Staler Towarzystwo Gopodarcze

Toruń

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 296 ocen.

Opinie o Staler Towarzystwo Gopodarcze

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Staler Towarzystwo Gopodarcze

WY

Sposób w jaki pytasz o dyrektora wskazuje, że jesteście na "Ty". Nie widzę więc problemu żebyś wykręcił do niego telefon i po prostu zapytał jak się miewa.

Who You
@WY 26.02.2014 15:02
Sposób w jaki pytasz o dyrektora wskazuje, że jesteście na "Ty". Nie widzę więc problemu żebyś wykręcił do niego tele...

Myślisz WY-kałaczko, że bym nie chciał? Ale On przecież nie ma czasu na rozmowy z pospólstwem ;)

lll
@Who You 26.02.2014 19:02
Myślisz WY-kałaczko, że bym nie chciał? Ale On przecież nie ma czasu na rozmowy z pospólstwem ;)

Ja nie widzę problemu aby dostrzec ironię w tym "pytaniu", bo odpowiedź jest zbędna

Who You

Nie wie ktoś przypadkiem co słychać u (usunięte przez administratora)?

Peach-Ka
@Who You 25.02.2014 21:33
Nie wie ktoś przypadkiem co słychać u (usunięte przez administratora)?

(usunięte przez administratora) Jakie to słowo? Podpowiedzi może być wiele, oto jedna z nich: Nazwa zespołu wykonującego utwór związany z Euro 2012 pt. "Koko Koko Euro spoko" .

ccc
@Peach-Ka 01.03.2014 19:52
(usunięte przez administratora) Jakie to słowo? Podpowiedzi może być wiele, oto jedna z nich: Nazwa zespołu wykonującego utwór...

Temat zamkniety- tego szkodnika już nie ma (wkońcu).

rr

teraz to już wszyscy mają wszystko w nosie. A najstarsze szczury przygotowują się do opuszczenia pokładu jak widza co się dzieje w tym nowym roku. Zatem w krótkim czasie czeka nas świeży zaciąg naiwniaków.

haryless

sam odejdziesz czy cie zwolnić ? :)

dj
@haryless 14.12.2013 16:59
sam odejdziesz czy cie zwolnić ? :)

A jak tam nastroje w Nowym Roku? Wigilijna przemowa ogrodnika dała motywację do jeszcze bardziej wytężonej pracy?

hary

kochani pracownicy a jakieś premie albo bony świąteczne mamy w tym rok wszak udany rok dla firmy wiec może właściciel podzieli się z ludźmi choć trochę.

niedoszły

kiedyś rekrutował mnie (usunięte przez administratora) ale ostatecznie nie zdecydowałem się na zmianę. Widoki interesujące, ale... cóż. On sam (a byłby moim przełożonym) sam wkrótce rozstał się z firmą. Nie wiem, czy mam czego żałować, czy nie...

niedoszły
@niedoszły 25.11.2013 12:35
kiedyś rekrutował mnie (usunięte przez administratora) ale ostatecznie nie zdecydowałem się na zmianę. Widoki interesujące, ale...

administrator ocenzurował, więc dodam enigmatycznie, że inicjały pana kojarzyły się z tablicami kielc.

Olewacz

Kuba, nie wstawiaj pytań, że niby klient zainteresowany produktami... to nie to forum, nikt Ci nie odpowie. To forum o pracodawcy a nie o sprzedaży.Kuba, od razu widać, że chcesz przerwać ogrodnicze wypociny i zmieniasz temat. Oj nieładnie.

x

Sama firma jest ok- ma swoją pozycje na rynku i ciekawe produkty. Jednak pomysły z wycinaniem starych drzew i wsadzanie w ich miejsce sadzonek z niesprawdzonych źródeł kończy się zazwyczaj tym , że po odrośnięciu okazują się być chwastami lub zaczynają owocować w konkurencyjnych ogrodach, zostawiając po sobie bałagan i spustoszenie.

ja

No tak, jeżeli siedząc w biurze robicie inne rzeczy, to pracę musicie wykonywać w innym czasie... Jednak każda roślina prędzej czy później musi zostać przesadzona :-)

?

