Malina
Były pracownik

Praca jak każda, raz człowiek się wyrobić nie może, a czasem jest luźniej. Klienci zróżnicowani z przewagą tych uprzejmych, oczywiście zawsze znajdzie się jakiś but co to wyladowywuje swoje frustracje. Płaca minimalna, dodatki za pranie odzieży. Raz w roku wczasy pod grusza i bony na święta. Wyplata na czas do 10 każdego miesiąca. Nie ma przekraczania czasu pracy ewentualnie jest wszystko uregulowane finansowo, ale raczej jak ktoś przekroczy limit godzin dostaje dodatkowy dzień wolny. Urlopy w terminie, nie ma problemów z L4. Współpracownice no cóż tak jak panie z zarządu w przewadze chodząca geriatria. Pani kierownik(dział spożywczy) wymagająca, czasem podniesie głos, ale w gruncie rzeczy bardzo życiowa i sprawiedliwa kobieta.Bez problemu pomoże w każdej sytuacji. Zastepczynie, całkiem fajne, pomagają i nie zapominają ze są tylko zastepcami kierowniczki. No prócz Pani W., która się czasem zapomina i potrafi przy wszystkich klientach zwyzywać pracownika, no ale to świadczy o tej kobiecie. Tyle z parteru, przenieśmy się na wyższe piętra do biur. Cały budynek trzęsie gaciami przed Panią prezes. Jak pani prezes idzie na zakupy to cały sklep jest postawiony na baczność, nieskonczone lizodupstwo, aż się zygac chce jak się patrzy co te kobiety wyrabiają. A Pani K, przedstawiciel Handlowej spółdzielni przyjmując pracowników w swoim biurze nawet nie wyciągnie peta z gęby, pokazując tym samym jaki ma do nich szacunek. Jest jeszcze jeden postrach pawilonu, Pani R. Stara, zwapniala, nieokrzesana jedza, która zatrzymała się w czasach PRL Totalny brak kultury i taktu. Szkoda nawet pisać. Reasumując, praca ok, kierownictwo w porządku, panie z zarządu na emeryturę. Myślę że gdyby ustąpiły miejsca, świeżej, młodej krwi z nowoczesnymi pomysłami Jubilat mógłby powrócić do dawnej świetności oczywiście dorownujac dzisiejszym standardom. Tak na koniec.... DROGIE PANIE WIĘCEJ POKORY, CÓŻ WYMAGAĆ OD MŁODZIEŻY SKORO STARZYZNA TOTALNE (usunięte przez administratora)

ewelina

Wiem, że od rozmowy kwalifikacyjnej zależy nie tylko to, czy dostanę się do pracy, ale i to, na jakich warunkach będę ewentualnie pracować. Chce więc zatem przygotowac się do niej dobrze. Pomoże mi ktos w tym jakie pytania najczesciej zadaja na rozmowie i czego sie spodziewac ze strony komisji z gory dziekuje za odpowiedzi

Kleo
@ewelina

jaka rozmowa kwalifikacyjna?!!?? nie w tej firmie....

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Kleo
@ewelina

mam wrażenie że niektóre posty piszą Panie z biura >jubilata chce mi się śmiać z nich =jubilatka .Paulina....dsa to co piszecie to nie prawda 2000 na rękę???? tyle ma u nas zastępczyni kierownika a ja pracuję 11 lat i obecnie doszłam do oszałamiającej kwoty wypłaty na początku dostawałam 1100 obecnie po 11 latach kołchozu 1300

1

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Katarzyna Nowy wpis
Kandydat
@ewelina

Rozmowa kwalifikacyjna...hehe , dobre sobie. Kierują Cię tam gdzie są braki w obsłudze i tyle , masz pracować i się nie odzywać , tzn.mozesz , tylko licz się z tym że nikt cię nie poprze, ani nie weźmie w obronę gdy będziesz dochodzić swoich praw.

Dariusz Nowy wpis

A w biurze pracują same kobiety ?

