Haha ktoś tu pomylił Simple odzieżową branżę z Simple Sp. z o.o. z DG (branża IT - szeroko mówiąc). Parę lat pracowałem i jakbym dziś z tą samą wiedzą jak tam jest miał znów zaczynać - podziękowałbym. Firma wydaje się być przyjazna, wydaje się być fajnie, wydaje się wiele, a jak jest - wie ten kto parę lat tam spędził. Onboarding kiepski, akurat ja trafiłem do działu, gdzie była miła dziewczyna i pokazała mi co i jak, nauczyła wielu rzeczy. Pani B. kardowa / księgowa dwulicowa, lepiej omijać ją szerokim łukiem, bo każdemu tyłek obrabia. Do wszystkiego się wtrąca. Sieje popłoch. Na stanowiskach kierowniczych lansują ludzi bez doświadczenia, tylko dlatego ze mamusia, tatuś, wujek czy inny stryjek jest w radzie nadzorczej. Niekompetencja na szczeblu wyższym, notoryczne zmiany decyzji. Dziś jest tak, a jutro już inaczej - nie znasz dnia ani godziny hehe Traktowanie różnych ludzi w różny sposób - różnice w zarobkach w jednym dziale, poniżanie z powodu braku konkretnego wykształcenia (choć firma nie oferuje szkoleń zewn.). Bardzo wiele zmian kadrowych, stara kadra, fajna, sprawdzona - dawno nie istnieje. Jesteś kobietą i chcesz zajść w ciążę a skończy Ci się umowa - też były przypadki, że dziewczyny nie wracały, bo nie miały do czego, ale teraz im się lepiej wiedzie. Były działy, gdzie mobbing psychiczny był jak chleb powszedni. Pan J. od aut zostaje byle do emerytury haha stare rzęchy, którymi niektórzy jeżdżą, aż strach wsiadać, można w kawałku nie wysiąść. Z resztą parę lat temu był tam taki wypadek, gdzie 3 osoby ledwo uszły z życiem....resztę można sobie dopowiedzieć. Lepsze auta co niektórzy handlowcy, wdrożeniowcy z dłuższym stażem...Atmosfera generalnie w stylu - komu by tu d... obrobić. M. z sekretariatu super dziewczyna :) Jak ktoś nie ma długiego języka i przychodzi popracować i out do domu to może go minie obgadanie. Na fajkę też lepiej nie wychodzić, bo Ci uwagę zwróci szef a sam pali tylko chodzi gdzieś dalej, żeby nikt nie widział. ŻENADA!!!! Zarobki zależy w jakim dziale - różnie. Wygląd firmy - zimny, nieciekawy, szkło i metal = chłód. Na Cieplaka było lepiej, przytulniej, cieplej, choć mniej miejsca.
Na plus: wypłaty w terminie, fajne wyjazdy integracyjne, od pewnego czasu są też studia podyplomowe (ale nie dla wszystkich oczywiście).
Generalnie polecam młodym, którzy na zarobki mocno nacisku nie mają (w znaczeniu rodziny na utrzymaniu), bo można się trochę nauczyć.