Przebieg rekrutacji
Oferta dotyczyła cyt.: Osoba do prowadzenia szkoleń Microsoft Office.
W ogłoszeniu ani jednej wzmianki o wymaganym języku angielskim. Wymagania były wręcz banalne, mocno zachęcające nawet osoby z brakiem doświadczenia w pracy z klientami, innymi osobami. Cóż, osoba przeprowadzająca rozmowę rekrutacyjną nawet nie pokwapiła się podać ręki przechodząc na korytarzu, nie pamiętam czy zrobiła to w ogóle. Bez ogródek oznajmia iż nie posiadam żadnego doświadczenia (no nie posiadam, ale też nie wymagano go ode mnie w zakresie oferty pracy firmy Expose), oczekuje znajomości j. angielskiego na poziomie B, oczekuje ode mnie oceny na jakim poziomie tenże j. angielski znam w skali A-C, podczas gdy klarownie wyjaśniłem iż nie posiadam takowego certyfikatu i swój poziom j. angielskiego oceniam na dobry. Okazuje się iż w tej firmie nie potrzeba kulturalnych ludzi odnoszących się z szacunkiem i taktem, a osoby na miarę handlowca - hardą, potrafiącą "wojować" z klientami. Nie rozumiem logiki, ale nie moja firma, nie mój problem.
Osobiście moje wrażenia nie są pozytywne po odbytej rozmowie kwalifikacyjnej, a przynajmniej zawężając je do osoby przeprowadzającej rozmowę kwalifikacyjną.
Pytania
Ocena poziomu angielskiego w skali A-C.
5 cech pozytywnych, 3 uzasadnienia z życia.
Rezultat:
Nie dostałem pracy