Nie polecam wiecznie niezadowolonej, bezczelnej kierowniczki. Pracowałam tak jako sprzątaczka. W umowie był wyszczególniony zakres obowiązków, co nie przeszkadzało jej na dokładanie nam coraz to bardziej wyszukanych, nowych zadań. Doszło do tego, że wymusiła na nas wymycie starych, plastikowych pudeł, które (wiem to od poprzedniej pracownicy) nigdy nie były myte. Nasz wysiłek i praca nigdy nie była doceniona, dodatkowe zadania zaczęto traktować jako obowiązek a płaca pozostawała taka sama. W ramach wdzięczności kierowniczka, pani agnieszka, poskarżyła się, że za wcześnie wychodzimy z pracy (umowa na zlecenie !).