Dla każdego, kto poszukuje tam pracy. Czy jest ona ciężka czy nie zależy już od szczęścia. Ja zatrudniłem się tam na czas wakacji oraz załatwiłem tam pracę koledze, na taki sam czas jak ja. On za każdym razem trafiał na maszyny, praktycznie bezobsługowe, a ja miałem o tyle pecha, że najczęściej trafiałem na maszyny, gdzie trzeba się było zaharowywać bardzo (ciągłe bóle palców od rąk, kręgosłupa, a z powodów działających za plecami dwóch silników ciągły ból głowy, mimo zatyczek do uszu). Praca nie jest teoretycznie taka trudna, ale to też zależy czy mają wystarczająco dużo sezonowców, ponieważ jeżeli się tak "nie trafi", osoba pracująca tymczasowo jest w skończonej d... , ponieważ musi wykonywać wtedy robotę za 2 osoby. Sam miałem to wielokrotnie, z takich dni gdzie musiałem robić sam (mimo zapewnień, że robi się tam na tym stanowisku we dwie osoby i jest luźno) uzbierał by się cały miesiąc (a robiłem tam półtora). Na pewno jestem zadowolony z wyników pracy, ponieważ wyrobiłem sobie mięśnie rąk, co jest na plus ;). Ogólnie wynagrodzenie dla osoby uczącej się to 9 za dzień 10 za noc brutto, co daje ok 1 500/600 brutto oraz 1200 netto. Nie jest to dużo, ale lepiej coś zarobić przez wakacje, nawet mało niż siedzieć bezczynnie. Co do załogi, większość operatorów maszyn to skończone buce, z którymi nie da się zamienić słowa, ponieważ są przekonani o swojej wyższości i nie chcą rozmawiać z "fizycznymi"