Czytając Wasze komentarze po prostu nie mogę się powstrzymać od swojego. Minimalna praca w Danii to ileś tam koron ale nie dla Was Polaków tylko dla DUŃCZYKÓW!!!! To normalne, że Duńczycy nie zapłacą Polakom od razu tyle co swoim. Tak samo tyczy to też Rumunów którzy zarabiają jeszcze mniej. Właśnie dlatego Duńczycy tak się dorabiają, bo zatrudniają obcokrajowców.
Ale wracając do Baltic Work Force.
Wyjechałem do Danii przez tego pośrednika w maju i od razu wiedziałem ile będę zarabiać tj. 52 korony na godzinę. Nie po 150dkk jak obiecują niektóre agencje a potem dostajesz jeden wielki .... Pracowałem na farmie krów. Zakwaterowanie? To nie był pokój tylko mieszkanie jednopokojowe o powierzchni ok. 20 m2. Czyli warunki mieszkania dobre. Kontakt z Panią Małgorzatą wręcz świetny, czekałem na moment kiedy w końcu straci cierpliwość przez moje ciągłe telefony do Niej, ale ta kobieta zawsze ze spokojem i szczegółowo wszystko mi tłumaczyła. Umowę podpisałem na odległość, tj. drukując ją, podpisując i odsyłając skan. Pieniądze miałem zawsze zgodnie z grafikiem na koniec miesiąca CO DO KORONY!! Na CPR czekałem ponad miesiąc czasu, piszę o tym żeby w razie czego nikt nie panikował tak jak ja że nie dostanie wynagrodzenia. I TO JEST TA WASZA MENTALNOŚĆ POLACZKI-CO WAS TO OBCHODZI ILE KTO NA WAS ZAROBI WAŻNE JEST ILE WY ZAROBICIE!! Nawet gdybyście zarabiali po 300dkk/h a Wasz pracodawca za Was by brał 1000dkk/h to też byście nie pojechali? Spróbujcie sami znaleźć pracę w Danii bez języka duńskiego, zobaczycie czy to takie proste. Dzięki Baltic Work Force zyskałem nie tylko pieniądze, których bardzo potrzebowałem, ale też doświadczenie w pracy za granicą, które jest tak ważne dla potencjalnych pracodawców. Firma tak mnie nastawiła do tej pracy, że jechałem tak spokojny jak nigdy dotąd podczas pierwszej pracy w Polsce, gdzie stres czasem jest gorszy niż przed maturą.
Dzięki tej firmie jestem spokojniejszy, bo wiem że jak coś nie pójdzie w pracy w Polsce i zostanę bezrobotny, to mogę liczyć na ich pomoc w znalezieniu pracy w Danii, myślę że też dlatego że pokazałem, że Polak to nie tylko nierób i alkoholik, o czym usłyszałem od właściciela farmy, który takich Polaczków też miał. Od razu chcielibyście zarabiać kokosy przy pierwszym wyjeździe. Ja jestem bardzo wdzięczny Pani Małgorzacie za szansę jaką mi dała i liczę na kolejną współpracę w przeciągu paru miesięcy. A Wam tylko powiem-OGARNIJCIE SIĘ I ZROZUMCIE, ŻE CIĄGŁYM NARZEKANIEM, TAKIM NASTAWIENIEM JAK WASZE I BEZ PARU LAT DOŚWIADCZENIA ZAWODOWEGO W POLSCE CIĘŻKO WAM SIĘ BĘDZIE WYBIĆ GDZIEKOLWIEK.
a BALTIC WORK FORCE daję Wam tę szansę, przede wszystkim dlatego, że jest uczciwą firmą. Pierwszy raz byłem za granicą i od razu sukces. Ja na pewno POLECAM.
P.S. Jedzenie w Danii wcale nie jest i tyle droższe niż w Polsce jak ktoś chce to znajdzie wiele produktów w tej samej cenie co przeliczając na złotówki w Polsce. A i zawsze można zabrać ze sobą jedzenie z Polski jak ja właśnie zrobiłem. Pozdro.