Sklepy Doroty

Warszawa

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 42 ocen.

Opinie o Sklepy Doroty

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Sklepy Doroty

aneta sadowska

Pracowalam koło 2 lat w czasie studiów, oczywiście zaocznych. Nie było problemu z co drugim wolnym weekendem. Super sprawą też był płatny urlop. A poza tym płacili lepiej niż w tych dużych sieciówkach.

MICHA

FIRMA OK PENSJA FAJNA ,NIE MACO NARZEKAC,WLASNIE WOCILAM Z URLOPU WIEC MOWIE ZE NIE MA Z TYM PROBLEMU

Malwa

Jak ktoś ma jakieś rozterki i się zastanawia czy składać tu cv czy nie to ja Polecam. cZUJĘ się tu bardzo dobrze w tej pracy. Dobrze trakrttują pracowników z szacunkiem. A z takich waznych rzeczy jeszcze to pensja tez jes wystarczajaca.

Wixa

wyoski standard obslugi klienta serio, aż miło popatrzeć i w ogole byc tam obsluzonym, bardzo lubię te sklepy, widać że ktoś się zna na zarządzaniu tym wszystkim.

camilla1992

Idę na rozmowe w przyszlym tygodniu, o prace. Spodziewac sie czegos szczegolnego? Dobrze placa? Dobrze traktuja?

harmonia
@camilla1992 17.11.2017 14:34
Idę na rozmowe w przyszlym tygodniu, o prace. Spodziewac sie czegos szczegolnego? Dobrze placa? Dobrze traktuja?...

Ze szczególnych rzeczy to zapadły mi w pamięci bardzo miłe rekruterki :))) Na prawdę niespotykane, przynajmniej w moim przypadku :P Czułam się na prawdę komfortowo na tej rozmowie, zero stresu.

camilla1992
@harmonia 20.11.2017 15:52
Ze szczególnych rzeczy to zapadły mi w pamięci bardzo miłe rekruterki :))) Na prawdę niespotykane, przynajmniej w moim przypadk...

Dzięki dziewczyny, dzięki Wam poszłam na rozmowę bez stresu :) Teraz czekam na odpowiedz. Ale chyba dobrze mi poszło.

kukła '98

Dobre zarobki

Pracownica
@kukła '98 22.11.2017 09:22
Dobre zarobki

No zarobki są spoko i jeszcze zawsze w terminie, a to jest bardzo ważne.

mila

Pierwsza firma w której dobrze mnie traktują. Tak na maksa z szacunkiem. Za czym idzie brak opoznien w wyplatach i ogolnie dobre traktowanie.

Bogna

bardzo miłą obsluga na prawde taka ktorej nie znajdziecie w innych sklepach. nie wiem czy to zasluga dobrego przeszkolenia, kierownictwa czy po prostu zbieg okolicznosci, ze akurat do tych sklepow trafiaja bardzo mile i kulturalne osoby, ale za akzdym razem jestem pod wrazeniem.

Kinda

Pracowalam tam w czasie studiow i bylam zadowlona polecam.

Alicja

W sklepach jest pięknie i czysto dlatego tak lubie robic tam zakupy. Dobrze, ze mam blisko bo to jedyny sklep z tak milymi i pomocnymi paniami na kasie. Pozdrawiam cieplutko, Alicja.

kasia

Po pierwsze dają dobre warunki zatrudnienia. Po drugie można spoko zarobić. Po trzecie płacą za nadgodziny. Po czwarte wypłaty zawsze na czas. Jak dla mnie nie ma żadnych minusów, jedyne co to niektorzy klienci mogli by sie troche ogranac z kultura osobista....

Stała Klientka

Sklepy czyste, zadbane i z tego co rozmwiam czasem z paniami kasjerkai to wiem, że dbają o swoich praconikow. Do tego jak czegos nie mogę znalezc (a zdarza mi sie to niestety czetso...) panie zawsze chetnie pomoga i nie patrza na mnie spode łba jak to sie w innych sklepach zdarza...

pracownica

Jest bardzo okej, stała praca, za dobrą pensję. Do tego fajna atmosfera, nie ma mobingu, wszystko na ludzie. Czuję się tu dobrze i nawet by mi do glowy nie przyszlo zeby zmieniac prace.

