Lela - 2012-07-10 11:47:36
mirror - 2012-07-09 23:38:56
Ona - 2012-07-02 23:18:53
Dodatkowo [usunięte przez moderatora], doskonale podsumowała powyżej pracę w salonach. Warto poczytać. Można było tylko nie wspominać o drobnych grzeszkach , które robimy :P (spacery po śniadanie) ale miejmy nadzieję, że zostanie nam wybaczone. Ci którzy zdają sobie z tego sprawę, przemilczą własnie te 20min przed otwarciem sklepu :) Walczyć o swoje racje każdy potrafi ale wypada również zastanowić się, co takiego sami dajemy od siebie w tej pracy :)A czy "ona" nie zna regulaminu? Chodzi tu o czas pracy. A przerwa się należy i nie jest to żaden tzw. grzeszek tylko coś co się zgodnie z przepisami należy. Polecam lekturę Kodeks Pracy.Przerwa w pracy się należy ale i owszem. Tyle że niektórzy w salonach najchętniej robią sobie ... 12 godzin przerwy:) a jak pogonią do roboty, to tumult i biadanie nad [usunięte przez moderatora] czy podobnymi bzdurami...czegoś tu nie rozumiem-z jednej strony zwalnia się ludzi zaangażowanych, pracowitych a z drugiej trzyma takich ktorzy mają 12 godzinne przerwy, i o co tu chodzi? sabotaż właścicieli? weszłam na to forum bo poszukuję pracy, ale juz wiem ze w żadnej sieciówce pracowac nie chce,nawet tej jubilerskiej, nie do wiary ze mozna tak ludzmi manipulować