Inpol

Piekary Śląskie

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 76 ocen.

Opinie o Inpol

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Inpol

nie polecam

Aplikowałem na stanowisko pracownika administracyjno-handlowego. Rozmowę miałem na początku grudnia. Trwała dość krótko. Głównie mówiłem tylko o tym, co robiłem w poprzednich miejscach pracy. Żadnych innych pytań nie było. Na koniec tylko zostałem zapytany o to, jak sobie radzę ze stresem. Powiedziałem, że jestem osobą opanowaną. „Bo rozumiem, że teraz jest pan zdenerwowany?” – zapytała rekruterka i uśmiechnęła się. Powiedziała, że jeżeli będą zainteresowani moją kandydaturą, oddzwonią i zaproszą na drugą rozmowę – z właścicielem. Na tym etapie miała być negocjacja wynagrodzenia. Nie oddzwonili, chociaż minął zapowiadany czas oczekiwania. Następnego dnia zadzwoniłem samemu. Za pierwszym razem powiedziano mi, że rekruterka, z którą rozmawiałem, jest nieobecna. Kazali zadzwonić za jakieś 1,5 godziny, co też uczyniłem. Telefon odebrała ta sama osoba i zamiast podać do telefonu rekruterkę, odpowiedziała, że rozmawiała o mnie. Moja kandydatura została odrzucona. Wygrała osoba, która ma większe doświadczenie w sprzedaży i… na rozmowie była bardziej kontaktowa! Ja podczas rozmowy nie byłem wcale roztrzęsiony, chociaż nie ukrywam, że chciałem tę pracę dostać, dlatego byłem poważny. A czy inni kandydaci chichoczą podczas rozmowy o pracę? Kawały opowiadają? Zwłaszcza, jeśli rekruter przez cały czas ma minę kamienną? Później przestałem żałować, że w tej firmie się nie udało. Ogłoszenie o pracę, na które aplikowałem, zniknęło, po czym w ciągu zaledwie tygodnia zostało wznowione i przez następne miesiące ciągle było dostępne, a więc potwierdza się, że rotacja na tym stanowisku jest bardzo duża.

Lew
@nie polecam 03.06.2017 13:40
Aplikowałem na stanowisko pracownika administracyjno-handlowego. Rozmowę miałem na początku grudnia. Trwała dość krótko. Główni...

Naprawdę nie ma Pan co żałować

też kiedyś pracowałem

Blue Shadow a może zwyczajnie nie nadawałaś się do tej pracy, teraz wypisujesz tu negatywne komentarze, osoba czy osoby które z Tobą pracowały pewnie tez maja jakąś opinie na Twój temat? Po miesiącu chyba trudno o obiektywna ocenę, wiec może lepiej iść do przodu zamiast oczerniać ludzi którzy tam pracują?

fu14

Blue Shadow podpisuję się dwoma rękami pod Twoją opinią. Ja wytrzymałem miesiąc. "Prezes" jest totalnie oderwany od rzeczywistości, wzywa do siebie kilka razy dziennie (trzeba być zawsze z kalendarzem/zeszytem) i dyktuje polecenia, które wzajemnie się wykluczają ;) Rozmowa kwalifikacyjna to jakiś żart. Pytana totalnie "ni z gruchy", niemające nic wspólnego z aplikowanym stanowiskiem. Po pierwszym tygodniu pracy, zacząłem szukać w trybie pilnym nowej... I udało się :)

