PCQ Recruitment

Wrocław

Ocena pracodawcy 4/6

na podstawie 48 ocen.

Opinie o PCQ Recruitment

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PCQ Recruitment

Agnieszka

@anulka wspominasz o tym, że gdy byłaś już zdecydowana i gotowa do wyjazdu, to cały proces przebiegł bardzo szybko. Jak długo czekałaś od tego momentu do rozpoczęcia pracy? Piszesz też, że według Ciebie pracownicy agencji robią dla kandydatów o wiele więcej niż w innych firmach. Możesz powiedzieć jeszcze w jakich kwestiach można liczyć na ich pomoc?

ja
@Agnieszka 09.10.2017 10:58
@anulka wspominasz o tym, że gdy byłaś już zdecydowana i gotowa do wyjazdu, to cały proces przebiegł bardzo szybko. Jak długo c...

Na rekrutacji byłam 18 maja a wyjechałam 1 lipca. Ale to była moja decyzja. Niektóre osoby z tej rekrutacji chciały np zacząć od stycznia bo chciały zdać egzaminy w Polsce a nie tutaj. A w jakich innych kwestiach poza załatwieniem pracy i mieszkania chcesz liczyć na agencje?

anulka

Kazdy ma prawo pisać co chce, ale wydaje mi się, że to my w duzej mierze kreaujemy to jak wyglada wspópraca z firma. Jesli nam zalezy na wyjezdzie to ta współpraca idzie sprawnie i szybko, Panie z PCQ we wszystkim pomagaja, tłumaczą, przygotowują do interview. Ja na wybor pcq zdecydowalam sie po rozmowie z kolezanka, ona byla bardzo zadowolona, powiedziala mi, ze mimo, ze jest w Anglii to jak bedzie kiedys szukala pracy to znowu sie z nimi skontaktuje, bo robia swietna robote. Poczatki byly rózne tzn. dopoki nie zdecydowalam konkretnie od kiedy chce rozpoczac pracę i jaka lokalizacja mnie interesuje to też nikt nie meczył mnie telefonami, ewentualnie kurtuazyjne przypomnienie. Jak tylko obronilam mgr i zadzwonilam po urlopie, ze jestem gotowa to wszystko potoczyło sie bardzo szybko i sprawnie. Nie oczekujcie od firmy, ze wszytsko za Was zrobi, moze jeszcze nauczy angielskiego? tak nie jest. Uważam, że robią dla swoich kandydatów dużo więcej niż inne firmy, cierpliwość Pań podczas wypełnieniania wszytskich dokumentów na medal. Pozdrawiam wszystkie pigułki :)

ja

Wiecie co tak sobie myślę, że ile ludzi tyle historii i doświadczeń. Wszystkim ludziom na świecie nie da się dogodzić ale od czegoś trzeba zacząć. Jeśli masz pin i angielski żeby przejść rozmowę kwalifikacyjną (ale w stylu angielskim, nie polskim!) nie szukaj agencji. Natomiast jeśli angielski [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nie urywa a jak już nie ma pinu, to agencja po prostu pomaga. Nie mówię że PCQ jest najlepsze, bo doświadczenia szerszego nie mam, w każdym bądź razie pewne rzeczy Ci ułatwia. Miejsc, w które wysyłają nie jest wiele, także na każdym kroku można tu spotkać kogoś z kraju. Dlatego nawet jeśli załatwiasz wszystko sama, tu na miejscu sama nie jesteś. A do odważnych świat należy.

el.paulina@wp.pl

Czy ktos jest chetny do wspolpracy z PCQ. Ja tak, ktos jeszcze...? el.paulina@wp.pl

Karolina

Czy ktos jest zainteresowany wspolpraca z PCQ.....? Ja tak, chce sprobowac, moze ktos jeszce? Razem razniej.

Agnieszka

@ja@Ania byliście już na rozmowie o pracę. Udało się Wam przejść ją pomyślnie? Chętnie dowiemy się więcej o Waszych doświadczeniach. Co możecie doradzić, które ten etap mają jeszcze przed sobą?

ja
@Agnieszka 04.08.2017 14:50
@ja@Ania byliście już na rozmowie o pracę. Udało się Wam przejść ją pomyślnie? Chętnie dowiemy się więcej o Waszych doświadczen...

