Witam, czytając niektóre komentarze zgadzam się z nimi całkowicie. Właśnie skończyłem pracę w 4F po ponad pół roku. Siedząc przy komputerze z piwkiem w ręku postanowiłem, że napiszę kilka słów o firmie. Niestety większość z nich jest negatywna...
Dodam tylko że pracowałem w sklepie we Wrocławiu.
Opiszę wszystko w punktach by było to przejrzyste.
1. GRAFIK - u nas było OK, elastyczny - dosłownie, zawsze można było się dogadać, wysyłało się propozycje i zawsze w ok 90% mi się pokrywały. Jeżeli nie mogło się przyjść do pracy - telefon i tyle. Ewentualnie szukało się kogoś na zastępstwo.
2. WYNAGRODZENIE. No cóż... 7 zł/h umowa zlecenie. Na umowę o pracę nie ma co liczyć. Premie? Rzadkość. Przyczyny nie otrzymania premii: zawalenie TK(musi być extra 80%), Kierownik Regionalny- ankieta min 80%. VM - 80%... Lub target wzięty z kosmosu, taki którego nie ma szans zrobić. Jeżeli chodzi o wypłaty to NIGDY nie było problemu z wypłaceniem pieniędzy na czas. To jest duży plus.
3. KIEROWNICTWO: zależy na kogo się trafi. My mieliśmy zrzędę... wiecznie coś źle ;)
4. WSZELKIE FORMY KONTROLI:
Niestety 4F to Polska firma i co za tym idzie UWIELBIAJĄ kontrolować swoich pracowników - ilość sztuk na paragonie,efektywność, licznik klientów, kamery. ROBIĄ Z PRACOWNIKA ZŁODZIEJA - dostawa - organizują akcje gdzie specjalnie wrzucają do kartonów z dostawą więcej rzeczy i osoba która przyjmuje karton ma 2 dni na powiadomienie o tym centralę. Myślę że nie jest to do końca legalne. Do tego dochodzi VM( visual marchendasing - czy coś takiego;) ) Kierownik regionalny,tajemniczy klient. Jakbyście poczytali meile od kierownika regionalnego - tak SEBO B. o Tobie mowa ;] to by wam się rzygać zachciało ;) wiecznie źle, jak można być takim sprzedawcą itp, OTÓŻ można być za 7zł/h! Sam zacznij pracować za takie pieniądze to zobaczysz ;)
5. SPRZĘT - firma strasznie żuli na WSZYSTKIM - psuje się dosłownie wszystko, zamawia się nowy odkurzacz to dostaje się stary naprawiany kiedyś, zamawia się skanery do kasy to dostaje się używane stare naprawiane, które działają tydzień! jak się napisze że nie działają to jak to? przecież dostaliście ostatnio nowe! Stare uszkodzone oczywiście trzeba zdać( nie wiem po co ? na śmietnik je można wyrzucić). Nie inwestują w nic. Lepiej nie malować, lepiej nie naprawiać po co? Drzwi można odmalować i połatać po co kupować nowe za 100zł ? Komputery nie są najwyższej jakości, wieszają się. Stare trupy... Generalnie praca na takim sprzęcie irytuje.
6. SOCJAL - hahaha ;) nie ma czegoś takiego, zaczynając od magazynu gdzie nie ma gdzie usiąść (magazyn jest malutki by była większa powierzchnia sklepu), nie ma mikrofali czy jakiegoś stołu do zjedzenia śniadania. Człowiek wychodzi gdzieś na zewnątrz by nie siedzieć w tym syfie.
7. Karty MULTISPORT - Firma sportowa nie? ale o karcie możecie zapomnieć. OTCF - nie ma z nimi podpisanej umowy - ŚMIECH NA SALI. jest to żałosne, nie będę więcej komentować.
8. DOSTAWA - ho ho... to już w ogóle ewenement! Są 3 magazyny OTCF-u , 4DO,4DP,4SO. 4DO - nowości - nawalają wszystko jak leci w karton, kartony przychodzą rozpieprzone rzeczy brudne itp. Nie wiadomo za co się zabrać. 4DP - starocie - tam to już można znaleźć wszystko, rzeczy brudne, nie popakowane, wrzucone rozwalone do kartonu. 4SO - napoje i płyny do prania, napoje- rozwalone, saszetki - często WSZYSTKIE się kleją, ponieważ np z 200 - 3 są rozwalone. Jedynie płyny 500ml przychodzą OK.
9. Jeżeli chodzi o krzesło na kasie, JEST, ale NIE MOŻNA na nim usiąść! broń Boże! Istnieje kategoryczny ZAKAZ siedzenia na sklepie. Tak samo używanie tel kom, do tego nie możesz rozmawiać z pracownikiem. Tworzyć tzw grupek. Nie można stać przy kasie. Na kasie może stać tylko jedna osoba, chyba że jest kolejka duża to wtedy może łaskawie wejść druga osoba. Reszta w tym czasie ma wchodzić w DUPĘ klientom, HANDLOWAĆ! SPRZEDAWAĆ! Zarobić jak najwięcej!
10. PRZERWY - jeżeli chodzi o papierosy - ja nie palę ale osoby które palą mogą wychodzić na zewnątrz na papieroska. Osoby które nie palą mają pecha :P Przerwa jest raczej uzależniona od kierownika. U nas było tak: do 8 h pracy 15 min przerwy. Powyżej 8 h pracy ŁASKAWIE 20 MIN! Nawet nie szło porządnie zjeść dlatego zawsze to naginałem. No i 10h na nogach- bo możliwości siedzenia NIE MA.
PODSUMOWUJĄC:
- cieszę się że już tam nie pracuję!
- wyzysk
- mobbing
- wszelkie formy kontroli(TK, VM,KR itp)
- wypłata na czas
- śmieszne zarobki
- brak karty multisport! ŻENADA.
- czepianie się kierownika i kierownika regionalnego
- elastyczny grafik
- mili pracujący tam ludzie
- brak socjalu
- brak zaplecza - mikrofala itp...
Godziny pracy: 9-21.
Troszkę się rozpisałem ale czekałem na ten moment. Czuję ulgę. Jeżeli coś mi się jeszcze przypomni to dopiszę. ;)
GENER