New Yorker Polska

Gdańsk

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 32 ocen.

Opinie o New Yorker Polska

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie New Yorker Polska

Były

Nie polecam. Coraz gorsze warunki. Firma ma problemy z odnalezieniem się w nowej sytuacji na rynku. Dyrektor sprzedaży chyba ma nerwicę a regionalna chyba powinna di szkoły wrócić :)

ala

Dziewczyny, praca w NY do lekkich nie należy.. są dni, że trzeba przyjąć kilkadziesiąt pudeł z dostawą, a to dopiero rozgrzewka na początek dnia. Personelu zazwyczaj jest za mało na sklepie ze względu na ciągłe cięcia kosztów (nawet herbaty służbowej na przerwie nie uraczycie - to też efekt cięcia kosztów ;) ), więc przygotujcie się na ostry runmagedon w ciągu dnia, a w weekendy to już jest jazda bez trzymanki!! Na początku zatrudnienia mocno, można zderzyć się z rzeczywistością.. stąd duża rotacja pracowników, a to wszystko za najniższą krajową godzinową zazwyczaj na 1/2 lub 3/4 etatu. Praca trzy weekendy w miesiącu, gdzie często zmiany wypadają do 21:30 to norma. Jeśli ktoś poprosi o dwa wolne pełne weekendy w miesiącu to może zapomnieć, pod rygorem nagany lub zwolnienia z pracy (taki mamy klimat). Duże ciśnienie na plany sprzedażowe, gdzie pracownik musi być uniwersalnym żołnierzem od wszystkiego... kasjer, obsługa klienta, magazyn, a i z mopem trzeba pobiegać po sklepie jak jest taka potrzeba, także na monotonie nikt nie narzeka.. ;) W dzisiejszych czasach, gdzie pracownik przebiera w ofertach, a firmy zabiegają o dobrego pracownika kusząc go coraz to lepszymi zarobkami oraz dobrymi warunkami zatrudnienia, NY powinien zmienić swą polityką.. , gdyż niebawem nawet pracownicy ze wschodu mogą uznać, że to za mało...

Róża

Zniżki już tylko -30% od rzeczy nieprzecenionych, atmosfera napięta, jestem częstą bywalczynią, pracuje w galerii i często słyszę jak kierowniczka odzywa się do pracownic jakby były przygłupimi dzieciakami, a nie dorosłymi kobietami, często mającymi już swoje rodziny. Znalazłam raz na galerii ich leginsy z klipsem, wchodząc bramki nie pykały, uczciwie zaniosłam je kierowniczce, poznawała mnie bo pracowałam obok,więc raczej nie miała mnie za złodziejkę, ale dziękuję też nie usłyszałam...

kasia

Ja pracowałam w NY w czasie studiów (1,5 roku) na 1/2 etatu i było naprawdę spoko. Trochę nie rozumiem części komentarzy tutaj, to znaczy, zdaję sobie sprawę, ze w różnych sklepach może być różnie. Ale mi ogólnie udawało się pogodzić studia z pracą, głównie pracowałam w weekendy, no ale na to od początku się pisałam (studia dzienne). Atmosfera była fajna, śmieszna ekipa, szybko zaprzyjaźniłam się z ludźmi. Wiadomo - dużo pracy, a w weekendy to już w ogóle mnóstwo ludzi, ale naprawdę fajnie się pracowało. Nudzić się tam na pewno nie da, trzeba zasuwać – albo z przymką albo sprzątać, dostawę roznosić. No ale to po prostu praca i już, więc się pracuje, z takiego założenia wyszłam. Uważam, że dla studentów to naprawdę spoko opcja, żeby sobie dorobić i przy okazji kupić jakieś fajne ciuchy ze zniżką :D

justa

Potwierdzam, ze na salonie pozatrudniane sa jakies 1/2 etatu lub 3/4 i nie muszą nic . Pokasuja i wychodzą a całe etaty tyraja na wielkich salonach. A regionalna Gdansk chyba pracuje tylko dlatego, ze sklepy zarabiaja taka kase, bo jak poslucha sie co ona gada to az sie nie wierzy. " Masz darmowe szkolenie z obslugi kasy, obslugi klienta, z VM ,manekiny itp" Tylko pensja jedna????A za plecami wszyscy sie smieja z tych tekstow

