interkom 3 (krakowskie wypieki)

Katowice

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 61 ocen.

Opinie o interkom 3 (krakowskie wypieki)

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie interkom 3 (krakowskie wypieki)

Miron

To co warto starać się o pracę w firmie? Umowę podpisujesz i tego trzeba pilnować ale chodzi o resztę?

Anonim

Kto pracuje w tej firmie wie jak jest. Moim zdaniem to jeden wielki kabaret. Praca po 13h 15 dni w msc. Czasem trzeba przyjść na zastępstwo, lecz nikt cię do tego nie zmusza. Wypłaty często się nie zgadzają, bo są przeróżne kary. Maja jakieś dziwne kalkulatory urlopów oraz L4. Jeśli dadza co podwyżkę to wymyśla także coś przez co możesz ja łatwo stracić. Oceniają jak bym pracowała w 5 gwiastkowym hotelu.

Joanna

@czarna_:P jasne - dla wielu osób to jest jednak kwestia najważniejsza. Czy ktoś z pracowników próbował negocjować warunki zatrudnienia z pozytywnym skutkiem?

Joanna

Dziękuje za wyjaśnienie @czarna_:P, dla wielu osób to dość ważny aspekt - na jakiej podstawie odbywa się zatrudnienie. Na pewno, to że jest umowa o pracę świadczy na plus dla Interkomu 3, tylko czy istnieje szansa na, to żeby cała kwota znalazła się na jednym kontrakcie?

czarna_:P
@Joanna 18.08.2017 09:33

Na to pytanie nie jestem Ci w stanie odpowiedzieć dla mnie to była kwestia drugorzedna ważne że hajs się zgadzał ;P

Joanna

@czarna_:P a możesz powiedzieć, czy pracowałaś w oparciu o umowę o pracę? To dla wielu osób naprawdę bardzo ważny aspekt zatrudnienia, bo daje stabilność i bezpieczeństwo. Inni (np. studenci) z kolei wolą mieć umowę zlecenie... Czy podlega to negocjacjom?

czarna_:P
@Joanna 06.08.2017 16:11

Hej odpowiadając na Twoje pytanie tak pracowałam w oparciu i umowę i pracę na czas określony na 2 lata to była umowa na pensje na minimalną krajową drugą umowę miałam na umowę zlecenie na resztę pieniążków. Studenci z tego co wiem maja umowę zlecenie ale z tym nie wiem na 100%

czarna_:P

Witam, pracowałam w tej firmie dwa lata... ogólnie praca da się przeżyć jak ktoś chce pracować... mimo to że pracuje się po 10-11 godzin da się wytrzymać gdy na stoisku są dwie osoby gdy się jest samemu owszem jest ciężko ale wystarczy porozmawiać szczerze z menadżerem i nie ma problemu by zatrudnić drugą osobę na zmianę. Pracując cały dzień automatycznie ma się wecej czasu dla siebie bo pracuje sie w trybie 15 dni pracujących 15 wolnych. Nie ma tak że menadzerki zmuszają kogoś do brania zastepstw na siłę jak nie możesz ok znajdziemy kogoś innego. Owszem moim zdaniem śmieszny jest ranking tajemniczy klient gdy się nie powie smacznego zapraszam ponownie od razu punkty lecą w dół.. Ale to kwestia na inny temat :) ogólnie jak ktoś potrzebuje pieniędzy i chce pracować warto się zachaczyc chociaż na chwilę. Pozdrawiam ;P ;P

Joanna

@Zmoradlaczego tak uważasz? Jakie są Twoje doświadczenia z pracy w firmie?

Zmora

Wyzysk. Próbują zrobić z człowieka robota. Krakusy tak wykorzystują warszawiaków, ze to głowa mała. Nie polecam nikomu tej firmy. To co jest na gorze napisane jest jak najbardziej prawdziwe.

hyjkjk

@ maaaamtooo @ poldi tez słyszałam że wyspieki maja naprawde pyszne, ale to tez prawda że to kwestia gustu :)) A czy poszukują może kogoś teraz do pracy ? bede wdzieczna za pilne info w tym temacie. pozdrawiam

anonim

(usunięte przez administratora)

taki sobie

hahaha! Ty chyba nie miałeś do czynienia z dobrą firmą! :) popracuj a zobaczymy co powiesz, powodzenia.

