Nosze się z tą opinią od dawna ale obserwując co dzieje się na profilu drugiej firmy czyli Plasma Point poczułam, że mam w końcu ochotę wyrzucić z siebie to wszystko. Pracowałam dla firmy MX NORM przez 5 lat (bez 4 miesięcy).Mam dużo spostrzeżeń i kazde napisane tu słowo to prawda. To moja opinia i nie musi sie z nia nikt zgadzać, jest w pelni zgodna z moim sumieniem. Oczywiście są plusy i są minusy. Zacznę od plusów dla mnie
+ bliskośc dojazdu
+ miła atmosfera w zespole (przynajmniej od większości kolegów)
+ brak konieczności pozyskiwania klienta(gotowa baza)
+ możliwość wzięcia urlopu "na raty"
+ ludzki kierownik (T.Z)
+ piękne klimatyzowane biuro
+ pomocni koledzy z produkcji i magazynu(pozdrowienia dla nich !)
Koniec plusów. Największym problemem firmy jest:
- jawna niechęc prezesa do kobiet, nawet nieskrywana podczas rozmowy kwalifikacyjnej
- nierówne traktowanie mnie i kolegów w najbardziej błahych kwestiach życia codziennego
- nieadekwatne wynagrodzenie w odniesieniu do ilości przyznanych mi obowiązków
- dokładanie obowiązków głównie mi przy jednoczesnym ich trywializowaniu gdy dochodzi do rozmowy o podwyżce/premii
- wytykanie mi "uchybień" (np. przekroczenie przerwy śniadaniowej o 5 minut), podczas gdy męzczyzna robiący to samo nie usłyszy złego słowa
- udział w spotkaniu w każdy poniedziałek tylko dla mężczyzn, pomijanie mnie na nich tym samym uniemożliwianie mi bycia na bieżąco z sytuacją w firmie
- wyjazd integracyjny stricte pod preferencje mężczyzn bez ustalenia wcześniej daty wyjazdu ze mna, ja byłam informowana po fakcie
- omawianie sytuacji finansowej i ewentualnych premii i podwyżek z mężczyznami, ja mogłamusłyszeć o wyniku rozmów przypadkiem w openspace od kolegów lub od zdziwionego kierownika który myślał, że szef już to przekazał
- nierówne traktowanie ze względu na przepisy prawa pracy - np. mężczyzna może mieć przerwę sniadaniową trwającą nawet 50min, czasem 2x dziennie, kobieta siedząca 17 minut na przerwie dostanie o ten fakt upomnienie
- wypłata najniższa dla kobiety nawet jeśli pracuje więcej niż koledzy
- system premiowania również inny dla kobiety niż dla mężczyzny
- sprawdzanie mojego komputera nawet o 5ej rano przez wskazanych pracowników, męzczyźni mogą grać na telefonie, oglądać mecze i robić zakłady sportowe i jest ok.
- wyliczanie czasu spędzonego w wc...
- pozwalanie mężczyznom na palenie papierosów co równą godzinę na 5 minut a mi nie wolno było wyjśc na taras zadzwonić bo dostaje uwagę że nie jest to mile widziane, mimo że należało mi się jak każdemu 5 minut przerwy po każdej godzinie pracy
- witanie się podaniem dłoni tylko z mężczyznami, obok mnie przejście bez słowa ewentualnie powiedziawszy "cześć"
- prowadzenie tabelki excel(mocno zakłamanej względem rzeczywistości) gdzie notuje się ilość pobytu w wc, czas śniadania, czas trwania telefonu...tylko względem mnie
- prowadzenie tabelki excel z wynikami, zaniżonymi mocno bez możliwości konfrontacji, przez do tego odpowiednie osoby wskazane przez szefa
- pozwalanie na psychiczne gnębienie mnie w mailach i wiadomościach na wewnętrznym komunikatorze( a jeśli szefowi brak wiedzy to świadczy to tylko o nim że nie wie co się dzieje w firmie).
- zaproszenie na rozmowy końcowo-roczne (przykry obowiązek dla pracowników co roku w grudniu) wszystkich oprócz mnie...
- zwolnienie mnie - samotnej matki, z kredytem, pracującej rzetelnie dla firmy przez 5 lat z zaledwie jednym zwolnieniem lekarskim z powoodu ważnych względów zdrowotnych, jedynej kobiety, zarabiającej najmniej i przyjęcie w tym samym czasie 2 męzczyzn(synów znajomych lub sąsiadów) i zapraszanie na rozmowy kwalifikacyjne dwa dni po moim zwolnieniu mężczyzn.
Duzo by pisać, to skrót, pozostawiam dla inteligentnych i niestronniczych osób. Wstyd i żenada by tak traktować pracownika. Dziś gdy moja ścieżka zawodowa po tamtej decyzji pana Marcina skrecila na lepszy tor i caly czas sie rozwijam, mając szefa pelnego empatii oraz obiektywizmu, dziekuje panu Marcinowi..wspolczuję mu braku zaufania do ludzi mu oddanych, wspolczuje ludziom obozu pracy ktory on tam tworzy i że jest on na tyle niepewny swoich wyborów ze musi wyznaczac osoby do donoszenia i kablowania mu co się dzieje, niedługo kamery w wc zamontuje. Pozdrawiam biuro oprócz kierownika transportu i jego dwoch przybocznych strazników.
Ktos kiedys zapytał mnie "co jest gorsze dla mężczyzny? być wielkim f.i.u.t.e.m. czy mieć małęgo f.i.u.t.a.?" zostawiam to tutaj do przemyslenia odpowiednim osobom.
-