Miałam przyjemność odbyć szkolenie w firmie Uniqa w oddziale obsługa klienta. Samo biuro jest przestronne, dosłownie naprzeciwko mamy żabkę i wiele więcej barów czy restauracji. Samo szkolenie wygląda następująco, spędzamy w większości czasu na słuchaniu prezentacji, następnie zaliczamy test, który trzeba napisać na powyżej 80%. Zarobki są bardzo słabe, ale nie ma co wymagać od CC. Niestety, ale firma woli, zatrudnić nowe osoby, przez co zaniedbuje starych pracowników, pracuje się na dwóch monitorach. Firma poinformuje nas, że na spokojnie możemy podróżować i w tym samym czasie pracować, jednak jest to minięcie się z prawdą, ponieważ wykonujemy wiele czynności, które wymagają od nas dwóch jak nie, więcej monitorów, nie ma się czasu na nic, sam sprzęt jest przestarzały, więc praca jest koszmarna, jeżeli myśli się o pracy na dłużej w tym dziale trzeba zakupić sprzęt indywidualnie… Atmosfera jest spięta oraz widać, że na tym dziale się zaoszczędza. Jeżeli myślimy o awansie wewnętrznym, trzeba przepracować ok 8 ms, ale nie jest to jednoznaczne z gwarancją awansu, więc możemy utknąć tam na dłuższą chwilę. Czy w takim razie jest sens pracy tam? Jeżeli jest to nasza pierwsza praca na słuchawce jak najbardziej tak, ale jeżeli chcemy czegoś więcej od życia to lepiej unikać szerokim łukiem.