Alicja

@gabi @ola @Aga czy możliwe, że duży wpływ na to jak wyglądały Wasze doświadczenia z pracy w firmie miał konkretny sklep, w którym się pracuje? Lokalizacja, popularność miejsca, braki w kadrach, czy też kadra kierownicza- wiele czynników może wpływać na to jak pracuje się w danym miejscu. Dlatego też informacja taka może być bardzo pomocna dla osób, które rozważają dołączenie do firmy.

Aga

No coz niestety zetknelam sie z ta firma pracowalam bardzo dlugo na stanowisku menagerskim dzis pracuje u konkurencji i nie zaluje zarobki o niebo lepsze, atmosfera swietna a w NY Ci u gory jakby rozumy pozjadali zapraszam na jeden dzien w okresie wyprzedazy gdzie mamy dwie osoby na bardzo bardzo duzym sklepie trzeba przyjac 100 kartonow dostawy, stac na kasie, zrobic dosort, utrzymac porzadek w przymierzalniach i wprowadzic Wasze wytyczne no bardzo zapraszam na taki dzien zobaczymy cxy bedziecie tak cwaniakowac moze wtedy zrozumirnie ze pracownik nawet na siusiu nie ma czasu.....nie polecam pracy w New Yorker

Aga

No coz niestety zetknelam sie z ta firma pracowalam bardzo dlugo na stanowisku menagerskim dzis pracuje u konkurencji i nie zaluje zarobki o niebo lepsze, atmosfera swietna a w NY Ci u gory jakby rozumy pozjadali zapraszam na jeden dzien w okresie wyprzedazy gdzie mamy dwie osoby na bardzo bardzo duzym sklepie trzeba przyjac 100 kartonow dostawy, stac na kasie, zrobic dosort, utrzymac porzadek w przymierzalniach i wprowadzic Wasze wytyczne no bardzo zapraszam na taki dzien zobaczymy cxy bedziecie tak cwaniakowac moze wtedy zrozumirnie ze pracownik nawet na siusiu nie ma czasu.....nie polecam pracy w New Yorker

ola

mordercza praca z brakiem zorganizowania tych z góry wymagaja od osób na nizszym szczeblu a sami nie daja przykładu atmosfera nawał pracy i marna kasa... beznadziejna praca ciekawe dlaczego np w austrii i niemczech cały czas szukaja na kazde stanowiska haha bo tylko Polacy sa tacy naiwni zeby pracowac w takich warunkach pracujacym w NY współczuje ja zrezygnowałam i nie załuje:)

gabi

firma dramat! nikomu nie polecam! współczuje tym co tam pracuja....oni wiedza o czym pisze....wypłaty nieadekwatne do tego jak tam sie pracuje....jednym słowem porazka....

Ela

Pracuje w New Yorker od 4 miesięcy, i coż mogę powiedzieć o 4 miesiące za długo. Mam dokładnie identyczne spostrzeżenia jak Jola. Chaos na sklepie, i na zapleczu nikt nie wie co ma robić, pracownicy na jedna druga etatu mają wszystko w nosie a ci na cały etat tyrają jak woły. Kierownik sklepu uważa że pozjadał wszystkie rozumy i żadne uwagi do niego nie trafiają. Brak życia prywatnego. Zarobki marne i nawet nie ma możliwość dorobić na nadgodzinach bo najzwyczajniej w świecie coś takiego nie istnieje ( i ktoś by mógł tu powiedzieć super z tym żę i tak często gęsto każą zostawać Ci po godzinach mówiąc "no to odbierzesz sobie te kilka minut kiedyś" oczywiście nigdy nie ma kiedy). Podsumowując jeśli musisz ić popracuj sam ocenisz, jeśli nie musisz omijaj szerokim łukiem New Yorker. Ps osoba o nicku Iza pisze tak szablonowo o zaletach firmy New Yorker że sprawia wrażenie osoby "podstawionej" przez firmę do budowania dobrego wizerunku w sieci.

