ICAR
4 1416 6 1

Opinie o ICAR

Mikołaj

Uber na celowniku władz. Blokada dotknie wszystkich związanych z transportem Rząd chce ukrócić działalność Ubera w Polsce, a przy okazji uniemożliwi rozwój ekonomii wspódzielenia. Pierwsze pomysły pojawiły się we wrześniu 2017 roku, co było odpowiedzią na zablokowanie stolicy przez taksówkarzy. Już wtedy zapiski były niedokładne. Teraz sytuacja wygląda jeszcze gorzej. Nowelizacja ustawy o transporcie drogowym – której projekt po raz kolejny pojawił się na stronie Rządowego Projektu Legislacji – może zatrząść rynkiem zarówno aplikacji mobilnych, jak i transportu. Wskazuje ona, że to minister odpowiedzialny za transport będzie prowadzić rejestr domen, aplikacji czy "innych środków przekazu" służących do pośredniczenia w kontakcie z kierowcami. Na celowniku znalazł się więc Uber, ale rykoszetem dostaje też np. BlaBlaCar. Cała baza ma pozwalać na automatyczne przekazywanie informacji do dostawców internetu i blokowanie usługi przewoźnika. Na cenzurowanym będzie więc apka służąca do przekazywania zleceń czy pobierania opłat. Wypisz wymaluj Uber. Tyle tylko, że BlaBlaCar (gdzie szukamy kierowców na dłuższą podróż międzymiastową), jak i cała ekonomia współdzielenia, podpadają pod niedokładnie sprecyzowane przepisy nowelizacji. Taksówkarze są bezpieczni — mają przecież licencję. Projekt nie ogranicza działalności podmiotów działających w ramach "sharing economy" – tak można przeczytać w ocenie skutków regulacji. Tymczasem ograniczenia zauważył zarówno Związek Pracodawców "Transport i Logistyka", jak i Polska Izba Informatyki. Zamiast innowacji będzie wydawanie kolejnych licencji i rejestrowanie wszystkich wykonanych przejazdów. W nowelizacji czytamy również, że "obecnie na rynku przewozowym mamy do czynienia z nierówną konkurencją legalnych przewoźników z podmiotami budującymi swój biznes i przewagę konkurencyjną na działaniu niezgodnym z przepisami prawa, które często uchylają się także od płacenia podatków z tytułu osiągniętych przychodów finansowych". Za takich przewoźników – w tym Ubera – wzięła się już Irlandia, Hiszpania czy Francja. Polska nie wprowadziła jeszcze podobnych rozwiązań.

Janusz

Wielokrotnie było to już liczone wcześniej na forum tutaj, jak ktoś przewinie dalej to znajdzie ale jako, że ostatnie wyliczenia widziałem chyba sprzed dwóch lat, to sam zrobiłem własne aby zaktualizować, jako, że wiele się pozmieniało z tego co wiem w sieci od kierowców, którzy jeździli wcześniej. Jest dużo mniej aut w sieci,obecnie jakieś 1200 pojazdów, droższe paliwo i ogólnie wyższe ceny wszystkiego. W sieci jeżdżę od lipca i rezygnuję z końcem tego miesiąca na dzień przed sylwestrem. W sylwestra będę już pił aby zapomnieć o sieci ICAR :)Od nowego roku będę pracował u szwagra sprzedając buraki na rybitwach.Fajna praca od 4 rano do 12.ZAROBKI TAXI przez te 6 miesięcy to było moje jedyne źródło utrzymania, wiec zależało mi na tym aby zarabiać. Plan był ambitny, jeździć 6 dni w tygodniu po 8h ale jak wiadomo, lubię sie napić i zawsze jakiś 2-3 dni wypadły i statystycznie jeździłem 100-120 godz w miesiącu (etat to 160h) więc pracowałem prawie normalnie. WYLICZENIA (prowadziłem notes każdego miesiąca): - średnia OBRÓT za 1h (z miesiąca) - 50zł/h - OBRÓT za cały miesiąc - około 6000 - 6500 zł - liczba kilometrów robionych dziennie w 8 h - 100 - 150km - liczba kilometrów w miesiącu na TAXI - 2500 - 3000 km - spalanie (diesel) na 100 km - średnio 7,5 l ON - 37,50 zł/km - koszt paliwa miesięcznie średnio - 1000 zł - ZUS - 1300 zł,ale go nie płaciłem bo mam to w nosie - ABONAMENT - 500 zł .PRZYCHÓD Z JAZDY (średnio): 6250 zł (OBRÓT) - 1000 zł (PALIWO) (ZUS'u nie liczę bo nie płacę) = 4750 zł/miesiąc Przychód nie uwzględnia amortyzacji samochodu, żadnych napraw oraz innych kosztów związanych typowo z taxi (wyższe ubezpieczenie, legalizacje taksometrów, badań lekarskich, częstszego mycia auta, itp.) Jeżdżę autem 14 letnim. Orientacyjnie koszty takie można założyć na poziomie 500 zł/miesiąc(700 zł brutto kosztuje rata leasingowa nowego pojazdu na gwarancji z pakietem OC/AC,ale ja wolę jeździć starym) ZYSK Z JAZDY W ICAR ZA 100-150h miesięcznie: 4750 -500 amortyzacja =ZYSK NA 1h = 4250/150godz-28,50/1h. To pokrywa się mniej więcej z wyliczeniami sprzeda dwóch lat, chociaż tam wychodziło troszkę więcej. W zależności od tego ile się jeździ, jakim autem zysk może być 1 zł mniej lub więcej na 1h w skali miesiąca. UWAGA: Wyliczenia zakładają, że nie będzie przestoju z powodu większe awarii samochodu. W rzeczywistości liczba robionych kilometrów, sprawi, że już po 3-4 miesiącach pojawiają się pierwsze oznaki zużycia auta, tak więc śmiało można założyć, że co najmniej raz w roku zepsuje nam się auto poważniej, przez co będziemy na około tydzień czasu wyłączenia z jazdy.Tak było w moim przypadku ponieważ jestem pasjonatem starych pojazdów kupionych do 3 tys zł. Taki tydzień przy pracy na TAXI i braku dodatkowej pensji kończy się katastrofą ,ale mnie to pasuje bo jest pretekst do narąbywania się w tym czasie. Ponieważ przez tydzień nie zarabiamy, a dodatkowo wydaję na wódę najczęściej wtedy trzeba pożyczyć pieniądze i oddawać z zysku z kolejnych miesięcy przez co zysk jeszcze bardziej spada. Oczywiście "zaradni" właściciele sieci chętnie auto pożyczą nam za jedyne 50-70zł za dzień, co nieznacznie zminimalizuje straty kierowcy. MINUSY Jeśli chodzi o klientów sieci, to niestety ICAR ma specyficzną klientelę, chociaż nie jest to reguła, bo normalni klienci też są ale prawie zawsze każdego dnia trafi się jakiś "element". INNE MINUSY usłyszane od kierowców (sam się z tym nie spotkałem ale słyszałem z rozmów na parkingach) - brak dalekich zleceń spowodowane tym że każdy kierowca daję swoją wizytówkę- być może to tylko plotka ale krąży informacja, że icar jednocześnie zatrudnia kierowców do UBERa, czy nawet sam ma tam swoje samochody? - olbrzymia rotacja kierowców - przez pół roku jazdy, wielokrotnie słyszałem, że jeden czy drugi już zrezygnował, auta jak szybko się pojawiają tak znikają (zwłaszcza takie jak moje 14 letnie) - ze względu na to, że w sieci jeżdżą stare bądź bardzo stare samochody, siec ma ogólnie złą opinię u klientów i jest traktowana jako sposób przejechania z punktu A do B za ostatnie drobne jakie zostały w kieszeni po imprezie. Na zlecenia z hoteli lub restauracji nie ma co liczyć ,ale to akurat dobrze bo nie najlepiej się czuję podjeżdżając moim oldtimerem- duży koszty wejścia aby rozpocząć pracę na TAXI, przez co między innymi UBER tak dobrze się rozwija, gdzie koszty są minimalne. PLUSY - można dostosować auto do klientów, jak przyjedziesz 22 letnim autem, gdzie klocki hamulcowe trą o blachę, sprzątałeś w aucie ostatni raz więcej niż kwartał temu - klient nie będzie zdziwiony, bo juz do tego kierowcy go przyzwyczaili:) PODSUMOWANIE ZYSK uczciwie policzony w skali miesiąca jeżdżenia w sieci to około 3750 zł (pod warunkiem, że nie zepsuje się bardziej auto). Średnio na godzinę wychodzi około 28,50 zł/h. Dzisiaj minimalna krajowa wynosi 15 zł/h, nie trzeba przejmować się awarią auta, pracuje się 160h

Janusz
@Janusz 15.01.2019 16:26

10 000 zł kary dla kierowcy Ubera Tanie przewozy mogą być bardzo kosztowne dla kierowców – przekonał się o tym mężczyzna, który zarabiał wożąc pasażerów w ramach Ubera. Po zatrzymaniu do kontroli nałożonego na niego grzywnę 1000 razy wyższą od kwoty, jaką zarobił na kursie Wojny taksówkarzy z Uberem prowadzone są na całym świecie. W Warszawie niezadowoleni z tańszej konkurencji kierowcy taxi zorganizowali nawet protest, który niemal sparaliżował komunikacyjnie stolicę. Taksówkarze domagają się uznania przewozów Ubera za nielegalne – wskazują, że kierowcy wzywani za pomocą aplikacji nie zdobyli odpowiedniej licencji na przewóz osób, a niższe ceny przejazdu wynikają z faktu, że Uber nie płaci w Polsce podatków. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że w razie kłopotów kierowców jeżdżących dla Ubera ten oświadcza, że „nie jest stroną w sprawie” i tylko dostarcza usługę umożliwiającą porozumienie się pasażera z kierowcą. Przekonał się o tym Norbert M., który został zatrzymany do kontroli przez wspólne siły policji i Inspekcji transportu Drogowego. Funkcjonariusze uznali, że kierowca przewożąc pasażerów prowadzi usługę przewozu okazjonalnego, nie spełniając wymogów zapisanych w prawie i nałożyli karę w wysokości 10 000 zł. 10 000 zł kary za to, że Uber nie jest taksówką Kierowca Ubera nie zamierzał się łatwo poddawać i przygotował argumenty przeciwstawne tezie postawionej przez służby. Jego odwołania, składane najpierw do Głównego Inspektora Transportu Drogowego, a później do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie przyniosły jednak skutku. Pasażer zgodnie z prawdą zeznał, że kurs zamówił przez aplikację, a z kierowcą nie zawierał żadnej umowy ani nie przekazywał pieniędzy za kurs – te zostały pobrane bezpośrednio z jego karty kredytowej. Klient Norberta M. powiedział inspekcji drogowej, że zamówił usługę przewozu osób za pomocą aplikacji zainstalowanej w smartfonie. Korzystanie z aplikacji wymaga rejestracji, następnie zalogowania i skonfigurowania konta oraz akceptacji regulaminu. Z kierowcą Norbertem M. nie zawierał żadnej umowy, nie ustalał ceny za kurs i nie wnosił żadnej opłaty. Należność za usługę została ściągnięta z karty kredytowej. WSA podtrzymał interpretację, na postawie której wymierzono karę finansową. Według niego kurs był wykonywany w celach zarobkowych, na zamówienie klienta, samochodem osobowym, który nie był oznakowany jako taksówka. Według definicji zawartej w przepisach, oznacza to przewóz okazjonalny, a kierowca Ubera nie wywiązał się z wymogów, jakie są w takim przypadku stawiane. 10 000 zł kary zostało wymierzone za kurs, który kosztował pasażera 10,66 zł. Po 8 tys. zł grzywny będą musieli zapłacić kierowcy vw tourana i hyundaia i20 po tym, jak bez licencji i taksometru przewozili pasażerów w okolicy dworca PKS w Gdańsku. Mężczyźni - jednym z nich był obcokrajowiec - zostali zatrzymani i skontrolowani przez Inspekcję Transportu Drogowego. Oba zatrzymania miały miejsce w rejonie dworca autobusowego w Gdańsku. Najpierw inspektorzy WITD zatrzymali do kontroli samochód vw touran, którym wykonywano usługę przewozu osób. - Pojazd nie był oznakowany zgodnie z przepisami jako "TAXI", ani nie był wyposażony w taksometr. W trakcie czynności kontrolnych ustalono, że kierujący pojazdem przewozi osoby na podstawie aplikacji zainstalowanej na smartfonie. Za usługę przewozu osób została pobrana opłata w wysokości 10 zł z karty debetowej pasażera. Potwierdzeniem transakcji była informacja przesłana na smartfona za pośrednictwem platformy internetowej. Kierujący nie okazał do kontroli licencji na wykonywanie przewozu osób taksówką, ani licencji uprawniającej do zarobkowego przewozu drogowego osób. Kierowca odmówił złożenia wyjaśnień - mówi Janusz Staniszewski, zastępca Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Drugiego zatrzymania dokonano w tym samym miejscu, zaledwie pół godziny później. Tym razem pojazdem wykonującym przewóz był samochód hyundai i20. Przewóz był i tym razem wykonywany na podstawie aplikacji zainstalowanej na smartfonie bez licencji transportowej. Według naszych ustaleń, obaj zatrzymani to kierowcy Ubera, a jeden z nich to obywatel Ukrainy posiadający kartę stałego pobytu w Polsce. - Po przeprowadzeniu czynności na miejscu i zebraniu dowodów, materiał będzie stanowić podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w kierunku ukarania każdego przewoźnika grzywną po 8 tys. zł - dodaje Janusz Staniszewski. Zobacz także: Taksówkarze kontra Uber. Wojna billboardowa przy postoju Inspektorzy ITD w Gdańsku regularnie sprawdzają, jak wygląda przewóz osób w Trójmieście. W październiku 2016 r. zatrzymali i ukarali dwóch kierowców Ubera, którzy przewozili pasażerów bez licencji transportowej. W marcu 2017 r. "wpadło" trzech kolejnych kierowców. W sumie w ubiegłym roku WITD wydała 13 decyzji administracyjnych po 8 tys. zł każda. W pięciu przypadkach osoby zapłaciły kary, w pozostałych sprawach albo toczy się postępowanie odwoławcze w drugiej instancji, albo

