biedronkowicz - 2010-05-27 22:48:10
Po pierwsze, sklep to nie bank!
Po drugie, sklepy nie rozmieniają pieniędzy w banku!
Po trzecie, jeśli chcecie miec wydaną resztę to dobrze byłoby od czasu do czasu obdarowac kasjerkę drobnymi! Kasjer/ka nie produkuje bilonu na zapleczu!
Pozatym chamstwo niektórych klientów nie zna granic. Najwidoczniej kultury na wsi nie uczą!
Prośba do wszystkich - TROCHĘ SZACUNKU dla ludzi pracujących w biedronkach, a na pewno się odwdzięczą na kasie i nie tylko dobrym słowem.
masz rację trochę kultury by się przydało wszystkim klientom oraz sprzedającym jesteśmy ludzmi i niewiadomo gdzie zawieje nas czas historii wiesz dziś jesteś szefem ogromnej korporacji a za miesiąc jesteś sprzedawcą i co od nowa próbujesz się podnosić po 5 latach przebywania między ludzmi co chcą cię zniszczyć myślisz o masakrze z piłą mechaniczną w lokalu w którym pracujesz w roli głównej klienci HORROR czasami się zastanawiam czemu sprzedawca musi się kajać jak kundel przecież sprzedaje żecz a nie siebie czasami przychodzą ludzie co niewiedzą o tym że zachwujemy się tak po to by pokazać siebie za każdym razem prubujemy stworzyć inną postać jesteśmy jak aktorzy podchodzisz i zaczynasz swoją kwestię ja w życiu jestem nieśmiały nigdy bym takich rzeczy nie robił w cywilu poza pracą praca ta daję tą swobodę