Małgo

Moim zdaniem standard pracy jak w innych sklepach, źle nie jest. Kasa zawsze wypłacana terminowo, normalne godziny pracy. Za nadgodziny płacą. Jest okej.

kris

słuchajcie zarobki kierownika 2200 netto okres próbny,po tym okresie 2400netto. nawet nie chce wiedziec ile zarabia tam kasjer. oczywiscie zero wpływu na cokolwiek,odpowiedzialnosc za wszystko. ( usunięte przez administratora ) nie polecam.

Mariusz

To są fakty, idźcie tam gdzie jest lepiej. Moja wypowiedź jak najbardziej ma związek. Mi nikt w Dorocie nie dał do podpisu dziwnych świstków.

Mariusz

Tak wam źle, to idźcie do Auchan: http://forsal.pl/artykuly/1013606,auchan-zmusza-pracownikow-do-deklaracji-o-500-plus-pod-grozba-zwolnienia.html http://telewizjarepublika.pl/komu-przeszkadza-500-auchan-chce-wiedziec-czy-pracownicy-otrzymuja-swiadczenie,43718.html

Rolli
@Mariusz 25.01.2017 13:29
Tak wam źle, to idźcie do Auchan: http://forsal.pl/artykuly/1013606,auchan-zmusza-pracownikow-do-deklaracji-o-500-plus-pod-...

Mariusz, Twoja wypowiedź nie ma związku ze Sklepami Doroty, a do tego służy ten portal-dodawania opinii o pracodawcy, a nie pokazywania, że gdzieś jest gorzej.

Bill

Kończę wątek cytując klasyka " Nie walcz z idiotami, mają przewagę liczebną" Paulo Coelho

Bill

Zasada 1: Życie nie jest fair – przyzwyczaj się do tego! Zasada 2: Świat nie dba o Twoją samoocenę. Świat będzie oczekiwał, że czegoś dokonasz ZANIM będziesz z siebie zadowolony. Zasada 3: NIE będziesz zarabiał 60 000 dolarów rocznie zaraz po szkole. Nie będziesz wiceprezesem z telefonem w samochodzie, dopóki nie zasłużysz na jedno i drugie. Zasada 4: Jeśli myślisz, że twój nauczyciel jest surowy, poczekaj aż będziesz miał szefa. Zasada 5: Przewracanie hamburgerów na patelni nie jest poniżej twojej godności. Twoi Dziadkowie mieli inne określenie na przerzucanie hamburgerów: oni nazywali to szansą. Zasada 6: Jeśli coś schrzanisz, to nie będzie wina twoich rodziców, więc nie użalaj się nad swoimi błędami, ucz się z nich. Zasada 7: Zanim się urodziłeś, twoi rodzice nie byli tak nudni jak teraz. Stali się tacy od płacenia twoich rachunków, prania twoich rzeczy i wysłuchiwania twojego gadania o tym, jaki twoim zdaniem jesteś super. Więc zanim zaczniesz zbawiać lasy tropikalne przed pasożytami z pokolenia twoich rodziców, spróbuj pozbyć się robactwa z szafy we własnym pokoju. Zasada 8: Może twoja szkoła wyeliminowała zwycięzców i pokonanych, ale życie NIE. W niektórych szkołach zniesiono oceny niedopuszczające i można próbować TYLE RAZY ile się chce, żeby wpaść na właściwą odpowiedź. To w najmniejszym stopniu nie przypomina CZEGOKOLWIEK w prawdziwym życiu. Zasada 9: Życie nie dzieli się na semestry. Nie ma letniej przerwy i tylko bardzo nieliczni pracodawcy chcą ci pomóc ODNALEŹĆ SIEBIE. To rób w czasie prywatnym. Zasada 10: Telewizja to NIE jest prawdziwe życie. W prawdziwym życiu ludzie naprawdę muszą wyjść z kawiarni i wracać do pracy. Zasada 11: Bądź miły dla kujonów. Całkiem możliwe, że skończysz, pracując dla jednego z nich.

Marianna
@Bill 05.01.2017 08:39
Zasada 1: Życie nie jest fair – przyzwyczaj się do tego! Zasada 2: Świat nie dba o Twoją samoocenę. Świat będzie oczekiwał,...