Blue Shadow

Pracowałam miesiąc i... nie miałam wyjścia, trzeba było się zwolnić, lub brać pod uwagę to, że psychicznie by mnie wykończyli. Bądź podłożyli tzw. świnię. Zacznę od tego, że aplikowałam na stanowisko pracownik administracyjno - handlowy. Po tzw. tygodniu próbnym, gdzie po pierwsze przeszłam ich zdaniem "szkolenie", które polegało na półgodzinnym, zwyczajnie nudnym (widać było, że panu już po raz setny nie chce się opowiadać o maszynach i to olewa) gadaniu przez serwisanta o maszynach do pakowania, o których przecieżnie miałam zielonego pojęcia. Można było się do tego o wiele bardziej przygotować i solidnie udzielić szkolenia podzielonego na etapy. I to był koniec szkolenia, z którego potencjalny pracownik dalej by nic nie wiedział. Dostałam jeszcze jakieś ulotki na temat sprzedawanych produktów (co się później okazało - nie do końca aktualne, tak samo jak dane na komputerze, na którym pracowałam). Miałam dzwonić do potencjalnych klientów. I dzwoniłam po kilkadziesiąt tel na dzień i notowałam w systemie treść rozmowy. Bardziej to był telemarketing, niż st. na które aplikowałam. Wspomnę jedynie, że z tą wiedza jaką mi przedstawiono, mogłam jedynie powysyłać ulotki na maila klienta. Następnie dostałam umowę, którą dano mi do podpisu po 2 tygodniowym okresie jak już tam pracowałam, mimo tego, iż dokument ten potrzebny mi byl natychmiast w celu wyrejestrowania się z urzędu pracy. Zmieniono mi stanowisko na umowie na doradcę klienta. Hmm mimo to podpisałam. Zarobek netto na umowie marny, plus premia wypłacana pod stołem raz na kwartał (powiedziano słownie). Podzwoniłam jeszcze jakiś czas, po czym miałam podobno zastępować koleżankę z sekretariatu i w tym celu panie z tegoż sekretariatu miały mnie szkolić. Panie te nie dośc, że bały się zwolnienia z pracy ( podobno pracodawca zwalnia jak mu wiatr zawieje w ucho ), to bardzo niechętnie przekazywały swoją wiedzę. Mimo to, że starałam się i wykonywałam polecenia szefostwa, odczuwałam notoryczne chamski podejście ze strony sekretariatu i próbę udowodnienia na siłę, kto tu jest lepszy. Długo takiej atmosfery nie wytrzymałam. I po raz pierwszy miałam z czymś takim do czynienia. Oprócz tego ciągłe donosicielstwo i obdadywanie siebie nawzajem. Poszlam do kierownika w celu dania wypowiedzenia. Kierownik jednak ku mojemu zdziwieniu nie zapytał się dlaczego chcę się zwolnić i nie przyjął wypowiedzenia, co powinien zrobić! Powiedział jedynie, ze powinnam dać je w przyszłym tygoniu prezesom, jak będą obecni w pracy. Mało tego, powiedziano mi, że mogę dac wypowiedzenie i juz do pracy nie przychodzić ( z dwutygodniowym wypowiedzeniem na umowie!). To podobno tam normalne, zwalniasz się, to zostajesz automatycznie odsunięty od obowiązków. Przyjechałam więc z wypowiedzeniem będąc na zwolnieniu lekarskim, na co mi oswiadczył znów ten sam kierownik (prezesi nagle zniknęli z firmy, mimo, że fizycznie tam byli i mięli ze mną rozmawiać ?? ) , że nie mogę dawać wypowiedzenia będąc na L4 (niestety nie doszkoliłam się w temacie, bo okazuje się ze mogę... ). Dano mi wypowiedzenie za porozumieniem, które podpisałam, a już na koniec kiedy powiedziałam co mi leży na sercu, kierownik stwierdził, że wie o tym jaka jest sytuacja w firmie, ale sam nie może z tym nic zrobić... Haha. Podsumowując : firma, jakby nie - firma, kierownik, jakby nie - kierownik i pracownicy, jakby - nie pracownicy, co rządzą kierownikiem. A prezesi mają ogolnie wszystko gdzieś, pojawiają się zainteresowani jedynie w momencie, jak kogoś zwalniają. Poza tym kłamstwo goni kłamstwo. Proponuję trzymać się z daleka. Pewnie mój post długo nie pożyje :)

były pracownik
@Blue Shadow 20.03.2017 12:00
Pracowałam miesiąc i... nie miałam wyjścia, trzeba było się zwolnić, lub brać pod uwagę to, że psychicznie by mnie wykończyli....

potwierdzam opinię blue shadow

kaim

Hm @olo69 może najzwyczajniej na świecie się nie nadawałeś do tej pracy? Trzeba czasem przełknąć pomyłkę i dalej do przodu a nie najeżdżać na firmę w Internecie

olo69

Pracowałem tam niecałe 2 miesiące, ciekawe obowiązki serwisanta, ledwo zacząłem się uczyć nowych maszyn, a tu wypowiedzenie, bo "nie wpasowałem się w drużynę" - powiedziała MA. Ogólnie praca dobra, zarobki średnie, atmosfera donosicielstwa wszechobecna. Dla odpornych psychicznie i trzymających język za zębami.

