Początek pracy:
Sztucznie miłe, uśmieszki i rzygasz już tęcza. P.A sapie się do cb bo zapomniała wysłać Ci link do spotkania, potem jest jej głupio bo mają taki bajzer że nie ogarniają komu wysłali komu nie ( nic dziwnego co miesiąc nabór ponad 40osob).
Potem zawalniaja większą połowę,albo naciskają tak żeby ludzie sami odeszli. Ludzie z silną psych dostają wyp
Praca na własnym sprzęcie, czyli musisz mieć lapka, swój telefon do aplikacji potwierdzającej logowanie, Internet, słuchawki i tak do końca szkolenia bo nie mają tyle sprzętu, i nie zamierzają kupić bo zaraz połowę osób zwolnią. Bombardują Ci prywata skrzynkę prezentacjami i tp. Innym nie przesyłają,bo zapominają o połowę os.
Umowa zlecenie bardzo długo, aż za długo i stawka jak na ogłoszeniu 22 brutto....
Podstawa nie podlega negocjacji. Tragedia jak na firmę z Warszawy, w każdym innym województwie dają o wiele więcej. Premia śmieszna nie więcej niż ok 1-2zl za zrobienie box hahahha.
Ludzie fałszywi, zakłamani, grają udają miłych. Ciągle plotkują i obrabiają du za plecami. Panna trener G. Zakłamana i fałszywa. Obrabia du osobom, które pracują zdalnie i myśli że ta osoba się nie dowie, się od os tym od os które tam pracują na odsłuchach (jak poszedł ci test i sobie radzisz) Wyolbrzymia i kłamie, jak jest w biurze przy innych osobach, i robi z was (usunięte przez administratora) że czegoś nie rozumiecie ( robi to krzycząc do słuchawki i słychać że odwraca głowę w stronę innych).
Całkiem inne szkolenie prowadzi zdalnie z domu, grzeczne. Ciągle pie o swoim dziecku ,bez przesady nikogo to nie interesuje. Przyczynia się do zwolnienia,wielu osób, które ciężko pracują na swoje utrzymanie, i nie mieszkają u rodziców,z dzieckiem i mężem, i mają swoje mieszkanie/dom/auto/rachunki To Bo są zaradne i dorosłe :D Ogólnie to nawet na szkoleniu pisze z błędami np hamulec przez ch ... Nie potrafi liczyć w pamięci prostych równań.... Ogólnie egzaminy, których jest bardzo dużo udostępnia innym nie upr do wglądu, i poufne informacje. Żeby wyrobić cel, na koniec szkolenia będzie wszystkich cisnąć, żeby odbierali połączenia bo do końca miesiąca musi wyrobić cel.
Osobom których będzie chciała się pozbyć, każe odbierać bez zadania testu końcowego (bez którego nie można dzownic, ale w tej firmie każdy wał przyjedzie) Potem po konsultacji z J będzie próba taniej manipulacji,jak z resztą ludzi, którzy usłyszeli że tylko wam przedłożyli szkolenie, które tak naprawdę było takie samo dla całej grupy i tp. Os które tam pracują, niektóre same miały wyłożone szkolenie, więc nie dajcie się manipulować.
Ogólnie G omawiała swój egzamin, który pisała i błędną odpowiedź omawiała z 10min , że jest poprawna ahhaha dopiero jak ją upomnielismy, że to zła ,a nie dobra odp musiała sprawdzić i się zastanowić. Tak samo Panna J rekruterka, gdy na zastępstwie omawia egzamin, nie zna odp,a po pytaniu jaka powinna być odp mówi że nie musi znać odp.... Ok więc po co taka osoba omawia egzamin? Po pytaniu jaka odp powinna być cisza i czerwona twarz Panny J.....
Ogólnie to sprzęt firmowy przychodzi, aż na 2 miesiąc niektórym, zapakowany w opakowania orginalne jak by było nowe, wyciągasz ,a to brudny sprzet oblepiony fuj. Nie mają pewnie nawet informatyków,bo kabel do monitora pakują kabel zasilający do komputera i jak macie coś do zrobienia na sprzęcie, nigdy nikt się nie może połączyć, nie ma na co liczyć.
Jak nie jesteś lizusem i os które łatwo można manipulować to nara. Specjalnie będą Cię ośmieszać i tp żebyś nie wytrzymał presji i sam się zwolnił. Ja się szanuje i nie pozwolę tak się traktować, więc, po takiej sytuacji doszło do rozwiązania umowy. Podczas rozmowy i wyjaśnienie braku tupetu, kompetencji i szacunku do pracowników Panna J czyli Justyna śmiała się.
Dobra rada, nie dajcie się manipulować, traktować jak śmiecia. Miejcie poczucie własnej wartości!!!! Justyna podczas rozmowy kłamała wielokrotnie, brak argumentów, śmiech. I czerwona twarz, też bym się spaliła ze wstydu!!!!
Po rozwiązaniu umowy z mojej str napisała że ona musi ją zaakceptować, napisała że akceptuje.... 3h później wydzwania, że zrobiła to nie poprawnie i że trzeba to poprawić ( wysyła zdj rozmowy z osobą która akceptowała takie rozwiązanie i napisała że trzeba to zrobić dla 2 spółek nie jednej i brak akceptacji) Natomiast J twierdzi że to ona akceptuje hahahahah
Aktorką to ty jesteś marną, jaka praca taki pracownik i płaca , opinie to cała prawda , nie dajcie się nabrać, manipulować i miejcie poczucie własnej wartości. Można było wyczuć gow z daleka, i w trakcie otrzy lepszą ofertę pracy. Obowiązki większe niż w ogłoszeniu uorzedzam i to o wiele!Foczki, foczki pozdrawiam