tereska18.10.2012 13:12
Inne
Całkowicie zgadzam się z opiniami poniżej.
Pracowników traktuje się jak tanią siłę roboczą , pozbawionych jakichkolwiek warunków do pracy - nie ma możliwości normalnego spożycia posiłku. Zabronione jest pracownikowi rozmowy z klientem, ani bycia klientem (zakaz robienia zakupów przez pracownika w tym sklepie - mimo tego ze takie prawo powinien mieć).
W dodatku ajent danego punktu jest zmuszony do podpisania deklaracji (co mce 100 zł) uzasadnionej dofinansowaniem klubu sportowego. W przypadku odmowy podpisania tejże deklaracji nawet stały pracownik podlega zwolnieniu. Ajenci, w obawie utraty podpisują podsunięte deklaracje.