Szydera

"Dajcie człowieka znajdę paragraf"- Nie wiem co było dwa lata temu, bo pracuje od końca 2014, ale wiem ze teraz wszystko jest jak należy i ostatnio mieli kontrole z każdej możliwej instytucji, które nie miały sie do czego doczepić. wiec moi drodzy wrzućcie na luz i nie wylewajcie żali w internecie, tylko zróbcie coś ze swoim życiem :) bo jacyś smutni jesteście i sfrustrowani. Może pospacerujcie na słoneczku, dotleńcie sie :) dobrej nocy!

anonim

(usunięte przez administratora)

Ołkej

Jak to nie mieli? Dwa lata temu przegrali z kierowcą Panem Z.

ale hece

Chciała Bym znaleźć się w tej firmie i bez umowy powalczyć. Szukam, tylko takich inteligentnych pracodawców, by z nimi do Sądu Pracy... o Ustanowienie Stosunku Pracy Z Pracodawcą. Zażądać zadość uczynienia w postaci odszkodowania, oraz zapłaty oczywiscie wstecz- Ubezpieczenia Społecznego, ZuS, Podatku do skarbówki,,, celem wyrównania zaległości (jestem porządnym, uczciwym obywatelem). Na rozmowę idę zawsze z kamerką później do pracy również zabieram codziennie i rejestruję. Dla Sądu można, nawet trzeba..Oni z tego mają pieniądz i ja również szukam takich pracodawców i z tego żyję. Już 8 lat zus wypłacone jak należy (wstecz Sądownie, ale Jest!!) oraz 3 miesięczna rekompensata plus kary wysokie dla Sądu za naruszenie przepisów..Polecam

piekarz
@ale hece 22.03.2016 19:06

to w tej firmie bys nie powalczyla, bo nawet jak bylem na dniu prubnym na piekarni, to dostałem umowe zlecenie

paula

Ale bajki opowiadasz... Dostawałaś drugi raz to, co odesłałaś? Bujna wyobraźnia widzę pracuje.. Pracuje w tej firmie od 2,5 roku!!! I nigdy nie było takiej sytuacji... A to, ze mam duzo dni pracy, to dla mnie dobrze, bo wiecej zarobię. Ostatnio mieliśmy ankietę satysfakcji z pracy, wiec raczej ktos sie nad tym zastanawia... Tutaj ewidentnie wylewanie zali pepkow swiata...

Nick

Oczywiście ze nie są robione codziennie, są zamrazane nie jednokrotnie dostałam dostawę jeszcze z zamrozonymi ciastkami, a co gorsze nie raz to co dawalam na zwrot dostawalam na drugi dzień . Dramat podziwiam osoby które jeszcze tam pracuja...

stick

Byłem pracownikiem tej formy przez długi okres czas. W tej firmie króluje mobbing i wyzysk. Dziewczyny są zastraszane, pracują dużo ponad normę Kodeksu Pracy, ciągle słyszą o zwolnieniach i karach, są ciągle obserwowane i zmuszane do brania zastępstw. Do tego produkty nie są jak się wszystkim wkoło wydaje "wypiekane codziennie"!!

Karola
@stick 15.03.2016 21:24

ciekawe, że byłeś pracownikiem i wiesz, że dziewczyny są zmuszane do brania zastępstw, skoro na sklepach pracują tylko kobiety... Jak to jest, że wszyscy wszystko wiedzą o wszystkim? Wiadomo, że czasem trzeba wziąć zastępstwo ale nikt mnie nie zmuszał, tylko pytał się czy moge, czesto u nas dziewczyny chca sobie dorobic, ja akurat nie bo mam male dziecko, ale nie ma zmuszania do zastepstw, litości :/

Nick

Dokładnie , a ta blondynka to podajze wspaniała pani menagerka Edyta ktora kompletnie na niczym się nie zna, jak jej się ktoś nie spodoba bo tak to do widzenia, chyba musiała dac du**py szefowi skoro ja trzymaja

bieda

Życzę szczęścia wszystkim, którzy myślą że ktoś was doceni w tej firmie. Brak szacunku na każdym kroku. Zapraszają na szkolenia, a potem nic im nie pasuje. Jest tam taka blondynka, która szybko ludźmi rotuje, bo tak, bo siak.. i papa.