Dziękujemy za podanie nam "11 zasad których twoje dziecko nie pozna w szkole" Billa Gatesa, które nie są w żaden sposób oceną danej firmy i nic nie wnoszą poza być może poprawą Twojego samopoczucia, bo udało Ci się znaleźć coś co zabrzmiało mądrze i pozwoliło pochwalić się oczytaniem. Ponadto przypominam, iż w sytuacji cytowania czyjejś wypowiedzi konieczne jest podanie nazwiska osoby cytowanej.

Rudy
@Bill 05.01.2017 08:39
Zasada 1: Życie nie jest fair – przyzwyczaj się do tego! Zasada 2: Świat nie dba o Twoją samoocenę. Świat będzie oczekiwał,...

Widać ewidentnie, że ktoś z biura Sklepów Doroty w dziale PR siedzi i pisze pozytywne komentarze za każdym razem jak tylko dodany zostaje komentarz negatywny.

Jola

Braki w ludziach nie wynikają z winy firmy. Tylko z tego, że ludzie wolą brać zasiłki i nic nie robić. Ja dostałam bon zgodnie z informacją podaną na rozmowie kwalifikacyjnej, więc chyba ktoś mija się z prawdą. Zarabiam 2000 zł i jak dla mnie to jest bardzo ok. A kierownicy jak i pracownicy są owszem różni. Najważniejsze to robić swoje.

Kaśka
@Jola 04.01.2017 14:25
Braki w ludziach nie wynikają z winy firmy. Tylko z tego, że ludzie wolą brać zasiłki i nic nie robić. Ja dostałam bon zgodnie...

Jola, wydaje mi się że specjalnie wystawiasz swojej firmie pozytywną opinię. Ale ludzie nie są głupi, ściemę wyczują na kilometr :) Wkurza mnie takie podejście jak Twoje i pieprzenie głupot w stylu "ktos mija sie z prawdą" Kto? Kilkunastu pracowników sklepu, którzy liczyli na wsparcie w postaci bonu przed świętami i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] dostali?? A jeżeli w Twoim sklepie rozdawali bony to tym bardziej jest cos nie tak z firma, bo każdy pracownik ma równe prawa i powinien być jednakowo nagradzany. Nie dotyczy to oczywiście różnych stanowisk jak i pensji, bo każdy może pracować w innym wymiarze godzin.

malgosia78

To tylko ciekawe czemu na kazdym sklepie ludzi brakuje i ciagle inne osoby sa i caly czas szukaja ludzi,, jakby bylo dobrze to by nie musieli szukac ale teraz wszedzie jest (usunięte przez administratora) maja czlowieka za nic taka prawda!!!

Rudy

Wie o czym pisze, ja pracuje kilka lat i dopiero jak pol roku temu sie przeniosłem to kuerownik przy mnie liczył kasę a wcześniej żaden.

Adam

Kasa ok ale malo dni wolnych 5 dni w miesiącu niedziele caly dzień w pracy a kolejny dzień zaczynasz na rano lub z zmiany popołudniowej jedziesz na kolejna dzień na rano 11 dni bez dnia wolnego dla osoby ktora nie ma rodziny ok można pracować.

MankaBanka

Narzekacie ze jest zle, to w takim razie jak jest zle to dlaczego osoby pracują w tej firmie po kilka jak nie kilkanaście lat? Płacą za towar i pracują? Niewieze. Mieszkam koło jednego ze sklepów i rozmawiałam z pracownikami tej sieci sama też pracowałam w sklepie tylko, że w Biedronce. Moje spostrzeżenia są takie, że jak ktoś ma checi do pracy to będzie pracowal a jak ktos przyszedl zeby ukryc się w półkach i nic nie robić to miejsca dla niego nie ma. Jak kierownik pogoni do pracy to jeden z drugim póżniej siedzi i wypisuje jak to źle się pracuje. Wiszą ogłoszenia, ludzie przychodzą i myśla ze będzie jak w biurze, a to jest cieżka i wymagająca praca. Ludziom się poprostu nie chce pracować a przecież nawet najniższe wynagrodzenie zasili domowy budżet jeśli ktoś jest na zasiłku albo bez jakiegokolwiek przychodu. Sama mam koleżanki, które odeszły z pracy, bo dostały 500 złotych na każde dziecko. W przypadku trojga dzieci wychodzi to samo co pensja. Ile razy nasz kierownik nazekał ze mial umuwione spotkania i nikt nie przyszedł na rozmowe, nie odwolal, nie poinformowal. Trzeba najpierw też zastanowić się nad sobą i być w porządku.