Belka
@Ela 04.07.2017 23:12
Pracuje w New Yorker od 4 miesięcy, i coż mogę powiedzieć o 4 miesiące za długo. Mam dokładnie identyczne spostrzeżenia ja...

Ja także zrezygnowałam z pracy dla new yorker polska. Byłam asystentem kierownika sklepu. W zasadzie byłam na końcu asystentów pracowałam jako kasjerka na kasie, pomimo tego iż na rozmowie przedstawiałam swoje możliwości i staż pracy. Bardzo sztywna ekipa sklepu, nie miłe kierownictwo kierownik regionu całkowicie bezkompetencji. Tyralam aż nie wysiadł mi kręgosłup.

Były pracownik

Bardzo fajnie sie pracuje, atmosfera jest super. Praca z młodymi wyluzowanymi ludźmi. Po roku pracy na wakacje premia 50% pensji i na święta drugie tyle. Która sieciówka ma trzynastkę...chyba żadna

Alicja

@Jola dziękujemy za Twoją opinię. A co możesz napisać o pozytywnych stronach pracy w tym miejscu? Co Ci się podoba w New Yorker Polska? Z czego jesteś przede wszystkim zadowolona?

Jola

Ja zacząłem pracę na stanowisku kierowniczym. Śmieszne procedury, klauzula o nie ujawnianiu zarobków po miedzy pracownikami co wydaje mi się bezprawne. Dużo pracujących weekendów kierownik regionu do bani o wszystko się kłócić. Sklep zawalony towarem po uszy. Dostawy praktycznie codziennie bez przerwy. Ubrania marnej jakośći. Śmieszne pracownicze zniżki 30% nie ma pakietu socialnego. Sklep nie wyrabia planów żadnych dodatków ani premi. Innymi słowy kaszana. Nie polecam. Praca dobra dla Ukraińców.

Alicja

@monika169 w komentarzu wspominasz m.in. o ataku na pracowników, którzy wybijają się ponad zespół. Co według Ciebie to oznacza? Czy piszesz tutaj o jakiejś konkretnej sytuacji? Czym przejawia się ta 'nagonka', o której piszesz? @Iza to bardzo dobrze, że jesteś zadowolona. Wnioskuję, że jesteś zatrudniona na stanowisku - sprzedawca. Co najbardziej cenisz sobie w swojej pracy?

Iza

Pracuję w sklepie New Yorker od prawie roku i bardzo lubię tę pracę. Miła i pełna szacunku atmosfera wśród pracowników jest dużym atutem tego miejsca. Bez problemu można pogodzić pracę ze studiami, ponieważ kierownik co miesiąc zbiera dyspozycyjność i uwzględnia ją w grafiku. Współpracownicy są pomocni i można na nich liczyć, co jest szczególnie ważne kiedy zaczyna się pracę w nowym miejscu. Początki są zawsze trochę stresujące ale ja wspominam je miło, kwestie dotyczące pracy i moich obowiązków zostały mi spokojnie wytłumaczone, pokazane i o wszystko mogłam zapytać. Jeśli angażujesz się w pracę i dobrze wypełniasz swoje obowiązki na pewno zostaniesz doceniony. Pensja wypłacana jest zawsze w terminie. Szczerze polecam pracę w sklepie New Yorker w Gdańsku :)

