Odradzam. Fatalna atmosfera + kiepska płaca i zero świadczeń. Zarządzanie oparte na plotkach i humorach, nepotyzm ma się świetnie. Próżno szukać w tej instytucji profesjonalizmu czy choćby serca do podejmowanych działań. Zapalczywość zarządu jest legendarna w środowisku, podobnie jak to, że uwielbiają mieszać ludzi z błotem. Niejeden pracownik ląduje na proszkach na uspokojenie, niejeden nie może spać po nocach.
Jeśli ktoś chce pracować w miejscu, gdzie dzieją się rzeczy ważne i potrzebne, polecam pracę w innym NGO. Nie warto rezygnować z ideałów, trzeba tylko znaleźć miejsce, gdzie robienie potrzebnych, dobrych rzeczy jest priorytetem :)