Janusz
@Janusz 15.01.2019 16:29

1. Licencji na wykonywanie transportu drogowego taksÛwką udziela się przedsiębiorcy, jeżeli: 1) spełnia wymagania określone w art. 5 ust. 3 pkt 1 i pkt 5, 2) zatrudnieni przez niego kierowcy oraz sam przedsiębiorca osobiście wykonujący przewozy: a) spełniają wymagania określone w przepisach prawa o ruchu drogowym, b) nie byli skazani za przestępstwa, o ktÛrych mowa w art. 5 ust. 3 pkt 4, a ponadto za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, c) posiadają zaświadczenie o ukończeniu szkolenia w zakresie transportu drogowego taksÛwką, potwierdzonego zdanym egzaminem lub wykażą się co najmniej 5-letnią praktyką w zakresie wykonywania tego transportu; przerwa w wykonywaniu transportu drogowego nie może być dłuższa niż kolejnych 6 miesięcy z przyczyn zależnych od nich. 2. Egzamin, o ktÛrym mowa w ust. 1 pkt 2 lit. c), przeprowadzają komisje egzaminacyjne powołane przez starostę. 3. Minister właściwy do spraw transportu, po zasięgnięciu opinii organizacji o zasięgu ogÛlnokrajowym zrzeszających taksÛwkarzy, określi, w drodze rozporządzenia, program szkolenia oraz wzÛr zaświadczenia, o ktÛrych mowa w ust. 1 pkt 2 lit. c), mając na uwadze zakres i obszar działalności, ze szczegÛlnym uwzględnieniem znajomości topografii miejscowości, w ktÛrej przedsiębiorca prowadzi lub zamierza prowadzić działalność gospodarczą oraz znajomości przepisÛw porządkowych, a także określi składniki kosztÛw szkolenia i egzaminowania oraz wysokość opłat z tego tytułu wynikających. 4. Licencja, o ktÛrej mowa w ust. 1, udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: ©Kancelaria Sejmu s. 6/46 23-11-01 1) gminę, 2) gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, 3) miasto st. Warszawa - związek komunalny. 5. Dopuszcza się wykonywanie przewozu z obszaru określonego w licencji poza ten obszar, lecz bez prawa świadczenia usług przewozowych poza obszarem określonym w tej licencji, z wyjątkiem przewozu wykonywanego w drodze powrotnej lub w przypadku złożenia zamÛwienia przez klienta z innego obszaru. 6. Właściwe rady gmin i Rada m. st. Warszawy określają na dany rok kalendarzowy, nie pÛźniej niż do dnia 30 listopada roku poprzedniego, liczbę przeznaczonych do wydania nowych licencji po zasięgnięciu opinii organizacji zrzeszających miejscowych taksÛwkarzy i organizacji, ktÛrych statutowym celem jest ochrona praw konsumenta. 7. Niedotrzymanie terminu, o ktÛrym mowa w ust. 6, oznacza zachowanie dotychczasowej liczby licencji. Art. 7. 1. Udzielenie, odmowa udzielenia, zmiana lub cofnięcie licencji następuje, w drodze decyzji administracyjnej. 2. Organem właściwym w sprawach udzielenia, odmowy udzielenia, zmiany lub cofnięcia licencji w zakresie transportu drogowego jest: 1) w krajowym transporcie drogowym - starosta właściwy dla siedziby przedsiębiorcy, z zastrzeżeniem pkt 2, 2) w przewozach taksÛwkowych: a) na obszar, o ktÛrym mowa w art. 6 ust. 4 pkt 1 - wÛjt, burmistrz lub prezydent miasta, b) na obszar, o ktÛrym mowa w art. 6 ust. 4 pkt 2 - wÛjt, burmistrz lub prezydent miasta właściwy dla siedziby lub miejsca zamieszkania przedsiębiorcy, c) na obszar, o ktÛrym mowa w art. 6 ust. 4 pkt 3 - Prezydent m. st. Warszawy, 3) w międzynarodowym transporcie drogowym - minister właściwy do spraw transportu. Art. 8. 1. Licencji udziela się na pisemny wniosek przedsiębiorcy. 2. Wniosek, o ktÛrym mowa w ust. 1, powinien zawierać: 1) oznaczenie przedsiębiorcy, jego siedzibę i adres, 2) numer w rejestrze przedsiębiorcÛw, 3) określenie rodzaju, zakresu i obszaru wykonywania transportu drogowego, 4) rodzaj i liczbę pojazdÛw samochodowych, ktÛrymi dysponuje przedsiębiorca ubiegający się o udzielenie licencji, ©Kancelaria Sejmu s. 7/46 23-11-01 5) czas, na jaki licencja ma być udzielona. 3. Do wniosku o udzielenie licencji, z zastrzeżeniem ust. 4, należy dołączyć: 1) odpis z rejestru przedsiębiorcÛw, 2) kserokopię zaświadczenia o nadaniu numeru identyfikacji statystycznej (REGON), 3) kserokopię zaświadczenia o nadaniu numeru identyfikacji podatkowej (NIP), 4) certyfikat kompetencji zawodowych, 5) zaświadczenie z rejestru skazanych stwierdzające niekaralność osÛb, o ktÛrych mowa w art. 5 ust. 3 pkt 1, 6) dokumenty potwierdzające posiadanie zabezpieczenia, o ktÛrym mowa w art. 5 ust. 3 pkt 3, 7) oświadczenie o zamiarze zatrudnienia kierowcÛw spełniających warunki, o ktÛrych mowa w art. 5 ust. 3 pkt 4 lub w art. 6 ust. 1 pkt 2, 8) wykaz pojazdÛw samochodowych wraz z urzędowo potwierdzonymi kopiami dowodÛw rejestracyjnych, a w przypadku gdy przedsiębiorca nie jest właścicielem tych pojazdÛw - rÛwnież dokument stwierdzający prawo do dysponowania nimi. 4. Przy składaniu wniosku o udzielenie licencji, o ktÛrej mowa w art. 6, nie dołącza się dokumentÛw, o ktÛrych mowa w ust. 3 pkt 4 i pkt 6. Art. 9. 1. Przedsiębiorca zamierzający podjąć działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego może ubiegać się o przyrzeczenie udzielenia licencji, zwane dalej ,,promesąî. 2. W postępowaniu o udzielenie prome

Mikołaj
@Janusz 15.01.2019 16:29

67 usługi w zakresie usług TAXI 0 264 264 264 1 567 567 567 68 usługowe wytwarzanie szyldów 0 224 264 288 1 515 553 594 2 633 698 783 69 konserwacja i naprawa przedmiotów zabytkowych i artystycznych 0 248 264 309 1 515 553 594 2 633 698 783 3 743 869 974 70 usługi w zakresie robót budowlanych: murarskich, ciesielskich, dekarskich, posadzkarskich, malarskich, związanych z wykładaniem i tapetowaniem ścian, izolatorskich, związanych z wznoszeniem i montażem konstrukcji stalowych – dla ludności 0 331 371 412 1 567 608 659 2 783 890 1013 3 1100 1245 1377 4 1288 1411 1549 5 1488 1644 1796 71 usługi w zakresie sztukatorstwa – dla ludności 0 248 264 309 1 435 495 541 2 578 633 687 3 687 783 890 72 usługi w zakresie odgrzybiania budynków – dla ludności 0 331 371 412 1 567 608 659 73 usługi w zakresie cyklinowania – dla ludności 0 248 264 309 1 515 553 594 74 usługi w zakresie zduństwa – dla ludności 0 248 264 288 1 477 526 567 2 608 659 721 3 783 890 1013 1 2 3 4 5 6 75 usługi w zakresie robót budowlanych instalacyjnych związanych z zakładaniem instalacji: grzewczych, wentylacyjnych, klimatyzacyjnych, wodnokanalizacyjnych, gazowych, elektrycznych i osprzętu elektrycznego – dla ludności 0 435 495 541 1 783 890 1013 2 1162 1304 1424 3 1377 1535 1675 76 studniarstwo, z wyjątkiem wiercenia studni o głębokości ponad 30 m – dla ludności 0 412 412 412 1 526 526 526 2 1034 1034 1034 77 obsługa maszynowa produkcji rolniczej i ogrodniczej 0 435 435 435 1 721 721 721 2 1058 1058 1058 3 1304 1304 1304 78 usługi zwalczania szkodników roślin i zwierząt 0 224 224 224 1 477 477 477 79 usługi utrzymania i pielęgnacji zwierząt 0 371 371 371 1 672 672 672 z czego usługi w zakresie zbiorowego wypasu owiec w rejonach górskich w sezonie letnim 288 288 288 80 usługi w zakresie prania, prasowania i prężenia firanek 0 264 288 331 1 515 567 608 2 646 698 805 81 usługi w zakresie maglowania 0 100 122 142 1 264 288 331 2 349 412 458 Nowelizacja ustawy o transporcie drogowym – której projekt po raz kolejny pojawił się na stronie Rządowego Projektu Legislacji – może zatrząść rynkiem zarówno aplikacji mobilnych, jak i transportu. Wskazuje ona, że to minister odpowiedzialny za transport będzie prowadzić rejestr domen, aplikacji czy "innych środków przekazu" służących do pośredniczenia w kontakcie z kierowcami. Na celowniku znalazł się więc Uber, ale rykoszetem dostaje też np. BlaBlaCar. Cała baza ma pozwalać na automatyczne przekazywanie informacji do dostawców internetu i blokowanie usługi przewoźnika. Na cenzurowanym będzie więc apka służąca do przekazywania zleceń czy pobierania opłat. Wypisz wymaluj Uber. Tyle tylko, że BlaBlaCar (gdzie szukamy kierowców na dłuższą podróż międzymiastową), jak i cała ekonomia współdzielenia, podpadają pod niedokładnie sprecyzowane przepisy nowelizacji. Taksówkarze są bezpieczni — mają przecież licencję. W nowelizacji czytamy również, że "obecnie na rynku przewozowym mamy do czynienia z nierówną konkurencją legalnych przewoźników z podmiotami budującymi swój biznes i przewagę konkurencyjną na działaniu niezgodnym z przepisami prawa, które często uchylają się także od płacenia podatków z tytułu osiągniętych przychodów finansowych". Za takich przewoźników – w tym Ubera – wzięła się już Irlandia, Hiszpania czy Francja. Polska nie wprowadziła jeszcze podobnych rozwiązań.

Icar

Panowie jaka była wysokość składki karty podatkowej w 2018 roku bo mi zginęła decyzja dzięki

TomekAtomek

Byli icar - dzięki za konkretne informacje, a co sądzisz o taxify??? Legalne raczej nie jest no chyba że włączę taksometr? Bo tego nie ogarniam, a widziałem jakieś filmy na necie i gadałem ze znajomym ale on jeździ w Warszawie to też inaczej niż Kraków ale potwierdził że spokojnie można 400-500 zrobić dziennie. Tylko czy z włączonym taksometrem to będzie się w ogóle opłacać???

były icar
@TomekAtomek 13.01.2019 17:24

nic o tym nie wiem ale tak jak piszesz, chyba w Krakowie nie jest popularne.

TomekAtomek

Ja do tej pory pracowałem i to typowo fizycznie po ok 10h dziennie i ok 23 dni - więc było ciężko a wypłata oscylowała 3700-4100 zależy ile sobót się zrobiło

TomekAtomek

Godziny mi obojętne tj pisałem na początku. Ktoś wcześniej pisał na forum że jak odchodził to robił ostatni miesiąc 25dni po 11h i zrobił 10 tys obrotu

TomekAtomek

No to może faktycznie zacznę od mego a później po 2-3 miesiącach sam już będę wiedział czy jak i w jakich godzinach jeździć :-) bardzo dziękuje za pomoc bylyicar!!!

były icar
@TomekAtomek 12.01.2019 16:24

nie ma sprawy. Odnośnie godzin ale to na przykładzie ICARa, to próbowałem chyba wszystkiego, odnośnie dni w tygodniu pn- czw. od 4 rano do 13 - ogólnie nie najgorzej, tyle że trzeba rano wstać, co w zimie nie jest łatwe, ruch jakiś był, od około 7:20 zaczynają się korki i tak jest do około 9:00. Około 12:30 ruch się kończył od 8 rano do 17 - najgorsze możliwe godziny pracy w ICARze ale podobno bardzo dobre w droższych sieciach oraz MyTaxi od 18:30 do 2 w nocy - ruch jest jako taki, po północy już maleje. Dla icara chyba jedyne sensowne godziny do jazdy ze względu na brak czasówki ale w tych godzinach jeździ też sporo aut - próbowałem też trochę rano i trochę wieczorem ale wtedy cały dzień jest zajęty, więc szybko przestałem. Także, wszystko zależy w jakich godzinach chcesz pracować, jakich klientów wozić, jakim autem jeździć, czy wolisz robić mniej kursów ale droższych, czy więcej ale tańśzych i pod tym kątem dopiero wybierać sieć. Ja jestem po pierwszym piątku w UBERze i jestem pod wrażeniem, ruch jest chyba już zdecydowanie większy niż w iCARze w piątki, a dynamiczne ceny robią świetną robotę. Co prawda to tylko jeden piątek ale jak w ICARze jechałem 7km za 20 zł i z tego musiałem zapłacić abonament i opłaty taxi, tak tutaj za ten sam kurs zostawało mi 20 zł już po opłaceniu prowizji i żadnych opłat taxi. Przy okazji ciekawe doznania jak się słucha klientów dlaczego nie jeżdżą taxi, a najczęściej wcześniej ICARem jeździli. Powodzenia. Powodzenia.

Tomek
@TomekAtomek 12.01.2019 16:24

Zaczynasz w najgorszym okresie, do końca marca nawet w icar i mega ruchu nie będzie takiego, w tym czasie o obrocie 8000 to możesz pomarzyć, tym bardziej, że jeszcze nie wiesz z czym to się je. A poza tym to o obrocie 8000 za 18 dni to w najlepszych miesiącach też można pomarzyć :D chyba ,że będziesz jeździł codziennie, w weekendy(bez niedzieli) do rana i użerał się z tym nachlanym społeczeństwem :D

icar
@Tomek 13.01.2019 08:47

w icarze to nawet w najlepszych miesiącach obrót na poziomie 8000 zł to jest prawie niemożliwe. Jeżdżać nawet 25 dni w miesiącu trzeba by zrobić za każdym razem ponad 300 zł dziennie, a to jest około 10-11h pracy nie ważne w jakich godzinach. Na czysto zostaje około 35% z tej kwoty, czyli jakieś 2500 zł.

Adolf Hejter
@TomekAtomek 12.01.2019 16:24

hehehe, życie brutalnie zweryfikuje Twoje oczekiwania i pieniądze które zarobisz. Obstawiam że po 3-4 miesiącach sam zrezygnujesz z taxi :D Te wyliczenia które podajesz to możesz sobie wsadzić w buty...sorki ale taka jest brutalna prawda.

☯️

Panowie żeby ubić upera i esco trzeba samemu zamówić kurs np. na prądnicką pod Itd i później złożyć zeznania że taki gość was wiózł wtedy dostanie mandat a zwykły klient który korzysta z tych sieci poprostu odchodzi przy kontroli policji nie ma zeznań więc nie ma mandatu i dalej te sieci jeżdżą i odbierają kursy taxi ale lepiej narzekać na innych niż coś samemu zrobić bo był by kłopot bo by trza było iść do sądu to kto pujdzie klient. Klient pujdzie tam gdzie taniej a nie będzie się kłopocił z sądem. To my musimy stać się klientami i to załatwić bo narzekanie nic nie da a blokowanie miasta tym bardziej bo to jeszcze bardziej odpycha klient ta od nas.