Sprzedawca

Zgadzam się z jjj ta firma to jest jeden wielki obóz, ja jak poszłam do toalety to było oburzenie ze w ogóle wyszłam na 2 minuty ze przecież powinnam pracować nie wspomnę o zjedzeniu czego kolwiek, jak powiedziałam ze chyba należy mi się przerwa (ktorej nie ma) usłyszałam tam są drzwi jak Ci nie pasuje, nie zależy im w ogóle na pracownikach,

Pracownik
@Sprzedawca 26.02.2016 16:36

od kogo usłyszałaś "tam są drzwi"? Bardzo to mnie ciekawi :)

Sprzedawca
@Pracownik 26.02.2016 17:20

Od menagerki.

jjj

Podpisuję się pod zdaniem "bb". Firma to jakiś obóz pracy, byłam tam na bardzo nieprofesjonalnej rozmowie rekrutacyjnej - żadnych pytań, nic. Potem pracowałam,ale nie było nawet możliwości zjedzenia kanapki. Ogłoszenia umieszczają na gumtree - średnio co miesiąc pojawia się ogłoszenie dotyczące tego samego stanowiska, pięknie brzmiąca logistyka itd. Nikt was tam nie doceni, nawet za nadgodziny - są niepłatne. Wypłatę dostaniecie w kopercie, na tzw. rękę - radzę prowadzić sobie rejestr godzin pracy. Tam chyba pracują tylko ludzie, którym się w życiu nie poszczęściło.

Aa

Bb dlaczego omijać?

bb

jesli szukacie pracy w cukierni to cukiernie na Makuszyńskiego 8a omijajcie

anonim

(usunięte przez administratora)

Janek

komentarze może usuwać tylko administrator goworka i pradopodobnie zrobił to bo komentarz zawiera link

Pracownik

Wszystkie ogłoszenia sa na rożne stanowiska i to na produkcje!!! No i dowóz i sprzątanie... Nie dziwi mnie ilość biorąc pod uwagę jaka to jest duża firma i sie ciagle rozwija... sam pracuje na produkcji i wiem, ze przy wprowadzeniu czegoś potrzebujemy nowych ludzi. Proste

Pracownik

Jak bez umowy? Normalnie mam umowę o pracę, zastanów sie człowieku co Ty gadasz, wszyscy pracownicy w moim dziale ( produkcja) maja umowy !!!!

hahaha

Ciekawe jak mozesz tam pracować 3 lata? Bez umowy? Tam dłużej niż pól roku nikt nie pracuje chyba ze jestes szefem i sam wymyślasz ,,zadowolonego pracownika" na potrzeby tego forum

do patafiana

Na gumtree jest ponad 20 ogloszen i serio musisz byc nie z tego swiata ze pracujesz tam...w niewolniczym trybie

Pomoc_cukiernika
@do patafiana 12.01.2016 10:03

to nic dziwnego, że firma, która się rozwija zatrudnia nowych ludzi. Szukają, bo dobrze prosperuje i nowi pracownicy są potrzebni. Może nie wszyscy rozumieją i nie potrafią pracować w określonych standardach.. Ja pracuje w tej firmie ponad 3 LATA !!! I wiem, że najważniejsza jest jakość produktów, które trafiają do klientów. Sorry, ale zawsze możecie pracować w bardziej odpowiednim dla Was miejscu. Na tym poralu wylewają żale byli pracownicy, którym system pracy nie odpowiadał, albo zostali zwolnieni, ale jest dużo ludzi - takich jak ja, którym system pracy odpowiada i nie szukam dziury w całym.. nie wiem na jakim stanowisku pracowałeś "do patafiana" - ale widzę, że najłatwiej jest atakować

anonim

(usunięte przez administratora)

maaaamtooo

zobacz sobie na olx... ja widzę za każdym razem jak wchodzę.