Tak ja byłam w stolicy, pracę dostałam i wyjechałam od 1 lipca. Nie żałuję, może kasa jak na tutejsze warunki nie jest aż tak fantastyczna ale nie żałuję swojej decyzji.

Kasia

Jeszcze dodam, że moja kolezanka z która pracowalam na oddziale wyjechala do pracy do szpitala w Dublinie( własie poprzez pcq) i ja zwolnil po 3 tygodniach, bo stwierdzili ze jej angielski jest za słaby. Sam angielski to za malo...nie znajac medycznej terminologii w mojej opinii nie da sie pracowac w szpitalu. Chyba, że ktos mnie tu wyprowadzi z błędu...

kasia

Ja opisze swoja przygode z ta agencja. Od samego początku pcq miało dosc swobodne podejscie do mojej osoby, poniewaz obecnie mam przerwe w zawodzie i przebywam w Kanadzie. Panie po rozmowie ze mna stwierdzily ze mają dla mnie oferte oraz ze szpital jest rowniez zainteresowany moja osoba. Tylko nie bardzo wiedziały dokladnie co to za praca...bez komentarza. Generalnie rekrutrutuja personel medyczny bez znajomosci terminologii i nazewnictwa poszczegolnych działów medycyny. Mam wrazenie, ze jednek ich domena jest rekrutacja do domow opieki, ktore mnie nie interesuja a ponadto juz cytuje ,,,wszystkie miejsca w domach opieki sa zajęte". Moja rozmowa miala sie odbyc w kwietniu, potem w maju, a teraz w czerwcu. Podziekowałam za taka wspolprace. Teraz z innej beczki ...czytam tutaj, ze do Irlandii i UK chca wyjezdzac osoby z podstawowym angielskim...jestem troche w szoku, ale zycze powodzenia. Mi sie zawsze wydawalo, ze B2 - C1 to absolutne minimum. Polak jednak potrafi :)

ja

Wybiera się ktoś na rozmowę 18 maja do Warszawy?

Ania
@ja 26.04.2017 11:38
Wybiera się ktoś na rozmowę 18 maja do Warszawy?

Ja sie wybieram. Moze sie skontaktujemy.

Agnieszka

Na stronie internetowej firmy można przeczytać kilka przydatnych porad przed rekrutacją - http://www.pcqnursing.pl/cv-i-przygotowanie-do-rozmowy-kwalifikacyjnej/ Zapoznawaliście się? Pomogły? ;)

emka

wyjedzam w styczniu, kontakt bartnkate @ gmail . com ktos kasuje komentarze

Am

No to prawda, nie jest to szalenie skomplikowany proces i jeśli tylko macie coś wspólnego z branżą i jesteście w stanie spróbować właśnie pielęgniarek to okej

anonim

(usunięte przez administratora)

Gratka

Licencjat z Pielęgniarstwa to minimalne wymaganie w Irlandii. W UK z Licencjatem spokojnie można się zarejestrować. W UK można też próbować z Liceum medycznym ale to jest długi skomplikowany i proces, niestety może się zakończyć niepowodzeniem.

Gosia913

W moim przekonaniu agencja dysponuje ofertami mało aktrakcyjnymi. Większość do domy opieki bądź oddziąly onkologiczne. Nie dostałam szans na rozmowę w miejsach, które mogłabym potraktować jako wyzwanie. Mój angielski był oceniany jako bardzo dobry, panie z agencji stwierdziły że nie mają watpliwości że sobie poradze w szpitalu. co zatem stoi na przeszkodzie? Zastanawiam sie tylko ...czemu tak duzo polskich pielęgniarek ,wykształconych, z doświadzeniem decyduje się głownie na pracę w domu opieki?

