Przebieg rekrutacji
Po telefonie do Pani zanioslam cv, rozmowa sie odbywala pomiedzy wydawaniem posilkow dla klientow, tak z doskoku ale akurat mi to nie przeszkadzalo bo bylam zainteresowana praca. Pani nie byla w stanie nawet okreslic godzin pracy i ich ilosci. Miala to byc umowa zlecenie a wymagania miala jakbym co najmniej szefem kuchni miala zoastac. Chodzi o to ze pierwsze ale miala o to ze mialam 6 lat przerwy w zawodzie i ze to za dlugo. Nie wiem czemu skoro mialam tam obierac ziemniaki.... Drugie ,,ale'' miala za to ze mam dziecko!! Ta Pani chyba nie zdaje sobie sprawy ze takich pytan sie nie zadaje a jesli juz nie chce miec pracownika z ktory ma dziecko to niech to zaznaczy w ogloszeniu. No i info w ogloszeniu ze nie wymagane doswiadczenie troche sie mija z jej fochem ze mialam 6 lat przerwyw zawodzie.
Pytania
Czy mam dziecko? Moja odpowiedz: tak
Jak sobie wiec wyobrazam prace skoro mam w domu 4 latka?
Rezultat:
Nie dostałem pracy