Wogole kto pracowal w galeri to sobie u nas w tosi poradzi na luzie.
Gosza
05.10.2015 10:38
Inne
pracuje tu już jakis czas i nie ma sie do czego przyczepic. troche szkoda ze trzeba w tez co drugi weekend pracowac ale w poprzedniej pracy w galeri bylo jeszcze gorzej. mam umowe na rok.
Kierownik
01.10.2015 21:25
Inne
Tosia cały czas rekrutuje. Proszę o CV na praca małpa tosia.pl.
Dzięki za obiektywną informację, takich potrzeba więcej :) ale niestety oczekuję trochę więcej od pracy niż tego by na głowę mi się nie lało i możliwość otrzymania przysłowiowych ubrań roboczych
Tandar
25.09.2015 09:53
Inne
Pracuję już dośc długo w Tosi. Kiedyś było fajnie, bo mała załoga i na piwo sie chodziło. Teraz w ch... ludzi pracuje i połowy sie nie zna.
Ale do roboty nikt sie nie wtrąca, jak potrzebuje wyjsc to tez nie ma problemu.
Podwyszki są, przelewy na czas, na głowe sie nie leje.
Rych
21.09.2015 12:49
Inne
W magazynie odzież robocza jest.
anonim
31.08.2015 19:08
Inne
(usunięte przez administratora)
:)
12.09.2015 20:53
Inne
Odzież roboczą to dostajesz na budowie i w fabryce. Widać żeś młody, niedoświadczony i głupiutki jeszcze, alboś zwykły burak
jkjl
30.08.2015 10:24
Inne
To się ceni zwłaszcza jak się prostuje sytuacje z pracownikiem. W tym całym opisie wszystko mi śmierdzi, zarówno postawa pracownika jak i przełożonego - to drugie to akurat wynika z braku doświadczenia i przejmowania stylu zagramanicznych firm :) Po za tym warunki pracy są słabe. Kiedyś może było lepiej, ale nie teraz. Osobiście nie polecam.
Ja szalony
25.06.2015 17:32
Inne
Witam wszystkich. Od tygodnia pracuję w firmie Tosia i muszę przyznać, że pierwszy raz w życiu natknąłem się na takiego posranego szefa, który chodzi i terroryzuje pracowników. Bardzo żałuję bo miałem dwie firmy do wyboru, a akurat musiałem wybrać Tosię :( Nie polecam wszystkim. Uwierzcie mi, nie idźcie tam chyba, że lubicie być co dziennie poniżani
Kierownik
07.07.2015 18:41
Inne
Panie Pawle,
Pierwszego dnia pracy otrzymał Pan jasne polecenie: Proszę przeanalizować programy do obsługi Allegro: Menadżera Allegro, Asystenta Super Sprzedawcy, Sell Asist. Jednocześnie poprosiłem aby nie sprawdzał Pan działania programu Sello. Zapytałem czy wszystko jasne, pan przytaknął, ja jeszcze powtórzyłem - Sello nie.
Na drugi dzień przychodzę i patrzę... Pan Paweł działa w programie Sello. Ręce mi opadły, ale wziąłem się w garść, zaprosiłem do siebie i wyjaśniłem - skoro dałem polecenie, żeby nie zajmować się Sello to proszę się nie zajmować.
Dwa dni później sytuacja bardzo podobna - wyraźnie poprosiłem o umieszczenie w opisach aukcji filmów z naszej strony. A Pan wbrew poleceniu umieścił filmy z innych stron.
Życzę powodzenia w dalszej karierze.
Skal
18.06.2015 09:10
Inne
Praca jak każda inna, współpraca między pracownikami układa się. Jak wywiązujesz się z obowiązków to nikt się nie czepia.
Umowa o pracę, normalne godziny pracy. Spoko.
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Kierownik
09.06.2015 15:30
Inne
Tak, w firmie są kamery:
W biurze w którym znajduje się 9 biurek znajduje się jedna kamera;
W każdym ze sklepów znajdują się po 4 kamery w tym jedna nad kasą;
W magazynie znajdują się 3 kamery;
Przy rampie następne kamery.
