Absolutnie nie polecam Firmy Silesia z Hamm. Szefowa, Pani Lange- Pasternak (usunięte przez administratora) kłamie i wykorzystuje swoich pracowników ( opiekunki). Godziny pracy zawarte w ich NIEMIECKIEJ umowie o prace w ogóle nie zgadzają się z godzinami wykonywania pracy u pacjenta. Wg. umowy opiekunki pracują 100 godzin w miesiącu u danego podopiecznego, niedziele i święta mają wolne. Pytanie: gdzie się zatem w te dni znajdują, jeżeli nie pracują i nie ma ich u pacjenta?? Pakują się i jadą na 1 dzień do Polski, a chory pacjent zostaje sam bez opieki?? Kolejne kłamstwo!! Firma Silesia kasuje od pacjenta mnóstwo pieniędzy za opiekę + dostają duże pieniądze za niego od kasy chorych. Opiekunka dostaje marne grosze za jej ciężką prace, w porównaniu z tym co Silesia dostaje za pacjenta. Jeżeli opiekunka nie radzi sobie na szteli, mówi słabo po niemiecku i nie chce tam zostać to jest zastraszana przez pracownika biurowego, panią Klaudię, która grozi jej, ze nie dostanie pieniędzy za swoją prace, jeżeli tam nie zostanie. To jest jej ulubiona metoda. O pieniądzach za podróż można zapomnieć. Przekonałem się o tym na własnej skórze. Silesia odprowadza najniższe składki za pracownika jakie kiedykolwiek widziałem. Prawdę mówiąc, w tej firmie wypracowuje się głodową emeryturę. Dla szefowej nie jest ważny pracownik, tylko pieniądze które ma z jego pracy. Uważajcie na tych wyzyskiwaczy i złodziei. Takie firmy w ogóle nie powinny istnieć.