"Swoją drogą, to chyba się nie przepracowujecie, skoro macie czas na zabawy słowem na forum w godzinach pracy :)"- tu nie ma czegoś takiego jak "godziny pracy", jak trzeba to się pracuje o każdej porze (urlopy, po godzinach, chorobowe itp.)

ja

Handlowcy! Nie pogrążajcie się już, bo to żałosne. A jakby Wasz ogrodnik otworzył w końcu oczy, to chwasty wszystkie by wyrwał. Oj, płacz byłby wielki... Ale nowe rośliny odświeżyłyby ogród...

x
@ja 11.10.2013 21:36
Handlowcy! Nie pogrążajcie się już, bo to żałosne. A jakby Wasz ogrodnik otworzył w końcu oczy, to chwasty wszystkie by wyrwał....

Ogródek sam się wypielił tzw. self destruction

DzonyRyba

Co do floty to już niebawem cała odpłynie, popłynie.

ksena

bo my handlowcy lubimy mieć spokój i czas na błogie leniuchowanie w biurze masek sie nie używa a że śmierdzi farbą to inna sprawa

-

"Oj, chyba handlowcom w [usunięte przez moderatora] się poprzewracało... Nie lubią zmian, nie lubią... Jak tak źle, to chyba czas zmienić pracę i ustąpić miejsca młodszym, a nie narzekać - zresztą to lubicie najbardziej :)". Odpowiadam: My wręcz uwielbiamy zmiany (przełożonych).

hut_nick

narzekacie Handlowcy, bo normalnej roboty nie znacie, trzymacie się ogrodu bo tylko tutaj dobry nawóz dostaniecie, w żadnym ogrodzie nie ma substratów i odżywek w takiej ilości że się na tak dużą kupkę odkłada... zmieńcie ogrodnika to pogadamy ale kogo na to stać dobrowolnie? po przesadzeniu byście się w nowym ogrodzie nie przyjęli

ja

Swoją drogą, to chyba się nie przepracowujecie, skoro macie czas na zabawy słowem na forum w godzinach pracy :)

ja

Oj, chyba handlowcom w [usunięte przez moderatora] się poprzewracało... Nie lubią zmian, nie lubią... Jak tak źle, to chyba czas zmienić pracę i ustąpić miejsca młodszym, a nie narzekać - zresztą to lubicie najbardziej :)

Gienek

Jamnikus Operatus... jest nie do zdarcia i od Ogrodnika nie brak mu poparcia

?

Stawiam na Jamnikus Operatus. ... przy okazji handlarze do Was - wychodzimy o 15 bo tylko tyle nam płaci Ogrodnik - za 8h. Wam płaci procent od sprzedaży to musicie je..ć. taki układ.

... z krainy deszczowców

W stalerowym ogrodzie nadeszła jesień. Wielki Ogrodnik zaczął trząść wysokimi drzewkami, bo ogród nie daje dziś tylu soczystych owoców ile powinien. Zaczęły się też jesienne porządki. Niektóre krzewy zostały poprzesadzane, od choćby Stefanotis. Na jego miejscu ma już niedługo rosnąć inna roślinka. Wielki Ogrodnik ogarnięty determinacją, sprowadził do pomocy innych ogrodników. Wszystko po to by na wiosnę ogród rodził na nowo, tak jak powinien. Dlatego naszym hasłem przewodnim powinno być: Byle do wiosny! P.S.: Jeśli zima przemrozi owoce Jarzębiny, to kto inny stanie na czele? Czy zapanuje pruski dryl, czy może jakaś roślina z importu? A może Jarzębina przetrwa zimę?

-

"Opierdzielacie sie tam nieźle i tyle fajnie sie jeździ firmową furą na wycieczki po kraju i udaje że cięzko pracuje"- jak życie pokazuje podobni tobie , najbardziej "zapracowani", co sobie rękawy wyrywają, znikają punk 15 za bramą mając wszystko w [usunięte przez moderatora], ale jednocześnie sadząc podobne opinie. Zapraszam, może zrozumiesz, co to znaczy praca po wyjściu z pracy i na urlopie. (Ciepłe kluski biurkowe znają się najlepiej na pracy w handlowym)

-

Opierdzielacie sie tam nieźle i tyle fajnie sie jeździ firmową furą na wycieczki po kraju i udaje że cięzko pracuje

?