monika169

Witam , Pracuje w New yorku ok ponad raku , jesli masz swoje zdanie i kochasz swoja rodzine ..nie nadajesz sie do tej pracy kierownicy uwazaja sklep za wlasny i mowia to otwarcie na bez zebraniach " moj sklep " . Nagonka na pracownikow wybijajacych sie ponad zespol . A co najwazniejsze jak choruje Ci dziecko " to pewnie to specjalnie biezesz zwolnienie " to jest obraza na 2 tyg. Madakra . Kolezanki w praca sa supet szkoda ze kadra uwaza nas za bezmuzgi . Prosty przyklad " szkoda ze musislas to sluchac ale pewne osoby nie maja rozumu i sa podatne pewnej osoby. To czynilo sie mojej kolezanki ktora na farum potrafila powiedzie w prost jak kadra kierownicza traktoje personel . Szkoda gadac.

Alicja

@XYZ, warto sprawdzić na 'własnej skórze'. Koniecznie podziel się z nami swoimi wrażeniami po pierwszych dniach w pracy.

Alicja

@XYZ, bardzo przydatna informacja, dziękuję. Udało Ci się dostać pracę?

XYZ
@Alicja 30.03.2017 09:39
@XYZ, bardzo przydatna informacja, dziękuję. Udało Ci się dostać pracę?

Tak, ale nie wiem czy to był dobry pomysł. Naczytałam się wiele negatywnych opinii, do tego małe zarobki.

Alicja

@magdam, jakie stanowisko rozważasz?

magda

jak wyglada rozmowa kwalifikacyjna?

XYZ
@magda 27.03.2017 12:06
jak wyglada rozmowa kwalifikacyjna?

ja bylam ostatnio i mialam powiedziec cos o sobie, moje mocne i słabe strony, co wiem o new yorkerze , jak radzę sobie ze stresem, co jest teraz modne.

Alicja

Widzieliście już nowe oferty pracy New Yorker Polska? Jest z czego wybierać :)

niezadowolona

pracowałam przez jakieś 4 miesiące i z całego serca NIE POLECAM. wyzysk ludzi jak tylko sie da, ciągłe pretensje i najlepiej żadnego życia prywatnego. do tego nie wypłacają całej wypłaty tak jak należy tylko obcinają za wszystko i ile tylko sie da :)

Ksawery

Pracuję od jakiegoś czasu i NIGDY nie spotkała mnie żadna nieprzyjemność. Atmosfera bardzo w porządku, kierownictwo traktuje pracowników jak równych sobie. Pisząc grafik uwzględniają sugestie pracowników odnośnie dni wolnych, nie ma problemów ze zwolnieniami i urlopami. Wiadomo, praca zmianowa, jak wszędzie w tej branży, ale tego uniknąć się nie da. Wypłaty zawsze na czas, premie za realizację planów sprzedaży, do tego dwie trzynastki w ciągu roku, zniżka na ubrania. Ogółem bardzo polecam.

MH

W XXI wieku nastały czasy NIEWOLNICTWA! Korporacyjne "unikacze" podatków jak hieny wykorzystują ludzi. Kolejne rządy zgadzają się na takie zasady i takie traktowanie. Współczuję młodym i rada albo walczcie, pikietujcie jak kiedyś wasi rodzice albo uciekajcie za granicę.

cśśś

Hej, ale czy zarobki odpowiadają teraz każdemu? Chętnie bym się załapał, zwłaszcza, że warunki finansowe są najważniejsze.

Katarzyna.

Do on: Proszę nie posługiwać się konkretnym imionami, kiedy nie ma Pan stuprocentowej pewnosci czy dana osoba rzeczywiście ma tak na imię.

anonim

(usunięte przez administratora)

Mateusz

Czy to napewno chodzi o Kasię? Bo mam wrażenie że myślimy o różnych osobach...

Klient

Człowieku przyniosłeś brudne buty do sklepu na reklamacje i jeszcze sie tym chwalisz :D wcale sie nie dziwie takiej reakcji pracownika :) chyba nawet kultura tego wymaga zeby przeczyścić takie buty ;) chociaz patrząc na poziom treści komentarza nie mam wiecej pytań... Nie wiem gdzie sie rodzą tacy ludzie.

chopin

cześć pytanie mam, czy new yorker daje pracownikom jakieś karty sportowe etc. ?

