Brak ubrać roboczych, trzeba samemu dawać pieniądze, bo firma nie załatwia w dobrym zakresie.
Liczne krzyki i groźby. Straszenie, że zabiorą ci pieniądze z wypłaty, za cokolwiek, co się stanie.
Przymuszanie do nadgodzin, do których nie mogą. Bez wchodzenia głębiej, oni akurat nie mogą.
Ciśnięcie pracownika z powodu tego, że studiuje zaocznie, że ma to rzucić, bo nie robi przez to nadgodzin.
Pracownicy mają prawie zerową szansę na umowę o pracę. Spawaczka robi już od 11 miesięcy na zleceniówce , a od stycznia obiecują jej, że dostanie umowę o pracę.
Obarczanie pracownika obowiązkami innych ludzi, szczególnie z działu kierownictwa.
Ogarnianie rysunków technicznych, często niekompletnych, obliczanie zużycia materiału na produkcję, pilnowanie stanu magazynu materiałów czy ilości skrzynek na magazynie.
I kantowanie na pieniądzach. Od 6 miesiecy, jak dostaje wypłatę na konto, nie dostałem jeszcze ani razu poprawnie, tylko każdorazowo dostaje korekty po pewnym czasie z zaległościami.
Napiszę to, bo to prawda. Kradnięcie pieniędzy. Jako ktoś poniżej 26 roku życia, zabrali cały zwrot podatku dla siebie, a mi po cichu zmniejszyli stawkę brutto, by się zgadzało.
Gdy się odezwałem w tej sprawie, to się oburzyli, że co mnie obchodzi stawka brutto, ważna jest tylko stawka netta dla mnie.
Po kłotni, dostałem niby zaległe zwroty, bo inaczej poważnie oskarżyłbym ich o kradzież, to widząc, że dostaje co miesiąc stałe 250 zł zwrotu podatku, to pensja brutto nadal jest zmniejszona, a tamto wydają, bym był cicho.
Nie polecam nikomu tej firmy, chyba że jest emerytem i chce sobie dorabiać do emerytury. Bo 80% pracy tej firmy to emeryci, albo osoby, którym parę lat zostało do niej.