Andrew

Czy wiecie coś o pracy na stanowisku Przedstawiciela? Z góry dziękuję.

olo69

Popierają denuncjację wewnątrz firmy, pracę polecam tylko ludziom o mentalności niewolnika.

jorg

Byłem na rozmowie dwie siksy nie mające pojęcia o co pytają .Dupiata firma sprowadzają chińszczyzne a myślą że świecą.Własciciel ponoć to dopiero waryjot. unikać porażka

zaliczamy
@jorg 24.04.2015 23:10
Byłem na rozmowie dwie siksy nie mające pojęcia o co pytają .Dupiata firma sprowadzają chińszczyzne a myślą że świecą.Włascicie...

trza było siksy zaliczyć, byłby jakiś pożytek z tej rozmowy a tak kiszka haha

Nowy

krótko ktoś poda zarobki a może właściciel się tu tak często wypowiada to poda zakres zarobków

halinka

ja tez jakieś tam słyszałam ploteczki o ewentualnych podwyżkach ale niestety nie wiem jak to potwierdzić. wiem ile tam płacą w Inpol i nie satysfakcjonuje mnie niestety taka kwota wynagrodzenia, no chyba że rzeczywiście byłyby jakieś realne znaczące podwyżki to wtedy mogę się zastanowić czy wysłać im moje cv

kasia fiskalna

no właśnioe, ja tez się jak jak najbardziej starać chcę o pracę w inpol ale jak się słyszy o podwyżkach to motywacja jest większa. tylko żeby potem smuteczków i rozczarować nie było... to jest w takim razie prawda że są te podwyżki, chociażby poważnie planowane? będę niezmierna wdzięczna za każde konstruktywne info

Lew

W 100% zgadzam się z w/w

Nowy

ZGADZAM SIĘ Z PRZEDMÓWCĄ, DODAM JESZCZE, ŻE KAŻDY KTO TAM PRACOWAŁ POWIE TO SAMO.

jaru

MAM DOŚĆ KŁAMSTW. WSZELKIE POZYTYWNE KOMENTARZE ODNOŚNIE TEJ FIRMY SĄ PISANE PRZEZ WŁAŚCICIELA, (usunięte przez administratora)

anonim

(usunięte przez administratora)

260

Atmosfera pełnej inwigilacji: dobrze nie pierdniesz, a Marian już wie. Dobrze, że to już za mną.

lion

Chyba przez okno. Z wyskakiwaniem nie ma też problemu jak wypiszesz urlop.

Anonim

Co gdybym musiał na chwilę wyskoczyć?

anonim2

Nie z wypowiedzeniem nie ma problemu, nie spodobasz się Szefowi i zaraz lecisz, bez sentymentów :)

anonimus

A nie lepiej sprzedawać łańcuszki na targu?

NIKI

Idź na rozmowę i opisz tutaj swoje przemyślenia. Po rozmowie tak zainteresowała mnie ta firma że aż sprawdzam co inni o niej myślą. Nie wiem dlaczego inni przesłuchiwani nie wypowiadają się w tym temacie. Co do kwot to nie wiem ale to co ja powiedziałem to było za dużo a za mniej pracować nie będę (charytatywnie nie będę się udzielał).

zainteresowany

Pojawiło się ogłoszenie na PH. Zastanawiam się jaka podstawa netto. Podajcie rząd sum bo jak na razie to mase pracowników się wypowiada ale przedziału sum kwoty netto nie podajecie Druga sprawa czy auto do użytku prywatnego też oraz czy są jakieś dodatkowe benefity?

Amstel

O co chodzi z tą rozmową. Mógłbyś powiedzieć coś więcej. Czego można spodziewać się na rozmowie? Możecie powiedzieć jak się tam pracuje i jaka jest realna płaca (trzeba ją podać wcześniej).

Niki

Jak dla mnie to lipa. Już sama rozmowa o pracę to porażka. Osoba prowadząca nie ma chyba kompetencji do prowadzenia rozmów.

Amiel

Ja wątpię, żeby tam byli konstruktorzy, bo 90% urządzeń to import głównie Chin, więc nie bardzo jest co konstruować. No chyba, że kropki klejowe:)

Jack The Frost

2 dni w biurze 3 wyjazdowe choć zależy jaki się ma limit dni do zrealizowania na kwartał oraz jaką się ma założona ilość spotkań. Kwoty wypłaty ustalane z każdym z osobna (nie wiadomo na jakiś zasadach). Pełna konspira w tym zakresie. Spokojnie można pracować jak się nie ma nic innego na oku Pozdrawiam

i

Czy ktoś coś konkretnego napisze, liczby ...... ?(usunięte przez administratora)

kandydat

Witam. Proszę o rzetelne informacje na temat pracy handlowca w tej Firmie. Jak wygląda podstawa, ile można w sumie zarobić, narzędzia pracy itp. System pracy, czy jest jakiś dzień administracyjny, czy całe pięć dni jazdy? Bardzo proszę o wszelkie informacje. Dzięki

ciekawy

witam chciałbym zapytać zapytać jak wygląda praca konstruktorów w tej firmie bo mam zamiar aplikować tylko zastanawiam się czy warto może się coś orientujecie bo widzę tylko temat o handlowcach do tej pory głównie

Amiel

Znowu handlowca szukają?

może pracownik

Na jaką pensję może liczyć handlowiec? Chcą żeby im podać ile się chce zarabiać przy wysyłaniu CV, nie wiem ile wpisać żeby nie odpaść na początku, albo nie pracować za połowę tego co reszta. Są jakieś premie od sprzedaży?

