Na tą firmę trzeba mocno uważać. Miałam okazję pracować tam jakieś 2 tygodnie i Bogu dziękuję, że stamtąd uciekłam. Tam panują dziwne warunki. Na rozmowie było kolorowane jak tylko można, ogłoszenia też są kolorowane, a rzeczywistość... słaba. Za 2 tygodnie pracy po 5 godzin dziennie zarobiłam niecałe 200 zł, bo powiedziano mi, że powinnam 2 dni wcześniej powiedzieć, że rezygnuję... Okey spoko, ale... nie byłam tam związana żadną umową, więc nie wiem na jakiej podstawie egzekwowali te 2 dni. I oczywiście te dni mi odjęto od wypłaty. Dodatkowo jedna laska niejaka (usunięte przez administratora) która tam pracuje i powiedzmy, że jest prawą ręką szefowej (nie wiem jakie tam warunki panują i cieszę się, że nie wiem) kiedy powiedziałam jej, że rezygnuję i poprosiłam o informację ile mam przepracowanych godzin to.... nawyzywała mnie, że mam iść na dietę, wziąć się do roboty i tak dalej. Ogólnie zachowanie gówniarskie, nieprofesjonalne, żałosne no i dodające mi pewności, że dobrze robię, rezygnując. A gdyby ona wyglądała jak miss Polonia to byłoby ok, a nie fałdy tłuszczu wylewające się z legginsów (ale nie chcę reprezentować jej poziomu i nie będę już więcej pisać na temat jej wyglądu) Smsy od niej mam do dzisiaj, tak na wszelki wypadek, gdyby ktoś z pracowników jednak odważył się tę firmę podać do sądu, bo to, co się tam odbywa to jest parodia nad parodiami. A w smsach dowód na ich profesjonalność, oczernianie mnie przez (usunięte przez administratora) oraz wyraźnie napisane, że to że nie miałam żadnej umowy, nie oznacza, że mogę się niewywiązać z tych 2 dni wypowiedzenia. Ludzie zarabiają grosze, dosłownie GROSZE. Rozmowa kwalifikacyjna jest przekolorowana, ogłoszenia o pracę kłamią, bo obiecują dobre zarobki i prowizje. O zarobkach możecie sobie przeczytać wyżej... heh.
O samej pracy... Robisz z ludzi (usunięte przez administratora) proponując im 'badania medyczne', a w rzeczywistości to zwykły pokaz jakiś (usunięte przez administratora) wartych urządzeń, które wciskają staruszkom. Druga sprawa non stop kłapiesz jedno i to samo. Dosłownie jedno i to samo, połączenie się rozłącza po sekundzie wpada następne i dalej kłapiesz. Przepracowane godziny liczy Ci system (oczywiście na pewno 'wszystko jest ok').A i nie poruszyłam tematu przerw w tej pracy. Podobno płatne jest tylko ileś tam procent przerwy, aczkolwiek nie pamiętam dokładnie ile- bodajże 20. Jak dla mnie to też jest żenada, bo jak można ludziom nie przyznać pełnopłatnej przerwy w pracy.
Reasumując jak ktoś chce się wplątać w niezłe (usunięte przez administratora) to InterCall jest ok. A tak poważnie, jak ktoś ma co jeść i nie jest w podbramkowej sytuacji to lepiej się trzymać od tej firmy z daleka i to naprawdę z daleka, bo zarobi się krocie, przy czym straci się mnóstwo nerwów.