Malina
Były pracownik

Praca jak każda, raz człowiek się wyrobić nie może, a czasem jest luźniej. Klienci zróżnicowani z przewagą tych uprzejmych, oczywiście zawsze znajdzie się jakiś but co to wyladowywuje swoje frustracje. Płaca minimalna, dodatki za pranie odzieży. Raz w roku wczasy pod grusza i bony na święta. Wyplata na czas do 10 każdego miesiąca. Nie ma przekraczania czasu pracy ewentualnie jest wszystko uregulowane finansowo, ale raczej jak ktoś przekroczy limit godzin dostaje dodatkowy dzień wolny. Urlopy w terminie, nie ma problemów z L4. Współpracownice no cóż tak jak panie z zarządu w przewadze chodząca geriatria. Pani kierownik(dział spożywczy) wymagająca, czasem podniesie głos, ale w gruncie rzeczy bardzo życiowa i sprawiedliwa kobieta.Bez problemu pomoże w każdej sytuacji. Zastepczynie, całkiem fajne, pomagają i nie zapominają ze są tylko zastepcami kierowniczki. No prócz Pani W., która się czasem zapomina i potrafi przy wszystkich klientach zwyzywać pracownika, no ale to świadczy o tej kobiecie. Tyle z parteru, przenieśmy się na wyższe piętra do biur. Cały budynek trzęsie gaciami przed Panią prezes. Jak pani prezes idzie na zakupy to cały sklep jest postawiony na baczność, nieskonczone lizodupstwo, aż się zygac chce jak się patrzy co te kobiety wyrabiają. A Pani K, przedstawiciel Handlowej spółdzielni przyjmując pracowników w swoim biurze nawet nie wyciągnie peta z gęby, pokazując tym samym jaki ma do nich szacunek. Jest jeszcze jeden postrach pawilonu, Pani R. Stara, zwapniala, nieokrzesana jedza, która zatrzymała się w czasach PRL Totalny brak kultury i taktu. Szkoda nawet pisać. Reasumując, praca ok, kierownictwo w porządku, panie z zarządu na emeryturę. Myślę że gdyby ustąpiły miejsca, świeżej, młodej krwi z nowoczesnymi pomysłami Jubilat mógłby powrócić do dawnej świetności oczywiście dorownujac dzisiejszym standardom. Tak na koniec.... DROGIE PANIE WIĘCEJ POKORY, CÓŻ WYMAGAĆ OD MŁODZIEŻY SKORO STARZYZNA TOTALNE (usunięte przez administratora)

do Malina Nowy wpis
Pracownik
@Malina

Właśnie dlatego kiedy podejmowałam pracę w sklepie Jubilat nie chciałam pracować w domu handlowym. Zawsze może ktoś z biura przyjść i zaliczysz wpadkę. Ogólnie nie narzekam pracuję jednym ze sklepów Jubilata.

Marek

Czy między kierownikami a pracownikami jest dobra relacja?

Malina Nowy wpis
Były pracownik
@Marek

Nie wiem jak na innych działach, ale na spożywce kierownictwo w przewadze bez zastrzeżeń. Pamiętają ze to kierownik jest do pomocy pracownikowi a nie odwrotnie.

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Paulina

Wiecie, że Handlowa Spółdzielnia Jubilat w Krakowie istnieje na krakowskim rynku od 1908 roku? Znakiem firmowym Spółdzielni jest stylizowane skrzydełko z czapeczki patrona kupców - Merkurego. Jestem bardzo ciekawa, jak pracuje się w takim miejscu. Czy ktoś z Was wie, czy w najbliższym czasie będą potrzebować tam nowych pracowników?

Administrator

Czy znajdzie się osoba, która mogłaby w kilku słowach przedstawić teraźniejszy stan firmy Handlowa spódzielnia Jubilat?

nik
Klient
@Administrator

Cudowna , sprawiedliwa lecz bardzo podnosząca głos pani kierownik w części spożywczej. Niestety mało personelu ogromnie dużo obowiązków. Panie z biur czepiają się wszystkiego, donosicielki od razu do kierowniczek i prezesa dzwonią jak by ,,pępkami świata'' były. Nie polecam pracy w tej firmie.