TomekAtomek

No to ubiera mi wyjasniles kompletnie:-) no z tym spokojnym jeżdżeniem to każdy by wolał normalnych klientów i fajne kursy. Pytanie tylko czy w normalnej sieci (dalej nie wiem jaka sieć uważasz za normalna) zrobisz te ok 400-450 obrotu dziennie? Ewentualnie mega ale tylko dzień z tego co mówisz. Bo wg moich laickich na ta chwile wyliczeń to muszę zrobić 18 dni x 400/450 zł = 7200/8100 i od tego odjąć wszystkie koszty 1300 ZUS, paliwo pewnie przy moim aucie ok 1000, podatek, abonament ok 500, amortyzacja ok 0.12zl/km czyli przy np 5000km to jakieś 600zl to sumując średnio : 7500-1300-1000-500-600= ~ 4100, jeśli złe liczę to proszę o poprawke

były icar
@TomekAtomek 11.01.2019 18:44

nie wiem jak w droższych sieciach dokładnie z tą dniówką ale w ICAR na 1h godzinę wychodzi średnio z miesiąca około 30 zł obrotu, z tego zysk netto to jest max 40% (zależy od auta, ile jeździsz, itd.) więc aby zrobić 450zł to musiałbyś jeździć 15h dziennie, więc to nie możliwe. Mega jest lepsze od ICARa w dzień, a wieczorami jest na tym samym poziomie co ICAR, więc lepsza jest ogółem i jeśli chcesz iść do tanich sieci, to najpierw rozważałbym Megę, później ICARA. Ogólnie Twoje wyliczenia są ok jeśli chodzi o finanse, tylko godzinowo się nie spinają, przynajmniej w ICARze, bo czas spędzony w aucie musisz przemnożyć x 1,4 około - 300 zł obrotu w około 9h-10h jest możliwe do zrobienia ale w dobrych godzinach. Poniżej są wyliczenia ile się zarabia na czysto na godzinę, tam ktoś pisze o 10-11 zł po odliczeniu wszystkiego, moim zdaniem tak tragicznie nie jest ale jest to w okolicach 13-14 zł, więc aby zarobić 4000 zł na czysto , musiałbyś 4000/14 zł/9h jeździć 31 dni w miesiącu. W icarze tyle ciężko wyciągnąć, da się wyjść na 2500 zł. W Uberze jeszcze nie wiem jak, a w MyTaxi wyciągnąć 3000zł jeżdząc po 8h dziennie, podobno nie stanowi problemu ale trzeba zahaczyć o przynajmniej 2 weekendy w miesiącu, z tego co wiem.

TomekAtomek

I oczywiście w tej swojej pracy to niechciałbym liczyć tylko na fart tylko w miarę mieć regularne przychody (wiadomo dzień dniowi nie równy) ale żeby nie było ze pół dnia będę ta gazetę czytał heh

TomekAtomek

Były icar - a masz może wiedze jak jest w tych sieciach które wymieniłem wcześniej??? A na mytaxi jest abonament czy jakaś prowizja z kursu? Kiedyś słyszałem że tam można samemu stawki regulować za przejazd? To prawda? Bo jeśli tak to nie wiadomo czy nie znajdzie się ktoś za pojedzie za 1zł/km :-/

były icar
@TomekAtomek 11.01.2019 13:13

Co do MyTaxi to niestety nie znam obecnie szczegółów ale biuro jest na Królowej Jadwigi, więc tam możesz podjechać i popytać. Odnośnie innych sieci, to się kiedyś zastanawiałem nad MegaTaxi, z tego co wiem abonament nieznacznie tańszy, zleceń podobnie jak w icarze ale jest czasówka, więc w dzień lepsze do Icara, wieczorem to to samo, klienci nieznacznie lepsi. Pozostałymi się nie interesowałem za bardzo. Odnośnie UBERa i kar o których piszesz, to z tego co wiem jak powstawał UBER, właściciele sieci TAXI wykorzystując swoje możliwości naciskali aby były kontrole i wtedy straszyli mandatami o których piszesz. Jednak finalnie nikt mandatem nie został ukarany, sądy anulowały chyba wszystkie mandaty, kontrole UBERa się skończyły całkowicie pewnie ze dwa lata temu, a Pan z Urzędu Miasta, który w Krakowie kontrolami się zajmował z takim zacięciem został przeniesiony na inne stanowisko. Więc od strony prawnej UBER funkcjonuje całkowicie już legalnie i tutaj o żadne kary się bać nie trzeba. A jeśli powodem przejścia na TAXI jest u Ciebie zdrowie, to od ICARa uciekaj jak najdalej do jakiejś normalnej sieci droższej. Będziesz miał połowę mniej kursów ale za co najmniej 2 razy wyższe kwoty, do tego mniejsza amortyzacja auta i lepsi/spokojniejsi klienci, dzięki czemu będziesz mógł sobie na spokojnie czytać gazetę, jeździć bezstresowo w dzień, za stanie w korkach będziesz otrzymywał wynagrodzenie, a na koniec miesiąca wyjdziesz nawet lepiej niż w tanich sieciach typu ICAR/MEGA.

TomekAtomek

ByłyICAR - dzięki za podpowiedź! Myślałem nad tym Uberem ale trochę ryzykowne jeżdżenie bez licencji bo w kółko się słyszy o mandatach rzędy 8-10 tyś, jest to prawdą??? Z kolei raczej wolałbym już nie pracować na etacie z różnych względów bo aż tak (przynajmniej u mnie) kolorowo nie było i na moją wypłatę 4 tyś to musiałem nieźle się natyrać fizycznie co już mi się znudziło a i zdrowie z roku na rok będzie raczej gorsze niż lepsze więc stąd pomysł na taxi. Jeśli chodzi o egzaminy, papiery, wbicie do DR to już mam to wszystko za sobą więc uber raczej odpada bo chciałbym to robić bez żadnych problemów nazwijmy to natury prawnej:-) Może faktycznie aplikacja mytaxi będzie rozwiązaniem skoro chłopaki nie narzekają?

TomekAtomek

Daje sobie czas na rozpoczęcie do końca miesiąca i prosiłbym o jakieś rady. Sieci w Krakowie jest dużo 919, MEGA, DWÓJKI, BARBAKAN, WAWEL, PARTNER, ICAR, MPT, GROSIK, LAJKONIK, EURO, KRAK - polecacie lub odradzacie którąś szczególnie???

były icar
@TomekAtomek 11.01.2019 07:31

Może ja spróbuję Ci coś podpowiedzieć, nie jeżdżę już na taxi od początku tego roku zrezygnowałem z ICARa (zarejestrowałem się do UBERa ale póki co to jeździłem 2 wieczory i traktuję to już jako ewentualny dodatek do pensji na etacie od czasu do czasu). Moje spostrzeżenia po dwóch latach na taxi: 1. jeśli możesz podjąć jakąkolwiek inną pracę, to nie idź na taksówkę, chyba że traktujesz to jako coś chwilowego, to ok ale na dłuższą metę praca na taxi nie ma najmniejszego sensu. 2. odnośnie sieci to zależy czy chcesz jeździć w dzień czy wieczorami? ICAR Jeśli w dzień, to ICAR w dzień jest kompletnie nieopłacalny ze względu na brak czasówki. Jeśli wieczorami, to możesz rozważyć ICARa, brak czasówki tak bardzo nie przeszkadza, ale kierowcy icara jeżdżą głównie wieczorami, więc zleceń za wiele to nie ma. Ogólnie ICAR, to obecnie najgorsza siec taxi w Krakowie i taką ma też opinię wśród klientów, przez co klienci sieci to też są specyficzni... . Ci lepsi klienci przerzucili się na UBERa i wciąż icar traci wielu na rzecz Ubera. Już nie wspominając o patologiach w tej sieci, jak zabieranie dalekich kursów, nagminne miny itd. Jeśli się jednak zdecydujesz na ICARa, to w żadnym przypadku nie bierz dobrego samochodu do tej sieci, bo po 3 miesiącach, Twoje auta zacznie przypominać złom, lepiej kup jakąś 15 letnią Skodę, Opla etc, bo do Icara szkoda dobrego auta. INNE sieci Ze znajomych wielu przerzuciło się do MyTaxi i sobie chwalą - robią o ponad połowę mniej kilometrów, za dwa razy większe stawki, z normalnymi klientami na poziomie. Ogólnie zleceń jest mniej ale za lepsze pieniądze i jak podliczysz, to ogólnie zarobki w stosunku do Icara są znacznie wyższe...ale to też całkiem inny poziom firmy. UBER Tego jeszcze nie znam, wiele nie powiem ale po dwóch wieczorach narzekać nie można, klienci są inni niż w ICARze, raczej kulturalni, bez patologii, zlecenia też są, ogólnie jest w porządku. Obecni klienci UBERa to w dużej mierze Ci lepsi klienci ICARa, którzy się przerzucili na UBERa. Przede wszystkim jak zaczynasz, to może warto ze względu na właściwie zerowe koszty na wejściu zacząć od UBERa aby zobaczyć na czym to polega, bo wejście do taxi , to szereg opłat, egzaminy, licencje, zkaładanie taksometrów i wbijanie do dowodu, gdzie na wstępie razem z pieczątką auto traci dużo na wartości, dlatego lepiej zwłaszcza do ICara brać stare. Mam nadzieję, że coś pomogłem.

TomekAtomek

Może jakieś przykłady? Jaka sieć i dlaczego? Jestem świeżo więc na własnej skórze wszystkiego będę się uczył tylko pomóżcie mi w wyborze tej pierwszej sieci żeby nauczyć się tego wszystkiego

TomekAtomek

Jakąś konkretną sieć masz na myśli? Bo z tego co czytam to forum to można w icar sporo pojeździć a w innych "droższych" sieciach się czeka na zlecenia. A ja (chyba jak każdy) będę chciał zarobić a nie stać w miejscu

TomekAtomek

Panowie - planuje zacząć jeździć na taxi (papierki i auto już ogarnięte) Jest sens zaczynać w ICAR czy szukać czegoś innego? Jazda w dzień czy w nocy to w sumie dla mnie obojętne. Chciałbym zarobić to samo lub ciut więcej niż dotychczas miałem na etacie ( 4000zł netto, umowa najniższa i ok 220h co dawało 18-19 zł/h) Ile +/- h muszę na dochód 4000 przepracować? Auto: Skoda Fabia III kombi, 1.2 b+g , spalanie: 0,6 l b/100km + ok 7,5-8 l lpg/100km co daje koszt na 100km około 22zł Jeżeli ktoś może mądrze doradzić to będę wdzięczny

Taxowkarz
@TomekAtomek 10.01.2019 13:01

Przede wszystkim odpusc sobie icar, to po pierwsze.... pamietaj, ze jest jeszcze kilkanascie innych sieci w krk.

TomekAtomek

I dodam jeszcze że to jedyny mój samochód czyli będzie i do celów prywatnych i do zarobkowych. Najchętniej chciałbym pracować 17-18 dni w miesiącu po 12h (dzień noc obojętnie) ZUS cały bo 3 lata temu pracowałem jako kierowca na własnej działalności. Jeśli ktoś mógłby nakreślić +/- obrót w dzień i w nocy , w weekend i w tygodniu i przybliżoną na dany obrót ilość przejechanych km to będę bardzo wdzięczny.

wyliczenia

Moje wyliczenia nie pokrywają się z Inco który nie jeździ w icarze a wie lepiej. W icarze pracuje od Lipca 2015r. Zaczynałem jako zatrudniony u partnera icar. Jeździłem skodą octavią. Wynagrodzenie oscylowało w przedziale 33-40% w stosunku do obrotu na kasie fiskalnej. Obroty robiłem od 7 tys najmniejszy do rekordowego (dla mnie) 12,8 tys. Jazda autem partnera icar posiada pewne zalety. Nie martwiłem sie o awarie, spalanie paliwa, OC/NNW, opony itp. W przypadku awarii otrzymywałem auto zastępcze co sprawiało, że zawsze kiedy chciałem pracować miałem do tego narzędzie. Kolejny duży bonus to to, że nie musiałem posiadać własnego pojazdu, gdyż w granicach rozsądku mogłem korzystać z firmowego pojazdu prywatnie. Stan floty partnerów obecnie jest kiepski. Pojazdy już trochę zatyrane, ale dalej stan wizualny zależy głównie od tego jak sam sobie o niego zadbasz.(Na myśli mam głównie czystość) Wynagrodzenie jakie pobierałem wychodziło od 2300 do 5120 zł na rękę plus napiwki.Czy to dużo czy mało? Ja wyliczyłem, że 7000 zł-2300=4700 zł , a 12 800 - 5120=7680 zł więc sporo zostaje dla właściciela pojazdu. Oczywiście z tej kwoty należy odjąć koszty paliwa, amortyzacji oraz podatków . Kupiłem własny pojazd po 6 miesiącach. Ford Focus 2007 r z LPG. Ponieważ wcześniej miałem już DG płacę cały zus. Auto wykorzystuję również prywatnie więc nie liczę dokładnie kilometrów które w pracy, a które prywatne. Za każde w końcu muszę zapłacić z własnej kieszeni to samo dotyczy się napraw. 7000 - 500-1300 zus- 1300lpg/pb (4500 km)=3900 zł zostaje w kieszeni 12800-500-1300 -2400 lpg/pb(8400 km)= 8600 zł zostaje Nie liczę myjni, odkurzacza czy drobnych zakupów typu płyn, olej, żarówka czy jak inni kawy i hod-doga na stacji bo to w pracy. To wszystko z nawiązką pokrywają napiwki. Naprawy jak są to płacę na bieżąco, co zmniejsza odpowiednio ww wyliczenia. Nie posiadam magicznej puszeczki do której co miesiąc wrzucam 500 zł na amortyzację tak jak inni którzy robili wcześniej wyliczenia. ŚREDNIA z 3900 zł-8600 wychodzi 6250 zł/mies. Od tego odejmijcie ile chcecie na amortyzację pamiętając że paliwo do jazdy prywatnej pokryłem z obrotu(oraz uwzględniając że część kosztów musiałbym zapłacić tylko za samo posiadanie pojazdu do celów prywatnych) i namówcie mnie na etat. Nie mam kolegi który na etacie dostaje więcej niż 3700 zł na rękę i nie jest to za 168 godz. Większość jednak tyra za 2500-3000 zł. Wracając do wyliczeń nie policzyłem też kosztu badań lekarskich za 150 zł na 5 lat. 30 zł na rok czyli 2,5 zł na miesiąc. Może kolega z postu niżej je liczy bo musi robić je co miesiąc ze względu na jego "braki psychologiczne". Pomiąłem również koszt 220 zł za legalizację taksometru wraz z przeglądem kasy fiskalnej którą należy wykonać co 25 miesiecy. Cały koszt "przyjemności" w przeliczeniu na miesiąc to 220 zł/25 miesiecy = 8, 80 zł. Co do wyliczenia kolegi niżej nie dziwię się, że rezygnuje. Skoro na obrót 6500 zł robi 5000 km to każdy kilometr średnio wychodzi mu 1,30 zł/km. Średnia kursu w icarze to 4-5 km. 4 km x 2 zł+ 7 zł start= 15 zł. 15 zł/4 km= 3,75 zł/km 5 km x 2 zł+7 zł start= 17 zł. 17 zł/5km= 3,40zł/km W pierwszym przypadku wychodzi, że kolega musiał mieć 7,5 km dojazdu do kursu, a w drugim przypadku 8 km dojazdu. Ewidentnie widać, że kłamie albo po prostu nie zna miasta i po każdym kursie wraca pod swój blok, aby się nie zgubić jadąc po klienta. Powrót bod blok sprawia, że traci połowę czasu pracy i robi puste kilometry za które musi zapłacić. Na szczęście takich młotków jest cała masa więc można spokojnie zarabiać. Jeśli jeszcze ktoś ogarnia co to dojazd, WK czy czasówka to moje wyliczenia go nie będą dziwiły. Kolega od badań lekarskich może raczej doznać szoku. Pozdrawiam również kolegów z 20 letnich taksówek z odznaczoną opcją nie wydawaj zlecenia do stref sąsiednich, nie zapisanych do żadnej strefy oczekujących na odpowiednie WK, oraz elitę ze strefy 99 Moje wyliczenia nie pokrywają się z Inco który nie jeździ w icarze a wie lepiej. W icarze pracuje od Lipca 2015r. Zaczynałem jako zatrudniony u partnera icar. Jeździłem skodą octavią. Wynagrodzenie oscylowało w przedziale 33-40% w stosunku do obrotu na kasie fiskalnej. Obroty robiłem od 7 tys najmniejszy do rekordowego (dla mnie) 12,8 tys. Jazda autem partnera icar posiada pewne zalety. Nie martwiłem sie o awarie, spalanie paliwa, OC/NNW, opony itp. W przypadku awarii otrzymywałem auto zastępcze co sprawiało, że zawsze kiedy chciałem pracować miałem do tego narzędzie. Kolejny duży bonus to to, że nie musiałem posiadać własnego pojazdu, gdyż w granicach rozsądku mogłem korzystać z firmowego pojazdu prywatnie. Stan floty partnerów obecnie jest kiepski. Pojazdy już trochę zatyrane, ale dalej stan wizualny zależy głównie od tego jak sam sobie o niego zadbasz.(Na myśli mam głównie czystość) Wynagrodzenie jakie pobierałem wychodziło od 2300 do 5120 zł na rękę plus napiwki.Czy to dużo czy mało?