Gosia13

Pozwolę sobie na umieszczenie mojej opinii o PCQ. Przez czytanie tak przychylnych komentarzy jak ten wyżej zdecydowałam się na współpracę z agencją. Owszem , wszystkie pracujące w niej Panie są pomocne, chętnie poświęcały swój czas , wyjaśniały wszystko co nurtowało. Dostałam również bardzo dużą ilość materiałów by przygotować się do rekrutacji. Jednak w moim przypadku pozytywny odbiór agencji jak i osób tam pracujących zakończył się na tym właśnie etapie. Od początku brałam pod uwagę pracę wyłącznie w szpitalu . Moim pierwszym wyborem był szpital prywatny Spire w Bristolu. W tamtym momencie bardzo zależało mi właśnie na tej lokalizacji, ze względu na bliskość rodziny. Niestety nie było odzewu na moje CV . W Bristolu inną opcją był tylko dom opieki sieci Barchester. Musiałam się zdecydować na zmianę lokalizacji. Następną ofertą którą wzięłam pod uwagę było HCA w Londynie, również prywatny szpital. Na stronie PCQ szumnie pojawiały się ogłoszenia o rekrutacji która miała odbyć się 25 sierpnia w Warszawie. Zgłosiłam się na nią. Dzień przed skontaktowałam się z agencją by dowiedzieć się o szczegółach. Dostałam informację że rekrutacja się nie odbędzie, gdyż została odwołana ze względu na zbyt małą ilość chętnych. Panie zapewniały mnie że próbowały się ze mną skontaktować.... Kolejna opcja- Ashfords St Peters, szpital NHS na obrzeżach Londynu. Rekrutacje odbywały się pod koniec sierpnia, niestety nie mogłam się zjawić więc zostałam umówiona na rozmowę przez Skype dzień przed rekrutacją. Poprosiłam o umówienie na konkretną godzinę . Ustalona godzina 18:30. Dzień rozmowy , czekanie 1,5 h przed laptopem, Panie zadzwoniły ale niestety dłużej nie mogłam już czekać. W tamtym momencie miałam już zakończyć moją współprace z PCQ. W moim przekonaniu takie zachowanie jak po pierwsze –niepoinformowanie o odwołanej rekrutacji oraz tak znaczne opóźnienia w rozmowach to ignorancja oraz niekompetencja. Dałam się namówić na inny termin rozmowy. Ponownie, dzień rozmowy, godzina 14:00, 2h czekania przed laptopem, w tym przypadku panie poinformowały mnie o możliwości opóźnienia się rozmowy. Godz 16:00- telefon, że rozmowy na dzień dzisiejszy się zakończyły. Czy muszę coś dodawać?

anka
@Gosia13 04.10.2016 10:58
Pozwolę sobie na umieszczenie mojej opinii o PCQ. Przez czytanie tak przychylnych komentarzy jak ten wyżej zdecydowałam się n...

oj zdenerwowałabym się na jakbym była na Twoim miejscu, wcale Ci sie nie dziwie, ze skonczyla Ci sie cierpliwosc do nich

Karola

Polecam firmę PCQ, 2 miesiące temu wyjechałam do Anglii. Nieoceniona pomoc we wszystkim.

hospital nurse

Jeśli ktoś wyjedza w najbliższych miesiacach do Dublina tak jak ja, to chętnie wymienie się spostrzeżeniami/informacjami. Tak, żeby było nam raźniej, możemy nawet razem coś wynająć. moj mail: bartnkate@gmail.com Pozdrawiam

anonim

(usunięte przez administratora)

Dziubek

My przyjechalismy grupą 10 osobową. Były problemy ze znalezieniem taniego mieszkania wiec każdy brał co było. W wynajmowanym domu niby mogliśmy mieszkac miesiac bo był wynajęty ale prawda była taka że po tygodniu lub dwóch trzeba było zwalniać miejsce dla kolejnych którzy przylatywali. Ogólnie dużo jest biur pośredniczących w wynajmowaniu mieszkan ale trzeba chodzić i pytać codziennie. Umowy na wynajem są na okres 12 miesiecy, czasem można trafić na 6 miesięczne okresy wynajmu. Czasem wlasciciel mieszkania zgodzi sie i mozna za wynajem placic w dwoch ratach ( co 2 tyg). Da się wszystko ogarnąć, wystarczy chcieć.

uu

wybacz, ale przed wyjazdem trzeba sie jakos przygotowac, a nie liczyc, ze spadnie nam to wszystko z nieba. jak ktos nie umie mieszkania znalezc, to niech sobie odpusci lepiej wyjazd

nina

pracodawca oplaca ci na msc mieszkanie. jak wynajac itp znajdziesz w poradnika w internecie lub musisz poszukac osob ktore wyjedza

nina

miesiac masz zapeewniony, a pozniej sama szukasz

bunia

to gdzie sie dostanie prace, zalezy od doswiadczenie z Polski. oczywiscie im wiecej tym lepiej.

