steel protection

Gdynia

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 6 ocen.

Opinie o steel protection

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie steel protection

tenor

widocznie pddenerwowanie działa dobrze na pracowników, bo firma się rozwija :)

heniek

kiedyś pracowałem w konstrukcjach stalowych i szczerze to nie jest łatwa fucha więc moim zdaniem to że utrzymują się 12 lat to już jest sukces. Poza tym narzekało tu kilka osób tylko na umowę zlecenie- w sumie to raczej przy takich fuchach raczej normalna kwestia- jest zlecenie na coś i to się realizuje.

Król

Bazując na opiniach innych użytkowników czasami można nie podjąć zupełnie żadnej decyzji. Wydaje mi się, że jednym z rozsądnych wyjść jest po prostu umówienie się z firmą na rozmowę i podjęcie własnych decyzji na podstawie własnych wniosków. Jeżeli ktoś by tak zrobił to niech nie zapomni się tym podzielić na forum.

duńczyk

Steel protection ma przed sobą dużą przyszłość. Ale musi przestać działać w przemyśle stoczniowym bo na tym daleko nie zajedzie. Najelpiej jakby uderzyli w braze budowalna albo malowanie konstrukcji stalowych. Moga gdzies wynajac hale i malowac tam rozne elementy. Bo prawda jest taka, ze na malowaniu to sie znaja.

majster

Sory ale firma od wielu lat spada na psy... Kiedys, kiedys to tak to byla firma, a teraz...

ruben

haha, umowy ustne :) w jakim Wy ludzie świecie żyjecie. Ale przyznam, że umowa zlecenie to oczywiście nie koniec świata

arek

Kamilo, nie przesadzaj, czasem dają firmy gorsze umowy, typu o dzieło albo w ogóle umowy ustne, dobrze, że steel protection daje chociaz zlecenie.

duńczyk

Za moich czasów była to umowa zlecenie. teraz pewnie tak samo.

duńczyk

Krzysztof. Jak będziesz miał okazję pracować w Steel Protection to podziel sie swoimi spostrzeżeniami.

duńczyk

Umowa zlecenie. Najlepiej zadzwon pod numer (usunięte przez administratora). To jest gosc, który odpowiada w Steel Protection za rekrutacje ludzi i wypytaj go o wszystko.

duńczyk

Jest tak jak wtym artykule. Raczej bliżej 2000 wyciągniesz niż 2500. Ale wszystko zalezy od tego ile wyrobisz godzin w miesiącu.

duńczyk

Na pewno nie uległy zmianie że wzrosły. Stawka godzinowa jest nie za wysoka a i zleceń mało stąd dużo się nie wyciągnie. Jak Steel Protection chwyci jakiś większy kontratk to może się sytuacja poprawi. Ale żeby przezimować lepsze to nic nic.

Renek

(usunięte przez administratora) i równie ciekwawy wpis pod nim dotyczy steel protection "tymczasem w Polsce czeka go brutalne zderzenie z prozą życia"... Kilka lat temu moj tato pracowal w Stoczni Gdynia jako malarz przemyslowy przy remontach i budowach statkow. Zatrudniony byl przez corke firme dunskiej firmy Skagen Sandblæseri A/S - Steel Protection Sp. z o.o.. Opowiadal ze na poczatku gdy brygadzistaymi, kierownikami i dyrektorem byli dunczycy zarabial przyzwoite pieniadze wyplacane wraz ze wszystkimi naleznymi dodatkami, swiadczeniami, etc. Zatrudniony byl na umowe o prace, gdzie byla wyplacana pelna nalezna kwota od ktorej odprowadzana byla pelna nalezna skladka oraz wszelkie swiadczenia. Slowem, dunczykom nie przyszlo do glowy zeby kombinowac i naginac polskie prawo pracy. W tamtym czasie zarabial ok. 5500-6000 PLN "na reke". Po zaledwie 8 miesiacach, gdy kontraktow zaczelo przybywac zaczelo brakowac brygadzistow, zaczeto zatrudniac polakow w tej roli. Potem kierownikow projektow jako polakow, itp., tylko ta jedna dunka nadal byla dyrektorem w firmie. Nagle, za namowa polskich kierownikow, ktorzy szukali oszczednosci na sile, standardowe umowy o prace zastapiono umowami zlecenie, zlikwidowano wszelkie dodatki za prace w nocy/nadgodziny/swieta itp. Wszystko odbywalo sie, rzecz jasna, w mysl polskiego KK. No i wyplaty rowniez poszybowaly w dol do poziomu 2000-2500 PLN za te same godziny pracy. Sumujac w Polsce nie czeka Cie zderzenie z proza zycia a, prosze mi wybaczyc, z [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i wykorzystywaniem na kazdym kroku w mysl prawa.

FACHOWIEC

SLABA FIRMA KIEDYS TO WLASNIE ONA GOROWALA NA NASZYCH TYROJMIEJSKICH STOCZNIACH I TO W NIEJ ZARABIALO SIE KONKRETNIE... LECZ JUZ TO SKONCZONY EPIZOD.... FIRMA PLACI MALO A ROBOTY JA NA LEKARSTWO NA TEL RAZ ZADZWONIA ALBO SIEDZISZ W DOMU....Z PIENIEDZMI NIE MA PROBLEMU

Zostaw opinię o steel protection - Gdynia

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie steel protection