pracownik

Nie można ani jednego zdania pozytywnego o tej firmie napisać. Praca po 12 godzin a nawet 14 w siedzibie firmy bez możliwości skorzystania z przerwy...Rotacja ogromna, co chwile nowe osóbki i po chwili już ich nie ma...bo przecież lepiej dać 8 zł pracownikowi bez umowy niż zatrudnić po ludzku...Ciekawe, że mój poprzedni komentarz zniknął z tej strony...niewygodny był? prawda boli...Ale są tam osoby, z najdłuższym stażem- pół roku , ale to roboty, nie jedzą nie piją nie korzystają z wc bo strach i to praca na zadania a w takiej ponoć nie ma przerw hahahahaha

pracownik Jedi
@pracownik 08.01.2016 19:27

W takim razie jestem robotem. Nie wszyscy się nadają do ciężkiej pracy. My jesteśmy jak dżedaj ze Star Wars i moc jest z nami i hajs się zgadza, a wy idźcie szukać pracy gdzieś indziej padawany hahaha

Sprzedawca

Tutaj jest mowa o warunkach pracy a nie o jakości wyrobow.

Sprzedawca

Jak tak twierdzisz to po prostu chyba nigdy nie pracowałaś w tej firmie. I tak jest przewagą negatywnych opinii więc coś w tym jest

anonim

(usunięte przez administratora)

Pracownik

Bo te rzeczy w większości są nieprawdziwe, a najłatwiej jest wylewać żale w internecie, gdzie jest się totalnie anonimowym i można mówić co się chce...

Sprzedawca

Myślę że podeslanie tego linku do urzędu pracy, i innych organów będzie idealna rzeczą !!! Może w końcu przestaną okradać pracowników

beka z typa

Uważam że 100% wypowiedzi jest prawdziwa (oprócz tych w tonacji obronnej od których jedzie na kilometr wypowiedziami osób zarządzających, ale każdy kto ma choć trochę rozumu wie że wypowiedzi są fałszywe) kiedyś tam pracowałem i kadra zarządzająca jest wymagająca, czasem aż zakrawa na obłęd, kiedyś był tam kierownikiem produkcji taki typ T. i uważam że przeginał pałkę jeśli chodzi o czystość i wymagania, obecnie wiem że kierownikiem jest M. i sprawy mają się duuuuużo gorzej że nie wspomnę o jakości i wyglądzie produktów, obecnie żenada, widać stare obeschnięte ciastka w ladach, i nie wygląda to wszystko już jak kiedyś. Widać że markę sobie już zrobili więc jakość już można zostawić w krzakach (niestety problem wielu firm). Do [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jest w tym wszystkim to że ludzie tu się wyżalają a nikt nie zrobił z tym porządku jak tam pracował. Ale może warto podesłać link do tego forum do niektórych instytucji? Może zainteresowało by ich to?

anonim

(usunięte przez administratora)

Alicja

Ja pracuję w tej firmie na stoisku już ponad 3 lata i mam umowę o pracę i naprawdę nigdy mnie nikt źle nie potraktował. Nie czuję się też posądzana o kradzieże. Zastanówcie się trochę i poszukajcie pracy gdzieś indziej, tylko normalnych ofert pracy nie ma zbyt wiele.

rls

No i tak właśnie myśli o sprzedawcach większość menedżerów - z dziewczyn robi się oszustki i złodziejki. A sami jak przychodzą, to biorą co im pasuje i wpisują na likwidację. Szkoda gadać.

Sprzedawca

Od stycznia mamy za braki płacić a w to także wliczając się braki kawy i lodów

gość
@Sprzedawca 21.12.2015 10:40

Co jest dziwnego w tym, że płaci się za braki w towarze? Dla mnie to jest akurat normalne. Jeśli chodzi o kawę i lody, to na bank jest jakiś próg błędu i nie będą nas rozliczać z jednego ziarenka. Może mniej uczciwi ludzie się o to martwią, bo skończy się podbieranie towaru. A skoro od stycznia ma się zacząć rozliczanie to w grudniu jeszcze można pić i jeść ile wlezie, żeby wystarczyło na nowy rok...