Nutka

Praca trzy wekendy w miesiącu (bynajmniej tak bylo w moim regionie), co za tym idzie kiepska atmosfera, a jak chcesz mieć wolne na wekendzie musisz brać urlop na żądanie, albo zwolnienie lekarskie, bo niestety taki tam jest klimat! Dlatego to duży problem nie tylko dla osób pragnących połączyć studia z pracą, ale i dla zwykłego Kowalskiego który ma rodzinę, a trzy wekendy w miesiącu jest w pracy. Dobra praca na szukanie nowej.

desamparada

Hej może ktoś coś o zarobach i np czy da się to połączyć ze studiami bo mam w piątki też zajęcia oraz weekendy? Jak to jest tam teraz i jak przebiega rozmowa kwalifikacyjna

violcia

praca trzy wekendy w miesiącu... przecież to jakiś absurd! Pracując w tym systemie człowiek traci jakąkolwiek satysfakcje z pracy co znacząco przekłada się na efektywność i wyniki całego zespołu ! W naturze jak w życiu musi być równowaga, jeśli jednak tego podstawowego czynnika brakuje robi si [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] albo ktoś świadomie robi to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]

brak słów

Pozdrawiam szanowną Panią regionalną, która zarządziła pracujące trzy wekendy w miesiącu... a jak tu pogodzić pracę z rodziną, dziećmi proszę Pani? - ,,jak komuś nie pasuje zawsze może się zwolnić'. Szkoda, że tacy ludzie psują dobrą markę New Yorker. Takimi decyzjami ta Pani nie zrobi kariery w Braunschweig. Auf Wiedersehen...

szkoda zdrowia

Pracowałam w New Yorker w Gdańsku, nikomu nie polecam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!. Kierownictwo ze wszystkich filii to jedna klika ( pijąca i bawiąca się ze sobą przy każdej możliwej okazji, za służbowe pieniądze również). Jednak jak komuś nóżka się powinie, kończy się sztama.Pracownicy to wyrobnicy, którzy nie mają nic do powiedzenia. Niewolnicza praca za nędzne pieniądze. Odzywki kierownika w stylu zamknij mordę, bo wylecisz, stosowane jest na co-dzień. Nie masz prawa do własnego zdania. Nigdy nic nie możesz zaplanować prywatnie, bo ich motto brzmi, że musisz być do ich dyspozycji w każdej chwili. Nigdy po raz drugi nie pracowałabym tam za żadne pieniądze.

izzza

( usunięte przez administratora ),pracowników i kierownictwo ma się podludzi.

ramoneka

nic sie nie zmienilo)

anonim

Oprócz zniżki na ubrania - nic dobrego powiedzieć nie można na temat pracy w tej firmie.

kpina

Masz dziewczyno 100% rację lepiej ująć tego nie mogłaś

Karola

Słowa kojarzące się z New Yorker Polska sp. Z o.o stresująca, niekompetentna, bałagan, brak organizacji Możliwość rozwoju i szkoleń oceniam jako niska z zahamowaną możliwością rozwoju Atmosfera i ludzie tam pracujący są tolerancyjni, wyluzowani ,sympatyczni Od jakiej stawki można negocjować pensję?nie można negocjować pensji jest odgórnie wyznaczona Najbardziej podobało mi się w New Yorker Polska sp. Z o.o: zniżki na ciuchy i praca z super ekipą Najbardziej nie podobało mi się w New Yorker Polska sp. Z o.o:praca zmianowa do 21:30, brak życia osobistego, brak motywacji od kierowników, płaca średnia i brak premii, zbyt duży dystans pomiedzy pracownikami a samą firmą, praca na jakość bardzo męcząca i wykańczająca

Zostaw opinię o New Yorker Polska - Gdańsk

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie New Yorker Polska