Mariusz

Polecam szczególnie dział męski profesjonalna obsługa perfekcyjne doradztwo nie ma opcji wyjść niezadowolonym mile panie które naprawdę znają się na rzeczy i potrafią zrozumieć potrzeby klienta dla mnie sklep nr 1. Polecam

nik
Klient
@Mariusz

Kierowniczka z tego pietra dwulicowa

zuza

Ta firma to totalna porażka czas prl-u zarówno w sklepach i w biurze pracują tam prawie same emerytki które trzeba pilnować aby wszystko załatwiły dobrze bo ciągle o czymś zapominają takie Panie powinny już dawno zwolnić cieplutko krzesełka młodym energiczny pracownikom i iść kopać grzadki na dzialeczce wypłaty masakra nigdzie chyba już nie ma tak niskich zarobków A na sklepach sprzedaje się po 5 razy odmrazane mięso i odswierzane wędliny nie polecam ani tam pracować ani robić zakupów.

Paulina

Ostatni komentarz dotyczy opisania świadczonych przez firmę Jubilat usług, a nie zaś jako pracodawcy. Może w związku z tym znajdzie się na forum osoba, która pracuje albo pracowała w wyżej wspomnianej firmie i zachciałaby o niej coś napisać? Warto tam aplikować? Bardzo gorąco zachęcam Was do aktywnego uczestnictwa w dyskusji.

Paulina

@Kleo jesteś zatrudniona na pełen etat i umowę o pracę? Najniższe stawki są teraz wyższe. To zatem jak możliwe, że teraz tyle zarabiasz w Handlowej spółdzielni Jubilat? Może w takim razie rozmowy o zarobkach nie powinny być tutaj poruszane skoro okazuje się, że każdy z Was ma inne na ten temat informację i tylko to wprowadza zamieszanie. Najlepiej takie kwestie poruszać z pracodawcą.

pracownik

Nie ma czegos takiego tam jak rozmowa kwalifikacyjna. Jesli bedziesz "jeb.ć" to cie przyjma, ale cicho siedziec, 200 godzin miesiecznie przepracowac, zaplacone masz za 160, bo glowni kierownicy sklepow maja bardzo dobre zarobki i bezwzglednie stosuja sie do poleceń Pani Starej Panny Kazimiery M prezeski, czyli redukcja personelu, obcinanie pensji, maksymalna produktywnosc, fałszowanie grafików pracy to chleb codzienny, na koniec miesiaca masz obowiazek podpisac spreparowany grafik nie mający nic wspolnego z prawdą, a jesli nie podpiszesz to nie dostaniesz wyplaty i Cie wywala. Tak jak mowie, okolo 40 godzin w miesiacu musisz przepracowac za darmo, bo soboty i niedziele sa bezplatne a na oddanie wolnego nie ma co liczyc bo nie ma personelu. Chcecie wiedziec jak wyglada praca w HS Jubilat? Ogladnijcie sobie polski dramat "Dzien Kobiet" http://www.filmweb.pl/film/Dzie%C5%84+kobiet-2012-603978 wszystko jest dokladnie tak samo, z tym ze jeszcze pracodawca nie zapewnia we wlasnym zakresie pieluch kasjerką.....

Zuza
@pracownik

Zgadzam się w 100%

Paulina

@dsa wszystko co opisałeś jest jak najbardziej atutem pracy w Handlowej spółdzielni Jubilat, a Twoje pytanie o terminowość też jest bardzo ważne. Zatem czy sam skusiłeś się aplikować do firmy po tych atutach i dowiedziałeś się jak jest z tym terminowym wypłacaniem pieniędzy pracownikom? Jeżeli tak to poprosilibyśmy o opisanie doświadczeń, weryfikację obietnic firmy.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
dsa

Świetnie, że zapewniony jest samochód służbowy. To już dobrze o nich świadczy, bo nie trzeba przynajmniej użytkować swojego. Wiadomo czy wypłata pojawia się na czas? Nie ukrywam, że dostawanie w terminie wynagrodzenie bardzo chętnie by mi odpowiadało.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Jubilatka

