

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Partner Shipyard Sp. z o.o.