Sprzedawca

Nie wiem skąd teksty o rozliczaniu z kawy i lodów? Kiedy wam się coś takiego przytrafiło, bo ja sobie nie przypominam. Jak już tak wyliczacie, to przynajmniej prawdziwe info podawajcie. Faktycznie za źle przyjęte zamówienie na tort odbijają, przy czym zasady były już wałkowane milion razy. Nikt nie jest ideałem, też się do nich nie zaliczam. Ale pomimo tego, że praca jest ciężka, to mi się tam dobrze pracuje. Ciężko się uśmiechać p 12h ale z drugiej strony ja jak ide do innych sklepów, to też zwracam na to uwagę. Co do menadżerów- to oprócz Rafała jest z nimi ciężko.. ale też w sumie nigdy nic nie zgłaszałyśmy dalej w tym temacie, a szefowie pewnie nawet czasem nie wiedzą co i jak - zwłaszcza Marzena ;/

Sprzedawca

A co do tych idiotycznych minek ludzie są oburzeni ze jeszcze w taki sposób szefowie nas kontroluja że to jest skyrwysynstwo (tak mi dzisiaj powiedzial pan który brał kawę ) a druga sprawa większość osób nawet nie przeczyta co tam jest napisane i co mu się wcisnie to wciska więc jak dla mnie ta ocena z buziek jest w ogóle nie wiarygodna

Sprzedawca

Dziewczyny zgadzam się z Wami w 100% Wymagają od nas cudów tylko jeśli chcą już takich cudów niech dadzą nam do tego warunki. Podniosą wypłaty, wprowadza przerwy(w tedy nie będzie problemu ze dziewczyny wychodzą na 30 min w czasie pracy do sklepu) , niech wyposaża lokale, stoiska w taki sposób żebyśmy mogły ten porządek utrzymać, niech zaczną logicznie myśleć pod względem takim ze jesli sklep zamawia dużo towaru ma duży obrót to i niech stworzą im warunki do tego czyli zrobić lokal a nie tak jak ma g. Krakowska i Bronowice malutka wyspę gdzie obijaja się o skrzynki i kasty, i na odwrót po co wielicka, kapelanka ma taki wielki lokal jak tam jest ruch tylko w godzinach szczytu gdzie ludzie wracają z pracy i dziwota że żadna nie chce iść do Bronowic czy krakowskiej na zastępstwo, tak samo niech NAS sprzedawców zaczną traktować jak ludzi i trochę zrozumienia ze gdy potrzebujemy dzień wolny to naprawdę go potrzebujemy a nie ze musimy na własną rękę szukać Dziewczyny którą by za Ciebie przyszła, dramat zaczynają wymagać i robić takie warunki w tej firmie a klientów coraz więcej tracą, niestety ale coraz częściej słyszę od klientów ze ciastka są stare nie dobre złej jakości itp a ja świece oczami , tam samo skarżą się na długi proces zamawiania tortow. Szefowie managerowie itd prosimy Was najpierw Wy bądźcie idealni a potem próbuje cię z Nas zrobić ideały, ale najpierw trzeba zacząć od siebie. Tak na przyszłość nawet największe mu wrogowi nie polecę tutaj pracy !!!! Nie wiem czy sobie zdają sprawę ze już każda szuka nowej pracy a już parę się zwolnilo przez nowe warunki i nowa menagerke.

Eksp

Co tu dużo mowic... Rafał jest zaje**sty i tyle

ande

W tej firmie nie zarabia się najgorzej, ale niestety stawka nie jest adekwatna do wysiłku. Mam na myśli pracę na stanowisku sprzedawcy. Praca po 12-14h, niestety nigdzie nie jest sprecyzowane czy przysługuje Ci w ogóle przerwa. I tak właściwie to nawet nie ma krzesła, na którym pracownik mógłby spocząć na chwilę i coś zjeść. Najgorsza jest chyba odpowiedzialność za "braki" towaru. Jakim prawem kawa czy lody są przeliczone na liczbę kaw/gałek? Kawa czasem się rozsypie, bo urządzenia nie zawsze działają prawidłowo, a lody... może powinni zacząć szkolić, jak duże gałki nakładać, żeby później nie zostać oskarżonym za oszukiwanie? Przez takie sytuacje dziewczyny, które tam pracują, wolą podnieść z ziemi ciastko, które upadło, a następnie wyłożyć je do lodówki na sprzedaż. Paranoja... Tyranie przez ponad 12h, a na koniec przyjdzie jeszcze pseudo-manager (przykro mi, oprócz Rafała sami tacy tam pracują), który traktuje Cię jak g*wno i doczepi się do tego, że Twoja herbata stoi w miejscu widocznym dla klienta... Oczywiście umowy nie są adekwatne do rzeczywistości, czasem w ogóle umowy nie ujrzałam na oczy. A niektóre dziewczyny, które pracują dłużej, u kogoś nowego widzą drzazgę, a w swoim oku belki nie dostrzegają. W trakcie pracy wychodzą sobie na półgodzinne zakupy, rozmawiają przez 20 minut przez telefon, "rozmieniają pieniądze" przez kolejne 20. A potrafią podpieprzyć kogoś nowego do managera za coś błahego. Żenada. Na dodatek musisz się uśmiechać do klientów nawet po 12h pracy, kiedy ledwo widzisz na oczy ze zmęczenia... bo przecież przychodzą tajemniczy klienci, którzy jak źle ocenią, to można dostać karę. Ja sobie nie mam nic do zarzucenia, uważam, że pracowałam uczciwie. Nie polecam pracy w tej firmie, chyba że ktoś jest bardzo zdesperowany.