Gladki krzysztof
@MankaBanka 04.11.2016 15:39
Narzekacie ze jest zle, to w takim razie jak jest zle to dlaczego osoby pracują w tej firmie po kilka jak nie kilkanaście lat?...

Nie pracujesz i piszesz głupoty. Wiesz gdzie byłaś i co widziałaś. Błagam, nie pisz takich rzeczy jeśli w życiu tam nie pracowałaś.

Danusia

Również napiszę, bo nie lubię jak ktoś pisze i nie wie sam o czym. Pracuję również w tej sieci i mogę napisać, że nikt za nic nie potrąca (chyba, że ktoś zrobi manko). Płaca zadowalająca (około 2000 netto), bony na święta, atmosfera w sklepie w którym pracuje ok, z kierownikami możemy się dogadać. U innego prywaciarza tego nie zarobiłam i atmosfera była kiepska, nie to co tutaj.

Pracująca

To gdzie Ty pracowałaś? Chyba nie w Sklepach Doroty. Ja tam pracuję od pół roku, ale nie spotkałam się z czymś takim jak opisujesz. Wiem, że jak będzie manko w kasie to będę musiała zwrócić, ale zawsze kierowniczka przy mnie rozlicza kasę. Nigdy nie miałam potrącenia za kradzieże klientów, za braki na sklepie i żadna z moich koleżanek też nie. O dziale mięsnym się nie wypowiadam, bo pracuję na kasie i oprócz tego wykładam towar na sali. Mogę tylko powiedzieć, że sama w swoim sklepie robię zakupy i produkty są świeże. Nie pisz bzdur.

Tak
@Pracująca 12.10.2016 10:03
To gdzie Ty pracowałaś? Chyba nie w Sklepach Doroty. Ja tam pracuję od pół roku, ale nie spotkałam się z czymś takim jak opisuj...

Mało wiesz biedna kobieto. Mało wiesz.

anonim

(usunięte przez administratora)

katherine0286

Z tym liczeniem kasy to faktycznie prawda. Ja byłam w szoku jak to zobaczyłam bo wszędzie gdzie bym nie pracowała, po skończonej zmianie każdy pracownik sam rozliczał pieniądze. A tu zonk, po zmianie kierownikowi niesiesz kasetkę i tylko mówi czy jest manko czy nie ma. Z tego tytułu, że czasem zdarza mi się superata na jakieś grosiki, nie czepiają się o manko np 2 zł. Bony na Święta? :D Chyba sobie żartujecie! Żaden z Pracowników nie dostał bonu nawet na UWAGA- głupie 20 złotych, p(usunięte przez administratora)Acha, i występują ciągłe problemy z grafikiem- jedni napieprzają po 7 dni pod rząd tylko po to, żeby inna mogła mieć 3 dni wolnego (WTF??!) Kierowniczki też łażą po tym sklepie jak święte krowy i najczęściej są wielce niezadowolone jak o coś poprosisz czy jak masz z czymś problem podczas pracy, ale nie każda taka jest, najgorsze są te, które dopiero co "awansowały" :) Co do atmosfery, to chyba zależy w którym sklepie i z jakimi ludźmi na zmianie. Ja mam swoich faworytów, z którymi można współpracować naprawdę owocnie i przyjemnie bez żadnych problemów, ale reszta (usunięte przez administratora) Dobra rada, to iść, zrobić swoje i wyjść, nie wdawać się w dyskusje z innymi pracownikami, bo naprawdę większość to osoby(usunięte przez administratora)Ogólnie, praca dobra dla tych, którzy chcą i zniosą wszystko za małe wynagrodzenie, albo dla tych, którzy zaczęli tu pracę aby się gdzieś tymczasowo "zaczepić" i dalej szukać lepszej roboty.

AnnaM

Bardzo fajne sklepiki osiedlowe, nawet pod koniec dnia wszystko jest świeże i poukładane. Łatwo znaleźć to czego się szuka. Gratuluje pozytywnej przemiany bo pamiętam jak było w tym sklepie 2 lata temu.

