Wiecie co osoby co piszą "żal mi was wszystkich co piszą takie bzdury" poprostu nie czytają ze zrozumieniem,pierwsza myśl co przyszła mi do głowy,ktoś napisał że na różnych działach pracują mąż -żona (normalne)ale ten ktoś nie nie przeczytał tego ze zrozumieniem że tam pracuje kierownik (mąż)-żona,pytanie za co może dać kierownik żonie premie,drugie :zwraca się uwagę tylko tym osobą co ich się nie lubi lub w żaden sposób nie są ze sobą powiązani,przyk ład :jak może kierownik zwrócić uwagę żonie (jak by nie patrzeć mąż-żona, odbije się to na min,na wtorek żona nie zrobi mu kanapek do pracy :) ),inne sprawy "idzie sobie osoba przez środek działu z herbatka (oczywiście (usunięte przez administratora). trzy po trzy,idzie inna osoba oczywiście nie lubiana odrazu jest zwrócenie uwagi,ktoś napisał (jak dobrze pamiętam jakaś osoba z M)szacunek tylko oni nie mają go nawet do samego siebie ,kierownik który wychodzi ze swojego kantorka na dział(usunięte przez administratora) samego wyjścia i pokazuje takie zachowanie wszystkim,co można o takiej osobie pomyśleć (usunięte przez administratora)tak że problemy są wcale nie małe tylko trzeba odróżnić jak jedna osoba pisze przeciwko jednej (zwolnić ta zwolnić tamta a ta (usunięte przez administratora)a wypowiedziami które odnoszą się do całości a nie tylko jednej osoby,następne dlaczego się nie podpisujemy imieniem i nazwiskiem to jest zrozumiałe (tylko osoby rozumne to zrozumieją)a dlaczego osoby co tak pięknie piszą jestem z m8 ,m3 ,m7, m2 i same pozytywne rzeczy też się nie podpisują (rada: premie będziecie mieli jak w banku).pozdrawiam