SPRZEDAWCA

Osoby, które robią tylko weekendowo to nie powinny w ogóle wypowiadać się, bo ich wiele rzeczy nie dotyczy. Wszystko byłoby ok, jakby dali trochę na luz. A zamiast to wymyślają coraz więcej nowości, które nawet i klientom nie odpowiada. Chcą przyciągnąć do siebie ludzi, ale chyba nie do końca zdają sobie sprawy, że tylko odpychają. Nie motywują tym pracowników, tylko raczej demotywują. Wymyślanie jakiś buziek robienie z siebie debilki, chcą wprowadzić jakieś kody dzięki którym już w ogóle będą mieć kontrolę ile Ciebie na stoisku nie ma. Odpowiedzialność za niby "znikający towar" gdzie będzie to oznaczało, że klient dostanie lurę, a nie kawę, bo będzie trzeba oszczędzać...Poza tym gdzie ten towar sobie bierzemy? Jak kamery są i "wielki brat" wszystko widzi, chyba do kieszeni chowamy..:/ A tak poza tym to jakby pracownik nawet zrobiłby sobie raz na jakiś czas tę kawę pracowniczą to korona z głowy by im nie spadła, problemem była nawet woda w upały gdzie zgodnie z kodeksem Nam się należy. Dążą do tego abyśmy tyrały jak woły, ale dostały wielkie "G", bo przy wypłacie jak zaczną naliczać za co kara i ile potrącają to nawet nie wiem, czy na przysłowiowe waciki wystarczy.. Na prawdę dajemy z siebie wszystko i staramy się aby było jak najlepiej, ale nie zawsze się da, choćby trzymać 24h porządek, czy być uśmiechniętą, bo jak przyjdzie czasem pracować 3/4 dni pod rząd po 12/13h to już ze zmęczenia człowiek opada z sił...A jeszcze jak przyjdzie trudny klient to potrafi zepsuć humor na cały dzień..Aczkolwiek i tak staramy się wtedy być miłe, choć klient potrafi nawet obrazić, a "góra" tego nawet docenić nie potrafi.. Proponuje aby szefostwo, menagerowie stanęli choć 1 dzień, wtedy może zrozumieją jaką tak na prawdę pracę dla nich robimy. Ciekawa jestem ile z Nich dostała by 3:0 za SWOJE standardy! Jedynym menagerem, który pokazuje swoją empatię i potrafi zrozumieć to jest Rafał.. A gdyby każdy z menagerów byłby taki jak On to myślę, że każda z Nas przychodziłaby z miłą chęcią i o wiele lepiej by się pracowało. Z kasą w sumie nigdy nie miałam problemu, jak nie zgadzało się to tyko jakieś parę "groszy". Przychodzenie w dodatkowy dzień wiąże się z większą wypłatą, więc wiadome, że będziemy zgadzać się, choć zdarza się, że jak odmówi się to milion pytań dlaczego, wkurzą się, ale potem jest ok. Tzn zależy komu odmówi się ;) Bo co poniektórych to nawet nie ma co prosić o jakąś pomoc, bo i tak będziesz musiała wziąć w swoje ręce, bo faktycznie jak Ty potrzebujesz wolne, czy nawet urlop(gdzie o ten urlop w tej firmie graniczy z cudem..) to raczej nic w tym kierunku nie robią, tylko zadzwonią za jakiś czas i powiedzą przykro mi, ale nikogo nie znalazłam.. Więc to funkcjonuje w dwie strony :] Gdzie podkreślam, że Rafała w ogóle nie mieszam w opinię, bo jako jedyny potrafi faktycznie z Tobą współpracować!! Podsumowując to może i da się zarobić, ale musisz być odporna na stres, przygotować na tyranie i na jeb..ie przez menagerów i na ich fochy, gdzie i tak jak wspominałam dążą do tego abyśmy jednak nie zarobiły, gdzie dla urzędu to na umowie jest co innego, a na "gębę" co innego :) Nie ważne jak bardzo będziesz starać się oni i tak coś znajdą ;) Powodzenia i wytrwałości życzę dla moich koleżanek z branży ;)