wyliczenia
@wyliczenia 24.12.2018 09:26

Chciałbym ci powiedzieć, że niezależnie od tego czy jesteś taksówkarzem, prowadzisz warsztat, myjnię czy aptekę, ZAWSZE najpierw pracujesz na opłaty, najmy, zusy i inne, a dopiero nadwyżka jest twoją wypłatą. Czasem się zdarza, że pomimo dużego obrotu nie zostaje NIC na wypłatę dla właściciela. Idź kolego do pracy na etat i ciesz się płatnym urlopem. Etat to prawdziwy miód. Wyliczenia z taksi porównujecie do pracy na etacie. Ale do pracy należy dojechać, przez korki w godzinach kiedy wszyscy pracę zaczynają to wycieczka na godzinę, to samo powrót. Robi się już nie 8 godz a 10. Do pracy jedziemy autkiem które spala w korku, a czasówka nie bije. Gdy sie autko popsuje to należy je naprawić i oddać część wynagrodzenia z etatu. Myjnia rzadziej niż na taxi, ale też będzie potrzebna. OC oczywiście zapłacone, a i auto się starzeje. Należy odłożyć z wypłaty na wymianę nowego. Podsumowując praca na etacie to nie czysty zysk za 176 godz. Większość z nas na etacie nie ma szans zarobić tyle co na taxi. Jazda w icar taxi to wybór, tak samo jak praca na taxi czy na etacie, jazda skodą czy toyotą. Jedni wolą LPG inni ON.

art.6
@wyliczenia 24.12.2018 09:26

1. Licencji na wykonywanie transportu drogowego taksÛwką udziela się przedsiębiorcy, jeżeli: 1) spełnia wymagania określone w art. 5 ust. 3 pkt 1 i pkt 5, 2) zatrudnieni przez niego kierowcy oraz sam przedsiębiorca osobiście wykonujący przewozy: a) spełniają wymagania określone w przepisach prawa o ruchu drogowym, b) nie byli skazani za przestępstwa, o ktÛrych mowa w art. 5 ust. 3 pkt 4, a ponadto za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, c) posiadają zaświadczenie o ukończeniu szkolenia w zakresie transportu drogowego taksÛwką, potwierdzonego zdanym egzaminem lub wykażą się co najmniej 5-letnią praktyką w zakresie wykonywania tego transportu; przerwa w wykonywaniu transportu drogowego nie może być dłuższa niż kolejnych 6 miesięcy z przyczyn zależnych od nich. 2. Egzamin, o ktÛrym mowa w ust. 1 pkt 2 lit. c), przeprowadzają komisje egzaminacyjne powołane przez starostę. 3. Minister właściwy do spraw transportu, po zasięgnięciu opinii organizacji o zasięgu ogÛlnokrajowym zrzeszających taksÛwkarzy, określi, w drodze rozporządzenia, program szkolenia oraz wzÛr zaświadczenia, o ktÛrych mowa w ust. 1 pkt 2 lit. c), mając na uwadze zakres i obszar działalności, ze szczegÛlnym uwzględnieniem znajomości topografii miejscowości, w ktÛrej przedsiębiorca prowadzi lub zamierza prowadzić działalność gospodarczą oraz znajomości przepisÛw porządkowych, a także określi składniki kosztÛw szkolenia i egzaminowania oraz wysokość opłat z tego tytułu wynikających. 4. Licencja, o ktÛrej mowa w ust. 1, udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: ©Kancelaria Sejmu s. 6/46 23-11-01 1) gminę, 2) gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, 3) miasto st. Warszawa - związek komunalny. 5. Dopuszcza się wykonywanie przewozu z obszaru określonego w licencji poza ten obszar, lecz bez prawa świadczenia usług przewozowych poza obszarem określonym w tej licencji, z wyjątkiem przewozu wykonywanego w drodze powrotnej lub w przypadku złożenia zamÛwienia przez klienta z innego obszaru. 6. Właściwe rady gmin i Rada m. st. Warszawy określają na dany rok kalendarzowy, nie pÛźniej niż do dnia 30 listopada roku poprzedniego, liczbę przeznaczonych do wydania nowych licencji po zasięgnięciu opinii organizacji zrzeszających miejscowych taksÛwkarzy i organizacji, ktÛrych statutowym celem jest ochrona praw konsumenta. 7. Niedotrzymanie terminu, o ktÛrym mowa w ust. 6, oznacza zachowanie dotychczasowej liczby licencji. Art. 7. 1. Udzielenie, odmowa udzielenia, zmiana lub cofnięcie licencji następuje, w drodze decyzji administracyjnej. 2. Organem właściwym w sprawach udzielenia, odmowy udzielenia, zmiany lub cofnięcia licencji w zakresie transportu drogowego jest: 1) w krajowym transporcie drogowym - starosta właściwy dla siedziby przedsiębiorcy, z zastrzeżeniem pkt 2, 2) w przewozach taksÛwkowych: a) na obszar, o ktÛrym mowa w art. 6 ust. 4 pkt 1 - wÛjt, burmistrz lub prezydent miasta, b) na obszar, o ktÛrym mowa w art. 6 ust. 4 pkt 2 - wÛjt, burmistrz lub prezydent miasta właściwy dla siedziby lub miejsca zamieszkania przedsiębiorcy, c) na obszar, o ktÛrym mowa w art. 6 ust. 4 pkt 3 - Prezydent m. st. Warszawy, 3) w międzynarodowym transporcie drogowym - minister właściwy do spraw transportu. Art. 8. 1. Licencji udziela się na pisemny wniosek przedsiębiorcy. 2. Wniosek, o ktÛrym mowa w ust. 1, powinien zawierać: 1) oznaczenie przedsiębiorcy, jego siedzibę i adres, 2) numer w rejestrze przedsiębiorcÛw, 3) określenie rodzaju, zakresu i obszaru wykonywania transportu drogowego, 4) rodzaj i liczbę pojazdÛw samochodowych, ktÛrymi dysponuje przedsiębiorca ubiegający się o udzielenie licencji, ©Kancelaria Sejmu s. 7/46 23-11-01 5) czas, na jaki licencja ma być udzielona. 3. Do wniosku o udzielenie licencji, z zastrzeżeniem ust. 4, należy dołączyć: 1) odpis z rejestru przedsiębiorcÛw, 2) kserokopię zaświadczenia o nadaniu numeru identyfikacji statystycznej (REGON), 3) kserokopię zaświadczenia o nadaniu numeru identyfikacji podatkowej (NIP), 4) certyfikat kompetencji zawodowych, 5) zaświadczenie z rejestru skazanych stwierdzające niekaralność osÛb, o ktÛrych mowa w art. 5 ust. 3 pkt 1, 6) dokumenty potwierdzające posiadanie zabezpieczenia, o ktÛrym mowa w art. 5 ust. 3 pkt 3, 7) oświadczenie o zamiarze zatrudnienia kierowcÛw spełniających warunki, o ktÛrych mowa w art. 5 ust. 3 pkt 4 lub w art. 6 ust. 1 pkt 2, 8) wykaz pojazdÛw samochodowych wraz z urzędowo potwierdzonymi kopiami dowodÛw rejestracyjnych, a w przypadku gdy przedsiębiorca nie jest właścicielem tych pojazdÛw - rÛwnież dokument stwierdzający prawo do dysponowania nimi. 4. Przy składaniu wniosku o udzielenie licencji, o ktÛrej mowa w art. 6, nie dołącza się dokumentÛw, o ktÛrych mowa w ust. 3 pkt 4 i pkt 6. Art. 9. 1. Przedsiębiorca zamierzający podjąć działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego może ubiegać się o przyrzeczenie udzielenia licencji, zwane dalej ,,promesąî. 2. W postępowaniu o udzielenie prome

Janusz

Przeklejam wyliczenia , bo jakiś pajac próbuje zaciemniać forum. Wielokrotnie było to już liczone wcześniej na forum tutaj, jak ktoś przewinie dalej to znajdzie ale jako, że ostatnie wyliczenia widziałem chyba sprzed dwóch lat, to sam zrobiłem własne aby zaktualizować, jako, że wiele się pozmieniało z tego co wiem w sieci od kierowców, którzy jeździli wcześniej. Jest dużo mniej aut w sieci,obecnie jakieś 1200 pojazdów, droższe paliwo i ogólnie wyższe ceny wszystkiego. W sieci jeżdżę od lipca i rezygnuję z końcem tego miesiąca na dzień przed sylwestrem. W sylwestra będę już pił aby zapomnieć o sieci ICAR :)Od nowego roku będę pracował u szwagra sprzedając buraki na rybitwach.Fajna praca od 4 rano do 12.ZAROBKI TAXI przez te 6 miesięcy to było moje jedyne źródło utrzymania, wiec zależało mi na tym aby zarabiać. Plan był ambitny, jeździć 6 dni w tygodniu po 8h ale jak wiadomo, lubię sie napić i zawsze jakiś 2-3 dni wypadły i statystycznie jeździłem 100-120 godz w miesiącu (etat to 160h) więc pracowałem prawie normalnie. WYLICZENIA (prowadziłem notes każdego miesiąca): - średnia OBRÓT za 1h (z miesiąca) - 50zł/h - OBRÓT za cały miesiąc - około 6000 - 6500 zł - liczba kilometrów robionych dziennie w 8 h - 100 - 150km - liczba kilometrów w miesiącu na TAXI - 2500 - 3000 km - spalanie (diesel) na 100 km - średnio 7,5 l ON - 37,50 zł/km - koszt paliwa miesięcznie średnio - 1000 zł - ZUS - 1300 zł,ale go nie płaciłem bo mam to w nosie - ABONAMENT - 500 zł .PRZYCHÓD Z JAZDY (średnio): 6250 zł (OBRÓT) - 1000 zł (PALIWO) (ZUS'u nie liczę bo nie płacę) = 4750 zł/miesiąc Przychód nie uwzględnia amortyzacji samochodu, żadnych napraw oraz innych kosztów związanych typowo z taxi (wyższe ubezpieczenie, legalizacje taksometrów, badań lekarskich, częstszego mycia auta, itp.) Jeżdżę autem 14 letnim. Orientacyjnie koszty takie można założyć na poziomie 500 zł/miesiąc(700 zł brutto kosztuje rata leasingowa nowego pojazdu na gwarancji z pakietem OC/AC,ale ja wolę jeździć starym) ZYSK Z JAZDY W ICAR ZA 100-150h miesięcznie: 4750 -500 amortyzacja =ZYSK NA 1h = 4250/150godz-28,50/1h. To pokrywa się mniej więcej z wyliczeniami sprzeda dwóch lat, chociaż tam wychodziło troszkę więcej. W zależności od tego ile się jeździ, jakim autem zysk może być 1 zł mniej lub więcej na 1h w skali miesiąca. UWAGA: Wyliczenia zakładają, że nie będzie przestoju z powodu większe awarii samochodu. W rzeczywistości liczba robionych kilometrów, sprawi, że już po 3-4 miesiącach pojawiają się pierwsze oznaki zużycia auta, tak więc śmiało można założyć, że co najmniej raz w roku zepsuje nam się auto poważniej, przez co będziemy na około tydzień czasu wyłączenia z jazdy.Tak było w moim przypadku ponieważ jestem pasjonatem starych pojazdów kupionych do 3 tys zł. Taki tydzień przy pracy na TAXI i braku dodatkowej pensji kończy się katastrofą ,ale mnie to pasuje bo jest pretekst do narąbywania się w tym czasie. Ponieważ przez tydzień nie zarabiamy, a dodatkowo wydaję na wódę najczęściej wtedy trzeba pożyczyć pieniądze i oddawać z zysku z kolejnych miesięcy przez co zysk jeszcze bardziej spada. Oczywiście "zaradni" właściciele sieci chętnie auto pożyczą nam za jedyne 50-70zł za dzień, co nieznacznie zminimalizuje straty kierowcy. MINUSY Jeśli chodzi o klientów sieci, to niestety ICAR ma specyficzną klientelę, chociaż nie jest to reguła, bo normalni klienci też są ale prawie zawsze każdego dnia trafi się jakiś "element". INNE MINUSY usłyszane od kierowców (sam się z tym nie spotkałem ale słyszałem z rozmów na parkingach) - brak dalekich zleceń spowodowane tym że każdy kierowca daję swoją wizytówkę- być może to tylko plotka ale krąży informacja, że icar jednocześnie zatrudnia kierowców do UBERa, czy nawet sam ma tam swoje samochody? - olbrzymia rotacja kierowców - przez pół roku jazdy, wielokrotnie słyszałem, że jeden czy drugi już zrezygnował, auta jak szybko się pojawiają tak znikają (zwłaszcza takie jak moje 14 letnie) - ze względu na to, że w sieci jeżdżą stare bądź bardzo stare samochody, siec ma ogólnie złą opinię u klientów i jest traktowana jako sposób przejechania z punktu A do B za ostatnie drobne jakie zostały w kieszeni po imprezie. Na zlecenia z hoteli lub restauracji nie ma co liczyć ,ale to akurat dobrze bo nie najlepiej się czuję podjeżdżając moim oldtimerem- duży koszty wejścia aby rozpocząć pracę na TAXI, przez co między innymi UBER tak dobrze się rozwija, gdzie koszty są minimalne. PLUSY - można dostosować auto do klientów, jak przyjedziesz 22 letnim autem, gdzie klocki hamulcowe trą o blachę, sprzątałeś w aucie ostatni raz więcej niż kwartał temu - klient nie będzie zdziwiony, bo juz do tego kierowcy go przyzwyczaili:) PODSUMOWANIE ZYSK uczciwie policzony w skali miesiąca jeżdżenia w sieci to około 3750 zł (pod warunkiem, że nie zepsuje się bardziej auto). Średnio na godzinę wychodzi około 28,50 zł/h. Dzisiaj minimalna krajowa wynosi 15 zł/h, nie trzeba przejmować się awarią auta, pracuje się 160h