Widac amfa i zapach farby zaczyna działać w handlowym. Panowie handlowcy przestańcie wkoncu [usunięte przez moderatora] to nie hala że nikt nie widzi

drzewko

To ja się wypowiem w imieniu tych małych już nielicznych owocujących drzewek - faktycznie w ogródku narobiło się bałaganu za sprawą rozrastających się mutacji wszelkiej maści chwastów, które muszą na siłę się lansować (jak słusznie zauważa przedmówca). My małe drzewka potrzebujemy tylko trochę swobody żeby się rozwijać i przynosić firmie zyski, duże krzaki nam przeszkadzają, zabierając wodę światło i przestrzeń.

?

Pe Ha...hahaha. Mam nadzieję, iż kidyś spotkamy się oko w oko i porozmawiamy merytorycznie, w temacie- "Jarzębiny" i" Kośmodrusa",lecz chcę nadmienić ,iż STALER to nie tylko Dział Handlowy.................STALER ,to" Flota" składająca się z ,Okrętu Dowodzącego , jak również jednostek wspomagajacych , które mają niemały udział w powodzeniu akcji."Admirał Floty" ,który dowodził i dowodzi tą flotą, lekko pogubił się. Oficerowie tych jednostek wykonywali i wykonuja stradegję -polecenia " Admirała Floty"."Admirał" zapewne bardzo dobrze dowodzi "Flotą",wskazują na to dotychczasowe osiągniecia.Moim zdaniem zachodzi potrzeba zebrania całego sztabu i zweryfikowanie dalszego kursu.W dalszym ciagu potwierdzam dobry kierunek obranego wcześniej kursu, przez " Flotę" STALER i dowodzącego " Admirała"[usunięte przez moderatora].

?

Ludzie listy i opinie piszą , mają do dego prawo , lecz nie zawsze obiektywnie i sprawiedliwie oceniają. Ci co piszą opinie o firmie Staler , mają cząstkową wiedzę ta temat firmy i pracowników.Aby się wypowjadać obiektywnie na temat STALERA ,trzba znać jego chystorię powstania oraz rozwoju.Jest mało tego typu firm w polsce , o tak dużym potencjale produkcyjnym i o takim wyposażeniu w maszy i urzadzenia oraz kadrę pracowniczą na różnych szczblach.To dzięki jej włascicielowi Panu [usunięte przez moderatora] powstała firma na skalę europejską !!!.Pan [usunięte przez moderatora] wraz z żoną miał wizję rozwoju firmy , lecz aby wizja mogła się spełnić potrzeba było ludzi ,którzy są otwarci na nowoczesność ,mają przemyślane pomysły i które potrafją wdrożyć. Tacy ludzie się znaleźli.Pamietajmy , iz największą wartością są ludzie. .Kończąc swoją opinię o firmie STALER stwierdzam , iż jest to porządna firma. Pracowników pracujacych na różnych szczeblach w firmie STALER oceniam na 4. Potrzeba w tej firmie dialogu , merytorycznych rozmów , a będzie OK.Życzę powodzenia tej firmie ,właścicielowi i pracownikom .Trzymajcie się razem ,jesteście tylko ludźmi , będzie dobrze.

zgaduj zgadula

Ciekawe kto tak wiersze ładnie pisze... Prawda jest taka, że wymiana kolejnych Ogrodników na nic zda się Ogrodowi. Jeden posadzi stokrotki, drugi frezje i generalnie do d....

piesogrodnika

a jaki los w tym gaju spotka psy ogrodnika które to szczerza kły niby pilnują, podgryzają, skubią a jak sie im łancuch skróci lub zmieni budę biegają zbite z podkulonym ogonem. sfora jest calkiem pokazna a ogrodnik okrutny serca niema dla nikogo. pewnie zostawi tylko małpy :))

?