Czy to dużo - nie wydaje mi się. W firmie pracuje 30 osób, codziennie przyjmuje się dziesiątki a czasem setki paczek, obsługuje mnóstwo klientów...
Nie ma kamer w toaletach, na korytarzach, pod biurkami ani w żadnych dziwnych miejscach, po prostu zwykły monitoring, taki sam jak w Empiku czy Tesco.
Wpisy powyżej głównie od osób, którym nie przedłużono umowy. Szkoda, że nie potrafiły się wykazać w pracy tak jak na tym portalu.
Pensje mogłyby być wyższe, za to są zawsze w terminie, umowy są o pracę a nie żadne zlecenia, pierwsza na 3 miesiące, potem rok lub pięć lat. Duża część załogi pracuje na czas nieokreślony.
Robienie z pracownika niewolnika? Nadgodziny oddawane, w tygodniu 40 godzin pracy tak jak powinno być.
Trzeba naprawdę się postarać, żeby dostać wypowiedzenie albo nie dostać przedłużenia umowy.
Peter C
28.05.2015 19:27
Inne
Witam
Podbijam pytanie bo również mam tam mieć spotkanie w sprawie pracy :) ? Pomoże ktoś kto już tam był i wie jak wygląda sytuacja ?
whatsername
21.05.2015 15:19
Inne
Witam wszystkich,
niedługo mam rozmowę o pracę w tej firmie. W związku z tym chciałam się dowiedzieć, czy nadal jest tam tak beznadziejnie, jak pisaliście? Inwigilacja, czyli mam rozumieć, że wszędzie są kamery?
Dzięki z góry za odpowiedź!
Seth
28.11.2014 23:34
Inne
Jeśli traficie na ofertę pracy w tej firmie. Omińcie ją! Psie pieniądze, zero szacunku i motywacji, głupie pogadanki pana P.O. wywołujące tylko "zdenerwowanie", MAKS wymagań. Premie "pod stołem", koszty cięte na pracownikach, robienie z pracownika niewolnika, obłuda i zakłamanie. Firma prosperuje dobrze i stać ją, a robią z siebie dziadów kosztem innych. Pan "prezes" P.O. inwigiluje wszystko ... kamer brakuje tylko w WC, odpoczniesz chwilkę to zaraz telefon. To tylko czubek minusów pracy u tego "prywaciarza" i jego wiernego wspólnika, w negatywnym tego słowa znaczeniu. Próbują stworzyć korporację bez względu na ofiary. To nie jest wyssane z palca, również powyższe opinie to czysta prawda. To się dzieje w Tosia.pl. Zastanów się nim zaaplikujesz. U nich jesteś tylko kosztem!
Tosia.pl SC
09.06.2015 17:37
Inne
Szanowna Pani,
Rozumiem, że jest Pani rozżalona, że umowa nie została przedłużona. Ale chyba dobrze się stało, skoro uważała Pani rozmowy z przełożonym za głupie pogadanki?
Verita
03.10.2014 01:26
Inne
Jak najbardziej nie polecam pracy w Tosia.pl. Ludzie, jeśli traficie na ogłoszenie pracy w tym sklepie, nie zatrzymujcie się na tym, szukajcie dalej. Płacą słabo, ale nie to jest tu najistotniejsze. Pracowałem tam bardzo krótko, bo niespełna 2 miesiące. Mogę tylko zacytować to co zostało tu już napisane ,,brak elementarnego szacunku do drugiego człowieka'', szczególnie ze strony pana o imieniu zaczynającym się na P wymienionego w nazwie firmy na końcu.
Tosia.pl SC
09.06.2015 17:44
Inne
Szanowny Panie,
Przykro nam, że zniecierpliwienie odebrał Pan jako brak szacunku. Każdy człowiek, w tym Pana przełożony, ma granice swojej cierpliwości, Pan już w czasie okresu próbnego regularnie je przekraczał. Był Pan jedną z naprawdę niewielu osób które w naszej firmie otrzymały wypowiedzenie przed zakończeniem okresu próbnego.