art.6
@Janusz 07.01.2019 19:54

1. Licencji na wykonywanie transportu drogowego taksÛwką udziela się przedsiębiorcy, jeżeli: 1) spełnia wymagania określone w art. 5 ust. 3 pkt 1 i pkt 5, 2) zatrudnieni przez niego kierowcy oraz sam przedsiębiorca osobiście wykonujący przewozy: a) spełniają wymagania określone w przepisach prawa o ruchu drogowym, b) nie byli skazani za przestępstwa, o ktÛrych mowa w art. 5 ust. 3 pkt 4, a ponadto za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, c) posiadają zaświadczenie o ukończeniu szkolenia w zakresie transportu drogowego taksÛwką, potwierdzonego zdanym egzaminem lub wykażą się co najmniej 5-letnią praktyką w zakresie wykonywania tego transportu; przerwa w wykonywaniu transportu drogowego nie może być dłuższa niż kolejnych 6 miesięcy z przyczyn zależnych od nich. 2. Egzamin, o ktÛrym mowa w ust. 1 pkt 2 lit. c), przeprowadzają komisje egzaminacyjne powołane przez starostę. 3. Minister właściwy do spraw transportu, po zasięgnięciu opinii organizacji o zasięgu ogÛlnokrajowym zrzeszających taksÛwkarzy, określi, w drodze rozporządzenia, program szkolenia oraz wzÛr zaświadczenia, o ktÛrych mowa w ust. 1 pkt 2 lit. c), mając na uwadze zakres i obszar działalności, ze szczegÛlnym uwzględnieniem znajomości topografii miejscowości, w ktÛrej przedsiębiorca prowadzi lub zamierza prowadzić działalność gospodarczą oraz znajomości przepisÛw porządkowych, a także określi składniki kosztÛw szkolenia i egzaminowania oraz wysokość opłat z tego tytułu wynikających. 4. Licencja, o ktÛrej mowa w ust. 1, udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: ©Kancelaria Sejmu s. 6/46 23-11-01 1) gminę, 2) gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, 3) miasto st. Warszawa - związek komunalny. 5. Dopuszcza się wykonywanie przewozu z obszaru określonego w licencji poza ten obszar, lecz bez prawa świadczenia usług przewozowych poza obszarem określonym w tej licencji, z wyjątkiem przewozu wykonywanego w drodze powrotnej lub w przypadku złożenia zamÛwienia przez klienta z innego obszaru. 6. Właściwe rady gmin i Rada m. st. Warszawy określają na dany rok kalendarzowy, nie pÛźniej niż do dnia 30 listopada roku poprzedniego, liczbę przeznaczonych do wydania nowych licencji po zasięgnięciu opinii organizacji zrzeszających miejscowych taksÛwkarzy i organizacji, ktÛrych statutowym celem jest ochrona praw konsumenta. 7. Niedotrzymanie terminu, o ktÛrym mowa w ust. 6, oznacza zachowanie dotychczasowej liczby licencji. Art. 7. 1. Udzielenie, odmowa udzielenia, zmiana lub cofnięcie licencji następuje, w drodze decyzji administracyjnej. 2. Organem właściwym w sprawach udzielenia, odmowy udzielenia, zmiany lub cofnięcia licencji w zakresie transportu drogowego jest: 1) w krajowym transporcie drogowym - starosta właściwy dla siedziby przedsiębiorcy, z zastrzeżeniem pkt 2, 2) w przewozach taksÛwkowych: a) na obszar, o ktÛrym mowa w art. 6 ust. 4 pkt 1 - wÛjt, burmistrz lub prezydent miasta, b) na obszar, o ktÛrym mowa w art. 6 ust. 4 pkt 2 - wÛjt, burmistrz lub prezydent miasta właściwy dla siedziby lub miejsca zamieszkania przedsiębiorcy, c) na obszar, o ktÛrym mowa w art. 6 ust. 4 pkt 3 - Prezydent m. st. Warszawy, 3) w międzynarodowym transporcie drogowym - minister właściwy do spraw transportu. Art. 8. 1. Licencji udziela się na pisemny wniosek przedsiębiorcy. 2. Wniosek, o ktÛrym mowa w ust. 1, powinien zawierać: 1) oznaczenie przedsiębiorcy, jego siedzibę i adres, 2) numer w rejestrze przedsiębiorcÛw, 3) określenie rodzaju, zakresu i obszaru wykonywania transportu drogowego, 4) rodzaj i liczbę pojazdÛw samochodowych, ktÛrymi dysponuje przedsiębiorca ubiegający się o udzielenie licencji, ©Kancelaria Sejmu s. 7/46 23-11-01 5) czas, na jaki licencja ma być udzielona. 3. Do wniosku o udzielenie licencji, z zastrzeżeniem ust. 4, należy dołączyć: 1) odpis z rejestru przedsiębiorcÛw, 2) kserokopię zaświadczenia o nadaniu numeru identyfikacji statystycznej (REGON), 3) kserokopię zaświadczenia o nadaniu numeru identyfikacji podatkowej (NIP), 4) certyfikat kompetencji zawodowych, 5) zaświadczenie z rejestru skazanych stwierdzające niekaralność osÛb, o ktÛrych mowa w art. 5 ust. 3 pkt 1, 6) dokumenty potwierdzające posiadanie zabezpieczenia, o ktÛrym mowa w art. 5 ust. 3 pkt 3, 7) oświadczenie o zamiarze zatrudnienia kierowcÛw spełniających warunki, o ktÛrych mowa w art. 5 ust. 3 pkt 4 lub w art. 6 ust. 1 pkt 2, 8) wykaz pojazdÛw samochodowych wraz z urzędowo potwierdzonymi kopiami dowodÛw rejestracyjnych, a w przypadku gdy przedsiębiorca nie jest właścicielem tych pojazdÛw - rÛwnież dokument stwierdzający prawo do dysponowania nimi. 4. Przy składaniu wniosku o udzielenie licencji, o ktÛrej mowa w art. 6, nie dołącza się dokumentÛw, o ktÛrych mowa w ust. 3 pkt 4 i pkt 6. Art. 9. 1. Przedsiębiorca zamierzający podjąć działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego może ubiegać się o przyrzeczenie udzielenia licencji, zwane dalej ,,promesąî. 2. W postępowaniu o udzielenie prome

Bzik

10 000 zł kary dla kierowcy Ubera Tanie przewozy mogą być bardzo kosztowne dla kierowców – przekonał się o tym mężczyzna, który zarabiał wożąc pasażerów w ramach Ubera. Po zatrzymaniu do kontroli nałożonego na niego grzywnę 1000 razy wyższą od kwoty, jaką zarobił na kursie Wojny taksówkarzy z Uberem prowadzone są na całym świecie. W Warszawie niezadowoleni z tańszej konkurencji kierowcy taxi zorganizowali nawet protest, który niemal sparaliżował komunikacyjnie stolicę. Taksówkarze domagają się uznania przewozów Ubera za nielegalne – wskazują, że kierowcy wzywani za pomocą aplikacji nie zdobyli odpowiedniej licencji na przewóz osób, a niższe ceny przejazdu wynikają z faktu, że Uber nie płaci w Polsce podatków. Tajemnicą poliszynela jest fakt, że w razie kłopotów kierowców jeżdżących dla Ubera ten oświadcza, że „nie jest stroną w sprawie” i tylko dostarcza usługę umożliwiającą porozumienie się pasażera z kierowcą. Przekonał się o tym Norbert M., który został zatrzymany do kontroli przez wspólne siły policji i Inspekcji transportu Drogowego. Funkcjonariusze uznali, że kierowca przewożąc pasażerów prowadzi usługę przewozu okazjonalnego, nie spełniając wymogów zapisanych w prawie i nałożyli karę w wysokości 10 000 zł. 10 000 zł kary za to, że Uber nie jest taksówką Kierowca Ubera nie zamierzał się łatwo poddawać i przygotował argumenty przeciwstawne tezie postawionej przez służby. Jego odwołania, składane najpierw do Głównego Inspektora Transportu Drogowego, a później do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie przyniosły jednak skutku. Pasażer zgodnie z prawdą zeznał, że kurs zamówił przez aplikację, a z kierowcą nie zawierał żadnej umowy ani nie przekazywał pieniędzy za kurs – te zostały pobrane bezpośrednio z jego karty kredytowej. Klient Norberta M. powiedział inspekcji drogowej, że zamówił usługę przewozu osób za pomocą aplikacji zainstalowanej w smartfonie. Korzystanie z aplikacji wymaga rejestracji, następnie zalogowania i skonfigurowania konta oraz akceptacji regulaminu. Z kierowcą Norbertem M. nie zawierał żadnej umowy, nie ustalał ceny za kurs i nie wnosił żadnej opłaty. Należność za usługę została ściągnięta z karty kredytowej. WSA podtrzymał interpretację, na postawie której wymierzono karę finansową. Według niego kurs był wykonywany w celach zarobkowych, na zamówienie klienta, samochodem osobowym, który nie był oznakowany jako taksówka. Według definicji zawartej w przepisach, oznacza to przewóz okazjonalny, a kierowca Ubera nie wywiązał się z wymogów, jakie są w takim przypadku stawiane. 10 000 zł kary zostało wymierzone za kurs, który kosztował pasażera 10,66 zł. Po 8 tys. zł grzywny będą musieli zapłacić kierowcy vw tourana i hyundaia i20 po tym, jak bez licencji i taksometru przewozili pasażerów w okolicy dworca PKS w Gdańsku. Mężczyźni - jednym z nich był obcokrajowiec - zostali zatrzymani i skontrolowani przez Inspekcję Transportu Drogowego. Oba zatrzymania miały miejsce w rejonie dworca autobusowego w Gdańsku. Najpierw inspektorzy WITD zatrzymali do kontroli samochód vw touran, którym wykonywano usługę przewozu osób. - Pojazd nie był oznakowany zgodnie z przepisami jako "TAXI", ani nie był wyposażony w taksometr. W trakcie czynności kontrolnych ustalono, że kierujący pojazdem przewozi osoby na podstawie aplikacji zainstalowanej na smartfonie. Za usługę przewozu osób została pobrana opłata w wysokości 10 zł z karty debetowej pasażera. Potwierdzeniem transakcji była informacja przesłana na smartfona za pośrednictwem platformy internetowej. Kierujący nie okazał do kontroli licencji na wykonywanie przewozu osób taksówką, ani licencji uprawniającej do zarobkowego przewozu drogowego osób. Kierowca odmówił złożenia wyjaśnień - mówi Janusz Staniszewski, zastępca Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Drugiego zatrzymania dokonano w tym samym miejscu, zaledwie pół godziny później. Tym razem pojazdem wykonującym przewóz był samochód hyundai i20. Przewóz był i tym razem wykonywany na podstawie aplikacji zainstalowanej na smartfonie bez licencji transportowej. Według naszych ustaleń, obaj zatrzymani to kierowcy Ubera, a jeden z nich to obywatel Ukrainy posiadający kartę stałego pobytu w Polsce. - Po przeprowadzeniu czynności na miejscu i zebraniu dowodów, materiał będzie stanowić podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego w kierunku ukarania każdego przewoźnika grzywną po 8 tys. zł - dodaje Janusz Staniszewski. Zobacz także: Taksówkarze kontra Uber. Wojna billboardowa przy postoju Inspektorzy ITD w Gdańsku regularnie sprawdzają, jak wygląda przewóz osób w Trójmieście. W październiku 2016 r. zatrzymali i ukarali dwóch kierowców Ubera, którzy przewozili pasażerów bez licencji transportowej. W marcu 2017 r. "wpadło" trzech kolejnych kierowców. W sumie w ubiegłym roku WITD wydała 13 decyzji administracyjnych po 8 tys. zł każda. W pięciu przypadkach osoby zapłaciły kary, w pozostałych sprawach albo toczy się postępowanie odwoławcze w drugiej instancji, albo ws