Nocki sa chyba tylko ma głównym sklepie. Wiadomo napoczatku kokosow nie ma ale gdzie od razu w jakims sklepie dają np 2000 na rękę? Watpie... Ale na przyklad co do strony takiej biurowej czyli ubezpieczenie, godziny pracy, strona socjalna to nie ma co narzekac. Żadne najmizsze ubezpieczenie, mozliwosc wykupienia dodatkowego pakietu co okszuje sie rzeczywiscie przydatne, kasa zapomogowo pozyczkowa. A do pracy potrzebuja tylko jesli masz jakies wygórowane wymagania to szkoda fatygi

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
pik
@Jubilatka

Nie na renke tylko brutto potraca to czy tamto i dostaje sie 1450

1

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Jubilatka

nie wiem jak jest na innych placówkach ale ja pracuję w jednej z nich i mogę powiedzieć że wcale nie jest źle. wszystko zależy od tego na którym jest się sklepie. pracuję tyle ile godzin jest przewidziane w danym miesiącu, zawsze mam grafik na następny miesiąc około tydzień wcześniej, a jeśli coś mi nagle wypadnie np choroba dziecka to zawsze idzie się jakoś dogadać z kierowniczką o wolne. owszem praca jest ciężka bo to nie to samo co w hipermarketach gdzie wystarczy czasami wyjechać paletą z towarem( oczywiście nikogo nie obrażając) bo każda sztuka towaru musi przejść przez twoje ręce jak wykładasz na sali, klienci czasami są niemili no ale wszędzie są jakieś oszołomy. wszystko zależy na jakim sklepie pracujesz i jaka jest kierowniczka, bo możesz trawić na prawdę na sympatyczną i wyrozumiałą panią albo na taką co już o 8.00 jest zmęczona pracą albo taką co terroryzuje pracowników.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
sklepowa

Jestem sprzedawczynią w sklepie, jak Cie to ciekawi. A Jeśli chodzi o warunki to najniższa krajową z pewnością dostaniesz i leżenia nie ma. Nie wiem jakie masz oczekiwania ale nigdzie w handlu kokosów nie płacą.

anonim

(usunięte przez administratora)

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
sklepowa

Proszę zapytać w dziale kadr.

anonim

(usunięte przez administratora)

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
sklepowa

Zgadzam się z panią Oleńka całkowicie, co do naszych uniformów sklepowych. Są wygodne i eleganckie. Dobrze dobrane kolory. Zresztą Mnie osobiście bardzo się podobają. Słyszałam że niedawno potrzebowali sprzedawców do sklepu spożywczego, tak że możesz złożyć podanie. Jeżeli się uda to z pewnością taki mundurek dostaniesz. Na pewno musisz udać się do działu kadr i tam zapytać o pracę w sklepie bądź w barze mlecznym. Mimo tych negatywnych opinii co wypisują to warto spróbować. Może nie zarobisz kokosów, ale zyskasz doświadczenie zawodowe które w przyszłości może się przydać.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
anonim

(usunięte przez administratora)

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
sklepowa

Można przeżyć, Mój mąż dobrze zarabia i tylko dlatego pracuję żeby do renty albo emerytury mieć lata pracy. Mieszkam niedaleko sklepu w którym pracuje i nie muszę tracić na dojazdy autobusem. Jak wcześniej wspomniałam zmiana miejsca pracy, to tylko zmiana barw sklepowego fartuszka. W sumie do biało pomarańczowego mundurka służbowego się przyzwyczaiłam. A do osoby podającej się za ,,enepene" mam propozycję żeby złożył podanie, i przyszedł popracować na stanowisku sprzedawcy i wtedy niech napisze swoją opinie.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
sklepowa

Pracuję w Jubilacie przeszło 10 lat. Faktycznie kokosów nie ma. Ale tak naprawdę to nie ma gdzie iść. Bo przecież czytałam opinie o Kefirku bądź Avicie też są przeważnie negatywne.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna

Zostaw merytoryczną opinię o Handlowa spódzielnia Jubilat - Kraków

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
Handlowa spódzielnia Jubilat
2.8/5 Na podstawie 26 ocen.
Handlowa spódzielnia Jubilat