Mariola

Ja w tych sklepach nie pracowałam, ale otworzyli niedaleko mnie jeden sklep i powiem szczerze, że gdybym szukała pracy, to byłabym skłonna tam się zgłosić. Wydaje mi się, że pracownicy są zadowoleni z pracy, osoby te same i sprawiają pozytywne wrażenie. Ceny też są spoko, a to jednak ludzi przyciąga.

Marysia

W tej branży niestety nie jest tak łatwo się przebić, jednak sieć Sklepów Doroty na polskim rynku coraz bardziej jest widoczna. Moim zdaniem dobrze to znaczy o tej firmie, skoro umieją sobie poradzić z innymi markami jak Biedronka, Lidl.

Daniel

Pracowałem w Dorocie i powiem wam, że warto próbować, firma daje naprawdę dobre pensje i umowę o pracę, a to chyba dość ważne w tym świecie, gdzie emerytura taka niepewna, a większość firm oferuje śmieciówki.

Pracownik

Chwali im się to ze nadgodziny są płatne. Tym sposobem jak ktoś potrzebuje może zarobić niezłą kasę...

M29

Pracuje w sklepie z tej sieci. Jak to w sklepie bywa zawsze jest coś do zrobienia. Kierowniczki są w porządku jak i pracownicy. Zawsze pomogą i nauczą. Zaś góra już niekoniecznie- wolałaby by personel nie miał ze sobą dobrych kontaktów. (odnoszę takie wrażenie) Wypłaty zawsze na czas. Umowa o prace. Niestety praca w weekend - nie w każdy, ale jednak. W zależności w którym sklepie, ale bywa tak ze w weekend pracują od rana do wieczora. Sporo nadgodzin, mało dni wolnych (czasami nawet za prace w tyg i w weekend nie ma wolnego, no ale.. są przez to nadgodziny płatne.

Zadowolona

Szukają ludzi. Bylam na rozmowie i daja umowr o prace, wynagrodzenie ok. Czekam na odpowiedz czy zostalam zatrudniona.

Diana

pracownicy mili i uśmiechnięci, służą pomocą, zawsze dobrze mi doradzają panie ze stoiska z wędliną. Robię zakupy każdego dnia i jestem dobrze obsłużona, moi znajomi także.

prac

świadczeń socjalnych nie ma, ale pensja zawsze na czas. Za nadgodziny też wypłacone. praca jak w sklepie, roboty jest dużo a klienci różni upierdliwi się zdażają. Praca po 8 godzin dziennie, weekendy co drugi, chyba że komuś kasa potrzebna to można dorobić. Pensja przyzwoita - w każdym spożywczaku podobna. Atmosfera zależy na jakiego kierownika się trafi...

Rock
@prac 29.07.2015 19:09
świadczeń socjalnych nie ma, ale pensja zawsze na czas. Za nadgodziny też wypłacone. praca jak w sklepie, roboty jest dużo a kl...

Nie wiem skąd takie informacje, w niedzele praca 9-12h zaleznie od sklepu, a za nadgodziny 10zl czyli prawie to samo co za normalne godzint

anonim

(usunięte przez administratora)

była

Pracowałam w sklepach Top Market jak jeszcze była inna właścicielka i było dobrze znośne wymagania wypłata zadowalająca Nie narzekałam do momentu przejęcia przez właściciela Sklepy Doroty i mogę powiedzieć Prezes ludzi uważa za roboli bez potrzeb za to mających pracować i płacić za wszystko (to co ukradnie złodziej,przeterminy,to co się zepsuło) Pani dyrektor (prawa i lewa ręka prezesa)Jej podstawą jest mniemanie,że pracownicy kradną,nic nie robią i należy ich traktować jak niewolników bez praw ale za to z obowązkami.Co do kwalifikacji to szukałam,szukałam i jakoś nic nie znalazłam Jednym słowem nie polecam pracy u tego pracodawcy Ciężka praca , słabo opłacona a jeśli już ktoś się zdecyduje to proponuję uważnie przeczytać umowę do podpisania bo potem nikt nie zapyta jak temanent wyjdzie na minus

max

A czym to popierasz....swoją tezę

prac

niewykwalifikowana kadra, [usunięte przez moderatora] nieudolne, niski standard

Zostaw opinię o Sklepy Doroty - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Sklepy Doroty