Andrzej

Co z pozycjami Kierowniczymi? Jak wygląda struktura?(usunięte przez administratora)

Jemy

Firma solidna i profesjonalna. Każdemu życzę pracy w takim miejscu.

Roko

Najbardziej profesjonalna, solidna i nowoczesna firma mam nadzieję na bardzo długa współpracę

Sybilla

Bardzo pozytywna firma Polecam wszystkim

lew

(usunięte przez administratora) Szkoda zdrowia i czasu.

Mirek

Byłem na rozmowie według mnie normalna firma, zatrudniłem się w innej bo tak się ułożyło ale warto iść na rozmowę, konkretnie, rzeczowo i profesjonalnie.

Janusz

Jak czytam poprzednie komentarze to wydaje mi się, że głupota, zawiść i brak krytycznego spojrzenia i dystansu do siebie są powszechne. Mogę zrozumieć że jeśli ich nie zatrudniono to jest im przykro że się nie nadają do pracy ale po co takie bzdury wypisywać?! Pracuje w tej firmie 7 lat i jest mi przykro jak tacy ludzie się wypowiadają, zapraszam i polecam wszystkim.

Kandydat na pracownika

Szczerze nie polecam tej firmy. Na rekrutację jechałem ponad 500 km i tu pierwsze rozczarowanie. Już na samym wstępie powiało chłodem. Osoba prowadząca rekrutację( usunięte przez administratora )człowiek niekompetentny, na samym wstępie budujący mur pomiędzy potencjalnym pracownikiem a firmą. Zadawane pytania żenujące, nie mające żadnego związku z tematem spotkania. Atmosfera mroczna, nieprzyjemna, brak informacji zwrotnej odnośnie wyników rekrutacji. Szkoda poświęconego czasu i pieniędzy.

ciekawa

jak wygląda praca przedstawicieli handlowych w tej firmie ? Z góry dziękuje za informacje. Pozdrawiam.

szuk. prac.

Mam pytanko czy firma zajmuje się produkcją o jakie stanowisko mozna sie tam ubiegac?? Jak wygladają zarobki???

anonim

Pracowałem w tej firmie 4 miesiące w 2009 roku. Oczywiscie od tego czasu wiele mogło się zmienić, natomiast wtedy nie narzekałem - wiedziałem czego ode mnie wymaga pracodawca, wypłaty i premie były na czas i zgodne z umową, kilku fajnych ludzi tam pracowało, jak ktoś nadaje się do pracy jako przedstawiciel handlowy to mógł się rozwijać. Ja się zwolniłem, bo dostałem ciekawszą ofertę, pewnie gdyby nie to,pewnie dlużej bym pracował w Inpolu.

jarek

pracowałem 2 lata w tej firmie i w porównaniu z obecną i poprzednimi moimi pracami było całkiem OK. Normalni ludzie i ciekawa praca.

anonim

Firma solidna i poważna jedyna w której pracowałam i chciało mi się do pracy przychodzić. Pozdrawiam

arek

nie polecam tej firmy, już podczas rozmowy kwalifikacyjnej wiało chłodem. Dwie rozmowy, na pierwszej nie podają warunków finansowych. Jeżeli przejdziesz do drugiego etapu, to podają pełne informacje. Ambicje rekrutacyjne, co najmniej jak w koncernie, a tu zwykły prosty człowiek /prawdopodobnie właściciel/ dwa pytania zadał i to na tyle rozmowy. Według mnie, niepoważna firma, tak jak napisał kolega "firma kogucik"

ojj ojj

firma kogucik tzn? dlaczego już tam nie pracujesz?

anonim

Możesz coś napisać więcej,złożyłem tam aplikacje swoje na mobilnego handlowca -czy warto ubiegać się u nich o pracę?

pracownik

Niestety byłam pracownikiem tej firmy, jednym słowem firma kogucik, nic dodać nic ująć

anonim

Krzysiek - 2009-08-30 13:38:18 Zawiodłem się na produktach tej firmy to znaczy? możesz napisać coś więcej. Dostałem propozycję współpracy i zastanawiam się czy warto.

Krzysiek

Zawiodłem się na produktach tej firmy

Zostaw opinię o Inpol - Piekary Śląskie

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Inpol