art.6
@Bzik 07.01.2019 20:03

1. Licencji na wykonywanie transportu drogowego taksÛwką udziela się przedsiębiorcy, jeżeli: 1) spełnia wymagania określone w art. 5 ust. 3 pkt 1 i pkt 5, 2) zatrudnieni przez niego kierowcy oraz sam przedsiębiorca osobiście wykonujący przewozy: a) spełniają wymagania określone w przepisach prawa o ruchu drogowym, b) nie byli skazani za przestępstwa, o ktÛrych mowa w art. 5 ust. 3 pkt 4, a ponadto za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, c) posiadają zaświadczenie o ukończeniu szkolenia w zakresie transportu drogowego taksÛwką, potwierdzonego zdanym egzaminem lub wykażą się co najmniej 5-letnią praktyką w zakresie wykonywania tego transportu; przerwa w wykonywaniu transportu drogowego nie może być dłuższa niż kolejnych 6 miesięcy z przyczyn zależnych od nich. 2. Egzamin, o ktÛrym mowa w ust. 1 pkt 2 lit. c), przeprowadzają komisje egzaminacyjne powołane przez starostę. 3. Minister właściwy do spraw transportu, po zasięgnięciu opinii organizacji o zasięgu ogÛlnokrajowym zrzeszających taksÛwkarzy, określi, w drodze rozporządzenia, program szkolenia oraz wzÛr zaświadczenia, o ktÛrych mowa w ust. 1 pkt 2 lit. c), mając na uwadze zakres i obszar działalności, ze szczegÛlnym uwzględnieniem znajomości topografii miejscowości, w ktÛrej przedsiębiorca prowadzi lub zamierza prowadzić działalność gospodarczą oraz znajomości przepisÛw porządkowych, a także określi składniki kosztÛw szkolenia i egzaminowania oraz wysokość opłat z tego tytułu wynikających. 4. Licencja, o ktÛrej mowa w ust. 1, udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: ©Kancelaria Sejmu s. 6/46 23-11-01 1) gminę, 2) gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, 3) miasto st. Warszawa - związek komunalny. 5. Dopuszcza się wykonywanie przewozu z obszaru określonego w licencji poza ten obszar, lecz bez prawa świadczenia usług przewozowych poza obszarem określonym w tej licencji, z wyjątkiem przewozu wykonywanego w drodze powrotnej lub w przypadku złożenia zamÛwienia przez klienta z innego obszaru. 6. Właściwe rady gmin i Rada m. st. Warszawy określają na dany rok kalendarzowy, nie pÛźniej niż do dnia 30 listopada roku poprzedniego, liczbę przeznaczonych do wydania nowych licencji po zasięgnięciu opinii organizacji zrzeszających miejscowych taksÛwkarzy i organizacji, ktÛrych statutowym celem jest ochrona praw konsumenta. 7. Niedotrzymanie terminu, o ktÛrym mowa w ust. 6, oznacza zachowanie dotychczasowej liczby licencji. Art. 7. 1. Udzielenie, odmowa udzielenia, zmiana lub cofnięcie licencji następuje, w drodze decyzji administracyjnej. 2. Organem właściwym w sprawach udzielenia, odmowy udzielenia, zmiany lub cofnięcia licencji w zakresie transportu drogowego jest: 1) w krajowym transporcie drogowym - starosta właściwy dla siedziby przedsiębiorcy, z zastrzeżeniem pkt 2, 2) w przewozach taksÛwkowych: a) na obszar, o ktÛrym mowa w art. 6 ust. 4 pkt 1 - wÛjt, burmistrz lub prezydent miasta, b) na obszar, o ktÛrym mowa w art. 6 ust. 4 pkt 2 - wÛjt, burmistrz lub prezydent miasta właściwy dla siedziby lub miejsca zamieszkania przedsiębiorcy, c) na obszar, o ktÛrym mowa w art. 6 ust. 4 pkt 3 - Prezydent m. st. Warszawy, 3) w międzynarodowym transporcie drogowym - minister właściwy do spraw transportu. Art. 8. 1. Licencji udziela się na pisemny wniosek przedsiębiorcy. 2. Wniosek, o ktÛrym mowa w ust. 1, powinien zawierać: 1) oznaczenie przedsiębiorcy, jego siedzibę i adres, 2) numer w rejestrze przedsiębiorcÛw, 3) określenie rodzaju, zakresu i obszaru wykonywania transportu drogowego, 4) rodzaj i liczbę pojazdÛw samochodowych, ktÛrymi dysponuje przedsiębiorca ubiegający się o udzielenie licencji, ©Kancelaria Sejmu s. 7/46 23-11-01 5) czas, na jaki licencja ma być udzielona. 3. Do wniosku o udzielenie licencji, z zastrzeżeniem ust. 4, należy dołączyć: 1) odpis z rejestru przedsiębiorcÛw, 2) kserokopię zaświadczenia o nadaniu numeru identyfikacji statystycznej (REGON), 3) kserokopię zaświadczenia o nadaniu numeru identyfikacji podatkowej (NIP), 4) certyfikat kompetencji zawodowych, 5) zaświadczenie z rejestru skazanych stwierdzające niekaralność osÛb, o ktÛrych mowa w art. 5 ust. 3 pkt 1, 6) dokumenty potwierdzające posiadanie zabezpieczenia, o ktÛrym mowa w art. 5 ust. 3 pkt 3, 7) oświadczenie o zamiarze zatrudnienia kierowcÛw spełniających warunki, o ktÛrych mowa w art. 5 ust. 3 pkt 4 lub w art. 6 ust. 1 pkt 2, 8) wykaz pojazdÛw samochodowych wraz z urzędowo potwierdzonymi kopiami dowodÛw rejestracyjnych, a w przypadku gdy przedsiębiorca nie jest właścicielem tych pojazdÛw - rÛwnież dokument stwierdzający prawo do dysponowania nimi. 4. Przy składaniu wniosku o udzielenie licencji, o ktÛrej mowa w art. 6, nie dołącza się dokumentÛw, o ktÛrych mowa w ust. 3 pkt 4 i pkt 6. Art. 9. 1. Przedsiębiorca zamierzający podjąć działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego może ubiegać się o przyrzeczenie udzielenia licencji, zwane dalej ,,promesąî. 2. W postępowaniu o udzielenie prome

art.6

1. Licencji na wykonywanie transportu drogowego taksÛwką udziela się przedsiębiorcy, jeżeli: 1) spełnia wymagania określone w art. 5 ust. 3 pkt 1 i pkt 5, 2) zatrudnieni przez niego kierowcy oraz sam przedsiębiorca osobiście wykonujący przewozy: a) spełniają wymagania określone w przepisach prawa o ruchu drogowym, b) nie byli skazani za przestępstwa, o ktÛrych mowa w art. 5 ust. 3 pkt 4, a ponadto za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, c) posiadają zaświadczenie o ukończeniu szkolenia w zakresie transportu drogowego taksÛwką, potwierdzonego zdanym egzaminem lub wykażą się co najmniej 5-letnią praktyką w zakresie wykonywania tego transportu; przerwa w wykonywaniu transportu drogowego nie może być dłuższa niż kolejnych 6 miesięcy z przyczyn zależnych od nich. 2. Egzamin, o ktÛrym mowa w ust. 1 pkt 2 lit. c), przeprowadzają komisje egzaminacyjne powołane przez starostę. 3. Minister właściwy do spraw transportu, po zasięgnięciu opinii organizacji o zasięgu ogÛlnokrajowym zrzeszających taksÛwkarzy, określi, w drodze rozporządzenia, program szkolenia oraz wzÛr zaświadczenia, o ktÛrych mowa w ust. 1 pkt 2 lit. c), mając na uwadze zakres i obszar działalności, ze szczegÛlnym uwzględnieniem znajomości topografii miejscowości, w ktÛrej przedsiębiorca prowadzi lub zamierza prowadzić działalność gospodarczą oraz znajomości przepisÛw porządkowych, a także określi składniki kosztÛw szkolenia i egzaminowania oraz wysokość opłat z tego tytułu wynikających. 4. Licencja, o ktÛrej mowa w ust. 1, udzielana jest na określony pojazd i obszar obejmujący: ©Kancelaria Sejmu s. 6/46 23-11-01 1) gminę, 2) gminy sąsiadujące - po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia, 3) miasto st. Warszawa - związek komunalny. 5. Dopuszcza się wykonywanie przewozu z obszaru określonego w licencji poza ten obszar, lecz bez prawa świadczenia usług przewozowych poza obszarem określonym w tej licencji, z wyjątkiem przewozu wykonywanego w drodze powrotnej lub w przypadku złożenia zamÛwienia przez klienta z innego obszaru. 6. Właściwe rady gmin i Rada m. st. Warszawy określają na dany rok kalendarzowy, nie pÛźniej niż do dnia 30 listopada roku poprzedniego, liczbę przeznaczonych do wydania nowych licencji po zasięgnięciu opinii organizacji zrzeszających miejscowych taksÛwkarzy i organizacji, ktÛrych statutowym celem jest ochrona praw konsumenta. 7. Niedotrzymanie terminu, o ktÛrym mowa w ust. 6, oznacza zachowanie dotychczasowej liczby licencji. Art. 7. 1. Udzielenie, odmowa udzielenia, zmiana lub cofnięcie licencji następuje, w drodze decyzji administracyjnej. 2. Organem właściwym w sprawach udzielenia, odmowy udzielenia, zmiany lub cofnięcia licencji w zakresie transportu drogowego jest: 1) w krajowym transporcie drogowym - starosta właściwy dla siedziby przedsiębiorcy, z zastrzeżeniem pkt 2, 2) w przewozach taksÛwkowych: a) na obszar, o ktÛrym mowa w art. 6 ust. 4 pkt 1 - wÛjt, burmistrz lub prezydent miasta, b) na obszar, o ktÛrym mowa w art. 6 ust. 4 pkt 2 - wÛjt, burmistrz lub prezydent miasta właściwy dla siedziby lub miejsca zamieszkania przedsiębiorcy, c) na obszar, o ktÛrym mowa w art. 6 ust. 4 pkt 3 - Prezydent m. st. Warszawy, 3) w międzynarodowym transporcie drogowym - minister właściwy do spraw transportu. Art. 8. 1. Licencji udziela się na pisemny wniosek przedsiębiorcy. 2. Wniosek, o ktÛrym mowa w ust. 1, powinien zawierać: 1) oznaczenie przedsiębiorcy, jego siedzibę i adres, 2) numer w rejestrze przedsiębiorcÛw, 3) określenie rodzaju, zakresu i obszaru wykonywania transportu drogowego, 4) rodzaj i liczbę pojazdÛw samochodowych, ktÛrymi dysponuje przedsiębiorca ubiegający się o udzielenie licencji, ©Kancelaria Sejmu s. 7/46 23-11-01 5) czas, na jaki licencja ma być udzielona. 3. Do wniosku o udzielenie licencji, z zastrzeżeniem ust. 4, należy dołączyć: 1) odpis z rejestru przedsiębiorcÛw, 2) kserokopię zaświadczenia o nadaniu numeru identyfikacji statystycznej (REGON), 3) kserokopię zaświadczenia o nadaniu numeru identyfikacji podatkowej (NIP), 4) certyfikat kompetencji zawodowych, 5) zaświadczenie z rejestru skazanych stwierdzające niekaralność osÛb, o ktÛrych mowa w art. 5 ust. 3 pkt 1, 6) dokumenty potwierdzające posiadanie zabezpieczenia, o ktÛrym mowa w art. 5 ust. 3 pkt 3, 7) oświadczenie o zamiarze zatrudnienia kierowcÛw spełniających warunki, o ktÛrych mowa w art. 5 ust. 3 pkt 4 lub w art. 6 ust. 1 pkt 2, 8) wykaz pojazdÛw samochodowych wraz z urzędowo potwierdzonymi kopiami dowodÛw rejestracyjnych, a w przypadku gdy przedsiębiorca nie jest właścicielem tych pojazdÛw - rÛwnież dokument stwierdzający prawo do dysponowania nimi. 4. Przy składaniu wniosku o udzielenie licencji, o ktÛrej mowa w art. 6, nie dołącza się dokumentÛw, o ktÛrych mowa w ust. 3 pkt 4 i pkt 6. Art. 9. 1. Przedsiębiorca zamierzający podjąć działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego może ubiegać się o przyrzeczenie udzielenia licencji, zwane dalej ,,promesąî.

anonim

(usunięte przez administratora)

Bodzio lodzio

W ramach posiadanego zezwolenia taksówkarz nie może wykonywać przewozu pasażerów poza obszarem objętym licencją. Kurs musi, co najmniej zaczynać się lub kończyć na obszarze objętym licencją – wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Policjanci przeprowadzili rutynową kontrolę taksówki marki Mercedes, w toku której ustalono, że kierujący ją mężczyzna posiadał jedynie promesę udzielenia licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką w obrębie Warszawy, a także licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką, wystawioną przez burmistrza innej miejscowości. Na żądanie funkcjonariuszy rutynowo przedstawił prawo jazdy, dowód osobisty oraz dowód rejestracyjny wraz z polisą OC. Następnie Komendant Rejonowy Policji powołując się na przepisy ustawy o transporcie drogowym, nałożył na kierowcę karę pieniężną, w wysokości trzech tysięcy złotych, zarzucając mu wykonywanie transportu drogowego taksówką, bez wymaganej licencji. Wyjaśnił, że mężczyzna prowadząc transport za Warszawą jedynie na podstawie licencji na wykonywanie takiej działalności w innej miejscowości, wykroczył poza obszar objęty zezwoleniem. Taksówkarz odwołał się do Komendanta Stołecznego Policji. Podał, że prowadzi działalność gospodarczą i ma podpisaną umowę z korporacją, świadczącą usługi na terenie miasta Warszawy oraz okolic. W dniu przeprowadzonej kontroli wykonywał kurs z małej miejscowości do stolicy. Wskazał, iż dyspozytorka wiedząc, że jest on w pobliżu konkretnej ulicy w Warszawie, poprosiła go o przyjęcie pilnego zlecenia, które ostatecznie potwierdził. Po zrealizowaniu kursu czekała na niego już Straż Miejska i Policja, a obaj pasażerowie okazali się pracownikami konkurencyjnej korporacji taksówkowej. Mężczyzna dodał, że prowadzona przez niego działalność gospodarcza jest legalna i uczciwa, posiada licencję, badania i przeglądy, a z tytułu wykonywanej działalności opłaca podatki, składki ZUS a nawet ma zdany egzamin z topografii Warszawy. Zaznaczył również, że konieczność opłaty aż trzech tysięcy złotych, będzie się wiązało z koniecznością złożenia posiadanej licencji. Komendant utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Jego zdaniem szczebel rejonowy zasadnie stwierdził naruszenie ustawy o transporcie drogowym, a kara pieniężna za wykonywanie transportu taksówką bez licencji została nałożona prawidłowo. Komendant był zdania, że mężczyzna prowadząc działalność na terenie Warszawy, polegającą na wykonywaniu transportu drogowego taksówką, nie miał w dacie kontroli licencji, obejmującej ten obszar. W jego zezwoleniu teren zawężono jedynie do podwarszawskiej miejscowości i w żaden sposób nie rozszerzono na teren stolicy, zatem wykonywanie transportu na tym obszarze stanowiło wykonywanie transportu taksówką bez wymaganej licencji, a tym samym naruszało przepisów o transporcie drogowym. Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd 10 września 2012 roku oddalił skargę taksówkarza. Zdaniem WSA licencja posiada zarówno charakter podmiotowy - jest udzielana konkretnemu przedsiębiorcy, jak i przedmiotowy - jest wydawana na ściśle określony pojazd oraz obszar. Zatem wykonywanie transportu drogowego taksówką poza obszarem objętym w dokumencie licencji narusza warunki określone w ustawie o transporcie, co stanowi przesłankę do nałożenia kary pieniężnej. Na koniec sąd odniósł się do zarzutu, który podniósł taksówkarz w skardze, polegający na naruszeniu przez Policję przepisu, pozwalającego na wykonywanie transportu drogowego poza obszarem wskazanym w licencji, jeśli przewóz ten odbywa się w drodze powrotnej lub w przypadku złożenia zamówienia przez klienta z innego obszaru. W ocenie WSA nie można było przyjąć, że mężczyzna w dniu kontroli przewoził osoby w drodze powrotnej z Warszawy do pobliskiej miejscowości, gdyż przyjęcie kursu od dyspozytora wiązało się z udaniem w zupełnie nowe miejsce w Warszawie znacznie oddalone od miejsca, w którym taksówkarz zakończył kurs: podwarszawska miejscowość – Warszawa. Taksówkarz złożył kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego. NSA 16 kwietnia 2014 roku potwierdził, że w dacie kontroli taksówkarz realizował konkretny przewóz drogowy taksówką po terenie Warszawy z ulicy na ulicę, w sytuacji gdy licencję posiadał tylko na obszar konkretnej podwarszawskiej gminy. Dodał, że przepis o transporcie drogowym dopuszcza wykonywanie przewozu z obszaru określonego w licencji poza ten obszar, lecz bez prawa świadczenia usług przewozowych poza obszarem określonym w tej licencji, chyba że przewóz ten wykonywany jest w drodze powrotnej lub w przypadku złożenia zamówienia przez klienta z innego obszaru. Sąd podkreślił na koniec, że w ramach posiadanego zezwolenia, brak jest podstaw do wykonywania przewozu pasażerów poza obszarem objętym licencją, w sytuacji gdy początek i koniec kursu znajduje się poza tym obszarem