anonim

(usunięte przez administratora)

beka z typa

bo sama tą kasę tam wkładasz.....

kierowca

pracuje jako kierowca w krakowskich wypiekach od maja i puki co zawsze dostawalem pieniadze za nadgodziny i to zawsze na czas. Licze pieniadze w kopercie i nigdy nie bylo tak, ze sie nie zgadzalo. Czasem tylko odliczaja za zakupy pracownicze. Poza tym fajne jest to ze nie pracuje codziennie i moge posiedziec z zona i dzieciakami w domu. Jestem z poza Krakowa wiec jest mi to na reke ze nie dojezdzam tam codziennie. Praca bywa ciezka ale to chyba wszedzie w dzisiejszych czasach. Ja sie wychowywalem na wsi, to jestem przyzwyczajony.

rusałka
@kierowca 11.12.2015 09:12

Hej kolego, coś z tą gramatyka jest nie tak!!!! co to znaczy PUKI???? a może póki,zaglądnij do słownika ortograficznego he,he,he znowu za kierowca ktos sie kryje z firmy, nie znam kierowcy któremu płacono za nadgodziny!!! he,he jeszcze jedno nie ucz dzieci pisać bo się skompromitują!!!!

kierowca
@rusałka 13.12.2015 15:38

moze mam problemy z pisaniem, ale z liczeniem nie mam i wiem ile mialem w kopercie.

Sprzedawca

Patrzę na to i nie wierzę, naprawdę. Pracuję w tej firmie niecały rok i przez ten czas nie spotkałam się z tym, żeby ktoś mnie źle traktował. Raz menadżerka mi zwróciła uwagę, bo miałam brudny fartuch. Faktycznie został wprowadzony ranking i jestem powiedzmy, średnim sprzedawcą, ale cieszę się, bo przynajmniej innych to zmobilizowało do pracy. Wydaje mi się, że to wszystko zależy od człowieka. Nie bronię firmy, raczej zachęcam do zastanowienia się. Jak wam tak wszystko nie pasuje, to się zwolnijcie. Wam będzie lżej, innym sprzedawcom będzie lżej. Najłatwiej jest narzekać i szukać winy w całym świecie, zamiast popatrzeć na siebie. Faktycznie jest rotacja pracowników w cukierni, do mnie na szkolenie przyszły trzy dziewczyny. Jedna myślała,że wyjście w czasie pracy na zakupy jest ok. Kolejna zamiast pracować, siedziała na telefonie. Sama bym nie chciała z kimś takim pracować i robić dwa razy tyle roboty co trzeba. Zamiast wypisywać bzdury weźcie się do roboty, albo zmieńcie pracę i potem napiszcie czy jest wam tam lepiej. Ja jestem studentką, dorabiam sobie weekendowo i jestem zadowolona. Jest duży ruch i faktycznie czasem ciężko z przerwami, ale nigdzie nie jest idealnie. A tutaj przynajmniej dobrze płacą i 10. dostaję wypłatę do ręki, nawet jak mnie nie ma w pracy, to mogę podjechać i odebrać na swoim stoisku. Co do menadżerów, to cóż- taka ich praca, żeby egzekwować to, co należy do naszych obowiązków, bo też są pewnie z tego rozliczani. Też za nimi nie przepadam, ale jakoś zagryzam zęby i staram się robić to, co do mnie należy. Póki co, nie ma do mnie większych zastrzeżeń. Pozdrawiam