Teresa

To zalezy od oferty. Albo Dom opieki,albo konkretne oddziały są podane w ofercie.

emka

wybiera się ktos pracowac w irlandii jako pielegniarka w najbliszych miesiacach? lece niebawem i szukam osob takich jak ja, zeby bylo razniej

Iwona
@emka 23.06.2016 20:01
wybiera się ktos pracowac w irlandii jako pielegniarka w najbliszych miesiacach? lece niebawem i szukam osob takich jak ja, z...

Ja też mam ochotę. Już pojechałaś?

Hatszepsut
@Aneta 15.08.2016 22:03
Witam,Emka ja planuję w styczniu. Jeśli możesz napisz do mnie na priv a.kopczynska75@interia.pl

Ja rowniez wykezdzam w styczniu. Prosze o kontakt na fb. Pamela jutkiewicz

Karol2312

Byłem na dniach otwartych i okazało się,że żeby pracować w Wielkiej Brytani muszę napisać test angielskiego IELTS. Mam znajomych pod Londynem wiec nie chce jechać do Irlandii.Ktoż też tak ma? Cięzki jest ten test?

Mario

To firma rzetelna, ktora naprawde robi to , co obiecuje. Profesjonalnosc pod kazdym wzgledem, nawet jesli byly jakies problemy na drodze do wyjazdu a to dodatkowa papierologia do NMC a to zakawaterowanie w nowym miescie itp. we wszytskim dostawalem nieustannie pomoc.

kjlk

Ania91 jesli wyjezdzasz z PCQ to u nich jest pani paulina, z ktora rozmawialam po angielsku przed rozmowa z pracodawca, bardzo mi te rozmowy pomogly no i dowiedzialam sie troche jakie moga byc pytania no i pomagala jak nie moglam sie wyslowic haha ale ja wyjechalam juz jakies pol roku temu, teraz to nawet cos o kursie u nich na fejsbuku widzialam

Ewelina

Pytania zaleza od pracodwacy. Mnie pytali o cechy jakie powinien dobry manager, co zrobilabym jesli rezydent by mi zniknal i takie tam. Interview bylo bardzo mile i na spokojnie.

Ania91

Witam, właśnie się wybieram na rozmowę do Warszawy dn.20.04.2016 i chciałabym się dowiedzieć jak wygląda taka rozmowa? Jakie pytania mogą paść? Proszę o odpowiedź, gdyż mój angielski jest na poziomie A2 i troche się waham czy sobie poradzę na rozmowie.

Ewelina

Moze teraz cos się zmieniło, jak myśmy wyjeżdzali to pcq nie dawalo pieniedzy na nic. Owszem lot i rejestracja z izbach byly oplacone ale przez Nursing Home, jak ktoś przyjechal w ogóle bez grosza to mówił ile potrzebuje i Nursing Home pozyczał kasę. Później pieniadze byly pobierane z wynagrodzenia w roznych indywidualnie ustalonych kwotach.

Ewelina

Ja wyjechałam dzięki tej firmie do Irlandii. Nic im nie płaciłam za pomoc. Dom Opieki w którym podjęłam pracę pożyczył mi na pierwszy czynsz za mieszkanie.

doris

A jakies oplaty trzeba im uiszczac? za ta pomoc? Bo nie wierze ze pomagaja, dzwonia, tak za nic... wole wiedziec. czy maja umowe z przyszlym pracodawca,czy tez pozniej co miesiac musze im placic cos?

edyta

Powiem jedno bylo warto im zaufac. PCQ pomogło mi z całą rejestracja a nie było to łatwe dla mnie, Oferta od nich teżz dobrymi warunkami a co najwazniejsze po przyjezdzie tez caly czas dzwonia i mnie wspieraja, czego sie wogole nie spodziewalam :)

renia

Pcq regularnie rekrutuje do Irlandii do domow opieki, chyba dobre oferty, bardzo jestem zaintersowna przeniesieniem do Irlandii, zastanawia mnie tylko czy bedzie mi odpowiadala praca w domu opieki, bo nigdy wczesniej nie pracowalam, czy ktos cos wie jak tam jest.

arleta

Wszytskim, ktorzy planuja swoj wyjazd za granice szczerze polecam firme PCQ, wspolpracowalam z dwoma innymi i mialam mieszane uczucia.natomiast PCQ wydaje mi sie bardzo wiarygodna i pomocna we wszytskich aspektach, w rejestracji w Izbach plus ogromne wsparcie w nauce jezyka angiesliego.