Januszek

W ramach posiadanego zezwolenia taksówkarz nie może wykonywać przewozu pasażerów poza obszarem objętym licencją. Kurs musi, co najmniej zaczynać się lub kończyć na obszarze objętym licencją – wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Policjanci przeprowadzili rutynową kontrolę taksówki marki Mercedes, w toku której ustalono, że kierujący ją mężczyzna posiadał jedynie promesę udzielenia licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką w obrębie Warszawy, a także licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką, wystawioną przez burmistrza innej miejscowości. Na żądanie funkcjonariuszy rutynowo przedstawił prawo jazdy, dowód osobisty oraz dowód rejestracyjny wraz z polisą OC. Następnie Komendant Rejonowy Policji powołując się na przepisy ustawy o transporcie drogowym, nałożył na kierowcę karę pieniężną, w wysokości trzech tysięcy złotych, zarzucając mu wykonywanie transportu drogowego taksówką, bez wymaganej licencji. Wyjaśnił, że mężczyzna prowadząc transport za Warszawą jedynie na podstawie licencji na wykonywanie takiej działalności w innej miejscowości, wykroczył poza obszar objęty zezwoleniem. Taksówkarz odwołał się do Komendanta Stołecznego Policji. Podał, że prowadzi działalność gospodarczą i ma podpisaną umowę z korporacją, świadczącą usługi na terenie miasta Warszawy oraz okolic. W dniu przeprowadzonej kontroli wykonywał kurs z małej miejscowości do stolicy. Wskazał, iż dyspozytorka wiedząc, że jest on w pobliżu konkretnej ulicy w Warszawie, poprosiła go o przyjęcie pilnego zlecenia, które ostatecznie potwierdził. Po zrealizowaniu kursu czekała na niego już Straż Miejska i Policja, a obaj pasażerowie okazali się pracownikami konkurencyjnej korporacji taksówkowej. Mężczyzna dodał, że prowadzona przez niego działalność gospodarcza jest legalna i uczciwa, posiada licencję, badania i przeglądy, a z tytułu wykonywanej działalności opłaca podatki, składki ZUS a nawet ma zdany egzamin z topografii Warszawy. Zaznaczył również, że konieczność opłaty aż trzech tysięcy złotych, będzie się wiązało z koniecznością złożenia posiadanej licencji. Komendant utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Jego zdaniem szczebel rejonowy zasadnie stwierdził naruszenie ustawy o transporcie drogowym, a kara pieniężna za wykonywanie transportu taksówką bez licencji została nałożona prawidłowo. Komendant był zdania, że mężczyzna prowadząc działalność na terenie Warszawy, polegającą na wykonywaniu transportu drogowego taksówką, nie miał w dacie kontroli licencji, obejmującej ten obszar. W jego zezwoleniu teren zawężono jedynie do podwarszawskiej miejscowości i w żaden sposób nie rozszerzono na teren stolicy, zatem wykonywanie transportu na tym obszarze stanowiło wykonywanie transportu taksówką bez wymaganej licencji, a tym samym naruszało przepisów o transporcie drogowym. Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd 10 września 2012 roku oddalił skargę taksówkarza. Zdaniem WSA licencja posiada zarówno charakter podmiotowy - jest udzielana konkretnemu przedsiębiorcy, jak i przedmiotowy - jest wydawana na ściśle określony pojazd oraz obszar. Zatem wykonywanie transportu drogowego taksówką poza obszarem objętym w dokumencie licencji narusza warunki określone w ustawie o transporcie, co stanowi przesłankę do nałożenia kary pieniężnej. Na koniec sąd odniósł się do zarzutu, który podniósł taksówkarz w skardze, polegający na naruszeniu przez Policję przepisu, pozwalającego na wykonywanie transportu drogowego poza obszarem wskazanym w licencji, jeśli przewóz ten odbywa się w drodze powrotnej lub w przypadku złożenia zamówienia przez klienta z innego obszaru. W ocenie WSA nie można było przyjąć, że mężczyzna w dniu kontroli przewoził osoby w drodze powrotnej z Warszawy do pobliskiej miejscowości, gdyż przyjęcie kursu od dyspozytora wiązało się z udaniem w zupełnie nowe miejsce w Warszawie znacznie oddalone od miejsca, w którym taksówkarz zakończył kurs: podwarszawska miejscowość – Warszawa. Taksówkarz złożył kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego. NSA 16 kwietnia 2014 roku potwierdził, że w dacie kontroli taksówkarz realizował konkretny przewóz drogowy taksówką po terenie Warszawy z ulicy na ulicę, w sytuacji gdy licencję posiadał tylko na obszar konkretnej podwarszawskiej gminy. Dodał, że przepis o transporcie drogowym dopuszcza wykonywanie przewozu z obszaru określonego w licencji poza ten obszar, lecz bez prawa świadczenia usług przewozowych poza obszarem określonym w tej licencji, chyba że przewóz ten wykonywany jest w drodze powrotnej lub w przypadku złożenia zamówienia przez klienta z innego obszaru. Sąd podkreślił na koniec, że w ramach posiadanego zezwolenia, brak jest podstaw do wykonywania przewozu pasażerów poza obszarem objętym licencją, w sytuacji gdy początek i koniec kursu znajduje się poza tym obszarem W ramach posiadanego zezwolenia taksówkarz nie może wykonywać przewozu pasażerów poza obszarem objętym licencją.

Januszek
@Januszek 07.01.2019 20:50

W ramach posiadanego zezwolenia taksówkarz nie może wykonywać przewozu pasażerów poza obszarem objętym licencją. Kurs musi, co najmniej zaczynać się lub kończyć na obszarze objętym licencją – wynika z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Policjanci przeprowadzili rutynową kontrolę taksówki marki Mercedes, w toku której ustalono, że kierujący ją mężczyzna posiadał jedynie promesę udzielenia licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką w obrębie Warszawy, a także licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką, wystawioną przez burmistrza innej miejscowości. Na żądanie funkcjonariuszy rutynowo przedstawił prawo jazdy, dowód osobisty oraz dowód rejestracyjny wraz z polisą OC. Następnie Komendant Rejonowy Policji powołując się na przepisy ustawy o transporcie drogowym, nałożył na kierowcę karę pieniężną, w wysokości trzech tysięcy złotych, zarzucając mu wykonywanie transportu drogowego taksówką, bez wymaganej licencji. Wyjaśnił, że mężczyzna prowadząc transport za Warszawą jedynie na podstawie licencji na wykonywanie takiej działalności w innej miejscowości, wykroczył poza obszar objęty zezwoleniem. Taksówkarz odwołał się do Komendanta Stołecznego Policji. Podał, że prowadzi działalność gospodarczą i ma podpisaną umowę z korporacją, świadczącą usługi na terenie miasta Warszawy oraz okolic. W dniu przeprowadzonej kontroli wykonywał kurs z małej miejscowości do stolicy. Wskazał, iż dyspozytorka wiedząc, że jest on w pobliżu konkretnej ulicy w Warszawie, poprosiła go o przyjęcie pilnego zlecenia, które ostatecznie potwierdził. Po zrealizowaniu kursu czekała na niego już Straż Miejska i Policja, a obaj pasażerowie okazali się pracownikami konkurencyjnej korporacji taksówkowej. Mężczyzna dodał, że prowadzona przez niego działalność gospodarcza jest legalna i uczciwa, posiada licencję, badania i przeglądy, a z tytułu wykonywanej działalności opłaca podatki, składki ZUS a nawet ma zdany egzamin z topografii Warszawy. Zaznaczył również, że konieczność opłaty aż trzech tysięcy złotych, będzie się wiązało z koniecznością złożenia posiadanej licencji. Komendant utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. Jego zdaniem szczebel rejonowy zasadnie stwierdził naruszenie ustawy o transporcie drogowym, a kara pieniężna za wykonywanie transportu taksówką bez licencji została nałożona prawidłowo. Komendant był zdania, że mężczyzna prowadząc działalność na terenie Warszawy, polegającą na wykonywaniu transportu drogowego taksówką, nie miał w dacie kontroli licencji, obejmującej ten obszar. W jego zezwoleniu teren zawężono jedynie do podwarszawskiej miejscowości i w żaden sposób nie rozszerzono na teren stolicy, zatem wykonywanie transportu na tym obszarze stanowiło wykonywanie transportu taksówką bez wymaganej licencji, a tym samym naruszało przepisów o transporcie drogowym. Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd 10 września 2012 roku oddalił skargę taksówkarza. Zdaniem WSA licencja posiada zarówno charakter podmiotowy - jest udzielana konkretnemu przedsiębiorcy, jak i przedmiotowy - jest wydawana na ściśle określony pojazd oraz obszar. Zatem wykonywanie transportu drogowego taksówką poza obszarem objętym w dokumencie licencji narusza warunki określone w ustawie o transporcie, co stanowi przesłankę do nałożenia kary pieniężnej. Na koniec sąd odniósł się do zarzutu, który podniósł taksówkarz w skardze, polegający na naruszeniu przez Policję przepisu, pozwalającego na wykonywanie transportu drogowego poza obszarem wskazanym w licencji, jeśli przewóz ten odbywa się w drodze powrotnej lub w przypadku złożenia zamówienia przez klienta z innego obszaru. W ocenie WSA nie można było przyjąć, że mężczyzna w dniu kontroli przewoził osoby w drodze powrotnej z Warszawy do pobliskiej miejscowości, gdyż przyjęcie kursu od dyspozytora wiązało się z udaniem w zupełnie nowe miejsce w Warszawie znacznie oddalone od miejsca, w którym taksówkarz zakończył kurs: podwarszawska miejscowość – Warszawa. Taksówkarz złożył kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego. NSA 16 kwietnia 2014 roku potwierdził, że w dacie kontroli taksówkarz realizował konkretny przewóz drogowy taksówką po terenie Warszawy z ulicy na ulicę, w sytuacji gdy licencję posiadał tylko na obszar konkretnej podwarszawskiej gminy. Dodał, że przepis o transporcie drogowym dopuszcza wykonywanie przewozu z obszaru określonego w licencji poza ten obszar, lecz bez prawa świadczenia usług przewozowych poza obszarem określonym w tej licencji, chyba że przewóz ten wykonywany jest w drodze powrotnej lub w przypadku złożenia zamówienia przez klienta z innego obszaru. Sąd podkreślił na koniec, że w ramach posiadanego zezwolenia, brak jest podstaw do wykonywania przewozu pasażerów poza obszarem objętym licencją, w sytuacji gdy początek i koniec kursu znajduje się poza tym obszarem