Naprawdę nie wiesz? Już wyjaśniam, otóż Kośmodrus Orangus znany również jako Mechaniczna Pomarańcza, po pewnym czasie swojej obecności w Ogrodzie stał się drzewkiem krnąbrnym, trudnym do ułożenia, drzewkiem - rewolucjonistą, by tak rzec. Wielki Ogrodnik kupił Orangusa po to, by ten rodził mu aromatyczne pomarańcze i przez długi czas tak właśnie było. Później jednak Orangus przestał słuchać Ogrodnika, nie dawał już pomarańczy, lecz inne owoce, początkowo grapefruit'y (co jeszcze było akceptowalne), potem jednak pojawiły się mango, granaty, nektarynki i wiele innych. Nerwy puściły Ogrodnikowi jednak dopiero wtedy, gdy Orangus pokazał mu figę. Wraz z Orangusem Ogród opuścił wtedy Artus - małe drzewko mandarynkowe. Morał z tych wszystkich historii płynie Moi Drodzy jeden - każde drzewko musi znać swoje miejsce w Ogrodzie i nigdy nie zapominać, że drzewko to drzewko, a Ogrodnik to Ogrodnik.

działkowiec

A czemu Kośmodrzewina nie ostała się w ogrodzie? Też dużo soków piła, czy chwastem się okazała?

gigancik

asdads - 2013-09-16 01:21:38 Jarzebina...:)Wielki ogrodnik już dawno powinien to zrobić i nie tylko jarzębinę ale więcej drzewek wyciąć tych najwyższych miałby więcej pieniążków na pielęgnacje małych roślinek. A duże drzewka kosztują i to ile. Ale Wielki Ogrodnik w końcu przejrzy na oczy ale będzie już za późno nawet uzdrowiciele ogrodu z GD nie pomogą bo nie mają pojęcia o ogrodnictwie.

Anonim

Totalna porażka firma idzie na dno to co teraz wymyślają to jest jakiś absurd, odradzam pracy w tym bajzlu, mają układy wszędzie bo pip jak chodzi z kontrolą to ludzi chowają po szatniach a lakiernie zamykają na 4 spusty, zapraszają do tego syfu gości zagranicznych wstydu nie mają zero klasy szefa łazi jak ostatni dziad, chyba nie byli w innych firmach o podobnej branży i nie widzieli jak tam wygląda. JESZCZE RAZ ODRADZAM PRACY W TYM SYFIE. Praca pod presją a praca w chamskiej i niewyszkolonym personelu to co innego.

ja

To początek końca jeśli ktoś wie o czym pisze, a szkoda bo firma była z potencjałem.

Ty

ja - 2013-01-11 17:55:39 Firma jak na tak cięzkie czasy całkiem nieźle sie rozwija, duzo inwestuje w nowe technologie i pozyskuje odbiorców zagranicznych. Ci co tu piszą o wyzysku itp pierdoły zazwyczaj powylatywali nie z własnej woli i teraz maja żal do całego świata. Fakt warunki sa wymagające ale taka jest specyfika tej branży, nie kazdy się tu nadaje bo trzeba miec ponadprzecietne predyspozycje. Są tu ludzie którzy utrzymali się 10 i dłużej lat i jakos nie myslą o odejściu, a kazdy zaczynał od zera. Plusem są wynagrodzenia prowizyjne (dział handlowy) które pozwalają obrotnym naprawdę zarobic więcej niz przeciętnie. Takie moje zdanie- cały czas pracujęwiesiek daniel nie opowiadaj

Mirek

Krystian - 2013-05-07 23:39:30 a o oddziale w Gliwicach ktoś coś słyszał czy sa jakies przyjecia i na jakich warunkach?jeśli lubisz prace w kile i mogile to idz nie polecam ogólnie tragiczne warunki marna płaca

Krystian

a o oddziale w Gliwicach ktoś coś słyszał czy sa jakies przyjecia i na jakich warunkach?

pracownik

Niezaprzeczalnym faktem jest to że duża część ludzi na produkcji pracuje na umowach o dzieło z ciągłym zamydlaniem oczu że już w przyszłym miesiącu dostaną umowę o pracę. Ciekawe co się dzieje jak się jakiś wypadek przydarzy? Nawet kopii umowy nie dostają do rąk. Pracuję bo ciężko z pracą jest ale z własnej firmy nie jestem zadowolony. Atmosfera fatalna, stała kadra pije i kradnie a kierownictwa przymyka oko. Wyzysk i tyle.