Zenon

Wysłałem do PCQ swoje cv już kilka razy niestety nikt sie ze mną nie skontaktował. Czy powinienem sam do nich zadzwonić?

kate

Kilka miesiecy temu wyjechalam z PCQ to Irlandii, zalezalo mi, zeby pomogli w relokacji rodziny, mam 2 dzieci. Wszystko co obiecali dotrzymali. Wprawdzie na 2 pierwsze tygodnie polecialam sama, ale tylko dlatego, zeby przygotowac dom dla calej rodziny, pracodawca pomogl mi ze wszytskimi formalnosciami w urzedach, a takze w szkole dla dzieci. dostalam pomoc w wynajeciu domu ( pracodawca dal mi zaliczke na pierwsze 2 miesiace, co bardzo nam pomoglo. PCQ bardzo pomocne przez caly czas, zawsze moglam liczyc na ich pomoc, praca tez fajna i ze wszystkim nam pomagaja.

martita

Wiecie może jak wygląda pomoc w relokacji rodziny?

mala

Dziękuję za informacje

Dziubek

Tak, chodzi mi o kogoś bliskiego. Przyjechało nas tu 10 osób ale wiadomo znajomi nie zastąpią najbliższych. W wynajętym mieszkaniu, dużym i pustym i deszczową pogodą za oknem łatwo załapać deprechę. Tu gdzie ja pracuję jest dużo polaków, opiekunki, sprzątaczki, na każdym kroku wszędzie spotyka się Polaków. W pracy jest naprawdę super, wszyscy chętnie pomagają i zawsze się uśmiechają. Są tutaj polskie sklepy, więc kupić można tu to co w Polsce. Pracodawca pomaga we wszystkich sprawach. Jedynym problemem jest język angielski i tęsknota.

Mała

Sam? Chodzi ci o to że rodzinę najlepiej ściągnąć jak najszybciej? A dużo Polek pracuje razem z Tobą Dziubek? Długo zajęło Ci zaklimatyzowanie się? W pracy? otoczeniu?

Dziubek

Tu jest na tyle ciężko że nie wystarczy angielski bo dużo osób mówi po irlandzku. Praca pielęgniarki w porównaniu z pracą w Polsce jest tutaj lekka i przyjemna. Atmosfera w pracy miła, nie ma co mówić. Ciężko jest jeżeli ktoś przyjedzie tutaj sam, można szybko załapać depresję.

Mała

A jak dokładnie wygląda tam praca już na miejscu? Bardzo ciężko jest? Czy jest ktoś kto wybiera się na rozmowę 29 stycznia do Warszawy?

Dziubek

Nie ma testu z języka, jest rozmowa z Panią Martą przez telefon w języku angielskim a potem z Panią Trudiee przez skype. Ja wyjechałam do Irlandii 4 miesiące temu i od stycznia idę na kurs języka angielskiego. Po przyjeździe tutaj firma PCQ nadal pomaga w problemach i rozterkach, bardzo fajnie się z nimi współpracuje.

Doti

Pcq to firma, ktora rekrutuje pielegniarki to Irlandii i Anglii, rozmowa bez stresu w bardzo milej atmosferze, pytania o doswiadczenie, gdzie chcesz wyjechac itp. Zadnych podchwytliwych, na koniec mialam konwerscje po angielsku, dostalalm wskazówki nad czym pracować i materiały do nauki. Polecam

justyna

Bardzo dobra firma godna polecenia, caly proces rekrutacujny przebiegal szybko i sprawnie. Dostalam prace w Domu Opieki w okolicach Oxfordu, wszytsko co ustalilismy przed wyjazdem zostalo spelnione. Polecam

zorka

to chyba jakas pomylka z tymi miastami, z tego co sie orientuje to maja oferty tylko w Anglii i Irlandii. Pozdro

maria

Polecam. Bardzo profesjonalna firma, Pomagaja doslownie we wszytskim, rejestracja w NMC , angielski, przygotowanie do rozmow. Bardzo milo sie z nimi wspolpracuje.

zorka

Pcq pomaga Ci w calym procesie rejestracyjnym w Izbach Pilegnairskich, mi zaraz po rozmowie wysli cala instrukcje do rejestracji w NMC. Teraz czekam na decyzje z NMC :))))))

Jaro

Uwarzajcie na domy opieki bo bez NMC I PVG.bez tego nawet nie rozpoczniecie pracy .

Zostaw opinię o PCQ Recruitment - Wrocław

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PCQ Recruitment