Anon
24.06.2012 06:47
Inne
Przykre ale prawdziwe.... 98% można potwierdzić
hirrara
05.06.2012 11:57
Inne
firma w dobrej kondycji daje uczciwą pracę- to niestety jedyna dobra rzecz jaką można o tym pracodawcy powiedzieć.
szefowie starają się oszczędzać na pracownikach stale obniżając poziom płaci wydłużając godziny pracy, dezinformują odnośnie warunków pracy (które zmieniają się z miesiąca na miesiąc), wykorzystują ich i tworzą nieznośną atmosferę nieustannej i drobiazgowej kontroli. posłuch wśród pracowników utrzymuje się szantażem i krzykiem. brak elementarnego szacunku do drugiego człowieka.
czasem trzeba dopominać się o spóźnione pensje.
hirrara
01.06.2016 21:35
Inne
Panie Pawle (bo wierzę, że to Pan bierzeu udział w dyskusji),
Widzę, że znalazł Pan tą stronę po zaledwie 3 latach; cóż ja odpisuję po roku od pańskiej riposty- taka uroda dyskusji toczonych na forach:)
Nie wypowiem się na temat obecnych warunków pracy bo ich nie znam. Wierzę, że przez 4 lata mogły się zdecydowanie zmienić i bardzo by mnie to cieszyło.
Pamiętam jednak, że kiedy przychodziłam do Pana pracować ponad 4 lata temu godziłam się na inne zasady niż te, do których wprowadzania wziął się Pan niespełna 2 miesiące później czyli wprowadzania 40godzinnego tygodnia pracy ale rozłożonego na 6 a nie 5 dni w tygodniu. Chyba sam Pan przyzna, że z punktu widzenia pracownika to dosyć istatna zmiana? I wtedy- te 4 lata temu- pensje nie były ZAWSZE na czas a premii nie widział nikt- nawet najdłużej pracujący, najbardziej kompetentni i najlepiej wykonujący swoje obowiązki i punktualni pracownicy nie dostali premii przez pół roku. Potrafił Pan obciąć premię pracownikowi za to, że stanął swoim prywatnym samochodem na parkingu, który znajdował się przed firmą ale do niej nie należał. A za 5 minut spóźnienia obcinał Pan 50zł z maksymalnie 200zł premii; kiedy premia się kończyła- groził Pan wejściem na pensję.
Co się stało to się nie odstanie ale rozumiem, że wiele mogło się zmienić.
Wierzę, że sam rynek pracy i fakt, że firma się rozrasta i zapewne choćby z tego powodu trudniej nad nią zapanować sprawiły, że warunki pracy u Pana uległy zmianie. Po prostu nie może Pan być w 2 miejscach na raz i śledzić swoich licznych pracowników tak jak śledził Pan nas.
Nie wierzę za to w to, że ludzie się zmieniają. A Pan, ze swoim brakiem szacunku do podwładnych był moim najgorszym szefem. Pyta Pan po co zastraszać pracownika? Właśnie nie wiem- liczyłam, że dowiem się od Pana. Może Pan po prostu nad sobą nie panował? Jakby nie było- nie było dobrze a Pan nie powinien mieć prawa zarządzać ludźmi- to co Pan robił było mobbingiem w czystej postaci.
Nie wiem, a jestem ciekawa, czy dalej go Pan stosuje i po co.
Kierownik
08.06.2016 14:11
Inne
Dzień dobry,
Czas pracy Tosi zawsze był i nadal jest 5 dni w tygodniu. Jeśli ktoś pracuje w weekend ma dwa wolne dni w tygodniu.
Pensje zawsze są na czas.
Premie są wypłacane.
Osobom, które, cytuję: "Nie przestrzegają dyscypliny pracy i spóźniły się do pracy więcej niż 2 razy/miesiąc" premia nie jest wypłacana. Jasny układ - kto nie wypełnia obowiązków ten nie otrzymuje premii. Jeśli uważa Pani, że to mobbing proszę zgłosić odpowiednim instytucjom.
Z parkingiem podobnie - parking pod sklepem jest dla klientów, nie dla pracowników. Jasna zasada obowiązująca w Tosi od zawsze, również właścicieli- prosimy o nieparkowanie pod sklepem. Widocznie prośba ani polecenie nie zadziałały skoro miała Pani obciętą premię.
Pozdrawiam.