ja

Firma jak na tak cięzkie czasy całkiem nieźle sie rozwija, duzo inwestuje w nowe technologie i pozyskuje odbiorców zagranicznych. Ci co tu piszą o wyzysku itp pierdoły zazwyczaj powylatywali nie z własnej woli i teraz maja żal do całego świata. Fakt warunki sa wymagające ale taka jest specyfika tej branży, nie kazdy się tu nadaje bo trzeba miec ponadprzecietne predyspozycje. Są tu ludzie którzy utrzymali się 10 i dłużej lat i jakos nie myslą o odejściu, a kazdy zaczynał od zera. Plusem są wynagrodzenia prowizyjne (dział handlowy) które pozwalają obrotnym naprawdę zarobic więcej niz przeciętnie. Takie moje zdanie- cały czas pracuję

Piter

a likwidatora nie szukają albo syndyka? bo nowy naczelny prezes rychło do tego doprowadzi

Tom

Tak Nadal szukają dobrych ludzi do Eksportu . Niedługo pojawi się nowe ogłoszenie .

Ktoś

@ - 2012-10-21 14:29:07 Tam temat zawsze jest aktualny jesli zgodzisz się na umowe o dzieło lub minimum czyli 1500 brutto plus reszta od sprzedaży o ile po odjeciu kosztów cos Ci zostanie nie polecamDodatkowo jesteś gotowy [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ć wszystkich wokół, trzymać palec prosto w d...e dyrektorowi i co najgorsze słuchać herezji n. Jednym słowem łagier !!!!

@

Tam temat zawsze jest aktualny jesli zgodzisz się na umowe o dzieło lub minimum czyli 1500 brutto plus reszta od sprzedaży o ile po odjeciu kosztów cos Ci zostanie nie polecam

też ja

Możesz rozwinąć temat? Kiedyś ponoć szukali kogoś do handlu zagranicznego, ale nie wiem czy temat wciąż aktualny, skoro pozmieniali managerów.

ja

Handlowcy obijają się? odrazu widać że nie pracowałaś/łeś na tym stanowisku bo zielonego pojęcia o tym nie masz. Odnośnie płacenia za nic to napewno wszędzie tylko nie w dziale handlowym i nie w tej firmie- wypłaty tylko od zysku i to wysokiego, w przeciwnym razie goła podstawa. A takich ludzi co brali tu pensje za nic już na szczęście nie ma

ja

Pracowałem w tej firmie sporo lat - zwolnili mnie, ale sam sobie na to "zapracowałem". Z drugiej strony to i lepiej, bo sam bym się nie zwolnił, bo w zasadzie płacą przedstawicielom handlowym za nic. Wszyscy handlowcy obijają się, są fałszywi, jeden drugiego utopiłby w łyżce wody. Pracują tylko dziewczyny, choć z nimi też różnie bywa. Poziom intelektualny handlowców pozostawia wiele do życzenia: bezczelni, nastawieni tylko na branie. Żenada... Nie polecam nikomu pracy w tej firmie - zwykły wyzysk wśród pracowników fizycznych, a handlowcom dają kasę za zrzucanie pracy na dziewczyny. Niech cieszą się wszyscy, którzy zostali stamtąd zwolnieni, bo będą mieć o niebo lepiej w normalnych firmach. A firma pewnie i tak niedługo będzie chyliła się ku upadkowi...

Jabol

o ile mają materiał aktualnie przekształcają się w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] a że Sta.. nie ma to robota sprawniej idzie nie polecam marnie płacą warunki pracy też do kitu ciekawe że pip niczego nie widzi

tykkl

produkują sami na miejscu. czy dużo to zależy od handlowców

ciekawy

A produkują kołnierze stalowe? wiecie moze czy duzo miesiecznie? produkuja czy kupuja a mowia ze produkuja? Z gory dzieki dzieki za odpowiedz.

Zostaw opinię o Staler Towarzystwo Gopodarcze - Toruń

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Staler Towarzystwo Gopodarcze