Na wstępie należy dodać, że firma Monetti we Wrocławiu to "Salon Monetti" - z pościelami i salon: Villeroy&Boch w DTH Renoma. Moja opinia tyczy się salonu z porcelaną.
Firma niesolidna, dająca umowę o dzieło lub umowę zlecenie z kiepską stawką. Ogromne opóźnienia w wypłacaniu wynagrodzeń. Np. jest 30.04 a ja nie dostałem jeszcze swojej zaległej wypłaty za marzec... W umowie jest, że będzie wypłacona do 10 każdego miesiąca. Kompletny brak brak poszanowania pracownika zarówno przez panią prezes jak i cały zarząd. Mydlenie oczu, że wypłaty zostały już wysłanie i nie odbieranie telefonu od pracowników.
W salonie z porcelaną dodatkową wadą jest kierownik kompletnie nieszanujący pracowników, nie wstawiający się za nimi i chętny do "oburania" w każdej sprawie. Jeśli ma się jakąś sprawę trzeba wszytko załatwić samemu, ale ciągle słucha się, że łącznikiem między pracownikiem a Panią prezes jest kierownik. Ulubionym tekstem w razie narzekania, że wciąż nie ma się wypłaty jest tekst: "Zawsze możesz odejść" i "Nie ma ludzi niezastąpionych". Jeśli chodzi o współpracę to kierownik tylko czeka na potknięcia swoich pracowników które z dumą wytyka, wyolbrzymia wszystkie sprawy przekazując informacje o firmie do tego ciągle szuka afer z kierownikiem w Gdańsku. Osoba chora na kłamstwo nawet w najbardziej błahej sprawie i nie mająca nawet na tyle odwagi aby uwagę przekazać osobiście. Zawsze o tym co mówi o pracowniku dowiadywałem się od kogoś innego.
Zaletą tej pracy jest możliwość przebywania w otoczeniu pięknych przedmiotów, ale to można wynagrodzić sobie w muzeum. Poza kierownikiem salonu z porcelaną zespól obu sklepów naprawdę bardzo sympatyczny zgrany i wspierający się - czego też wymieniony kierownik nie może zdzierżyć.
Ogólnie nie polecam pracy w tej firmie. Byłem tam pracownikiem prawie 2,5 roku i zwolniono mnie z dnia na dzień w sposób ubliżający mojej godności, kompletny brak klasy i znajomości podstawowych zasad w biznesie.