Sprzedawca

No ale niestety tak jest, biedne dziewczyny które muszą dac tym złodzieja 300 zl

Kandydatka
@Sprzedawca 07.12.2015 09:32

Wytłumacz proszę dokładnie jak to one muszą dać firmie 300 zł? Idę na rozmowę kwalifikacyjną i chcę wiedzieć do czego mogę się odnieść.

kicia

To jest koszmarna firma,traktuja ludzi jak przedmioty,nie wiem dlaczego kolejne kontrole z np.inspekcji pracy nie widza ze w tej firmie jest cos nie tak!!Zatrudniaja ludzi na umowe o prace,ale wiadomo ze nikt nie popracuje dluzej niz np.3 miesiace.Obiecuja duze pieniadze,ale nikt nie pracuje powyzej tego co obiecuje Kodeks Pracy.Ludzie przestancie w tej firmie pracowac,bo jedyne co mozecie osiagnac to depresja i swiadomosc ze nic nie sie nie znaczy.evch

Sprzedawca

Owszem każdy tego potrzebuje ale menagerki tego nie rozumieją, za niedługo będzie trzeba w pampersach chodzić ! A 300 zł za to że wypadło się źle w tym całym rankingu sklepów gdzie oceniają nas tajemniczy klienci menagerzy.

Sprzedawca

Praca po 13 -14 godzin,w kazdym systemie pracy czy to 8 godzin czy 14 nie ma przewidzianej przerwy którą powinna obowiązywać. nadgodziny nie placone tak jak byc powinny a wrecz czasami nie placa w ogole. Wiecznie zle, wprowadzony ranking sklepow dzieki ktoremu mozna zaplacic 300 zl kary, dlaczego mamy jeszcze tym zlodziejom placic ? , choc jest wszystko na blysk na stoisku badz w lokalu to i tak szukaja czegos byle wpisac ocene nizej zeby tylko byla kara za ktora dostaja kase z naszych ciezko zarobionych pieniedzy. Tyrasz caly czas a oni i tak traktuja Cie jak roboty. W weekendy nie ma czasu na nic bo sa takie kolejki a menagerzy i tak sie dra na ciebie ze masz np. nie zamieciona podloge ale kiedy masz to zrobic ? Jak nie ma czasu sie napic lyka wlasnej wody to co dopiero isc po miotle. Nie ma przerw, jak pojdziesz do toalety lub cos zjesc juz sa wielkie problemy bo przeciesz musisz tyrac a nie odpoczywac chociaz 2 minuty w toalecie, kary za zle przyjecie torta np nie napiszesz kropki i juz 10 zl kary, na kazdym kroku chca zarobic na pracownikach przepraszam robotach!!!! W momencie kiedy prosza Cie wrecz karza zeby przyjsc na zastepstwo to musisz isc ale jak Ty potrzebujesz zastepstwa to jest wielki problem i mozna pomarzyc zeby miec dzien wolny bo np akurat masz wizyte u dentysty na ktora czekales pol roku. Wyzysk, zlodzieje,wykorzystywanie i brak empatii. Dziwne ze inspekcja pracy nie zainteresowala sie takimi przekretami i wykorzystywaniem pracownikow oraz urzad skarbowy gdzie pieniadze za nadgodziny ida pod stolem !!!!! Chyba tylko dlatego ze pracuja tam same mlode osoby i nie znaja dobrze kodeksu pracy przez co sa wykorzystywane i okradane i nie wiedza gdzie szukac pomocy.

Ekspedientka
@Sprzedawca 24.11.2015 15:01

Odnośnie tego, że nie możesz iść do dentysty a czekałaś na wizytę pół roku, to już gruba przesada. Przecież same sobie ustalamy grafiki!!! Nie wiem gdzie się czeka na wizytę u dentysty pół roku, ale skoro wiesz, że taką masz to zaznacz wolne. Chyba, że o tym zapomniałaś a potem masz pretensje do innych... Ja pilnuje sobie ważnych terminów i nie zdarzyło mi się, żebym musiała z czegoś zrezygnować! Menadżerzy to też ludzie, też zdarza się im chorować i to rozumieją.

Zostaw opinię o interkom 3 (krakowskie wypieki) - Katowice

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie interkom 3 (krakowskie wypieki)