Bzik

Jeżeli prowadzili w podwójnej obsadzie i dotarliście do hotelu o północy rzeczywiście kierowcy musieli wykonać odpoczynek dobowy czyli kolejne min 9 godz Więc zgadzało by się czemu ruszyliście dopiero po 9 Mogli też dokonać odpowiedniego wpisu że ze względu na wspomniane korki zaszło wykroczenie skrócenia odpoczynku Odpowiedz Dariusz napisał(a): 17 czerwca 2012 o 18:02 Sądziłem, że jeśli pokonuje się odcinek 30 km jednorazowo (30 km rano i 30 km wieczorem – powrót), to nie powinno się tego robić w podwójnej obsadzie. Chyba, że jeden kręci kierownicą, a drugi wykonuje resztę ;-). Odpowiedz Sławek napisał(a): 18 maja 2012 o 08:49 Koledzy,czy dobrze będzie,jeśli pojadę w tygodniu 2 razy pod rząd po 10 godzin z wiadomymi pauzami (tj.po 45min)a między tymi jazdami 10-godzinnymi zrobię pauzę dobową 11 godzin?/dzięki za odpowiedż/Sławek. Odpowiedz Przemek napisał(a): 24 sierpnia 2012 o 02:45 tak Odpowiedz jaro napisał(a): 18 maja 2012 o 19:32 prosze o pomoc jesli nie zakończyłem pracy na tafografie cyfrowym a stałem 9 godzin to czy liczzy mi sie to do odpoczynku dobowego.bardzo prosze o pomoc Odpowiedz Przemek napisał(a): 24 sierpnia 2012 o 02:44 jest to uzależnione od oprogramowana tachografu. Jedne automatycznie przerzucają na przerwę inne na młotki czyli inną pracę. Jeśli masz inną pracę to zrób wydruk a na rewersie opisz zdarzenie i rozrysuj ręcznie przerwę Odpowiedz Krzysztof napisał(a): 21 maja 2012 o 20:16 Witam wszystkich. Mam takie pytanie? Czy jadąc w obsadzie dwuosobowej kiedy pierwszy kierowca jedzie 4,5 godziny i się będziemy zmieniać czy musimy zrobić pauzę 45 min czy tylko zamieniamy tarczki [karty] i dalej w drogę? Odpowiedz camel napisał(a): 29 maja 2012 o 06:38 Kolego jedziesz 4,5h, zamieniacie się, zmieniacie karty i dalej 4,5h. Razem macie 9h jazdy i w tedy robi się 45 minut pauzy. Następnie znowu 9h jazdy ze zmianą i koniec. Odpowiedz lolo napisał(a): 5 czerwca 2012 o 11:59 nie trzeba robić przerwy 45 min., czas dyspozycji jest czasem odpoczynku (tylko Francuzi wymagają 45 min przrwy to ich wewnętrzna wytyczna)(20 godz na jazdę + 1 godz innej max 21 godz. aktywności i 9 godz. odpoczynku Odpowiedz zibi napisał(a): 23 lutego 2016 o 21:45 dyspozycja nie jest odpoczynkiem jak nazwa wskazuje!!!! Odpowiedz tomek napisał(a): 23 maja 2012 o 16:56 witam mam nastepujacy problem startuje 8 rano jade 3 godziny czyli jest 11:00 i stoje 9h. jazdy mi zostalo jescze 6h. i o 21 musze wyjechac w trase i czy ja moge to zrobic Odpowiedz Przemek napisał(a): 24 sierpnia 2012 o 02:40 możesz jednocześnie zaczynasz kolejny cykl Odpowiedz Joanna napisał(a): 24 maja 2012 o 09:13 Cześć! Nie wiedziałam, gdzie i do kogo mam się zwrócić, więc pytam tutaj. Mój chłopak pracuje w firmie budowlanej, jest kierowcą. Każdego dnia pracował po 12h, obecnie pracuje po 8h. Niestety są dni, kiedy nie ma zajęcia, więc kierowcy stoją, nie robią nic, natomiast cały czas pozostają na miejscu budowy i ‚wpisuje im się 8h’ przepracowanych. Teraz pracodawca chce ‚odrobić’ tamte godziny bezczynności i regularnie odcina swoim pracownikom godziny. I tak- pracuje 6 dni w tygodniu po 8-12 godzin, jednak tego w ogóle nie widać w wynagrodzeniu. Czy to jest zgodne z prawem? Czy można się z tym zwrócić do sądu? Jaki jest okres przedawnienia tej sytuacji? Mam nadzieję, że ktoś zrozumiał mój problem, zrozumiał i dziękuję za wszelkie odpowiedzi! Pozdrawiam! Odpowiedz Przemek napisał(a): 24 sierpnia 2012 o 02:39 jeśli byli na bazie to ten czas liczył im się do wynagrodzenia. Obecne nadgodziny powinny być płatne chyba że pracodawca odda później ten czas jako w wolnym za godziny nadliczbowe Odpowiedz Dondek napisał(a): 27 maja 2012 o 08:44 Mam pytanie jeśli od poniedziałku do piątku jeżdzę po 9 godz to to muszę mieć sobotę i niedzielę wolną czy mogę mieć w tym tygodnu tylko niedzielę wolną i potem wtorek Odpowiedz Przemek napisał(a): 24 sierpnia 2012 o 02:31 w kolejnym tygodniu możesz mieć wolny wtorek ale i sobotę wraz z nedzielą Odpowiedz Mieciu napisał(a): 27 maja 2012 o 08:50 Jeżeli w poniedzialek kończę jazdę o 20.00 to we wtorek o której mogę siąść za kółko Odpowiedz lolo napisał(a): 5 czerwca 2012 o 11:54 do miecio: po odpoczynku dobowym 9 lub 11 godz Odpowiedz ewik napisał(a): 5 czerwca 2012 o 12:25 Witam a ja mam taki problem, używam programu do obróbki tarcz i kierowcy którzy jeżdżą 7-8 godz mają dyżury 50 do wypłaty ale w małych ilościach natomiast kierowca który jest przeważnie na magazynie ma bardzo dużo tych godzin do zapłaty wiem ,że wynika to z czasu pracy kierowcy. 90% jest magazynierem a program traktuje go jak kierowcę.Mam system równoważny okres rozliczeniowy 3 m-ce. Proszę o pomoc. dzięki z góry Odpowiedz elmero napisał(a): 6 czerwca 2012 o 11:37 witam czay mogl by ktos wkoncu logicznie wytlumaczyc jak to jest z tym czasem pracy nocnym, bo ostatnio uslyszalem ze ten czas do 10h pracy jest w momencie startu miedzy 22 a 6 czyli gosc mi powiedzial ze jak wystartuje o 21 50 to czas pracy mam 15h prosze o pomoc jak to wk

Bzik

Moje wyliczenia nie pokrywają się z Inco który nie jeździ w icarze a wie lepiej. W icarze pracuje od Lipca 2015r. Zaczynałem jako zatrudniony u partnera icar. Jeździłem skodą octavią. Wynagrodzenie oscylowało w przedziale 33-40% w stosunku do obrotu na kasie fiskalnej. Obroty robiłem od 7 tys najmniejszy do rekordowego (dla mnie) 12,8 tys. Jazda autem partnera icar posiada pewne zalety. Nie martwiłem sie o awarie, spalanie paliwa, OC/NNW, opony itp. W przypadku awarii otrzymywałem auto zastępcze co sprawiało, że zawsze kiedy chciałem pracować miałem do tego narzędzie. Kolejny duży bonus to to, że nie musiałem posiadać własnego pojazdu, gdyż w granicach rozsądku mogłem korzystać z firmowego pojazdu prywatnie. Stan floty partnerów obecnie jest kiepski. Pojazdy już trochę zatyrane, ale dalej stan wizualny zależy głównie od tego jak sam sobie o niego zadbasz.(Na myśli mam głównie czystość) Wynagrodzenie jakie pobierałem wychodziło od 2300 do 5120 zł na rękę plus napiwki.Czy to dużo czy mało? Ja wyliczyłem, że 7000 zł-2300=4700 zł , a 12 800 - 5120=7680 zł więc sporo zostaje dla właściciela pojazdu. Oczywiście z tej kwoty należy odjąć koszty paliwa, amortyzacji oraz podatków . Kupiłem własny pojazd po 6 miesiącach. Ford Focus 2007 r z LPG. Ponieważ wcześniej miałem już DG płacę cały zus. Auto wykorzystuję również prywatnie więc nie liczę dokładnie kilometrów które w pracy, a które prywatne. Za każde w końcu muszę zapłacić z własnej kieszeni to samo dotyczy się napraw. 7000 - 500-1300 zus- 1300lpg/pb (4500 km)=3900 zł zostaje w kieszeni 12800-500-1300 -2400 lpg/pb(8400 km)= 8600 zł zostaje Nie liczę myjni, odkurzacza czy drobnych zakupów typu płyn, olej, żarówka czy jak inni kawy i hod-doga na stacji bo to w pracy. To wszystko z nawiązką pokrywają napiwki. Naprawy jak są to płacę na bieżąco, co zmniejsza odpowiednio ww wyliczenia. Nie posiadam magicznej puszeczki do której co miesiąc wrzucam 500 zł na amortyzację tak jak inni którzy robili wcześniej wyliczenia. ŚREDNIA z 3900 zł-8600 wychodzi 6250 zł/mies. Od tego odejmijcie ile chcecie na amortyzację pamiętając że paliwo do jazdy prywatnej pokryłem z obrotu(oraz uwzględniając że część kosztów musiałbym zapłacić tylko za samo posiadanie pojazdu do celów prywatnych) i namówcie mnie na etat. Nie mam kolegi który na etacie dostaje więcej niż 3700 zł na rękę i nie jest to za 168 godz. Większość jednak tyra za 2500-3000 zł. Wracając do wyliczeń nie policzyłem też kosztu badań lekarskich za 150 zł na 5 lat. 30 zł na rok czyli 2,5 zł na miesiąc. Może kolega z postu niżej je liczy bo musi robić je co miesiąc ze względu na jego "braki psychologiczne". Pomiąłem również koszt 220 zł za legalizację taksometru wraz z przeglądem kasy fiskalnej którą należy wykonać co 25 miesiecy. Cały koszt "przyjemności" w przeliczeniu na miesiąc to 220 zł/25 miesiecy = 8, 80 zł. Co do wyliczenia kolegi niżej nie dziwię się, że rezygnuje. Skoro na obrót 6500 zł robi 5000 km to każdy kilometr średnio wychodzi mu 1,30 zł/km. Średnia kursu w icarze to 4-5 km. 4 km x 2 zł+ 7 zł start= 15 zł. 15 zł/4 km= 3,75 zł/km 5 km x 2 zł+7 zł start= 17 zł. 17 zł/5km= 3,40zł/km W pierwszym przypadku wychodzi, że kolega musiał mieć 7,5 km dojazdu do kursu, a w drugim przypadku 8 km dojazdu. Ewidentnie widać, że kłamie albo po prostu nie zna miasta i po każdym kursie wraca pod swój blok, aby się nie zgubić jadąc po klienta. Powrót bod blok sprawia, że traci połowę czasu pracy i robi puste kilometry za które musi zapłacić. Na szczęście takich młotków jest cała masa więc można spokojnie zarabiać. Jeśli jeszcze ktoś ogarnia co to dojazd, WK czy czasówka to moje wyliczenia go nie będą dziwiły. Kolega od badań lekarskich może raczej doznać szoku. Pozdrawiam również kolegów z 20 letnich taksówek z odznaczoną opcją nie wydawaj zlecenia do stref sąsiednich, nie zapisanych do żadnej strefy oczekujących na odpowiednie WK, oraz elitę ze strefy 99 Moje wyliczenia nie pokrywają się z Inco który nie jeździ w icarze a wie lepiej. W icarze pracuje od Lipca 2015r. Zaczynałem jako zatrudniony u partnera icar. Jeździłem skodą octavią. Wynagrodzenie oscylowało w przedziale 33-40% w stosunku do obrotu na kasie fiskalnej. Obroty robiłem od 7 tys najmniejszy do rekordowego (dla mnie) 12,8 tys. Jazda autem partnera icar posiada pewne zalety. Nie martwiłem sie o awarie, spalanie paliwa, OC/NNW, opony itp. W przypadku awarii otrzymywałem auto zastępcze co sprawiało, że zawsze kiedy chciałem pracować miałem do tego narzędzie. Kolejny duży bonus to to, że nie musiałem posiadać własnego pojazdu, gdyż w granicach rozsądku mogłem korzystać z firmowego pojazdu prywatnie. Stan floty partnerów obecnie jest kiepski. Pojazdy już trochę zatyrane, ale dalej stan wizualny zależy głównie od tego jak sam sobie o niego zadbasz.(Na myśli mam głównie czystość) Wynagrodzenie jakie pobierałem wychodziło od 2300 do 5120 zł na rękę plus napiwki.Czy to dużo czy mało?

stary kierowca

były driver icara- i zalogowałeś się na konto, żeby dalej interesować się firmą w której już nie jeździsz, heheheheh w nowej firmie jest tak źle, że masz czas interesować się icarem? A tak na marginesie w grudniu zrobiłem 12440 zł obrotu bez jeżdżenia w święta.Sylwester ponad 1200 zł z napiwkami. Większość kursów z łapki na umowę. Nowy kierowca taxi zrobił tylko 1600 zł w tydzień co akurat jest bardzo słabym wynikiem jak na icara. Słyszałem, że właściciele wynajmują auta do ubera z kierowcą który się uczy zawodu, a za darmo robi uprawnienia na taxi i po zdaniu egzaminu przechodzi do icara. Podobno w sieci jeździ już ponad 400 kierowców na samochodach właścicieli. Słyszałem, że dostają na rękę 3 tys plus prowizje od obrotu.

poinforowany
@stary kierowca 07.01.2019 17:20

a świstak siedzi i zawija w te sreberka.... ps. 400 kierowców, to już od dawna w całym ICARze nie ma. Teraz jest około 300 plus weekendowi (około 50) i z każdym miesiącem co raz mniej. A do ubera jeśli dają auta, to bo do icara nie ma już chętnych aby jeździć na ich samochodach.

były driver icara

NOWY KIEROWCA TAXI - i aż zalogowałeś się na konto, żeby wszystkim o tym powiedzieć, heheheheh w icarze już jest tak źle, że właściciele próbują czego się da aby złapać jelenia do płacenia pińset. A tak na marginesie, to co raz częściej się słyszy, że właściciele icara wynajmują auta dla ubera oraz, że długie kursy w icarze mają tylko wybrani lub sami właściciele jeżdżą. Jeśli to prawda, to niezły obraz firmy się wyłania, kierowcy płacą co miesiąc 500 zł, a w zamian nie dostają kursów, właściciele kupują auta, które wypożyczają do Ubera przez co kierowcy icara mają co raz mniej zleceń, no pięknie...

Nowy kierowca taxi

Ja nie wiem co Wy tu wypisujecie za bzdury. Ja od wtorku mam 1600 obrotu a jezdze na taxi od miesiaca i zaczalem od icara wlasnie. Wiec Ci co jezdza dluzej napewno sobie lepiej radza.

Normalny

To nie koczuj w 99 na 8 licząc na kurs za 40 zł tylko jedź na wolę gdzie złapiesz kurs za 3 min do centrum i zaczniesz jeździć. Po co jeździsz w icarze?Lepiej idź do airtport axi. No tak Ty chcesz jeździć z lotniska astrą, codziennie i za 500 zł abonamentu. Powodzenia

Kierowca
@Normalny 05.01.2019 16:00

Stałem w centrum miasta i czekałem na zlecenie. W tej sieci już nie ma chyba zleceń.

Platnik haraczu
@Kierowca 05.01.2019 18:52

Nie tylko w tej.... w innych tez nie ma zlecen, bo jest uber , ktory smiga po miescie w najlepsze, a my stoimy, niestety taka prawda.... Ps: coraz glosniej sie mowi o tym, ze zaradni prezesi z icara wypozyczaja tez auta dla ubera, wiecie cos o tym?

Kierowca

A ja właśnie siedzę sobie w aucie, a jako, że od dwóch godzin nie miałem zlecenia to piszę komentarz - jeżdżę or 18 dzisiaj i póki co mam 45 zł OBROTU, czyli 11 zł na godzinę, zasługuje jakieś 5 zł, a licząc opłaty to jestem do tyłu. ICAR to prawdziwy (usunięte przez administratora)

Zostaw opinię o ICAR - Kraków

 

Zostaw nam swoje dane kontaktowe.

Zachęcamy do podzielenia się swoimi pozytywnymi wrażeniami na temat pracodawcy.
Każda rekomendacja jest motywacją i wyróżnieniem dla firmy. Pamiętaj, że Twoja opinia ma znaczenie.

Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii.

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b) RODO - wykonanie umowy) oraz gdy dotyczy, w celu weryfikacji udzielonej opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f) RODO – prawnie uzasadniony cel tj. kontakt w sprawie wyjaśnienia naruszenia) oraz wysyłki powiadomień na temat wskazanej firmy (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) RODO - zgoda). Zgoda może być w dowolnym momencie wycofana. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajduje się w Regulaminie.

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ICAR